Ćwiczenia doświadczalne – ostrzał obiektów i elementów pancernych. Część I

Posted on Posted in Fortyfikacje polskie
Opra­co­wał: Franz Auf­mann
Fot. 01. Po­zo­sta­ło­ści po wy­cię­tej sta­liw­nej ko­pu­le bo­jo­wej na ckm, wy­ko­na­nej w Hucie Zyg­munt. Ko­pu­łę osa­dzo­no w żel­be­to­wym bloku w fosie Fortu XVIa ze­wnętrz­ne­go pier­ście­nia Twier­dzy Mo­dlin. Gru­bość ścian­ki pan­ce­rza wy­no­si­ła g = 60 mm.
Fot. 02. Widok wy­cię­tej sta­liw­nej ko­pu­ły bo­jo­wej na ckm wy­ko­na­nej w Hucie Zyg­munt. Ko­pu­łę osa­dzo­no w żel­be­to­wym bloku w fosie Fortu XVIa ze­wnętrz­ne­go pier­ście­nia Twier­dzy Mo­dlin.

 

Wy­trzy­ma­łość ele­men­tów pan­cer­nych i żel­be­to­no­wych ścian schro­nów oraz ich za­cho­wa­nie pod ostrza­łem można było okre­ślić tylko na pod­sta­wie do­świad­czeń. Po­wta­rza­ją­cym się pro­ble­mem pod­czas ćwi­czeb­nych strze­lań był sto­sun­ko­wo duży roz­rzut na wy­zna­czo­nym dy­stan­sie dla wy­ty­po­wa­nej do prób broni. Pod­czas badań na po­li­go­nie w Zie­lon­ce we wrze­śniu 1934 roku, ma­ją­cych okre­ślić od­por­ność prze­woź­nych schro­nów na ostrzał, strze­la­nie z moź­dzie­rza wz. 81 po­ci­ska­mi lek­ki­mi ogra­ni­czo­no tylko do jed­ne­go obiek­tu. Do badań prze­zna­czo­no trzy schro­ny prze­woź­ne za­pro­jek­to­wa­ne przez ppłk. Ste­fa­na Ru­eger na zle­ce­nie In­spek­to­ra Armii gen. dy­wi­zji Edwar­da Rydza Śmi­głe­go. Czwar­tym obiek­tem była ko­pu­ła prze­woź­na [01], wy­ko­na­na zgod­nie z pro­jek­tem Wy­dzia­łu For­ty­fi­ka­cyj­ne­go De­par­ta­men­tu Bu­dow­nic­twa Mi­ni­ster­stwa Spraw Woj­sko­wych. De­cy­zja wy­ni­ka­ła z małej cel­no­ści moź­dzie­rza wz. 81 i wy­czer­pa­nia amu­ni­cji prze­zna­czo­nej do prób. Wy­strze­lo­no łącz­nie 60 sztuk lek­kich po­ci­sków.

Szcze­gól­nie istot­ne próby ostrza­łu prze­pro­wa­dzo­no pod ko­niec 1936 roku [02]. Do wy­ko­na­nia ostrza­łu wy­zna­czo­no moź­dzierz 220 mm wz. 32. Za­zwy­czaj pod­czas ćwi­czeń ogień pro­wa­dzo­no do wol­no­sto­ją­cych ścian żel­be­to­wych. W tym przy­pad­ku do ćwi­czeb­ne­go ostrza­łu wy­ty­po­wa­no no­wo­cze­sny dwu­kon­dy­gna­cyj­ny schron bo­jo­wy w celu spraw­dze­nia za­cho­wa­nia się ele­men­tów pan­cer­nych pod­czas ostrza­łu i okre­śle­nia rze­czy­wi­stej od­por­no­ści kon­struk­cji żel­be­to­no­wej na ostrzał. Obiekt wznie­sio­no na wio­snę 1936 roku  na za­po­lu grupy for­to­wej “Car­ski Dar”. Prób­ny ostrzał schro­nu przy po­mo­cy moź­dzie­rzy 220 mm wz. 32 wy­ko­na­no dwu­krot­nie. W dru­gim strze­la­niu z dy­stan­su 8700 me­trów uzy­ska­no na sto strza­łów dwa tra­fie­nia. Na­le­ży pa­mię­tać, że w Woj­sku Pol­skim w dru­giej po­ło­wie lat trzy­dzie­stych jed­nost­ka ognia (norma zu­ży­cia amu­ni­cji na dobę walki) dla 220 mm moź­dzie­rza wz. 32 wy­no­si­ła 9 naboi. Trwa­łość lufy moź­dzie­rza 220 mm okre­śla­no na 1000 strza­łów. Uzna­no, że moź­dzierz ka­li­bru 220 mm nie na­da­je się do nisz­cze­nia obiek­tów for­ty­fi­ka­cji sta­łej ze wzglę­du na zbyt duży roz­rzut.

 


Próby ba­li­stycz­ne z ob­ni­żo­ną na­waż­ką ła­dun­ku mio­ta­ją­ce­go

 

Fot. 03. Ar­chi­wal­ne zdję­cie sta­no­wi­ska z prób do­świad­czal­ne­go ostrza­łu w marcu 1938 roku w For­cie XVIa w Mo­dli­nie. Od lewej: płyta pan­cer­na o gru­bo­ści ścian­ki g=40 mm; ko­pu­ła wy­ko­na­na z tło­czo­nej bla­chy ze stali wę­glo­wej o gru­bo­ści g= 30 mm, Ko­pu­ła wy­ko­na­na z chro­mo­ni­klo­we­go sta­li­wa o gru­bo­ści ścian­ki g=60 mm.
Fot. 04. Ko­pu­ła ze sta­li­wa chro­mo­ni­klo­we­go po ostrza­le  7,92 po­ci­ska­mi typu P z ckm i 37 mm po­ci­skiem prze­ciw­pan­cer­nym z ar­ma­ty prze­ciw­pan­cer­nej.

Pro­blem du­że­go roz­rzu­tu pod­czas strze­lań do­świad­czal­nych zo­stał wy­eli­mi­no­wa­ny po­przez za­sto­so­wa­nie spe­cjal­nie przy­go­to­wa­nej do prób amu­ni­cji. Amu­ni­cję do­star­cza­ło Cen­trum Badań Ba­li­stycz­nych w Zie­lon­ce pod War­sza­wą. Ostrzał wy­zna­czo­ne­go obiek­tu pro­wa­dzo­no z od­le­gło­ści, która gwa­ran­to­wa­ła każ­do­ra­zo­we tra­fie­nie. Za po­mo­cą od­po­wied­niej na­waż­ki ła­dun­ku mio­ta­ją­ce­go uzy­ski­wa­no pręd­kość koń­co­wą po­ci­sku, która od­po­wia­da­ła w nor­mal­nych wa­run­kach pręd­ko­ści ude­rze­nia po­ci­sku po po­ko­na­niu od­le­gło­ści na żą­da­nym dy­stan­sie dla wy­zna­czo­nej do prób broni mimo, że sta­no­wi­sko bo­jo­we znaj­do­wa­ło się w od­le­gło­ści około 150 m od celu. Jedną z ta­kich prób prze­pro­wa­dzo­no w marcu 1938 roku w For­cie XVIa w Mo­dli­nie.

Do ostrza­łu prze­zna­czo­no ele­men­ty pan­cer­ne o ma­łych ga­ba­ry­tach (Fot. 03), dwie ko­pu­ły oraz sta­lo­wą płytę o gru­bo­ści 40 mm [03]. Pierw­sza z kopuł zo­sta­ła wy­ko­na­na z tło­czo­nej bla­chy ze stali wę­glo­wej A-45 o gru­bo­ści 30 mm. Druga ko­pu­ła, od­la­na w Hucie Zyg­munt ze sta­li­wa chro­mo­ni­klo­we­go, po­sia­da­ła gru­bość pan­ce­rza równą 60 mm (Fot. 01). Obie ko­pu­ły osa­dzo­no obok sie­bie na tej samej wy­so­ko­ści w żel­be­to­no­wej ścia­nie.

Ostrzał wy­bra­nych do prób pan­ce­rzy pro­wa­dzo­no z od­le­głe­go o 150 me­trów sta­no­wi­ska bo­jo­we­go. Cele ostrze­la­no z 7,92 mm cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go, 37 mm ar­ma­ty prze­ciw­pan­cer­nej wz. 36, 75 mm ar­ma­ty po­lo­wej wz. 02/26 i 155 mm hau­bi­cy wz. 17. W ni­niej­szym opra­co­wa­niu omó­wio­ny zo­sta­nie próba ostrza­łu z cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go i 37 mm ar­ma­ty prze­ciw­pan­cer­nej. Zbyt niska wy­trzy­ma­łość mo­co­wa­nia płyty spo­wo­do­wa­ła jej wy­rwa­nie przy ude­rze­niu po­ci­sku o ka­li­brze 155 mm. W dru­giej czę­ści opra­co­wa­nia zo­sta­nie za­pre­zen­to­wa­na me­to­dy­ka badań ba­li­stycz­nych prze­pro­wa­dzo­nych na po­li­go­nie w Niem­czech w 1938 roku.

Pod­czas ostrza­łu z cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go za­sto­so­wa­no amu­ni­cję typu „P” [04] z po­ci­skiem prze­ciw­pan­cer­nym. Ocze­ki­wa­nej pręd­ko­ści ude­rze­nia opo­wia­da­ła pręd­ko­ści koń­co­wej po­ci­sku dla dy­stan­su 400 me­trów w wa­run­kach nor­mal­nych. W przy­pad­ku tra­fie­nia przez po­cisk ko­pu­ły tło­czo­nej i sta­liw­nej wy­stą­pi­ło za­głę­bie­nie o głę­bo­ko­ści 15-16 mm. Na po­wierzch­ni płyty pan­cer­nej za­ob­ser­wo­wa­no wgłę­bie­nia na głę­bo­ko­ści około 2 mm.
Dla chro­mo­ni­klo­wej sta­liw­nej ko­pu­ły o gru­bo­ści ścia­ny g= 60 mm i bla­chy pan­cer­nej o gru­bo­ści g= 40 mm pręd­kość po­ci­sków o ka­li­brze 37 mm wy­strze­lo­nych z  ar­ma­ty prze­ciw­pan­cer­nej wz. 36 miała od­po­wia­dać pręd­ko­ści koń­co­wej na dy­stan­sie 600 me­trów w wa­run­kach nor­mal­nych. Ce­lo­wa­nie do celu pro­wa­dzo­no po­przez prze­wód lufy ar­mat­ki. W ścian­ce chro­mo­ni­klo­wej ko­pu­ły uzy­ska­no za­głę­bie­nie o śred­ni­cy 42 mm i głę­bo­ko­ści 41-42 mm (Fot. 04). W pły­cie pan­cer­nej po­wstał kra­ter o wy­mia­rach 20 x 30 mm i głę­bo­ko­ści 4 mm. W przy­pad­ku tło­czo­nej ko­pu­ły o gru­bo­ści ścian­ki g= 30 mm, pręd­kość ude­rze­nia w cel po­ci­sków o ka­li­brze 37 mm miała od­po­wia­dać pręd­ko­ści koń­co­wej na dy­stan­sie 1000 me­trów. Uzy­ska­no prze­bi­cie o śred­ni­cy 42 mm.

 

Wpro­wa­dze­nie amu­ni­cji o zmniej­szo­nej na­waż­ce ła­dun­ku mio­ta­ją­ce­go po­pra­wi­ło wy­ni­ki prób do­świad­czal­nych ostrza­łu obiek­tów for­tecz­nych. W nie­któ­rych wy­pad­kach umoż­li­wi­ło wy­ko­rzy­sta­nie do do­świad­czal­ne­go ostrza­łu broni, któ­rej uży­cie zgod­nie z prze­zna­cze­niem nie gwa­ran­to­wa­ło tra­fie­nia w wy­zna­czo­ny cel. Ba­da­nia te były nie­zbęd­ne do oceny od­por­no­ści za­sto­so­wa­ne­go wy­po­sa­że­nia, wpły­wu za­sto­so­wa­nych kom­po­nen­tów na wy­trzy­ma­łość za­pro­jek­to­wa­nych żel­be­to­no­wych kon­struk­cji  na ostrzał.

 


[01] – wię­cej o ko­pu­le, na­zy­wa­nej po­cząt­ko­wo „prze­woź­ną” w opra­co­wa­niu Ko­pu­ła prze­woź­na – mo­bil­ny pan­cerz dla sta­no­wi­ska ckm

[02] – wię­cej w Ćwi­czeb­ny ostrzał z moź­dzie­rzy ka­li­bru 220 mm wz. 1932

[03] – Cie­ka­wost­ką może być fakt, że wy­zna­czo­na do prób płyta sta­lo­wa nie była pan­ce­rzem jed­no­rod­nym (wię­cej w opra­co­wa­niu Stahl – und Pan­zer- Plat­ten – Sta­lo­we i pan­cer­ne płyty). W cza­sie pro­duk­cji płyta zo­sta­ła pod­da­na pro­ce­so­wi na­wę­gla­nia (ce­men­to­wa­nie – nazwa hi­sto­rycz­na). Ob­rób­ka ciepl­no-che­micz­na sto­so­wa­na była już przez nie­miec­ką firmę Krupp przy pro­duk­cji wła­snych pan­ce­rzy. Dzię­ki niej uzy­ski­wa­no tward­szą po­wierzch­nię ze­wnętrz­ną płyty, która zwięk­sza­ła od­por­ność na prze­bi­cie rdze­nio­wym po­ci­skiem prze­ciw­pan­cer­nym. Twar­dość płyty ma­la­ła w funk­cji od­le­gło­ści od na­wę­glo­nej ze­wnętrz­nej po­wierzch­ni. Za­cho­wa­no tylną – pla­stycz­ną część płyty, która  miała prze­ciw­dzia­łać po­wsta­wa­niu od­pry­sków pan­ce­rza pod­czas ude­rzeń po­ci­sków.

[04] – Nabój 7,92 x 57 z po­ci­skiem „P“ był kopią nie­miec­kie­go na­bo­ju z po­ci­skiem prze­ciw­pan­cer­nym typu SmK. Cha­rak­te­ry­sty­ka na­bo­ju „P”. Wy­mia­ry: dłu­gość na­bo­ju – 80,3 mm; dłu­gość po­ci­sku – 37 mm; masa na­bo­ju – 25,3 g; masa po­ci­sku – 11,55 g; na­waż­ka ma­te­ria­łu mio­ta­ją­ce­go – 2,95 g; Pręd­kość wy­lo­to­wa: 800 m/s. Nabój prze­ciw­pan­cer­ny prze­zna­czo­ny do zwal­cza­nia celów osło­nię­tych lek­kim pan­ce­rzem i obiek­tów for­ty­fi­ka­cji po­lo­wej. W przy­pad­ku pro­wa­dze­nia ognia do celów opan­ce­rzo­nych uzy­ski­wa­no z od­le­gło­ści 100 me­trów na­stę­pu­ją­cą prze­bi­jal­ność pan­ce­rza jed­no­rod­ne­go: – 15 mm przy ude­rze­niu pod kątem 90°, – 6 mm przy ude­rze­niu pod kątem 45°.