Fot. 01. Widok śluzy przeciwgazowej od strony wejścia do prawej izby bojowej. Pomieszczenie to oddzielało część bojową od socjalnej. Od lewej strony: strzelnica obrony wewnętrznej, nisza na regał amunicyjny, uniwersalny zawór wentylacyjny przewodu doprowadzającego powietrze oraz otwory na kotwy dla wentylatora napowietrzającego HES, wejście do lewej izby bojowej (Fot. Franz Aufmann).
Rys. 01. Schron w klasie odporności B1 dla dwóch ciężkich karabinów maszynowych w izbach bojowych osłoniętych płytą stropową i czołową.
Niniejszy wpis jest rozwiązaniem zagadki z dnia 2.05.2026 a umieszczonej w grupie „Hauba – Chłód stali i betonu” serwisu społecznościowego Facebook. Tematem zagadki było zdjęcie 01. Załączone do niego pytanie brzmiało: Co to za pomieszczenie? Kolejne zamieszczane zdjęcia, w tym o numerze 02, miały pomóc w rozwiązaniu zagadki.
Opis do Rys. 01.
1. Izba bojowa dla ckm-u, 2. Izba bojowa dla ckm-u, 3. Śluza gazoszczelna ze stanowiskiem obrony wewnętrznej, 4. Izba gotowości bojowej, 5. Przedsionek – bierna śluza przeciwgazowa, 6. Zawór wentylacyjny przewodu doprowadzającego powietrze, 7, wnęka na regał, 8, Stanowisko obrony wewnętrznej, 9. Wyjście ewakuacyjne, 10. Zawór przewodu dymnego, 11. Przewód o średnicy 10 cm pomiędzy śluzą przeciwgazową a izbą bojową.
Na zadane pytanie mogły prawidłowo odpowiedzieć tylko te osoby, które bywały na Pozycji Lidzbarskiej i miały okazję zapoznać się z zaprezentowanym rozwiązaniem. Pomieszczeniem na tytułowym zdjęciu jest śluza przeciwgazowa oddzielająca część bojową obiektu od socjalnej. Zastosowanych w tym schronie rozwiązań, a w szczególności sposobu napowietrzania tego pomieszczenia, nie spotkałem w innych obiektach fortyfikacji z 1936 roku na Pozycji Pomorskiej lub Pozycji Odry. W późniejszym okresie śluza przeciwgazowa, oddzielająca część bojową od socjalnej, stała się standardowym rozwiązaniem. Dobrym przykładem stosowania śluzy przeciwgazowej może być schron bojowy dla dwóch ckm-ów (Doppel- MG- Schartenstand B1-5) typu B1-5. Kilka takich obiektów wybudowano nad Notecią. Ogólnie dostępny jest schron w pobliżu miejscowości Górki nad Notecią. Należy jednak zauważyć, że schrony te posiadały już system wentylacji nowej generacji opierający się na zasadzie bezpośredniego lub pośredniego napowietrzania pomieszczeń.
Fot. 02. śluza przeciwgazowa oddzielająca część bojową od socjalnej. Po lewej stronie wejście do lewej izby bojowej. Uniwersalny zawór wentylacyjny na wlocie przewodu o średnicy 10 cm. Wylot tego przewodu znajduje się w lewej izbie bojowej. Kolejne elementy to nisza oświetleniowa, dwa przewody łączności głosowej oraz wnęka na regał amunicyjny.
Podczas krótkiego, dwugodzinnego pobytu w schronie nie udało się w pełni odtworzyć układu wentylacyjnego obiektu. Zlokalizowano dwa miejsca przeznaczone dla filtrowentylatora HES o wydajności 1,6 m3/min. Pierwsze z nich znajdowało się w izbie załogi (Fot. 03) a drugie w śluzie oddzielającej część bojową od socjalnej (Fot. 01). W śluzie przeciwgazowej zlokalizowano dwa przewody o średnicy 10 cm prowadzące do obu izb bojowych. Każdy z nich posiadał uniwersalny zawór wentylacyjny na wlocie od strony śluzy. Wlot przewodu, prowadzącego do lewej izby bojowej, widoczny jest na Fot. 02. Na rysunku o1 oba przewody oznaczono numerem 11. Podczas przeprowadzonej przed wyjazdem telefonicznej rozmowy z właścicielem terenu, na którym znajduje się opisywany obiekt, nie uzyskano zgody na oczyszczenie z ziemi i zalegającego gruzu izby bojowej schronu. Na podstawie przeprowadzonych wcześniej badań w obiektach dwusektorowych, wzniesionych na innych pozycjach w tym samym okresie, można tylko domniemać, że mógł być to przewód do przewietrzania izb bojowych w okresie pokoju.
W izbie załogi zachowała się czytelna sygnatura obiektu. Na ścianie po prawej stronie wejścia (Fot. 03) do śluzy, oddzielającej część bojową od socjalnej, zachował się numer 528 a i rok budowy 1936 (Fot. 06).
Fot. 03. Widok pomieszczenia załogi w kierunku wejścia z śluzy przeciwgazowej – wejściowej do obiektu (w głębi przeciwrykoszetowy profil stanowiska wewnętrznej obrony) i wejścia (po prawej) do śluzy przeciwgazowej oddzielającej część bojową od socjalnej. Po prawej stronie wejścia zachowana sygnatura obiektu (Fot. Franz Aufmann).
Fot. 04. Sygnatura obiektu, nieliczna z zachowanych na Pozycji lidzbarskiej (Fot. Franz Aufmann).
Fot. 05. Widok wejściowej śluzy przeciwgazowej w kierunku strzelnicy stanowiska obrony wewnętrznej. Po lewej wyjście ewakuacyjne a po prawej wejście do izby załogi (Fot. Franz Aufmann).
Plan sytuacyjny. Położenie schronu z zaznaczonymi sektorami ognia. Nie zanaczono obiektów towarzyszących, dwóch schronów bojowych i stanowiska obserwacyjnego.
Trzy obiekty bojowe w klasie odporności B1 na dwa ciężkie karabiny maszynowe wybudowano w 1936 roku pomiędzy osadą Borki (gmina Bartoszyce) i oddaloną o około 1900 metrów w kierunku północnym miejscowością Pilwa, Ze względu na lekko pofałdowany, odkryty teren pól uprawnych na przedpolu pozycji, stanowiska bojowe w izbach osłonięto płytą stropową i czołową. Dwa północne schrony, wyposażone w stanowisko obrony wejścia i zapola, mają identyczną konstrukcję. Odmienną konfigurację izb posiada obiekt wybudowany u podnóża wzniesienia Butterie-Berg (116,4) na północny zachód od osady Borki.
Osie sektorów ognia tego obiektu przecinają się pod kątem 60 stopni. Pojedynczy sektor ostrzału dla każdego stanowiska M.G. 08 na podstawie fortecznej wynosi 65 stopni w płaszczyźnie poziomej.
Obronę na tym odcinku wspierał kolejny schron na ckm, położony 190 metrów na zachód od skrzyżowania z punktem wysokości 101,0 (na zachód od folwarku). Lokalizacji obiektu nie zaznaczono na załączonym planie sytuacyjnym).
Fot. 06. Widok izby bojowej od strony przedpola, pozbawionej płyty czołowej i stropowej (Fot. Franz Aufmann).
Fot. 07. Widok w kierunku przedpola prawej strzelnicy z poziomu stropu obiektu (Fot. Franz Aufmann).
Rozkazem OKH z 27.05.1939 [01] roku Dowództwo 1 Grupy Armii stało się odpowiedzialne i upoważnione do kierowania rozbudową polową na granicy wschodniej przy pomocy oddziałów wojska w obrębie swojego obszaru od Gór Jabłonkowskich aż do Morza Bałtyckiego. Rozbudowa polowa pozycji, zgodnie z rozkazem OKH, miała zostać wykonana przez przedzielone do tych prac dywizje, pozostające pod dowództwem Grupy 1 Armii. W budowę Umocnień Granicznych Śląsk zostało zaangażowanych 11 dywizji [02], które przystępowały do prac w trzech rzutach. Każda z dywizji została zobligowana do wykonania fortyfikacji polowych swoimi siłami na przydzielonym jej odcinku umocnień. Rozbudowa polowa pozycji została zaplanowana w oparciu o kilka typów obiektów, których konstrukcja została ujednolicona. Do budowy konkretnego typu obiektu fortyfikacji polowej dostarczano zestawy montażowe składające się ze standardowo wykonanych elementów konstrukcyjnych lub podzespołów. Do nich należały między innymi gotowe już prefabrykowane ramy drewniane służące do wykonania konstrukcji nośnych obiektów (np: ścian bocznych). Do budowy stanowisk obserwacyjnych przygotowano zestawy ram – skrzynek drewnianych układanych kolejno na sobie i mocowanych do siebie za pomocą taśmy stalowej i gwoździ. Konstrukcja obiektów była tak dopracowana aby w przygotowanym wykopie na pozycji umocnionej można było dokonać ich montażu przy pomocy standardowego zestawu narzędzi saperskich. W instrukcji montażu określono również czas montażu każdego typu obiektu. W ten sposób osiągnięto przede wszystkim możliwość planowania, oceny zaawansowania prac. Było to szczególnie ważne, gdyż rozbudowa pozycji umocnionej o fortyfikacje polowe w okresie pokoju powinna być wykonana w jak najkrótszym czasie w wyniku rozkazu lub ogłoszenia mobilizacji. W wyniku podjętych prac optymalizacji i standaryzacji konstrukcji obiektów polowych uzyskano znaczne uproszczenie logistyki materiałowej oraz przyśpieszenie rozbudowy pozycji.
Na całej długości Umocnień Granicznych Śląsk miały być wybudowane obiekty fortyfikacji polowej, do których należały: stanowiska bojowe, schrony/ukrycia dla wojska i sprzętu oraz stanowiska obserwacyjne. Przewidziane do budowy stanowiska i obiekty posiadały przypisane oznaczenia kodowe:
– 7a – odkryte stanowisko bojowe dla karabinu maszynowego,
– 9a, 9b, 9c – schron/ukrycie dla 3-6 ludzi (3 leżąc lub 6 siedząc) o konstrukcji drewniano – metalowej z segmentów blachy falistej o profilu typu „Siegfried” lub z prefabrykowanych ram drewnianych,
– 12a – schron/ukrycie dla 3-6 ludzi (3 leżąc lub 6 siedząc) o konstrukcji drewnianej lub drewniano – metalowej z segmentów blachy falistej o profilu typu „Heinrich” [03],
– 31a – schron/ukrycie dla działka przeciwpancernego Pak,
– 31b – odkryte stanowisko dla działka przeciwpancernego Pak,
– 33a – Stanowisko obserwacyjne o konstrukcji z prefabrykowanych ram drewnianych, z szybem dla lornety nożycowej,
– 33b – Stanowisko obserwacyjne o konstrukcji drewnianej, z otworem dla szybu lornety nożycowej.
Fot. 01.Wnętrze schronu typu 9a z dachem z blachy falistej typu „Siegfried” zachowanego na odcinku Sośnicowice w miejscowości Pilchowice (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Obecnie wręcz niemożliwe jest odszukanie wykonanych w 1939 roku niemieckich fortyfikacji polowych z okresu budowy Umocnień Granicznych Śląsk. W niniejszym opracowaniu zostaną zaprezentowane tylko wybrane konstrukcje obiektów fortyfikacji polowej przewidziane do rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk. Intencją autorów jest to, aby przedstawiona dokumentacja obiektów i montażu pozwalała na szybką ocenę zalet danej konstrukcji. Schron polowy o oznaczeniu kodowym 9a z ram blachy „Siegfried” ośmioosobowy zespół budował w ciągu trzech dni. Równie liczebny zespół, zaledwie w ciągu 16 godzin, wznosił obiekt o tym oznaczeniu kodowym 9a ale przewidziany do wykonania z prefabrykowanych ram drewnianych. Oba schrony posiadały takie same walory użytkowe i były przeznaczone dla 6 osób w pozycji siedzącej lub 3 osób w pozycji leżącej.
Lokalizacja poszczególnych schronów i stanowisk bojowych została określona na podstawie przeprowadzonego rozpoznania przez właściwe Sztaby Saperów Fortecznych dla każdego odcinka dywizyjnego pozycji obronnej. W procesie planowania rozbudowy pozycji zostało wydzielone 11 odcinków budowlanych, które nie pokrywały się z przejętym podziałem taktycznym na odcinki dywizyjne. Ilości poszczególnych typów obiektów zaakceptowanych przez Dowództwo Grupy 1 Armii do budowy na odcinkach budowlanych zestawiono w tabeli 1.
Tabela 1.
Zestawienie ilościowe typów obiektów fortyfikacji polowej na odcinkach budowlanych Umocnień Granicznych Śląsk na dzień 3.06.1939 r.
Schron polowy z dachem z blachy falistej typu „Siegfried” dla 6 osób w pozycji siedzącej lub 3 osób w pozycji leżącej
Rys. 02. Ukrycie z ram blach „Siegfried” dla 6 osób w pozycji siedzącej lub 3 osób w pozycji leżącej.
Prace nad budową schronu polowego z dachem z blachy falistej typu „Siegfried” dla 6 osób w pozycji siedzącej lub 3 osób w pozycji leżącej [04] rozpoczęły się od starannego wyznaczenia miejsca, w którym konstrukcja miała zostać osadzona. Zespół saperski wybierał fragment terenu w obrębie istniejących umocnień — okopów, stanowisk ogniowych, wałów ziemnych lub stromych zboczy — tak, aby schron mógł zostać naturalnie wkomponowany w otoczenie. Przyjęto, że całość konstrukcji obiektu musi zostać przykryta co najmniej metrową warstwą ziemi, która miała pełnić funkcję ochronnego przed ostrzałem artyleryjskim kalibrami do 12 cm.
Po ustaleniu lokalizacji drużyna przystępowała do wykonania prac ziemnych. W stabilnym gruncie wykop posiadał zgodnie z przewidzianymi wymiarami: około 3,10 m długości, 1,50 m szerokości i 2,70 m głębokości. W gruncie luźnym konieczne było znaczne poszerzenie przestrzeni roboczej — nawet do 7,50 m na 5,50 m — aby zapobiec osuwaniu się ścian. Zdjęta darń i warstwa próchniczna składowano w pobliżu budowy, ponieważ po zakończeniu budowy stanowiska miała być wykorzystana do jego maskowania.
Montaż konstrukcji nośnej nośnej, opartej na dostarczonych elementach, zaczynał się po wykonaniu wykopu. Najpierw wprowadzono pionowe słupy (6), deski pionowe (3), belki szczytowe (7) i deski poziome (2), które stanowiły podstawę nośną całego układu. W okresie eksploatacji konstrukcja ta wykorzystywana była jako dwa obustronnie położone siedziska dla obsady obiektu. Następnie ustawiono metalowe ramy z blachy falistej typu „Siegfried” (1) na obustronnie wykonanej konstrukcji nośnej z desek (2). Położenie ram z blachy na konstrukcji nośnej ustalały dwie łaty (4). Konstrukcję sklepienia tworzyło osiem ram blachy „Siegfried”. W kolejnym etapie prac ustawiano przednią i tylną ścianę schronu. Obie ściany łączono drutem i starannie wiązano, aby konstrukcja była stabilna i odporna na napór ziemi.
Po zakończeniu montażu konstrukcji schronu przystępowano do zasypywania wykopu. Ziemię nanoszono warstwami, każdą z nich dokładnie ubijając, aby uniknąć późniejszego osiadania. Skarpy wokół konstrukcji wzmocniono workami z piaskiem, które stabilizowały teren i chroniły przed erozją. Równolegle wykonano odwodnienie, tak aby woda nie gromadziła się w pobliżu schronu i nie osłabiała jego struktury.
Kolejnym etapem było maskowanie. Zespół wykorzystywał darń, ziemię, gałęzie i inne elementy otoczenia, aby schron wtopił się w krajobraz i pozostał trudny do wykrycia.
Dopuszczano możliwość zaminowania obiektu, jeśli wymagała tego sytuacja taktyczna.
Zakończenie prac budowlanych następowało po trzech dniach. Prace przewidziano dla ośmioosobowego zespołu: jednego dowódcę i siedmiu żołnierzy. W pracach ziemnych i przy budowie konstrukcji obiektu wykorzystano standardowy zestaw narzędzi saperskich — szpadle, łopaty, kilofy, topory, młoty, piłę, taczkę, skrzynkę z gwoździami oraz miarkę metryczną.
Schron polowy z prefabrykowanych ram drewnianych dla 6 ludzi w pozycji siedzącej lub 3 ludzi w pozycji leżącej
Rys. 03. Schron polowy z prefabrykowanych ram drewnianych typu ochronnego dla 6 ludzi w pozycji siedzącej lub 3 ludzi w pozycji leżącej.
Budowę schronu polowego z prefabrykowanych ram drewnianych dla 6 ludzi w pozycji siedzącej i 3 ludzi w pozycji leżącej rozpoczynano od wytyczenia obrysu i przygotowania wykopu o głębokości około 2,70 m. Etap ten wymagał precyzyjnego określenia konturów oraz zapewnienia stabilności ścian wykopu. Po usunięciu warstwy ziemi przystąpiono do właściwego montażu konstrukcji. Konstrukcja schronu składała się z ośmiu znormalizowanych drewnianych ram tworzących konstrukcję nośną oraz ścianę przednią i tylną. Elementy te dostarczane były na plac budowy gotowe zespoły do szybkiego montażu.
W pierwszej kolejności osadzono osiem ram ochronnych z drewna, które stanowiły podstawowy szkielet schronu. Ramy wprowadzano kolejno, stabilizując je klinami zakładanymi naprzemiennie z lewej i prawej strony, co zapewniało równomierne rozłożenie sił i zapobiegało przechyłom konstrukcji. Po ustawieniu ram ustawiano ścianę przednią i tylną, które zamykały przestrzeń schronu i nadawały mu ostateczny kształt.
Następnie zamontowano rozpory wewnętrzne, które usztywniały konstrukcję i zabezpieczały ją przed naporem ziemi podczas zasypywania. Po zakończeniu prac konstrukcyjnych nakładano papę dachową, stanowiącą warstwę ochronną przed wilgocią. Zasypywanie konstrukcji schronu prowadzono warstwowo, każdą warstwę dokładnie ubijając, aby zapobiec późniejszemu osiadaniu gruntu.
Po osiągnięciu wymaganej wysokości przystąpiono do prac wykończeniowych. Do nich należało maskowanie, zamontowanie blendy osłaniającej wejście oraz wykonanie odwodnienia oraz wyposażenie wnętrza schronu zgodnie z jego przeznaczeniem. Konstrukcja po zakończeniu prac zapewniała miejsce dla sześciu ludzi w pozycji siedzącej lub trzech w pozycji leżącej, a jej masa całkowita wynosiła około 0,98 tony.
Dokumentacja przewidywała również możliwość zaminowania obiektu. W takim przypadku należało dodatkowo:
– ustawić wewnętrzne podpory (niem. Streben) w odpowiednim układzie, aby konstrukcja zachowała stabilność po ewentualnym założeniu ładunku,
– po jednej stronie odciąć czopy (Zapfen) i zastąpić je klinami, co umożliwiało kontrolowane osłabienie konstrukcji i jej przewidywalne zachowanie po detonacji (Przekrój C-D, Schnitt C-D).
Uwagi te wskazują, że schron mógł pełnić funkcję obiektu opóźniającego, przeznaczonego do zniszczenia w określonych warunkach taktycznych.
Całość prac wykonywał zespół składający się z dowódcy i ośmiu podkomednych. Czas realizacji wynosił około 16 godzin, co świadczy o stosunkowo szybkim montażu konstrukcji przy użyciu standardowego zestawu narzędzi saperskich: łopat, szpadli, kilofów krzyżowych, siekier, młotków, piły, taczki, skrzynki z gwoździami oraz miary.
Wykonana konstrukcja schronu był zwartą, odporną na obciążenia i dobrze przygotowaną do użytkowania w warunkach polowych. Posiadała możliwość adaptacji do wariantu zaminowanego zgodnie z wymogami sytuacji bojowej.
Schron z drewna z dachem z blachy falistej typu „Heinrich” dla 3 ludzi leżących lub 6 ludzi siedzących
Rys. 04. Schron polowy z prefabrykowanych ram drewnianych typu ochronnego dla 6 ludzi w pozycji siedzącej lub 3 ludzi w pozycji leżącej.
Prace rozpoczęto od wytyczenia obrysu przyszłego schronu, dostosowując wymiary do rodzaju gruntu. W podłożu sypkim konieczne było wyznaczenie szerokiego pola roboczego, sięgającego 9,0 × 9,0 do 10,0 × 10,0 m, natomiast w gruncie nośnym wystarczał obszar 4,5 × 4,5 do 7,2 × 7,2 m. Po zdjęciu warstwy próchniczej na głębokość szpadla i odłożeniu jej na bok przystąpiono do właściwego wykopu, który pogłębiono do 2,0–2,5 m. Ścianę od strony spodziewanego kierunku natarcia pozostawiono możliwie płaską, aby ograniczyć osuwanie i ułatwić późniejsze deskowanie.
Budowę schronu rozpoczynano od pionowego wbicia pali (2), które stanowiły konstrukcję nośną oraz pali (3) wyznaczających wejście do obiektu. Na nich osadzono podłużnice (4), które unieruchomiono klamrami budowlanymi (9) lub taśmą stalową. Po ustabilizowaniu ramy przystąpiono do montażu deskowania ścian z bali (5, 6, 7 i 8), a w razie potrzeby zastępczo z okrąglaków. Po obłożeniu ścian wykonano uszczelnienie papą (12), co miało zabezpieczyć wnętrze przed wilgocią i przesiąkaniem.
Kolejnym etapem było ułożenie blachy falistej (1) jako stropu. Po jej zamocowaniu całość przysypano warstwą ziemi, a przy wejściu układano stos worków z piaskiem (13), wzmacniających ochronę i stabilizujących nasyp. Następnie nakładano ponownie warstwę próchniczą, aby przywrócić naturalny wygląd terenu.
Dopuszczalne było również wykonanie stropu z okrąglaków lub bali zamiast blachy (1). Tak wykonany strop wymagał jednak dodatkowych 6 m² papy do uszczelnienia.
Po zakończeniu zasadniczych robót przystępowano do prac uzupełniających. Wykopano pogłębienie aby utworzyć siedzisko o głębokości 0,50 m, a jego dno i ściany obłożono deskami (18-20). Na przygotowanej tak konstrukcji układano deski siedzeniowe (16 i 17). Przed wejściem osadzano w gruncie zbiornik osadczy (15), którego wielkość dobierano zależnie od rodzaju gruntu i przewidywanego napływu wody. Całość maskowano siatką drucianą, a dostarczana oddzielnie kurtyna o wymiarach 1,20 × 1,35 m służyła do dodatkowego ukrycia wejścia.
Montaż obiektu wykonywał zespół w składzie: dowódca i 9 podkomendnych. Do wykonana wszystkich prac niezbędne były standardowe narzędzia saperskie. Przewidziany czas montażu obiektu wynosił 2 ½ dnia.
Schron z dachem z blachy falistej „Heinrich” dla 3 ludzi leżących lub 6 ludzi siedzących [06] posiada zbliżoną konstrukcję nośnią do wcześniej opisanego schronu o konstrukcji drewnianej.
Rys. 05. Schron z dachem z falistej blachy „Heinrich” dla 3 ludzi leżących lub 6 ludzi siedzących.
Mocowanie ramy blachy falistej typu „Heinrich”.
Proces montażu konstrukcji nośnej oraz ścian bocznych również nie odbiega od już opisanego. Zasadnicze zmiany polegają na odpowiednim przygotowaniu górnej części konstrukcji nośnej do montażu arkuszy blachy falistej typu „Heinrich”, tworzących sklepienie schronu. Do wykonania sklepienia niezbędne były 4 sztuki ram blachy falistej typu „Heinrich”. Ramy blachy falistej były ustalane przy pomocy listwy oporowej (niem. Gegenlager 3,5/5) a mocowane do konstrukcji nośnej przy pomoc gwoździ ( Punkt A na rys. 05).
Schron obserwacyjny o konstrukcji z prefabrykowanych ram drewnianych
Rys. 06. Schron obserwacyjny o konstrukcji z prefabrykowanych ram drewnianych ze schronieniem dla załogi.Rys. 07. Schron obserwacyjny o konstrukcji z prefabrykowanych ram drewnianych bez schronienia dla załogi.
Lokalizacja schronu obserwacyjnego o konstrukcji z prefabrykowanych ram drewnianych [07] była określana podczas rozpoznania terenu względem przebiegu głównej linii ognia przez grupę roboczą Sztabu Saperów Fortecznych. Stanowisko obserwacyjne przeznaczone było do prowadzenia obserwacji w warunkach ostrzału oraz do krótkotrwałego ukrycia obsługi.
Ten typ schronu mógł być wykonywany w kilku odmianach. W najprostszym rozwiązaniu składał się z tylko z szybu obserwacyjnego i korytarza. Standardowa wysokość szybu stanowiska obserwacyjnego wynosiła 1,80 m. Poziomy korytarz, zamykany pokrywą, posiadał długość 1,20 m a jego wysokość wynosiła zaledwie 1,20 m. W wersji bardziej rozbudowanej jego konstrukcja składa się z dwóch zasadniczych części:
– obserwacyjnej – płytszej, z wbudowanymi skrzynkami obserwacyjnymi (niem. Beobachtungskästen).
– schronowej (niem. Unterschlupf) – głębiej położonej, przeznaczonej dla obsługi i wyposażenia.
Podstawowymi elementami konstrukcji stanowiska były prefabrykowane ramy drewniane dostarczane jako gotowe elementy, przeznaczone do szybkiego montażu. Każda rama ochronna składała się z elementu podłogowego, 2 elementów bocznych, 1 elementu stropowego i 1 elementu dodatkowego. Ramy łączono stalowymi płaskownikami, które oprócz stabilnego mocowania usztywniały składaną konstrukcję.
Budowa stanowiska rozpoczynała się od dokładnego wytyczenia obszaru pod wykop. Zespół budowlany w pierwszej kolejności określał granice zarówno samego wykopu, jak i powierzchni, z której należało zdjąć darń. Po wyznaczeniu obrysu stanowiska zdejmowano około osiemdziesięciu metrów kwadratowych darni i starannie odkładano ją na bok, aby później wykorzystać ją do maskowania.
Kolejnym etapem było wykonanie prac ziemnych. Wykop pogłębiano zgodnie z projektem. Część, w której znajdowało się ukrycie dla załogi punktu obserwacyjnego osiągnęła ponad 2,60 metra głębokości, a część obserwacyjna 1,80 m. Równocześnie rów dojściowy, którego dno stopniowo wznosiło się ku wyjściu. W zależności od rodzaju gruntu dopasowywano nachylenie skarp, aby zapobiec osuwaniu się ziemi.
Po przygotowaniu wykopu rozpoczynano montaż konstrukcji drewnianej składającej się z podzespołów – ram ochronnych. Budowę konstrukcji schronu zaczynano od składania części obserwacyjnej. Składała się z 5 ram ochronnych. Pierwszą ramę (1) ustawiono w wykopie na głębokości 1,88 m oraz deski tylnej ściany (2). Tworzyła bazę dla kolejnych układanych trzech ram z wyciętymi otworami stropowymi oraz piątej ramy obserwacyjnej. Poprzez zachowany otwór wprowadzano deski (2) dla środkowej ściany.
Montaż konstrukcji schronu wymagał ustawienia 6 ram ochronnych (1) na głębokości 2,62 m. Po czym wykonywano przednią ścianę części obserwacyjnej (2) oraz tylną. Konstrukcję usztywniano przy pomocy metalowych płaskowników i gwoździ. Tylną ścianę schronu w dolnej jej części tworzyły 4 deski (2) a kolejne dwie deski ściany boczne (3). Na tylnej ścianie zamocowano dodatkowe deski niezbędne do zamocowania dwóch ław. Wykonano również ramę skrzynki obserwacyjnej oraz ramę pokrywy ochronnej. Następnie przygotowano i zamontowano samą pokrywę. W końcowym etapie prac wykonywano dwuczęściową pokrywę górną oraz drabinę wejściową.
Po zakończeniu prac konstrukcyjnych stanowisko przykryto papą dachową, a następnie warstwą piasku. Całość zasypano ziemią, ubijając ją warstwowo (10), aby uniknąć późniejszego osiadania. Kiedy konstrukcja była już stabilna, zespół budowlany wykonywał maskowanie. Wykorzystano darń i gałęzie świerkowe (11), dzięki czemu obiekt stawał się trudno rozpoznawalny.
Wyposażenie stanowiły dwie ławki (12), stolik na mapy (13) oraz dwie drabinki stopniowe (14). Całość prac była wykonana przez siedmioosobowy zespół w ciągu czterech dni, przy użyciu podstawowego zestawu narzędzi saperskich. Mimo ograniczonego sprzętu i środków był to dobrze zamaskowany punkt obserwacyjny, gotowy do natychmiastowego użycia.
Schron polowy dla armaty przeciwpancernego lub działa piechoty z otwartym stanowiskiem ogniowym
Rys. Schron polowy dla armaty przeciwpancernego lub działa piechoty z otwartym stanowisku ogniowym.
Schron polowy dla armaty przeciwpancernego lub działa piechoty z otwartym stanowiskiem ogniowym [08] zostało zaprojektowane jako połączenie schronu, rampy najazdowej i otwartego stanowiska ogniowego. Konstrukcja ta umożliwiała szybkie wprowadzenie działa na pozycję, zapewniała jego stabilne ustawienie oraz chroniła obsługę przed odłamkami i ogniem bocznym.
Prace budowlane rozpoczynały się od wykonania wykopu o wymiarach około 3,50 × 4,50 m i głębokości 1,40 m. W stabilnym gruncie pozwala to na bezpieczne osadzenie konstrukcji. W pierwszej kolejności wbijane były pionowe pale nośne, które stanowiły podstawę ścian schronu. Na nich układało się belki podwalinowe, mocowane klamrami. W kolejnym etapie montowano usztywnienia i deskowanie. Wnętrze schronu zostało tak zaplanowane, aby pomieścić działo oraz jego obsługę. W celu zminimalizowania wielkości schronienia w ścianie czołowej wykonano skrzynkę ochronną na lufę. Zabezpieczała broń podczas postoju.
Strop schronu wykonywany był z blachy falistej, na której układano warstwę bali drewnianych. Całość przysypywano ziemią, tworząc naturalną osłonę przed odłamkami i ogniem broni maszynowej. W tylnej części znajdowała się studzienka odwadniająca, zapobiegająca gromadzeniu się wody w ukryciu.
Wtoczenie oraz wytoczenie armaty z ukrycia umożliwiała rampa najazdowa, profilowana tak, aby umożliwić szybkie wprowadzenie działa na stanowisko. Jej powierzchnię wzmacniano deskami jezdnymi, co stabilizowało koła działa i ułatwiało nim manewrowanie.
Samo stanowisko ogniowe, położone w pobliżu schronienia było otwarte od strony głównej linii walki, ale osłonięte z boków i tyłu wałami ziemnymi oraz workami z piaskiem. Dzięki temu działo mogło prowadzić ogień w szerokim sektorze, jednocześnie pozostając częściowo ukryte i chronione.
Po wykonaniu konstrukcji ziemnej i drewnianej montowano blendy maskujące wejścia oraz elementy osłonowe, które ograniczały rozpoznawalność stanowiska z powietrza i od strony spodziewanego ataku.
Całość prac realizował zespół składający się z dowódcy i siedmiu żołnierzy, zwykle w czasie około trzech i pół dnia. Wymagany sprzęt obejmował podstawowe narzędzia saperskie jak: szpadle, łopaty, kilofy, siekiery, piły, młoty oraz ubijak do pali.
Gotowe stanowisko zapewniało obsłudze działa ochronę przed ogniem bocznym i odłamkami, stabilne podłoże dla lawety oraz możliwość szybkiego zajęcia i opuszczenia ukrycia.
Od połowy 1939 roku następują wyjątkowo szybkie zmiany w szkoleniu piechoty. Doświadczenia wojenne wymuszały modyfikacje obowiązujących instrukcji dotyczących szkolenia piechoty Wcześniej opisany schron polowy dla armaty przeciwpancernej, 2 cm działka przeciwlotniczego i lekkiego działa piechoty występuje w innej konfiguracji względem otwartego stanowiska dla armaty ppanc. Rampa dojazdowa polowego schronu jest zorientowana pod kątem 45 stopni do zakładanego kierunku ostrzału.
Również stanowisko dla armaty przeciwpancernej, zaprezentowane w „Instrukcji wyszkolenia piechoty, Fortyfikacje polowe piechoty z 1940 roku, zasadniczo odbiega od wcześniej zaprezentowanego na rys. 8, przekrój C-D i przekrój E- F. Nowe rozwiązanie stanowiska prezentuje zdjęcie 02.
Fot. 02. Otwarte stanowisko dla armaty ppanc, zgodne z H.Dv. 120/11. Instrukcją szkolenia piechoty, Zeszyt 11, Umocnienia polowe piechoty, 1934 Berlin (H.Dv. 130/11, Ausbildungsvorschrift für die Infarterie, Heft 11, Feldbefestigung der Infarterie, 1934, Berlin).
Przypisy:
[01] – CAMO 500 12464 65 0002 Heeres-Gruppenkommando 1, Abt. Ia Nr. 821/39 g.Kdos.Einsatz von Truppen zu Befestigungsarbeiten an der Ostgrenze. Berlin, den 3. Juni 1939.
[02] – Kolejność odcinków budowlanych i numerów dywizji jest zgodna i podana narastająco od południa w kierunku północnym: 44, 43, 8, 28, 4, 14, 27, 10, 17, 30 i 18.
[03] – więcej w opracowaniu Blacha falista typu H.
[04] – Unterschlupf aus Schurzblechrahmen „Siegfried”, für 6 Mann im Sitzen oder 3 Mann im Liegen.
[05] – Unterschlupf aus Schurzholzahmen für 6 Mann im Sitzen oder 3 Mann im Liegen.
[06] – Unterschlupf aus Holz mit Decke aus gewelltem Wellblech für 3 Mann liegend oder 6 Mann sitzend.
[07] – Beobachtungstand aus Schrzholzrahmen.
[08] – Unterstellraum für Pak IG und mit offener Feuerstellung.
– Przedmoście Warszawy 1939 – 1944, Bogusław Perzyk, Militaria Bogusława Perzyka, 2024, ISBN 978-83-907405-6-0.
– D 585 Teil 1 und II, Stellungsbau Sammelheft für Bautruppen, Berlin 1940.
Czechosłowacka kopuła o niemieckim oznaczeniu 773P4 schronu Regalbau 111a w Zbrosławicach – Odcinek Pyskowice. (fot. Dawid Szydziak).
Opracował: Tomasz Zamysłowski Franz Aufmann
Warszawa, 08.04.2026 r.
Powołanie nowych placówek saperów fortecznych
Planowana budowa pozycji obronnej „Umocnienia Graniczne Śląsk” (niem. Grenzbefestigungen Schlesien) o początkowej długości około 470 km wymagała powołania właściwych struktur organizacyjnych. 2 grudnia 1938 Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych (niem. Oberkommando des Heeres, dalej OKH) rozkazano utworzyć z dniem 1 lutego 1939 [01] nowe Sztaby Saperów Fortecznych (niem. Festungspionierstab) odpowiedzialnych za budowę pozycji i infrastruktury poszczególnych odcinków. Dlatego też już 6.12.1938 roku na obszarze Dowództwa 1 Grupy Armii powołano Zespół Przygotowawczy Inspektoratu Fortyfikacji X (niem. Arbeitsstab Fest.Insp. X). Zakwaterowanie dla funkcjonariuszy zalążka Inspektoratu Fortyfikacji X (niem. Festungsinspektion X) i obsługę gospodarczą miał zapewnić istniejący już Sztab Saperów Fortecznych 8 we Wrocławiu. Równolegle powołano trzy Zespoły Przygotowawcze Sztabów Saperów Fortecznych (niem. Arbeitsstab Fest.Pi.Stb.), które od 1 lutego 1939 roku zostały przemianowane na Sztaby Saperów Fortecznych. Miały one w pierwszej kolejności:
– zabezpieczyć zakwaterowania dla placówek służbowych saperów fortecznych,
– pozyskać siłę roboczą i zapewnić jej zakwaterowanie,
– rozpoznać możliwości odbioru transportów i przechowywania materiałów budowlanych.
Przy Komendanturze Fortyfikacji Opole utworzono Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 26 w Opolu (przeniesiony z czasem do Gliwic) oraz Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 27 również z lokalizacją w Opolu (przeniesiony z czasem do Kluczborka). Natomiast przy Komendanturze Fortyfikacji Wrocław utworzono Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 28 we Wrocławiu.
Przyporządkowanie nowo powstałych komórek było następujące:
– Zespoły Przygotowawcze Sztabów Saperów Fortecznych 26 i 27 podlegały Inspektoratowi Fortyfikacji IV w Opolu;
– Zespoły Przygotowawcze Inspektoratu Fortyfikacji X i Sztabu Saperów Fortecznych 28 podlegały Komendanturze Fortyfikacji we Wrocławiu.
Oddelegowanie urzędników i funkcjonariuszy do Zespołów Przygotowawczych było w gestii Inspektoratu Wschodnich Fortyfikacji (niem. Inspektion der Ostbefesitigung).
Obrotowa zapora drogowa na przyczółku mostu na Odrze w pobliżu miejscowości Ciechowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Przygotowania do budowy
Nabór pracowników budowlanych
Budowa pozycji obronnej w takim wymiarze jak Umocnienia Graniczne Śląsk była wielkim przedsięwzięciem budowlanym, logistycznym i organizacyjnym. Prace miały ruszyć pełną parą od 1 kwietnia 1939 roku wraz z sezonem budowlanym. Szacowano konieczność zatrudnienia narastająco około 50 000 pracowników. Dlatego też na początku stycznia Inspektorat Wschodnich Fortyfikacji przeprowadził rozmowy w Urzędzie Rzeszy ds. Pośrednictwa Pracy. Starano się nie powtórzyć negatywnych doświadczeń z Wału Zachodniego (niem. Westwall), gdzie wystąpiła konkurencyjna walka między firmami o pracowników a w jej wyniku nastąpiło windowanie płac. Inspektorat Wschodnich Fortyfikacji zadecydował się na pełną państwową kontrolę rekrutacji pracowników. Podczas narady ustalono, że prywatne firmy budowlane nie mogą same rekrutować pracowników. Rekrutacja ma się odbywać wyłącznie przez Urzędy Pracy (niem. Arbeitsämter). Jednym z najważniejszych celów było ustalenie jednolitych stawek taryfowych (płac). Chciano uniknąć sytuacji, w której robotnicy zmieniali zatrudnienie w firmach i brali udział w pracach na budowach za wyższe stawki. Ustalono, że płace nie mogą być niższe niż obowiązujące taryfy dla pracowników budowlanych na Śląsku i w Saksonii. Oszacowano, że na Śląsku z okolic Wrocławia będzie można pozyskać około 10 000 nowych pracowników. Dopiero po wyczerpaniu lokalnych zasobów miano sięgnąć po ludzi z głębi Rzeszy. W celu właściwej koordynacji prac powołano pełnomocników (niem. Sonderbeauftragte) w centrali w Berlinie i przy krajowym Urzędzie Pracy (niem. Landesarbeitsamt) we Wrocławiu. Wyznaczono oficerów łącznikowych w Inspektoracie Wschodnich Fortyfikacji. Przypisano lokalne Urzędy Pracy do konkretnych Sztabów Saperów Fortecznych aby skrócić drogę służbową (2-3 urzędy na jeden sztab). Pozyskani pracownicy mieli wykonywać prace brzy budowie obiektów fortyfikacyjnych. Istotnym czynnikiem była wstępna weryfikacja robotników przez placówkę kontrwywiadu.
Wytyczne rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk
Wytyczne do rozbudowy Umocnień Granicznych przygotował Inspektor Fortyfikacji Wschodnich już w na początku kwietnia 1939 roku. Ograniczony przydział nakładów finansowych wymusił redukcję dotychczasowego programu budowlanego Umocnień Granicznych Śląsk jak również samych przygotowań do budowy włącznie z rozbudową dworców i dróg. Planowaną budowę dróg ograniczono do niezbędnego minimum. W większości przypadków zdecydowano się na udrożnianie i odwodnienie złych odcinków dróg. W wytycznych poruszono w pierwszej kolejności sprawę budowy przeszkód przeciwpiechotnych i przeciwpancernych. Kolejnymi poruszanymi zagadnieniami były obiekty fortyfikacji i zasady obliczania środków finansowych do wybudowania przewidzianych typów schronów bojowych i biernych. Jednocześnie przygotowano wycenę prac i materiałów niezbędnych do wykonania infrastruktury telefonicznej łączności fortecznej niezbędnej do pełnowartościowego i skutecznego funkcjonowania tych fortyfikacji.
I. Budowa przeszkód
1. Przeszkody przeciwpiechotne
Przy budowie przeszkód przeciwpiechotnych zwracano szczególną uwagę na ich wysokość. Wykonanie jej nisko nad poziomem gruntu lub na zagłębienie jej w ziemi możliwe było tylko w takich miejscach, w których nie dało się tego uniknąć ze względu na uzyskanie wystarczającej skuteczności ognia przeciwko nieprzyjacielowi zbliżającemu się do przeszkody. Również nie wskazane było zbyt częste załamywanie linii przeszkód. Krótkie odcinki prostoliniowej przeszkody nie pozwalały na efektywne wykorzystanie ognia bocznego stanowisk ogniowych karabinów maszynowych prowadzących ogień flankujący wzdłuż linii przeszkód oraz zwiększało liczę tych stanowisk. Kolejną niedogodnością było nieproporcjonalnie wysokie zużycie materiałów.
Ze względu na niedobory słupków o standardowej wysokości dopuszczano stosowanie niższych. W zamian brakujących:
– słupków 2,00 m stosowano niemieckie słupki 1,75 m (płaskie lub śrubowe),
– słupków 1,75 m – czeskie słupki 1,55 m lub 1,35 m.
Krótkie (62 cm) słupki czeskie, o ile nie były przewidywane jako kotwiące, zalecano stosować w miejscach, w których dla umożliwienia prowadzenia ognia ponad przeszkodą konieczne byłoby zagłębienie normalnej przeszkody w gruncie. W takich miejscach, w miarę dostępności materiałów, celowe było zwiększenie szerokości przeszkody ze standardowej wynoszącej 7,5 m do 10 m. Czeskie słupki przeszkód przeciwpiechotnych stosowano wyłącznie z betonowymi cokołami do montażu. Drut kolczasty i słupki należało przed montażem w miarę możliwości (niem. nach Möglichkeit !) pomalować barwami maskującymi.
We wszystkich przeszkodach pozostawiano luki w miejscach przecięcia ich przez drogi i ścieżki, których szybkie zamknięcie umożliwiały zgromadzone i składowane w pobliżu materiały budowlane. Jednocześnie co około 300 m przewidziano trawersowane (zygzakowate) przejścia dla patroli.
Przeszkoda przeciwpiechotna zgodna z zaleceniami Wyższego Oficera ds. Fortyfikacji Wschód (CAMO 500 12464 41 0150). Po prawej stronie wyszczególniono ilości materiałów do zbudowania 100 m przeszkody.
Oddziały Służby Pracy Rzeszy – RAD
Do zaplanowanej budowy przeszkód, skierowano oddziały RAD [02] (niem. RAD-Abteilung), które na trzech odcinkach komendantur rozpoczęły prace w maju 1939 roku. Do dyspozycji Komendantury Fortyfikacji w Opolu oddano 33 oddziały RAD. Komendanturze Fortyfikacji w Głogowie przypadło 20 oddziałów RAD a komendanturze we Wrocławiu 18 oddziałów.
Przyjęto zasadę, że na wszystkich odcinkach dywizyjnych w pierwszej kolejności zabezpieczano budowę przeszkód przeciwpiechotnych. W związku z tym niektóre oddziały, które przewidziane były do budowy rowów przeciwpancernych, musiały zostać użyte do budowy przeszkód przeciwpiechotnych w miejsce niespodziewanych już oddziałów RAD drugiego rzutu. W przypadku, gdy odcinek do którego przydzielony został oddział RAD nie został jeszcze w stopniu dostatecznym rozpoznany, stacjonujące tam oddziały RAD kierowane były do innych zadań. Przykładano wagę, aby dowódcy RAD zostali poinformowani również o celu wznoszonych konstrukcji, by mogli właściwie wypełniać swoje zadania. Miało to jednocześnie służyć wojskowemu przygotowaniu i przeszkoleniu dowódców RAD. Przeprowadzono również kursy szkoleniowe dla personelu nadzorczego RAD w zakresie budowy przeszkód przeciwpiechotnych lub ustawiania jeży i innych elementów przeszkód przeciwpancernych przed skierowaniem do prac w terenie.
O ile było to konieczne, wspomagano oddziały RAD sprzętem okopowym i narzędziami z zestawów jednostek wojskowych, a przede wszystkim wprost niezbędnymi przy budowie przeszkód rękawicami, dopóki oddziały nie zostały lub były w niedostatecznym stopniu zaopatrzone w brakujący sprzęt. Przyjęto jednak zasadę, że w takich przypadkach naliczano opłaty za zużycie zastosowanego sprzętu.
2.) Przeszkody przeciwpancerne
W celu zmniejszenia zakresu rozbudowy w 1939 roku przy budowie przeszkód przeciwpancernych należało pominąć fragmenty terenu, które z zasady można uznać za zabezpieczające przed atakiem czołgów. Świetną naturalną przeszkodą przeciwpancerną były rzeki, jeziora oraz obszary leśne. Ze względu na natężenie prac w początkowym okresie budowy racjonalne stało się ich wzmocnienie w późniejszym czasie.
Do wykonania zapór przeciwpancernych planowano dostarczyć Komendanturom Fortyfikacji w Opolu, we Wrocławiu i Głogowie łącznie 133-140 000 jeży stalowych oraz 38 000 jeży betonowych. Podane wielkości wydają się stosunkowo duże, ale pozwalały jedynie na wykonanie od 102 do 106 km ciągłej zapory przeciwpancernej składającej się z trzech rzędów jeży. Kolejną ważną decyzją, pozwalającą na racjonalne rozplanowanie prac w czasie, było zaplanowanie budowy trójrzędowych przeszkód przeciwpancernych w dwóch etapach. W pierwszym budowano przeszkodę składającą się z dwóch rzędów jeży. Betonowe jeże ustawiano w drugim rzędzie. Trzeci rząd miał być wykonany w późniejszym terminie. W takim przypadku początkowo planowane dostawy czechosłowackich jeży pozwalały w pierwszym etapie prac na wykonanie od 154 do 160 km ciągłej zapory przeciwpancernej składającej się z dwóch rzędów.
Kotwienie jeży i ich splatanie czyniły zaporę bardziej odporną na ostrzał artyleryjski. W późniejszym czasie przewidziano dodatkowe przeplecienia drutem kolczastym.
Zalecono wykonie wyłącznie mokrych rowów przeciwpancernych ale wstrzymano budowanie przeszkód podwodnych w mokrych rowach przeciwpancernych. Do budowy rowów przeciwpancernych, o ile to było konieczne, angażowano firmy cywilne. Prostsze prace przy rowach i zdejmowaniu darni, jako prace poprzedzające wykonanie wykopu przy pomocy zmechanizowanego sprzętu przez firmy cywilne, mogły być zlecane także oddziałom RAD. Zarówno Dowódca Służby Pracy Rzeszy jak i Inspektorat Fortyfikacji w celu efektywnego wykorzystania czasu zabezpieczał oddziałom RAD środki transportowe.
Wykonanie przeszkód przeciwpancernych z pali drewnianych, popularnie nazywanymi „zębami hipopotama” zlecano wyłącznie firmom cywilnym. W sprawie wykonania przeszkód z czechosłowackich stalowych belek o profilu „U” (U-Eisen) miał być wydany osobny rozkaz.
Przeszkoda przeciwpancerna trójrzędowa zgodna z zaleceniami Wyższego Oficera ds. Fortyfikacji Wschód (CAMO 500 12464 41 0151).
II. Obiekty budowlane
Zwracano szczególną uwagę na minimalizację kosztów budowy zaplanowanych i zatwierdzonych do wykonania obiektów. Dlatego też istotne było posadowienie obiektów powyżej najwyższego poziomu wód gruntowych, co pozwalał ograniczyć do niezbędnego minimum fundamentowanie. Przed strzelnicami umieszczano narzut kamienny z obsypem ziemnym lub w przypadku braku kamieni jedynie obsyp ziemny o szerokości około 2,00 m, na takiej wysokości, aby dolna krawędź strzelnicy znajdowała się 30 cm powyżej nasypu. Nie przewidywano wzmacniania nieobsypanych ścian budowli. Natomiast od strony nieprzyjaciela i bocznych ścian celowe było wykonanie płyty ochronnej fundamentu o grubości ścian budowli. Stanowiło to skuteczną zaporę przed wnikaniem pocisków artyleryjskich większych kalibrów pod fundament schronu podczas ostrzału.
Ze względu, że budowa części obiektów miała przebiegać w pobliżu granicy z Polską ważną rolę spełniało maskowanie. Dotyczyło ono zarówno również etapu budowy. Tradycyjnie miejsca budowy były ogradzane płotem. Dla zmylenia polskiego wywiadu stawiano płoty budowlane najprostszego rodzaju (z mat trzcinowych itp.) również w miejscach, w których nie planowano rozpoczęcia budowy. Zobowiązano firmy budowlane, aby dla każdego realizowanego obiektu wzniosły co najmniej jedną dodatkową maskę w postaci płotu budowlanego, a w pobliżu granicy, gdzie możliwy jest wgląd z powietrza, również zerwały darń.
Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód (niem. Höherer Pionier-Offizier für die Landesbefestigung Ost) wskazywał, że część obiektów mimo wysokiego wystawienia ponad grunt powinna być również być trudno rozpoznawalna. W okolicy miejsc, w których nie można było osiągnąć wystarczającego maskowania obiektów, należało dodatkowo usypać podobnie wyglądające kopce ziemne pozorujące istnienie obiektu. Miejsca te w przypadku rozbudowy uzbrojeniowej mogły być wykorzystane jako otwarte stanowiska ogniowe. W terenie płaskim, otwartym, a zwłaszcza widocznym zza granicy, należy wykonać nasadzenia wzdłuż dróg i w pobliżu powstających budowli.
Uzgodniono również postępowanie w przypadku przebiegu pozycji przez tereny zalesione. Las stanowił świetną zaporę przeciwpancerną, którą należało zawsze zachować. Wycinka drzew była konieczna, aby zapewnić pole widzenia i ostrzału, ale przedwczesne wykonana zdradzało przeciwnikowi lokalizację obiektów. W czasie pokoju jedynie zaznaczano drzewa do wycięcia (np. białą taśmą) lub usunięto tylko gałęzie. Właściwa wycinka następowała dopiero w rozbudowie uzbrajania, która rozpoczynała się w momencie ogłoszenia mobilizacji . Należało przy tym starannie sprawdzić, czy wszystkie drzewa muszą zostać wycięte, czy też poszczególne grupy drzew, które zakłócały prowadzenia własnej obserwacji i ognia. W przypadku stawiania w lesie wież dla obserwatorów artylerii, należało je budować z drewna w ramach przydzielonych środków.
III. Środki finansowe
Na budowę pozycji zostały przydzielone środki:
– dla obszaru Komendantury Opole RM 20.000.000,-
– dla obszaru Komendantury Wrocław RM 4.000.000,-
– dla obszaru Komendantury Głogów RM 6.000.000,-.
Komendantura Fortyfikacji w Opolu, jako jedyna z wyżej wymienionych, dodatkowo uzyskała 3.000.000,- RM na rozbudowę łączności. Podstawą przyznania wielkości środków był sporządzony kosztorys, w którym uwzględniono koszty wykonania poszczególnych elementów pozycji. Zestawiono je wraz z cenami poniżej.
Ceny w przypadku żelbetowych obiektów dotyczyły gotowej budowli bez uwzględnienia kosztów części pancernych. Przekroczenie podanych cen było dopuszczalne do 10%. W przypadku większej nadwyżki, należało uzyskać decyzję Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód. On też odpowiedzialny był za kontrolę środków finansowych i ich optymalne wykorzystanie. Rzeczą placówek Saperów Fortecznych było, na podstawie powyższych środków, optymalne wykorzystanie środków.
Przeszkody przeciwpancerne i przeciwpiechotne w dolinie rzeki Bytomka miedzy Bytomiem – Szombierkami, a Rudą – Orzegów. Po lewej stronie widoczna wieża węglowa koksowni Orzegów. Rok 1939.
IV. Łączność telefoniczna
Zgodnie z zarządzeniem Dowództwa 1 Grupy Armii z dnia 5.04.1939 r. Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód przedstawił szkic sieci łączności przewidzianej do rozbudowy w roku budowlanym 1939. Szkic musiał spełniać założenia przyjęte dla rozbudowy docelowej [03]. Zgodnie z nim, instalacje łączności tworzone w roku budowlanym 1939 należało podłączyć do linii poprzecznej, która wynikała z planowania łączności dla docelowej pozycji umocnionej – o pełnym stopniu rozbudowy. Linia poprzeczna [04] prowadzona była w odległości od 1 do 3 km głównej linii walki na całej długości pozycji. Od komór kablowych połączenia poprzecznego odchodziły połączenia bojowe do obiektów fortyfikacji stałej i wysuniętych stanowisk obserwacyjnych. Połączenia tyłowe odchodzące od linii poprzecznej prowadzono do punktów dowodzenia i stanowisk artyleryjskich. W miejscach rozbudowy łączności w 1939 r., w których zgodnie z ogólnym planem rozbudowy docelowej powinny powstać obiekty fortyfikacji stałej, należało wznieść punkty przyłączeniowe [05]. Umożliwiały one podłączenie do sieci telefonicznej później wybudowanych obiektów. Kabel osłonięty żelazem ochronnym należało układać na głębokości 2,50 m w odległości 300 m od każdego obiektu bojowego, przy czym głębokość ta powinna być utrzymana również w miejscach przewidzianych dla obiektów bojowych planowanych dopiero w późniejszej rozbudowie.
Kierownictwo rozbudowy łączności spoczywało w rękach Oddziału VI Sztabu Saperów Fortecznych. Rozbudowa łączności prowadzona była pod kierownictwem Sztabów Saperów Fortecznych przy wsparciu personelu Poczty Rzeszy (niem. DRP [06]). Prace prowadzono w ramach ograniczonego przetargu, na podstawie dokumentacji znajdującej się w posiadaniu Sztabów Saperów Fortecznych. Specyfikację robót ziemnych przy budowie własnych sieci kablowych przekazał Dowództwu 1 Grupy Armii Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód.
W ramach zarządzonych przez Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych (Ob.d.H.) na rok budowlany 1939 prac rozbudowy na Śląsku, w rejonie Komendantury Fortyfikacji przy Opolu (Oppeln) przewidziano do wykonania szacunkowo 390 km rowów kablowych. Rozbudowa realizowana była przez Sztaby Saperów Fortecznych. Sztab Saperów Fortecznych 16 nadzorował około 216 kilometrów rozbudowy, a Sztab Saperów Fortecznych 26 około 174 km. Jednoczenie nadal prowadzone było rozpoznanie łączności w terenie. Szacowano jednak, że proces rozbudowy łączności telefonicznej, z powodu trudności w dostawach kabli fortecznych przekazywanych przez Pocztę Rzeszy, nie mógł ruszyć przed lipcem bieżącego roku. Wsparciem dążeń Dowództwa 1 Grupy Armii było przekazanie przez Komendanturę Saperów Fortecznych IV szop na wyposażenie fortyfikacyjne łączności dotychczasowej Pozycji Mobilizacyjnej Benkowitz-Annaberg-Ujście Nysy.
Nadzór nad nakładami finansowymi na rozbudowę sieci łączności telefonicznej sprawowało Dowództwo 1 Grupy Armii. Wgląd w dotychczas przeprowadzone opracowania łączności Umocnień Granicznych Śląsk wykazał, że widoczny na mapach przebieg linii kablowych w terenie, przy dużej liczbie połączeń wymagających weryfikacji, sam w sobie nie dawał jasnego obrazu poszczególnych połączeń leżących u podstaw planowania. Dlatego też Dowództwo 1 Grupy Armii zarządziło, aby w uzupełnieniu do raportu z rozpoznania łączności, oprócz mapy łączności 1:10 000 i szkicu połączeń do ustalenia zapotrzebowania na przewody, należało dołączyć szkic schematycznego przedstawienia połączeń łączności. Został on sporządzony przez Sztaby Saperów Fortecznych na potrzeby planowania. Jego dołączenie nie oznaczało żadnego opóźnienia w przedłożeniu raportu z rozpoznania łączności. Raporty te były wykonywane na mapach łączności o skali 1:10 000. Dla przedstawienia [07]:
– przebiegu głównej linii walki stosowano linię w kolorze jasnoniebieskim,
– stanowiska bojowego (Piech.) stosowano znak w kolorze ciemnoniebieskim,
– stanowiska bojowego (Art.) stosowano znak w kolorze czerwonym,
– oddziału przeciwpancernego dywizji stosowano znak w kolorze zielonym,
– oddziału przeciwpancerngo (14. Kompanii) stosowano znak w kolorze fioletowym,
– stanowiska łączności stosowano okrąg w żółtej obwódce, w środku „N”,
– urządzenia nasłuchowego stosowano okrąg w żółtej obwódce, w środku „L”.
Dla oznaczenia przebiegu kabla przyjęto:
– dla rozbudowy 1939 r. mocną czarną linię ciągłą,
– dla późniejszej rozbudowy mocną czarną linię przerywaną,
– dla rozbudowy 1939 czarny czworokąt wypełniony,
– dla późniejszej rozbudowy czarny czworokąt niewypełniony.
Wymagano określenie kolorami połączeń różnych formacji wojskowych a literowego lub cyfrowego dla głębokości ułożenia kabla, parzystości zajętych i wolnych par żył. Jedna para żył tworzy obwód rozmówny.
W rozważaniach brano również pod uwagę możliwość odstąpienia od budowy podziemnej sieci kablowej. Mogła nastąpić rozbudowa sieci telefonicznej na pozycji umocnionej tylko za pomocą środków polowych, której wykonanie rezerwowano na wypadek nagłej konieczności obsadzenia stanowisk – ogłoszenia gotowości bojowej [08].
W dostępnej obecnie dokumentacji archiwalnej brakuje meldunków dotyczących zaawansowaniu prac nad budową sieci telefonicznej. Prawdopodobnie może być zachowana w archiwach DRP.
Pewne informacje pojawiają się w krótkiej notatce dotyczącej skutków ciężkich nawałnic, które przeszły pod koniec lipca nad Śląskiem. Spowodowały one w rejonie Komendantury Pionierów Fortecznych IV szkody powodziowe. Notatka datowana jest na 16 sierpnia 1939 roku. Wspomniane w niej „rowy kablowe” (niem. die Kabelgräben) mogą dotyczyć wąskich rowów przygotowanych dla kabli łączności telefonicznej. Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód informował Dowództwo 1 Grupy Armii:
„Na odcinkach dywizyjnych Sośnicowice, Gliwice, Bytom i Pyskowice wykopy budowlane i rowy kablowe na skutek ulewnych deszczy o charakterze oberwania chmury zostały w przeważającej części zalane wodą i częściowo się zawaliły. Opóźnienie około 10 dni. Szkody w już zabetonowanych budowlach nie wystąpiły.”
.
Regelbau 107a w Zbrosławicach – Odcinek Pyskowice. (fot. Dawid Szydziak).
Kalendarium decyzji dotyczących budowy i korekt planu Umocnień Granicznych Śląsk
W listopadzie 1938 r. Dowództwu 1 Grupy Armii powierzono zadanie ufortyfikowania Śląska. Jako cel rozbudowy na rok 1939 w rozkazie O.K.H. wymagano, aby „rozbudowę fortyfikacji pchnąć do przodu tak, aby od jesieni 1939 roku wtargnięcie przeciwnika przez granicę mogło zostać zatrzymane przez słabsze siły na dłuższy czas.” W przeprowadzonych rozmowach pomiędzy Głównym Kwatermistrzem I i Inspektoratem Fortyfikacji Wschodnich z jednej strony a 1 Grupą Armii z drugiej, stwierdzono, że do osiągnięcia wymaganej rozbudowy potrzebne byłyby takie ilości materiałów i wielkości nakładów finansowych, które po nastaniu na początku roku 1939 niedoborów we wszystkich dziedzinach, nie mogłyby być przydzielone. Program pozycji obronnej został zatem, zgodnie z ustnym porozumieniem, po raz pierwszy odpowiednio dopasowany do nowych realiów.
W dniu 15 marca 1939 r. OKH przedstawiło wytyczne dotyczące budowy umocnień granicznych na Śląsku. Wytyczne Sztabu Generalne Wojsk Lądowych z dnia 15.03.1939 r zawierały informację, że dla Śląska przeznaczono środki finansowe zredukowane do wysokości 60 000 000 Marek. Wskutek tak niskiego przydziału środków finansowych program budowlany musiał zostać ponownie w znacznym zakresie zredukowany. Rozkaz rozbudowy został opracowany na nowo, odpowiednio do przydzielonych nakładów finansowych. Meldunek Dowództwa 1 Grupy Armii wpłynął do O.K.H. w dniu 17.04.1939 roku. Dowództwo 1 Grupy Armii zarządziło 21 marca 1939 roku w odniesieniu do planu budowy fortyfikacji na Śląsku:
I. Ogólny plan budowy Umocnień Granicznych Śląsk, uzgodniony wcześniej z Inspektoratem Wschodnich Fortyfikacji, pozostał bez zmian. Dla planowanej rozbudowy pozycji obronnej w roku 1939 podano wstępnie punkty oparcia określone w punkcie II.
II. W roku 1939, z uwzględnieniem rzeczywiście dostępnych środków finansowych i ilości materiałów budowlanych, z ogólnego planu budowy zrealizowane zostaną następujące przedsięwzięcia:
.
A. Na całej długości głównej linii walki:
1) budowa ciągłej przeszkody przeciwpiechotnej o szerokości 5 m po stronie własnej przeszkody przeciwpancernej, ze wzmocnieniem tej przeszkody w odcinkach głównych (ciężkości) poprzez drugi pas o szerokości 5 m po stronie nieprzyjaciela (przedpole) względem przeszkody przeciwpancernej.
2) budowa ciągłej przeszkody przeciwpancernej z wykorzystaniem i wzmocnieniem przeszkód naturalnych (las, rzeki).
Budowę przeszkód w odcinkach Komendantur Fortyfikacji należy rozpocząć tak wcześnie, jak to jest możliwe. Materiały na przeszkody zostaną dostarczone na miejsca użycia przewidywalnie od 1.04.1939 roku na podstawie specjalnych zarządzeń, które zostaną wydane przez Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód [09].
B. Stanowiska bojowe
1.) Stanowiska bojowe (niem. Kampfstände) w rozumieniu „wytycznych” do dalszej rozbudowy miały być budowane tylko w obszarze
– Komendantury Opole (Oppeln) na odcinkach: Sośnicowice (Kieferstädtel), Gliwice (Gleiwitz), Bytom (Beuthen) i Pyskowice (Peiskretscham).
2.) Budowle typu lekkiego (odporne na pojedyncze trafienia kalibru do 15 cm) miały być budowane w obszarze:
– Komendantury Opole w odcinkach wymienionych w pkt. B a.) oraz w przyległych odcinkach Rudy (Gr. Rauden) i Kielcza (Keltsch/Keilerswalde),
– Komendantury Wrocław (Breslau) w odcinkach: Namysłów (Namslau), Bierutów (Bernstadt) i Syców (Gr. Wartenberg),
– Komendantury Głogów (Glogau) w odcinkach: Wschowa (Fraustadt) i Langemark(Tschepplau) – Krzepielów.
Przyjęto wykonanie obiektów typu lekkiego, dla których szkice poglądowe zostaną przesłane przez Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód dopiero w drugim etapie prac po budowie stanowisk bojowych.
III. Niezależnie od planu budowy na rok 1939 ustalonego zgodnie z powyższym punktem II, rozpoznanie w terenie należało prowadzić według „Instrukcji do rozpoznania głównego pola walki fortyfikacji granicznych Śląska i Pomorza”.
15 marca 1939 r. oddziały Wehrmachtu zajęły Pragę, likwidując resztki Czechosłowacji (tworząc Protektorat Czech i Moraw oraz Słowację). Dlatego też kolejną zmianę dotyczącą przebiegu pozycji obronnej wprowadził Sztab Generalny Wojsk Lądowych już 17 marca 1939 roku. Linia pozycji obronnej została przedłużona na południu do Gór Jabłonkowskich – Jawornika oraz powołano do budowy tego odcinka Sztab Saperów Fortecznych „Beskidy”. Jego zadaniem było zabezpieczenie tego górzystego terenu. Prawdopodobnie obawiano się, że Wojsko Polskie mogłoby uderzyć przez góry z rejonu Śląska Cieszyńskiego na niemiecki Górny Śląsk.
Na północy przedłużono pozycję obronną do Unruhstadt (Kargowa) w celu połączenia jej z Frontem Fortecznym Łuku Odry i Warty. Po wprowadzeniu tych zmian całkowita długość Umocnień Granicznych Śląsk osiągnęła 530 km.
Regelbau 107a w Zbrosławicach – Odcinek Pyskowice. (fot. Dawid Szydziak).
Dostawy materiałów budowlanych
Niemiecka gospodarka w związku z masowym zbrojeniem odczuwała w 1939 roku już niedobory stali i innych materiałów. Brak rytmiczności dostaw niezbędnych materiałów utrudniał realizację planu budowy pozycji obronnych. Doraźnym rozwiązaniem było przekazanie 14 marca 1939 roku zapasów materiałowych Dowództwa Korpusu VIII z likwidowanej bawarsko-czeskiej pozycji granicznej (niem. Bayer.-Tschech. Grenz-Stellung). Część obiektów została wysadzona przez saperów. Poczta została zobligowana do zdemontowania wykonanej już sieci telefonicznej i odzyskania deficytowych kabli telefonicznych. Narzędzia potrzebne Służbie Pracy Rzeszy (RAD) do budowy przeszkód miały być dostarczone ze stanów magazynowych rozbudowy uzbrojeniowej Pozycji Odry. Dalsze zapotrzebowania materiałowe należało zgłaszać do OKH (do Inspekcji Fortyfikacji).
O.K.H w dniu 27 marca 1939 roku ze względu na zamknięcie planu rozbudowy pozycji Odra-Annaberg (Racibórz-Otyń-Netków) przekazało zdeponowane zapasy materiałowe takie jak narzędzia saperskie, materiały do budowy przeszkód, schronów i łączności dla nowo budowanych Umocnień Granicznych Śląsk. Zastrzeżono jednak, że materiały do łączności telefonicznej, jako wyjątkowo deficytowe, mogą być wykorzystane do budowy fortyfikacji Śląska tylko w przypadku poważnych zakłóceń dostaw w okresie pokoju. Uzupełnienie zapasów materiałów do budowy obiektów żelbetowych i do wykonania łączności dla fortyfikacji granicznych Śląska uzależniono od sytuacji surowcowej i dostępnych środków finansowych.
Mimo to 12 maja 1939 r. szef Sztabu Generalnego 1 Grupy Armii w piśmie do Szefa Sztabu Generalnego Wojsk Lądowych alarmował, że powierzone w listopadzie 1938 roku zadanie ufortyfikowania Śląska z powodu niedoboru materiałów i nakładów finansowych nie może zostać zrealizowane do jesieni 1939 roku w stopniu przewidzianym to tego okresu tj. aby wtargniecie przeciwnika przez granice mogło być zatrzymane przez słabsze siły na dłuższy czas. Budowa obiektów bojowych została ograniczona do 4 odcinków osłaniających ważny dla gospodarki śląski rejon przemysłowy. Nadzór nad rozbudową wspominanych odcinków pozostawał w gestii Komendantury Fortyfikacji w Opolu. Rozpoznanie obiektów bojowych na dwóch z tych odcinków było już zakończone. Zaawansowanie prac na dwóch pozostałych odcinkach gwarantowało zakończenie rozpoznania z końcem maja. Rozpoczęcie budowy obiektów bojowych na wspominanych odcinkach było praktycznie możliwe z początkiem czerwca. Podjęcie tych prac uniemożliwiał brak wymaganej ilości materiałów budowlanych. Budowa każdego żelbetowego obiektu bojowego wymagała ciągłości procesu technologicznego betonowania. Ze względu na wytrzymałość konstrukcji obiektu niedopuszczalne były przerwy w tym procesie większe niż 2 godziny.
Istotną dostawę materiałów zadysponowano 1.06.1939 roku. Pochodziła ona z zapasów armijnych Pozycji Odry, Frontu Fortecznego Łuku Odry-Warty i Pozycji Pomorskiej. Dostawa ta była pierwszą wykonaną w nowym systemie przyznawania materiałów budowlanych. Przyjęto, że dla polowej rozbudowy fortyfikacji granicznych na Wschodzie, materiały budowlane będą przydzielane według tak zwanych „Jednostek Materiałów Budowlanych” (niem. Baustoffeinheiten).
Jednostka Materiałów Budowlanych
W celu zminimalizowania tych problemów OKH wprowadziło w czerwcu 1939 roku nowy sposób dystrybucji materiałów budowlanych. Termin „Jednostka Materiałów Budowlanych” określał ilości i asortyment materiałów niezbędnych do wykonania rozbudowy polowej odcinka dywizyjnego o szerokości około 20 km o wymaganej ilości schronów, stanowisk ogniowych i przeszkód. Zgodnie z rozkazem OKH dla każdego odcinka przewidzianego do rozbudowy przez Dowództwo 1 Grupy Armii należało utworzyć Dywizyjne Składy Saperskie (niem. Div.Pion.Park), położone w miarę możliwości przy szlakach kolejowych. Wszelkie materiały budowlane do rozbudowy pozycji dostarczane przez OKH kierowano do punktów rozdzielczych. W przypadku Umocnień Granicznych Śląsk przewidziano dwa punkty rozdzielcze:
– dla odcinka Przełęcz Jabłonkowska – Ujście Opawy: Dworzec Schönbrunn,
– dla Śląska: Wrocław – Popowice (Breslau – Pöpelwitz).
Wszelkie dostarczane materiały przekazywano z punktów rozdzielczych do Dywizyjnych Składy Saperskich [10] bez wyładunku. W celu obniżenia kosztów zadysponowano 100 samochodów ciężarowych do przewozu materiałów do magazynów. Dalszą dystrybucję miały prowadzić wysunięte magazyny materiałów budowlanych, których lokalizacja zależała od aktualnych potrzeb. Łącznie utworzono 8 magazynów [11].
Wprowadzenie jednostek budowlanych i nowych zasad dystrybucji pozwalało na błyskawiczne i bezbłędne przeliczenie posiadanych zapasów materiałów na kilometry pozycji obronnej. Jednocześnie upraszczano proces zamówień i logistykę dostaw. Wprowadzano zmiany umożliwiały również kontrolę zużycia materiałów budowlanych i deficytowej stali.
Przy szerokości odcinka dywizji wynoszącej około 20 km i użyciu 20 wzmocnionych kompanii strzeleckich na pierwszej linii, z jednej jednostki materiałów budowlanych można było zbudować:
Włączenie do prac fortyfikacyjnych oddziałów wojska
Rozkazem OKH z dnia 3.06.1939 [10] roku Dowództwo 1 Grupy Armii stało się odpowiedzialne i upoważnione do kierowania rozbudową polową na granicy wschodniej przy pomocy oddziałów wojska w obrębie swojego obszaru od Gór Jabłonkowskich aż do Morza Bałtyckiego.
Celem użycia wojsk na granicy wschodniej było wzmocnienie tych odcinków pozycji granicznej, które były szczególnie narażone na atak wroga, poprzez rozbudowę uzbrojeniową pozycji będącej już w toku rozbudowy stałej lub poprzez rozbudowę polową. Miało to na celu szybkie stworzenie warunków do skutecznej obrony na granicy. Stałe obiekty fortyfikacyjne miały być nadal budowane zgodnie z rozkazami Komendantur pod kierownictwem Placówek Saperów Fortecznych przez RAD i firmy budowlane.
OKH w okresie od 26 czerwca do 5 sierpnia przekazało do budowy pozycji dywizje w trzech rzutach. Dowództwo 1 Grupy Armii wydawało rozkazy podległym mu dywizjom dotyczące rozbudowy. Pod względem dyscyplinarnym oraz w zakresie szkolenia dotychczasowa zależność dywizji od dowództwa korpusów nie ulega zmianie. Komendantury Fortyfikacji, odpowiedzialne za jednolitą rozbudowę w nadzorowanym obszarze, przekazywały przydzielonym dywizjom dokumentację budowlaną opracowaną na podstawie zleceń budowlanych Dowództwa 1 Grupy Armii.
Za przygotowanie i dystrybucję materiałów budowlanych i sprzętu roboczego udostępnionego przez OKH odpowiedziany był Wyższy Oficer Saperów ds. Umocnień Wschód. Wykonywał te zadania zgodnie z zaleceniami Dowództwa 1 Grupy Armii. W jego gestii było wyznaczenie, w porozumieniu z komendanturami dworców wyładunkowych, lokalizacji dywizyjnych składów saperskich i placów składowania materiałów.
Dowódcy Placówek Saperów Fortecznych stali się doradcami technicznymi komendantów i dowódców dywizji. Byli odpowiedzialni za sprowadzenie oraz przygotowanie odpowiedniej ilości materiałów budowlanych i sprzętu. Odpowiadali za realizację transportów aż do magazynów przy placach budowy.
Zadbano, aby nagłe pojawienie się tak dużej ilości wojska w miejscach przeznaczonych do budowy umocnień nie wzbudziło niepotrzebnego niepokoju miejscowej ludności. Przykładano uwagę, aby cel użycia wojsk był łatwo rozpoznawalny i publicznie widoczny.
Przy każdej z szesnastu dywizji skierowanych do prac przy rozbudowie fortyfikacji, będącej w gestii Dowództwa 1 Grupy Armii, powołano Główne Sztaby Budowlane o ciągłej numeracji od I do XVI. Na poziomie pułków utworzono „Sztaby Budowlane” o numeracji od 1 do 100 w ramach dywizji. Sztaby batalionów nazwano „Odcinkowymi Sztabami Budowy” i przyjęto numerację od 101 wzwyż. Kolejność umieszczania numerów w oznaczeniu była następująca. Za numerami Sztabów Budowlanych i Odcinkowych Sztabów Budowlanych umieszczano numery Głównych Sztabów Budowy. Sztabowi Budowlanemu 9 pułk Piechoty 23 Dywizji przyznano oznaczenie „Baustab 1/IV”. Odcinkowy Sztab Budowy 1 Batalionu 9 Pułku Piechoty 23 Dywizji posiadał, zgodnie z podanym wcześniej schematem, oznaczenie „Abschmittsbaaustab 101/IV”.
Oznaczenia te należało umieścić na wyraźnie widocznych tablicach przy kancelariach i kwaterach. Jednocześnie Dowództwo Grupy Armii 1 zwróciło uwagę, że podległym placówkom należy przekazać tylko te informacje, które są bezwzględnie konieczne. Podległe placówki nie mogły uzyskać wglądu w całościowe rozmieszczenie dywizji i ich zadań. Korespondencję we wszelkich sprawach zastosowania wojska do budowy pozycji należało we wszystkich zaangażowanych placówkach ograniczyć do absolutnie niezbędnego minimum. Zlecenia, które nie wymagały dokumentacji powinny być realizowane poprzez ustne rozkazy i rozmowy.
Dokumentacja techniczna obiektów
Dokumentacja techniczna obiektów bojowych
R 116a – Schron do ognia bocznego dla 3,7 cm armaty ppanc i ckm, z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i – zapola Pak- und MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage. (BAMA RH 19-III/61).
Obiekty bojowe, których budowę zaplanowano na czterech odcinkach dywizyjnych osłaniających rejon przemysłowy, zaprojektowano w nowej klasie odporności B neu. Dokumentacja konstrukcyjna nowo opracowywanych konstrukcji schronów tak zwanej „czerwonej serii” miała być przekazywana sukcesywnie dopiero od kwietnia 1939 roku. W celu rozróżnienia schronów zaprojektowanych według nowych zasad ich numery wyróżniano dopiskiem „Czerwony” (niem. Rote) i czerwonym kolorem. Kalki techniczne rysunków dla obiektów standardowych (niem. Regelbau) o numerach od R 101 do R 113, R 115a, od R 116 do R 118, R 120 oraz od R 127 do R 130 miały być przesłane w pierwszej kolejności. Dokumentacja dla obiektów o numerach R 114a/b, R 115 b i R 119 a/b miała być dostarczona w późniejszych terminach. Dokumentacja schronów od R 121 do R 126 nie była jeszcze gotowa. Rysunki budowlane zostały sporządzone przez członków placówek saperów fortecznych oddelegowanych do Inspektoratu Fortyfikacji. Na uwagę zwraca fakt, że dokumentacja dla Rote Nr 101 i 102 powstała w biurach Organizacji Todt.
.
R 107a – Schron bojowy do ognia dwubocznego z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Doppel MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage) (BAMA RH 19-III/61).
Znamienna była klauzula Inspektoratu Fortyfikacji dotycząca przekazywanej dokumentacji Sztabom Saperów Fortecznych. Było pożądane, aby Inspektoraty Umocnień [12] Wschód i Zachód przesłały do Inspektoratu Fortyfikacji do dnia 1.12.39 r. po jednym egzemplarzu rysunków, według których faktycznie prowadzono budowę wraz z naniesionymi zmianami, Miało to umożliwić w przyszłości wydanie ich nowej, poprawionej wersji.
Sztaby Saperów Fortecznych musiały również pokonać trudności związane z zastosowanie czechosłowackiego opancerzenia stanowisk bojowych w standardowych konstrukcjach obiektów bojowych. Podczas przeprowadzonych badań terenowych przez autorów niniejszego opracowania stwierdzono w kilku przypadkach niewłaściwe ich osadzenie [13].
Niektóre czechosłowackie pancerze stanowisk bojowych, osadzone w ścianach zewnętrznych schronów regulaminowych (niem. Regelbau), zostały wprowadzone do katalogu konstrukcji standardowych „Panzer Atlas”. Czechosłowacki pancerz strzelnicy o oznaczeniu M/CE dla stanowiska dwóch karabinów maszynowych wzór 37 (ZB vz. 37) na podstawie fortecznej, zastosowany dla izby do ognia bocznego w schronach typu R 106 i R 116, został przyjęty do stosowania w fortyfikacji niemieckiej jako 790 P4. Czeskie karabiny maszynowe do tego pancerza, zasilane standardowymi nabojami 7,92 x 57 mm Mauser, wprowadzono na stan uzbrojenia jako s.MG 37(t). Dlatego też Komendantura Fortyfikacji w Opolu z początkiem czerwca 1939 roku wystąpiła z zapotrzebowaniem na 315 sztuk czeskich karabinów maszynowych dla obiektów Pozycji Granicznej Śląsk [14]. Czechosłowacki pancerz dla stanowiska ręcznego karabiny maszynowego w „Ropikach”, a dostępny w dużych ilościach, przyjęty do stosowania pod niemieckim oznaczeniu 793 P4 na stanowiskach do ognia bocznego (przypadek R 107a) i do obrony wejścia i zapola.
.
R 106a – Schron bojowy do ognia bocznego z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, z małą kopuła obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. MG Kasematte mit Gruppe mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage), (BAMA RH 19-III/61).
W ramach rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk wzniesiono obiekty bojowe o klasie odporności B neu, które odpowiadał standardowym konstrukcjom:
– R 116a – Schron do ognia bocznego dla 3,7 cm armaty ppanc. i ckm, z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i – zapola (niem. Pak- und MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage).
– R 116b – Schron do ognia bocznego dla 3,7 cm armaty ppanc. i ckm, ze stanowiskiem obserwacyjnym i stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Pak- und MG Kasematte mit Sehrohr und Flankierungsanlage),
– R 111a – Schron z 3-strzelnicową kopułą bojową, z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Stand mit 3-Schartenturm mit Gruppe und Flankierungsanlage),
– R 106a – Schron bojowy do ognia bocznego z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, z małą kopuła obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. MG Kasematte mit Gruppe mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage),
– R 107a – Schron bojowy do ognia dwubocznego z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Doppel MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage),
– R 97 – Schron z dwiema 3 lub 4 -strzelnicowymi kopułami, stanowiskiem obserwacyjnym, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Stand mit zwei 3 oder 4-Scharten-Panzerturm und und Flankierungsanlage).
R 111a – Schron z 3-strzelnicową kopułą bojową, z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Stand mit 3-Schartenturm mit Gruppe und Flankierungsanlage) (BAMA RH 19-III/61).
Dokumentacja techniczna obiektów obserwacyjnych
Dowództwo 1 Grupy Armii, ograniczone wielkością przyznanych nakładów finansowych na rozbudowę Umocnień Granicznych Śląsk oraz dostępnością materiałów budowlanych, sceptycznie odniosło się do rozbudowanych i materiałochłonnych konstrukcji punktów obserwacyjnych artylerii, które przedstawiono w „Wytycznych dotyczących form budowy stałych fortyfikacji krajowych” [14]. Były to duże żelbetowe konstrukcje schronów dowodzenia ze stanowiskiem obserwacyjnym w kopule pancernej. Dowództwo uważało, że charakterystyczny kształt pancerza, wystawiony wysoko ponad otaczający go grunt będzie łatwo wykryty przez obserwatorów nieprzyjaciela. Zdaniem Dowództwa 1 Grupy Armii artyleryjski punktu obserwacyjny (niem. Behelfsmässiger Artillerie-Beobachtungstand) powinien być trudny do zlokalizowania i zniszczenia. Jednocześnie im mniejsza była konstrukcja artyleryjskiego punkt obserwacyjnego, tym niższe było zużycie materiałów budowlanych niezbędnych do budowy kolejnych obiektów obserwacyjnych i bojowych. Był to istotny wymóg z punktu widzenia dowodzenia taktycznego, gdyż odpowiednia ilość punktów obserwacyjnych pola walki pozwalała na właściwą ocenę sytuacji.
Dowództwo 1 Grupy Armii proponowało maksymalne uproszczenie konstrukcji artyleryjskiego punktu obserwacyjnego. W ocenie Dowództwa można było bez przeszkód zrezygnować ze schronów o dużej kubaturze z izbą planowania ogniem i stanowiskiem obserwatora w kopule lub artyleryjskiej wieży obserwacyjnej wraz z towarzyszącym jej żelbetonowym obiektem. Plan ogniowy baterii opracowywany byłby w punkcie obliczeniowym na stanowisku ogniowym.
Możliwość obserwacji należało zapewnić poprzez przykrycie artyleryjskiego punktu obserwacyjnego płaską, pancerną płytą stropową tak, aby można było prowadzić obserwację za pomocą 70-centymetrowej lunety nożycowej lub peryskopu. Obiekt byłby prawie niemożliwy do rozpoznania przez obserwatorów nieprzyjaciela, a zatem wyjątkowo trudny do wyeliminowania ogniem artyleryjskim. Wysunięty punkt obserwacyjny wymagałby zakwaterowania jednego obserwatora a główny 2 obserwatorów.
Odpowiedzialny za konstrukcję wznoszonych obiektów dla Umocnień Granicznych Śląsk Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód uwzględnił wytyczne Dowództwa 1 Grupy Armii. Ostatnie zmiany zostały naniesione jeszcze w sierpniu. Dnia 4 sierpnia 1939 [15] roku wpłynęły wytyczne Wyższego Oficera Saperów Wschód dotyczące konstrukcji artyleryjskich stanowisk obserwacyjnych. Przy ich budowie na Śląsku należy uwzględnić pochylenie płyty stropowej o 14–15°, aby osiągnąć jak największy kąt obserwacji. Zalecił wprowadzenie zmian w konstrukcji zamknięcia otworu obserwacyjnego tak, aby uzyskać kąt obserwacji po 90° w każdą stronę, czyli łącznie 180°. Usunięcie mechanizmu przesuwania w celu uzyskania okrężnej obserwacji uznano za niecelowe.
W przypadku pochylenia płyty należało przewidzieć właściwe odprowadzenie wody. Woda deszczowa nie mogła wpływać do pomieszczenia obserwacyjnego. Jako wspornik dla przyrządu obserwacyjnego – artyleryjskiej lornety nożycowej (niem. Scherenfernrohr) przewidziano tymczasowy statyw. Jednocześnie zalecono opracowanie właściwego mocowania przez Urząd Uzbrojenia, podobnego do stosowanego na stanowiskach obserwacyjnych artylerii na wieżach (niem. Art. Hochständen). Przyrząd optyczny mocowany był do ściany czołowej stanowiska obserwacyjnego. Dzięki temu miejsce pod przyrządem optycznym pozostało wolne i nie można było go przewrócić lub uszkodzić podczas wchodzenia do pomieszczenia. Opisane cechy charakterystyczne artyleryjskiego stanowiska obserwacyjnego z punktem obserwacyjnym pod pochyloną płytą w granicach 14-15 stopni i małym pomieszczeniem socjalnym dla dwóch obserwatorów o oznaczeniu 1250 odpowiadają wprowadzanej listopadzie 1939 r. konstrukcji punktu obserwacyjnego Rote Nr. 509 [15]. Do osłony stanowiska wykorzystano płytę 7 P7. Była to standardowa płyta o klasie odporności B1, osłaniająca stanowisko bojowe ckm w obiektach o klasie odporności B1 i B.
Numeracja obiektów
Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych w czerwcu 1939 roku wprowadziło nową numerację obiektów określonych jako „Panzerwerk” na pozycjach umocnionych na wschodzie Niemiec. Obiekty na Górnym Śląsku otrzymały najniższą numerację Pz.W. 301 – 400, obiekty Łuku Odry i Warty Pz.W. 581 – 900 a Pomorze Pz.W. 901 – 1000. W Łuku Odry i Warty również wszystkie stanowiska, których nie należało oznaczać jako „Pz.W.”, otrzymały nowy numer (jednak bez Pz.W.), gdyż dotychczasowe ich nazwy zawierały oznaczenia miejscowości i klasy odporności. Dla Śląska zarządzono, że nowe oznaczenia obiektów pancernych należy wprowadzić dopiero po zakończeniu budowy, a tymczasowo zachować te według których prowadzona jest rozbudowa.
Zachowała się numeracja obiektów fortyfikacji stałej z okresu ich budowy dla Odcinka Bytom i częściowo dla Odcinka Pyskowice. W niżej załączonej tabeli przyporządkowano obiektom o numerach budowlanych (w pierwszej kolumnie) i typie określonym w drugiej kolumnie przewidziane dla nich czechosłowackie kopuły i uzbrojenie. Analiza danych pozwoliła ustalić, że obiekt o numerze budowlanym 21 został oznaczony jako 15 na mapie Wehrmachtu z 1944 roku. Natomiast obiekt o numerze budowlanym 22 odpowiada oznaczeniu 16 z mapy Wehrmachtu. Oba obiekty, R 111a i R 97 są obecnie zasypane.
Odcinek Dywizyjny Bytom. Wykaz obiektów z podaną numeracją budowlaną, typem, czechosłowackimi kopułami zastosowanymi pancerzami, stanowiskami karabinów maszynowych oraz armaty przeciwpancernej. Stan na 24.06.1939 r. Uwaga! Kopuła z 4 strzelnicami jest kopułą obserwacyjną lub obserwacyjno-bojową.
Zaawansowanie prac rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk
Szczególnie trudną częścią Umocnień Granicznych Śląsk do obrony był Odcinek Dywizyjny Bytom, który głęboko wcinał się w terytorium Polski. Dowództwo 1 Grupy Armii zakładało obronę oddziałów piechoty opartą na obiektach bojowych zdolnych pod względem konstrukcyjnym lub posadowienia w terenie do obrony okrężnej. Pożądane byłoby wykonanie, poza liczbą budowli już zatwierdzoną, dalszych obiektów bojowych, tak aby stworzyć ciągłą zaporę ogniową. Pragmatyczny punkt widzenia wypracowała też Komendantura Fortyfikacji w Opolu, który praktycznie nie uległ zmianie do 24.06.1939 roku. Przy przewidzianej liczbie 24 obiektów bojowych na odcinku Bytom nie można było stworzyć na silnie zurbanizowanym terenie przemysłowym ciągłego frontu ognia broni przeciwpancernej i karabinów maszynowych. Ważną rolę w obronie przewidywano dla artylerii. Artylerię tego odcinka należałoby rozbudować tak, aby skutecznie odpierała ataki nieprzyjaciela z terenów bezpośrednio na wschód od Bytomia oraz powinna być w stanie odeprzeć atak nieprzyjaciela, który próbowałby obejść Bytom zarówno od północy, jak i od południa.
Dowództwo Grupy Armii podjęło 30.05.1939 roku wyważoną decyzję, że wzmocniona rozbudowa pozycji osłaniającej Bytom może nastąpić tylko w przypadku, kiedy OKH przydzieli nowe środki finansowe i materiały budowlane. Do tego czasu rozbudowa Odcinka Bytom musi pozostać przy dotychczasowej liczbie obiektów bojowych.
18 czerwca 1939 [16] roku Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód przy Dowództwie 1 Grupy Armii raportował do OKH o aktualnym stanie zaawansowania prac przy budowie umocnień granicznych. Rozpoznanie zostało przeprowadzone dla całej linii z wyjątkiem odcinków dywizyjnych Racibórz i Hlučín, na których prace rozpoznawcze zakończyły się wyłącznie na ustaleniu Głównej Linii Walki. Budowa przeszkód przeciwpiechotnych (o szerokości 5 metrów) i przeciwpancernych na pozostałych odcinkach powinna być zakończona do końca sierpnia 1939 roku. Do ich budowy wykorzystano przyznane przez OKH zapasy materiałowe z Pozycji Odry.
Istotne wiadomości o rozpoczętych budowach pochodziły z czterech odcinków osłaniających okręg przemysłowy: Sośnicowice (Kieferstädtl), Gliwice (Gleiwitz), Bytom (Beuthen) i Pyskowice (Peiskretscham). Zaawansowanie prac budowlanych, zgodnie z założeniami Dowództwa Grupy Armii 1, było na nich najwyższe. Meldunek Wyższego Oficera ds. Fortyfikacji Wschód informował, że w budowie znajdowało się łącznie około 100 obiektów bojowych w klasie odporności B bez podania typu schronów. Tylko na Odcinku Pyskowice planowano wybudować 9 obiektów bojowych typu 97 (obiekt z dwoma czechosłowackimi kopułami zamiast jednej 6-strzelnicowej [17]) i po 9 schronów bojowych do ognia bocznego dla armaty przeciwpancernej i karabinów maszynowych w dwóch wersjach. Rozpoczęto również prace przy około 100 stanowiskach obserwacyjnych artylerii o lżejszej konstrukcji (łącznie na 4 odcinkach dywizyjnych), które zostały zlecone do rozbudowy w 1939 roku. Na Odcinku Dywizyjnym Pyskowice planowano wykonać 15 stanowisk obserwacji artyleryjskiej lekkiego typu 1250.
Ze względu na wysoki stopień urbanizacji terenu przemysłowego na Górnym Śląsku niemożliwe jest obecnie wskazanie miejsc, w których zostały podjęte w czerwcu 1939 roku prace związane z budową obiektów bojowych i obserwacyjnych. Mapa opracowana w 1944 roku przez Wehrmacht wskazuje jedynie na zachowane obiekty o wysokim stopniu zaawansowania procesu budowy. Autorom niniejszej pracy nie udało się dotrzeć do mapy załączonej do raportu Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód generała majora Walthera Wollmanna z 18 czerwca 1939 roku.
Mapa. (Otwórz mapę w nowej karcie) Na mapie wykonanej w 1944 roku przez Wehrmacht oznaczono przebieg Umocnień Granicznych Śląsk oraz położenie wybudowanych w 1939 roku obiektów fortyfikacji stałej: Lokalizacja, okolice Bilchengrund O/S (Pilchowice): Nr. 1 – Regelbau Rote 97, Nr. 2 – Reguelbau 116a, Lokalizacja, okolice Neubersdorf O/S (Nieborowice): Nr. 3 – Regelbau Rote 97, Nr. 4 – Regelbau 116a, Lokalizacja, okolice Schönwald O/S (Bojków): Nr. 5 – Regelbau 116a, Nr. 6 – Regelbau Rote 97, Lokalizacja, okolice Hindenburg O/S (Zabrze-Zaborze): Nr. 7 – Regelbau 116a (schron całkowicie zasypany w nasypie podczas rozbudowy linii kolejowej w latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych zeszłego wieku): Nr. 8 – Regelbau Rote 97, Nr. 9 – Regelbau 116a (schron zburzony w latach osiemdziesiątych / dziewięćdziesiątych zeszłego wieku), Nr. 10 – Regelbau 116a, Nr. 11 – Regelbau Rote 97, Nr. 12 – Regelbau Rote 97 (obiekt zasypany), Lokalizacja, okolice Hindenburg O/S -Nordost (Zabrze – Biskupice): Nr. 13 – Regelbau Rote 97, Nr. 14 – Reguelbau 116a, Lokalizacja, okolice Beuthen O/S -Roßberg (Bytom-Rozbark): Nr. 15 – Regelbau 111a (obiekt zasypany), Nr. 16 – Regelbau Rote 97 (obiekt zasypany), Lokalizacja, okolice Stillersfeld O/S (Stolarzowice): Schron Nr. 17 – Regelbau 116b, Lokalizacja, okolice Dramtal O/S (Zbrosławice): Nr. 18 – Regelbau 106a, Nr. 19 – Regelbau 116a, Nr. 20 – Regelbau 116a, Nr. 21 – Regelbau 107a, Nr. 22 – Regelbau 111a, Nr. 23 – Regelbau 111a, Nr. 24 – Regelbau Rote 97, Nr. 25 – Regelbau 111a, Lokalizacja okolice Immenwald O/S (Miedary): Nr. 26 – Regelbau 116a.
Wyjątkowo dużym utrudnieniem, szczególnie na odcinkach osłaniających okręg przemysłowy na Górnym Śląsku, były liczne drogi przecinające w poprzek pas umocnień. Wymagały one dodatkowego zabezpieczenia. Od sztabów rozpoznawczych wymagano ze względu na ograniczenia czasowe, projektu skutecznego i szybkiego do zrealizowania. Zdecydowano się na zastosowanie drogowych zapór przeciwpancernych (niem. Trägersperren) z belek dwuteowych wsuwanych w gniazda w żelbetowym bloku, usytuowywanego w poprzek drogi. Przykładem tego typu zabezpieczenia drogi na Odcinku Pyskowice może być zapora pod wiaduktem kolejowym w Zbrosławicach. Na docinku Sośnicowice została zlokalizowana podczas badań terenowych zapora w Pilchowicach a na Odcinku Bytom zapory w Bytomiu-Szombierki lub na Odcinku Zabrze (Gliwice) – zapora w Zabrzu -Biskupicach.
Jaz na rzece Barycz w okolicach Żmigrodu zabezpieczony kratą forteczną (fot. Artur Eling).
Właściwe wykorzystanie terenu pozwoliło oprzeć przeszkodę przeciwpancerną i przeciwpiechotną na zbiornikach lub ciekach wodnych. Przykłady takich rozwiązań zaistniały na odcinku:
– Konotop (Kontepp) w oparciu o jezioro jezioro Słąswskie (Schlesier See),
– Wschowa (Fraustadt) w oparciu kanał Śląski Rów (Schlesischer Land -Gr.) oraz Polski Rów (Polnischer Land-Gr.),
– Żmigród (Trachenberg) oraz Milicz (Miltsch) wykorzystując o rzekę Barycz (Bartsch),
– Bierutów Bernstandt w oparciu rzekę Widawę (Alte Weide),
– Gorzów Śląski (Landsberg) i Byczyna (Pitaschen) wykorzystując rzekę rzekę Prosna (Prosna),
– Kielcza (Keltsch) w oparciu o rzekę Mała Panew (Malapane),
– Pyskowice (Peiskretscha) przy wykorzystaniu rzeki Drama (Drama),
– Rudy Raciborskie (Groß Rauden) w oparciu o rzekę Ruda (Ruda),
– Racibórz (Ratibor) i Hulczyn (Hultschin) przy wykorzystaniu rzeki Odra (Oder).
Poziom wody na części cieków wodnych został sztucznie podniesiony przez budowę jazów. Jednym z nich, potwierdzającym ten typ rozwiązania, może być jaz w okolicy wsi Jamnik w okolicy Żmigrodu.
Mokry rów przeciwpancerny w okolicy miejscowości Łęgoń (Odcinek Wschowa).
Na Odcinku Wschowa wykonano mokre rowy przeciwpancerne (kanały forteczne). Przykładem takiego rozwiązania jest zachowany w świetnym stanie mokry rów przeciwpancerny dochodzący obustronnie do obecnej drogi wojewódzkiej nr 305 na południe od miejscowości Łęgoń k.Wschowy. Mokry rów przeciwpancerny zasilany był wodą z pobliskiego kanału Ślaski Rów. Kolejny mokry rów przeciwpancerny, lecz w gorszym stanie, znajduje się w odległości około 2 km na północny-zachód od wspominanej już miejscowości Łęgoń.
Nowo wybudowane mosty nad przeszkodami wodnymi otrzymały komory minowe. Służyły do ich wysadzenia w przypadku bezpośredniego ataku nieprzyjaciela. Już istniejące mosty zostały właściwie zabezpieczone. Przed niespodziewanym zajęciem przepraw, wjazdy na mosty chroniły obrotowe zapory przeciwpancerne typu Drehschranke [18]. Standardowym przykładem mogą być mosty na Odrze w Raciborzu i Ciechowicach (Odcinek Racibórz) lub na rzece Barycz w Żmigrodzie. W kilku wypadkach wykonano dodatkowo za mostem zaporę typu Trägersperren [19]. Takie rozwiązanie można zobaczyć w miejscowości Sułów (Odcinek Milicz). Na odcinkach nie posiadających naturalnych barier przeciwpancernych w postaci rzek, czy lasów postawiono przeszkoda z czechosłowackich jeży. Przeszkoda ta tylko na niektórych odcinka osiągnęła planowe trzy rzędy. Zazwyczaj składała się z dwóch lub nawet jednego rzędu. Na części odcinków zaporę postawiono za pomocą czechosłowackich profili U (U-Eisen) lub wykonano suche rowy przeciwpancerne.
Przejścia drogowe w przeszkodzie przeciwpancernej zostały zabezpieczone zaporą typu Trägersperren [20]. W miejscach oddalonych od granicy, właściwą przeszkodę przeciwpancerną z zapora drogową poprzedzały szlabany typu Schlagschränke [21]. Takie rozwiązanie zaistniało w Babicach (k. Raciborza) na Odcinku Ratibor/Racibórz a zapory typu Drehschranke w pobliżu miejscowości Nędza (k. Raciborza) na Odcinku Ratibor/Racibórz usytuowane na samej granicy.
Od autorów.
Niniejsze opracowanie, zgodnie z założeniami autorów,
dotyczy wybranych zagadnień z zakresu budowy Umocnień
Granicznych Śląsk. W kolejnym artykule poruszona będzie
rozbudowa polowa pozycji z uwzględnieniem próby jej prze- łamania przez odziały Wojska Polskiego we wrześniu 1939 r.
Przypisy:
[01] – Centralne Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej (Центральный архив Министерства обороны Российской Федерации – dalej CAMO) CAMO 500 12464 41 0214 z dnia 2.12.1938 r.
[02] – RAD (niem. Reichsarbeitsdienst) – Służba Pracy Rzeszy. Masowa organizacja w Niemczech, która pod pozorem robót publicznych prowadziła paramilitarne szkolenie młodzieży i wykonywała proste prace inżynieryjne na rzecz wojska (budowa dróg, okopów, karczowanie lasów).
[03] – Odwołuje się do Dowództwa 1 Grupy Armii (niem. H.Gr.Kdo. 1 Ia) 327/39 g.K. z dnia. 9.3.39 dot. instrukcji rozpoznania łączności Śląsk, zgodnie z którą na mapie 1:10.000 rozpoznanych połączeń łączności należało oznaczyć cel roczny rozbudowy łączności 1939 w ramach ogólnej sieci rozbudowy docelowej.
[05] – Punkty przyłączeniowe przy późniejszej budowie obiektów bojowych były zdemontowane i pozostawały jedynie jako głowice kablowe wewnątrz obiektu bojowego.
[06] – DRP – Deutsche Reichspost była państwową firmą pocztowym w Niemczech w latach 1871–1945.
[07] – Poniższe informacje podano dla informacji, gdyż dokumenty udostępniane przez amerykańską Narodową Administrację Archiwów i Dokumentacji (National Archives and Records Administration – NARA) w postaci rolek są wykonane w odcieniach szarości.
[08] – CAMO 500 12464 60 0055, Anlage 1 zu OKH 39 g (Ost) AHA/In Fest VI Nr.773/39 g.Kdos.v.1.6.39. Anhalte für die Berechnung des Baustoffbedarfes und Einrichtung der Div. Parke.
[09] – W wyniku reorganizacji struktur Wehrmachtu zostaje rozwiązany Inspektorat ds. Fortyfikacji Wschodnich, dotychczasowy Inspektor ds. Fortyfikacji Wschodnich generał major Wollmann obejmuje stanowisko Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód przy sztabie 1 Grupy Armii.
[10] – RH 32/185 podaje Parki Saperskie: Pionierpark – Oderwalde (Dziergowice), Pionierpark Ohlau (Oława) i Gleiwitz – Hafen (Kanał Gliwicki).
[11] – RH 19-I/456. Magazyn materiałów budowlanych w Raciborzu (Ratibor), Gliwicach (Gleiwitz), Strzelce Opolskie (Groß Strehlitz), Oleśnie (Rosenberg), Kluczborku Kreuzburg), Oleśnicy (Oels), Miliczu (Militsch) i Namysłowie (Namsau).
[12] – CAMO 500 12464 42 0008, Bauzeichnungen für Regelbauten, Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych 34 f 12(B)AHA/In Fest III 1823/39 tajne, Berlin, 25.03.1939 r.
[13] – CAMO 500 12464 8 0165, Kommandantur der Befestigungen bei Oppeln, Abt. WuG. Az.39 Nr.915/39 g.Kdos. Oppeln, den 11.7.1939.
[14] – CAMO 500 12464 41 0194 Richtlinien für den weiteren Ausbau der Landesbefestigung, Berlin, dnia 23.12.1939.
[15] – BAMA RH 11-III/106 0030 Behelfsmässiger Artillerie-Beobachtungstand. Anlage zu: In Fest/III Nr. 01251/39.
[16] – CAMO 500 12464 52 0053 Übersicht über die deutsche Landesbefestigung, Höherer Pionier-Offizier für die Landesbefestigung Ost, Berlin, d. 18.7.39.
Opracował:
Tomasz Zamysłowski
Franz Aufmann
Warszawa, 10.03.2026 r.
Fot. 01. Widok od zapola na obiekt w Zbrosławicach typu Regelbau 111a odcinek Pyskowice (fot. Tomasz Zamysłowski)
Doświadczenia Wielkiej Wojny i ogrom poniesionych strat spowodowały, że kraje europejskie podejmowały próby zabezpieczenia swoich granic przy pomocy fortyfikacji. W czasie pokoju samo istnienie fortyfikacji pełniło rolę odstraszania i istotnego instrumentu polityki zagranicznej. Dał temu wraz Inspektor Saperów i Fortyfikacji gen. Otto Förster w piśmie do Szefa Sztabu Generalnego gen. Franza Haldera w sierpniu 1938 roku. Gen Otto Förster był zagorzałym zwolennikiem tezy, że fortyfikacje nie musiały być zaatakowane, aby spełniły swoje zadania. Samo ich istnienie wymuszało na przeciwniku określone kierunki natarcia. Dobrym tego przykładem był manewr oskrzydlający wojsk niemieckich poprzez terytorium neutralnej Belgii w okresie I Wojny Światowej oraz bardziej skuteczny, powtórzony po latach w okresie II Wojny Światowej.
W przypadku wybuchu konfliktu fortyfikacje zabezpieczały przed zaskoczeniem. Uniemożliwiały wykonanie nieprzyjacielowi uderzenia wyprzedzającego i jednocześnie stanowiły wystarczająco dobrą osłonę dla mobilizacji własnych wojsk oraz gwarantowały możliwość rozwinięcia głównych sił. W okresie wojny fortyfikacje pozwalały na oszczędność sił biorących udział w obronie na korzyść ataku w innym miejscu. Tworzyły skuteczne pole walki (obrony) przy zaangażowaniu pięciokrotnie mniejszych sił własnych na każdy kilometr frontu. Przyjmowano, że jedna dywizja zwykle obsadzała 5-6 km frontu a w przypadku pozycji obronnej, której trzon stanowiły obiekty fortyfikacji stałej, długość bronionego odcinka wzrastała do 25 km.
Po 1933 roku w niemieckiej fortyfikacji funkcjonowała zasada, że pozycje obronne będą budowane w trzech etapach. W pierwszym etapie następowała rozbudowa bezpieczeństwa (niem. Sicherheitsausbau), która uwzględniała wykonanie:
a) przeszkód przeciwpiechotnych ewentualnie przeciwpancernych,
b) schronów bojowych dla ckm w takiej liczbie, aby można było utworzyć jedną ciągłą linię ognia (niem. KHL) przed pasem przeszkód,
c) stanowisk armat przeciwpancernych Pak,
d) ważniejszych stanowisk obserwacyjnych i dowodzenia,
e) sieci telefonicznej zapewniających łączność pomiędzy wznoszonymi obiektami.
Drugi etap budowy pozycji obronnej obejmował tak zwaną rozbudowę wzmacniającą (niem. Verstärkungsausbau). Pozycja była wzmacniana poprzez zwiększenie liczby żelbetowych obiektów w celu zwiększenia głębokości obrony, skuteczności ostrzału głównego pola walki (niem. Hauptkampfplatz) oraz uzyskania wystarczającej ilości stanowisk obserwacyjnych i dowodzenia.
Dwa pierwsze etapy przewidziano do rozbudowy w okresie pokoju. Trzeci z nich, obejmujący rozbudowę uzbrojeniową (niem. Armirungsausbau) rozpoczynał się w momencie ogłoszenia mobilizacji. Pozycja doprowadzana była do pełnej gotowości bojowej zgodnie z opracowanym w okresie pokoju planem uzbrojeniowym. Wykonano przede wszystkim stanowiska polowe i wszelkiego rodzaju przeszkody określone w projekcie uzbrojeniowym. Wszelkie materiały budowlane, które miały być wykorzystane na tym etapie prac, zostały zgromadzone w okresie pokoju i przechowywane w wyznaczonych miejscach.
Fot. 02. Schron dla armaty przeciwpancernej i ciężkiego karabinu maszynowego Regelbau R 116 b w Nieborowicach – odcinek Sośnicowice (Fot. Franz Aufmann).
Rok 1938 był czasem intensywnych przygotowań III Rzeszy do wojny. Podsycane umiejętnie nastroje niemieckiej mniejszości narodowej w Czechosłowacji oraz w początkowym okresie żądania Niemiec o przyznaniu autonomii przygranicznych terytoriów a późniejszym definitywnego przyłączenia ich do Niemiec, wywołały kryzys polityczny między sąsiadującymi państwami. Kanclerz Niemiec Adolf Hitler rozpatrywał agresję na Czechosłowację, obawiając się jednocześnie reakcji sojuszniczej Francji. Budowa Wału Zachodniego (niem. Westwall) stała się priorytetem, a wschodnia granica z Polską spostrzegana wówczas jako mniej zagrożona, lecz nadal wymagająca właściwego zabezpieczenia na całej jej długości. W przypadku otwartego konfliktu z Polską, najkrótszą drogę do Berlina zamykały umocnienia Frontu Fortecznego Łuku Warty i Odry, wsparte na skrzydłach o Pozycję Pomorską i Pozycję Odry. W opinii Inspektoratu Fortyfikacji z 17 sierpnia 1938 roku [01] Front Forteczny Łuku Wary i Odry spełnia już w najkonieczniejszym stopniu swoje zadanie zablokowania najważniejszego kierunku ataku w głąb Niemiec Wschodnich. Tempo jego dalszej rozbudowy może być zatem w większym stopniu niż dotychczas uzależnione od możliwości materiałowych i personalnych w ramach ogólnej rozbudowy fortyfikacji krajowych. Prusy Wschodnie zabezpieczały umocnienia Trójkąta Lidzbarskiego. Zdaniem niemieckich strategów wyjątkowo ważnym gospodarczo rejonem na wschodzie III Rzeszy, a jednocześnie całkowicie pozbawionym należytej obrony, był Śląsk. Zwracano uwagę na fakt, że Polska praktycznie od 1933 roku sukcesywnie budowała w tym regionie fortyfikacje tworzące początkowo punkty oporu a po rozbudowie w kolejnych latach linię ciągłych fortyfikacji. Dlatego też podjęto prace nad koncepcją i przewidywanym przebiegiem nowej pozycji obronnej, która powinna zabezpieczyć zarówno Dolny i Górny Śląsk. 25 marca 1939 przedstawiono pierwsze założenia nowej linii fortyfikacji określanej jako Umocnienia Graniczne „Śląsk” (niem. Grenzbefestigungen Schlesien). Łączną długość pozycji obronnej określono na 500 km, z czego aż 250 km uznano z „taktycznie ważną”. Pozostałą jej części w początkowym założeniu uznano za „taktycznie mniej ważną”.
Dla rozbudowy bezpieczeństwa, pierwszego etapu budowy pozycji obronnej przewidziano [02]:
a) na odcinkach taktycznie ważnych:
– 15 stanowisk bojowych [03] średniej konstrukcji na 1 km.
Do obliczeń przyjęto:
– obiekty z kopułami 6-strzelnicowych – 6
– obiekty kopułą 3-strzelnicową – 1
– stanowiska ckm – 2
– podwójne „kazamaty” ckm – 2
– schron do ognia bocznego dla armaty ppanc. (Pak) lub stanowiska ckm – 2
– schron do ognia bocznego dla armaty ppanc. (Pak) i ckm – 2
(z tego 6 obiektów z małą kopułą, 2 – obiekty z peryskopem)
– 5 schronów biernych lekkiej konstrukcji na km
Do obliczeń przyjęto na każde 3 km:
– schrony dla drużyny – 3
– schrony dla 2 drużyn – 7
– schrony dla armaty ppanc. (Pak) -3
– stanowisko dowodzenia -1
– schron sanitarny -1
z tego 9 obiektów z peryskopem, 6 obiektów z małą kopułą
– Razem schronów biernych – 15
b) na odcinkach taktycznie mniej ważnych
– stanowisk bojowych średniej konstrukcji – 8
– schrony bierne lekkiej konstrukcji – 4
Rozbudowa wzmacniająca była przewidziana tylko w obrębie 250 km rozbudowy „taktycznie ważnej”, a mianowicie:
a) na 50 km w rozbudowie ciężkiej 3 dzieła [04] o strukturze:
– kopuły 6-strzelnicowych [05] – 2½
– automatyczne moździerze M 19 – 2
– małe kopuły obserwatorów piechoty – 2
– kopuły obserwatorów piechoty – 1
– wieża z armatą przeciwpancerną 5 cm – 1
– kazamata z armatą przeciwpancerną 5 cm lub działem 10 cm – ½
– forteczny miotacz ognia F.N. – ½
– płyty pancerne dla ckm – 2½
– kopuły obserwatorów artylerii – 1
– kopuły 3-strzelnicowych – ½
– lekkie haubice w wieży – ½
– bloki wejściowe – 2
– stanowiska bojowe – 2
– schrony bierne – 2
b) na 200 km w rozbudowie średniej
– stanowiska bojowe – 2
– schrony bierne – 2
Założone ilości obiektów, odniesione do 250 km odcinków o różnym priorytecie ważności, zestawiano w tabeli 01.
Tabela 01. Całkowita ilość obiektów dla odcinków o określonym priorytecie ważności.
Ponadto dla Umocnień Granicznych Śląsk przewidziano:
1.) baterie pancerne (1 bateria pancerna na 100 km) – 5
2.) izby bojowe do ognia bocznego dla 2 dział (1 kazamata na 20 km) – 25
3.) stanowiska baterii (na każdy odcinek dywizyjny 20 km = 15 stanowisk baterii) – 250
Na 500 km 15 x 25 = 375 stanowisk baterii + 375 stanowisk zapasowych = 750 stanowisk baterii. Z tego 1/3 do wykonania w czasie pokoju = 250)
4.) punkty obserwacji artyleryjskiej – 750
5.) stanowiska pomiarów optycznych i wczesnego ostrzegania – 300
6.) poterny lub tunele (różnych profili) – 155 km
a. każde dzieło rozproszone – 500 m, co dla 150 dzieł odpowiada = 75 km,
b. główny tunel dla 50 km odcinka taktycznie ważnego = 50 km,
c. wewnątrz tych 50 km głównego odcinka, co 5 km tunel dojściowy o dł. 3 km = 30 km
Suma = 155 km
7.) dzieła wejściowe – 10
8.) kolej polowa i wąskotorowa – 400 km
9.) kolej normalnotorowa – 100 km
10.) zapory przeciwpancerne typu „zęby smoka” – 180 km
11.) mokre rowy przeciwpancerne – 60 km
12.) przeszkód z drutu kolczastego – 800 km
a. Przeszkody okrężne wokół 150 dzieł. Na dzieło = 1 km (10 m szerokości) = 150 km
b. Przeszkody okrężne wokół 6250 stanowisk bojowych. Na stanowisko 200 mb (5 m szerokości) = 625 km
c. W celu wzmocnienia istniejącej przeszkody czołowej (10 m szer.) =25 km
13.) Rozbudowa łączności
14.) Urządzenia piętrzące (tamy)
15.) Budowa dróg
16.) Zaopatrzenie w wodę (studnie włącznie z rurociągami).
Mapa z planowanym przebiegiem Umocnień Granicznych Śląsk, część północna (Bundesarchiv – Abteilung Militärarchiv).
Planowana z dużym rozmachem budowa pozycji obronnej, w której skald miało wchodzić 150 dzieł i setka mniejszych obiektów, obejmowała również wysoko zurbanizowawszy teren Śląska. Realizacja budowy oraz założenia obronne pozycji obronnej wymuszały konieczność oczyszczenia przedpola. Brano pod uwagę konieczność przesiedlania ludności z zachodnich dzielnic Bytomia i Zabrza. Przewidywano wybudowanie dla tej części ludności osiedli w rejonie Wieszowej. Jednocześnie liczono się, że ten uprzemysłowiony rejon Śląska nie zapewni dostatecznej ilości miejscowych pracowników do realizacji budowy umocnień. Dlatego też rozważano konieczność pozyskania około 50 tysięcy pracowników z innych regionów Niemiec i Austrii.
Na naradzie Dowództwa 1 Armii z komendantami Komendantur Fortyfikacji i dowódcami Placówek Saperów Fortecznych z dnia 9.12.1938 ustalono, że planowana pozycja zostanie podzielona na odcinki dywizyjne o średniej długości około 25 km. Do każdego odcinka zostanie przydzielony Sztab Rozpoznawczy, który na przynależnym odcinku wytyczy przebieg głównej linii walki pozycji obronnej. Do głównych zadań Sztabów Rozpoznawczych należało określenie typu obiektów, ich rozmieszczenie na terenie głównego pola walki oraz opracowanie dla danego odcinka planu ogni. Istotny był wybór optymalnego położenia stanowisk artylerii. Zadaniem sztabów było również wskazanie dworców wyładowczych dla materiałów budowlanych niezbędnych do budowy fortyfikacji a w razie potrzeby również potrzebę ich rozbudowy. Zwrócono uwagę na konieczność oceny stanu i konieczności ewentualnej rozbudowy sieci dróg.
Mapa z planowanym przebiegiem Umocnień Granicznych Śląsk, część południowa (Bundesarchiv – Abteilung Militärarchiv).
W większości przypadków Sztabem Rozpoznawczym dowodził starszy oficer sztabowy. Zespół sztabu, ze względu na jego specyfikę pracy w terenie oraz konieczność podejmowania decyzji z zakresu różnych rodzajów broni, tworzyło 2-3 oficerów specjalistów od broni maszynowej, oficer piechoty, oficer artylerii przeciwpancernej, oficer artylerii i oficer saperów. W celu zapoznania się z nowoczesną strukturą umocnień wyznaczonych oficerów delegowano w styczniu 1939 roku na nowo wybudowane odcinki pozycji obronnych w zachodniej części Niemiec. Ze względu na konieczność realizacji zadań rozpoznawczych na Śląsku ich powrót z instruktażu do docelowego sztabu Rozpoznawczego musiał nastąpić do 1 lutego 1939 roku.
Na odprawie Sztabów Rozpoznawczych w 21.1.1939 roku Dowództwo Grupy Armii 1 określiło podstawowy cel budowy fortyfikacji na Śląsku. Przebieg planowanej pozycji obronnej powinien być tak ustalony aby ograniczyć do minimum możliwość zajęcia przez nieprzyjaciela niemieckiego terytorium. Należy zatem wysunąć planowane umocnienia tak daleko w stronę granicy, jak pozwalają na to względy dowodzenia i terenowe. Układ umocnień musiał gwarantować odparcie spodzianego ataku nieprzyjaciela przy użyciu możliwie najmniejszych sił własnych.
Jednocześnie określono docelowy zakres prac przy budowie pozycji umocnionej oraz planowanych w pierwszym okresie jej budowy. Zakończenie pierwszego etapu budowy przyjęto na koniec 1939 roku. W pracach nad rozpoznaniem terenu i przebiegiem planowanej pozycji wzięły udział właściwe komendantury pod względem lokalizacji, czyli komendantury w Opolu, Wrocławiu i Głogowie.
Część pozycji obronnej, przynależna Komendanturze Fortyfikacji (niem. Kommendantur der Befestigungen) w Opolu obejmowała 11 odcinków dywizyjnych:
1. Hultschin – Hulczyn (Czechy) – 25 km
2. Ratibor – Racibórz – 15 km
3. Groß Rauden – Rudy Raciborskie – 25 km
4. Gleiwitz – Gliwice – 18 km
5. Hindenburg/Beuthen – Zabrze/Bytom – 30 km (pierścień zewnętrzny) – 20 km (pierścień wewnętrzny – Rygiel)
6. Peiskretscham – Pyskowice – 12 km
7. Keltsch – Kielcza – 28 km
8. Guttentag – Dobrodzień – 18 km
9. Rosenberg – Olesno – 26 km
10. Kreuzburg – Kluczbork – 30 km
11. Konstadt – Wołczyn – 18 km
Komendantura Fortyfikacji we Wrocławiu sprawowała pieczę centralną częścią pozycji obronnej z 6 odcinkami dywizyjnymi:
1. Namslau – Namysłów – 13 km
2. Bernstandt – Bierutów – 15 km
3. Groß Wartenberg – Syców – 22 km
4. Festenberg – Twardogóra – 23 km
5. Miltsch -Milcz – 25 km
6. Trachenberg – Żmigród – 15 km
W gestii Komendantury Fortyfikacji w Głogowie znalazła północna część pozycji obronnej i obejmowała 4 odcinki dywizyjne:
1. Herrnstadt – Wąsosz – 27 km
2. Guhrau – Góra – 21 km
3. Frauenstadt – Wschowa – 17 km
4. Kontepp – Konotop – 23 km
Obszar objęty nadzorem przez Inspektorat Fortyfikacji IV w Opolu (Fest.Insp. IV Oppeln) i podległe mu Komendantury Fortyfikacji w Głogowie, Wrocławiu i Opolu (CAMO- Центральном архиве министерства обороны Российской Федерации ).
Inspektorat Fortyfikacji Wschodnich (niem. Inspektion der Ostbefestigungen) zmodyfikowała początkowy podział Umocnień Granicznych Śląsk (niem. Grenzbefestigungen Schlesien) na 24 odcinki dywizyjne:
1. Hultschin – Hulczyn – 24 km
2. Ratibor – Racibórz – 22 km
3. Groß Rauden – Rudy Raciborskie – 20 km
4. Kieferstadtel – Sośnicowice – 15 km
5. Hindenburg – Zabrze (ostatecznie zmieniony na Glewitz-Gliwice) – 14 km
6. Beuthen – Bytom – 23 km
7. Peiskretscham – Pyskowice – 13 km
8. Keltsch – Kielcza – 25 km
9. Guttentag – Dobrodzień – 18 km
10. Rosenberg – Olesno – 26 km
11. Landsberg – Gorzów Śląski – 19 km
12. Pitaschen – Byczyna – 26 km
13. Konstadt – Wołczyn – 16 km
14. Namslau – Namysłów – 13 km
15. Bernstandt – Bierutów – 15 km
16. Groß Wartenberg – Syców – 22 km
17. Festenberg – Twardogóra – 23 km
18. Miltsch – Milcz – 25 km
19.Trachenberg – Żmigród – 15 km
20. Herrnstadt – Wąsosz – 27 km
21. Guhrau – Góra – 21 km
22. Frauenstadt – Wschowa – 17 km
23. Langemark (Tschepplau) – Krzepielów – 18 km
24. Kontepp – Konotop – 23 km
W maju 1939 zaczęły spływać pierwsze meldunki poszczególnych Sztabów Rozpoznawczych. Raporty te były szczegółowo analizowane i oceniane. Inspektorat Fortyfikacji Wschodnich korygowała projekty Sztabów Rozpoznawczych. W przypadku raportu z rozpoznania odcinka dywizyjnego Sośnicowice zwrócono uwagę, że planowane wycinki drzew w sektorze ognia na terenie zalesionym w celu podniesienia skuteczności broni maszynowej mogą być brane pod uwagę ale tylko w ograniczonym zakresie. Las stanowił doskonałą naturalną przeszkodę przeciwpancerną, która nie wymagała dodatkowych nakładów finansowych. Zaznaczono, że bardziej celowe byłoby przerzedzenie skraju lasu lub w przypadku ogłoszenia gotowości bojowej wykonać częściową zwałkę drzew.
Oczekiwano również, że podjęte przez sztaby rozpoznawcze projekty ufortyfikowania terenu będą możliwe do realizacji w pierwszym etapie rozbudowy. Dlatego też propozycje budowy rowów przeciwpancernych wypełnionych wodą i stopni piętrzących na odcinkach, które powinny być w jak najkrótszym czasie skutecznie zabezpieczone przed atakiem oddziałów pancernych, spotkały się z negatywną oceną. Budowa tego typu przeszkód była poprzedzona badaniami geologicznymi a skuteczność terenów zalewowych uzyskiwano dopiero po uzyskaniu wymaganego spiętrzenia wody. Zalecano w takim przypadku wykonanie przeszkód z podwójnych ceowników (niem. Doppel-U-Eisenhindernisse).
Fot. 03. Czechosłowacka kopuła 773P4 – Pz-Turm (t) mit 4 Scharten (czechosłowackie oznaczenie AJ/N) osadzona na schronie Regelbau Rote 97 – odcinek Zabrze (ostatecznie zmieniony na Gliwice) (Fot. Franz Aufmann).
W zaleceniach dla sztabów rozpoznawczych uwzględniono również problem braku i opóźnionych dostaw pancerzy dla nowo budowanych fortyfikacji przez dociążony zamówieniami przemysł. Niemieckie kopuły bojowe typu 20 P7 były w tym okresie niedostępne. Podjęto decyzję aby w ich miejsce zastosować 2 czechosłowackie kopuły z trzema lub czterema strzelnicami [06]. Rozważano również zastosowanie w wyjątkowych tylko przypadkach zamiast 6-strzelnicowej kopuły typu 20 P7 jednej czechosłowackiej kopuły 3 lub 4 – strzelnicowej. Problem niedostępności małych kopuł obserwacyjnych rodzimej produkcji starano rozwiązać poprzez zastosowanie czechosłowackich kopuł lub peryskopów
Tabela 02. Zestawiono typy i ilości przewidzianych do budowy obiektów przez Sztab Rozpoznawczy dla odcinka dywizyjnego Sośnicowice oraz ilości zatwierdzone do budowy.
Poddano również ocenie wymóg budowania schronów biernych – ukryć dla armaty przeciwpancernej. Zwrócono uwagę na zalety schronów bojowych ze stanowiskiem armaty do ognia bocznego. W tym przypadku stanowisko armaty ppanc było w gotowości bojowej nawet pod ostrzałem wroga. Istniała również prowadzenia ognia z pozycji polowej po wcześniejszym wytoczeniu jej z izby bojowej.
W tabeli 2 zestawiono typy i ilości przewidzianych do budowy obiektów przez Sztab Rozpoznawczy oraz ilości zatwierdzone do budowy. Z podsumowania wynika, że łączna ilości obiektów przewidzianych przez Sztab Rozpoznawczy jest identyczna jak ilość schronów zatwierdzonych do budowy ale rozbieżności występują w ilościach poszczególnych typów obiektów. Zrezygnowano z obiektów z kopułą 6-strzelnicową oraz z biernych schronów-ukryć dla armaty przeciwpancernej. Zwiększono ilość schronów z 3-strzelnicowymi kopułami produkcji czechosłowackiej.
Ostateczny projekt Umocnień Granicznych Śląsk, sporządzony po analizie meldunków Sztabów Rozpoznawczych, wprowadzeniu niezbędnych korekt przebiegu pozycji obronnej wraz z ilością i lokalizacją obiektów, został zatwierdzony do realizacji. Pierwsze prace budowlane rozpoczęto już w czerwcu 1939 roku.
[01] – BAMA, RH 2/3095 0079, 10 Abteilung (Ia) Nr. 854/38 g.K. Ausbau der Landesbefestigung vom Jahre 1939 ab. Berlin 17.8.1938.
[02] – BAMA RH 2/3095 Aufstellung über den voraussichtliches Gesamtausbau (Endziel) der Landesbefestigung ab 1.04.1939, In Fest 544/39 g.K. 25.03.1939. [03] – Stanowisko bojowe (niem. Kampfstand): W niemieckiej terminologii fortyfikacyjnej oznacza zazwyczaj schron bojowy przeznaczony do prowadzenia ognia (z ckm-ów lub dział przeciwpancernych), w odróżnieniu od schronów biernych. Określenie „mittl. Bauart” (średniej budowy) odnosi się do klasy odporności (grubości ścian i stropów), prawdopodobnie klasy B lub B1 (ściany 1,5m – 1m betonu).
[04] – Dzieło (niem. Werk): samodzielny obiekt bojowy z obroną okrężną lub rozproszony i odpodobnionymi punktami ogniowymi połączonymi z blokiem wejściowym z pomocą potern. Dysponujący rozbudowanym zapleczem socjalnym (koszarami).
[05] – Interpretacja. Jeżeli przyjęto na 50 km w rozbudowie ciężkiej 3 dzieła o strukturze przypada 2 ½ 6-strzelnicowej kopuły, oznacza to, że na dystansie 100 km zostanie wybudowane 5 dzieł z jedną kopułą 6-stzrelnicową.
[06] – Opracowanie pt. Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część I i Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część II
Opracował:
Tomasz Zamysłowski.
Warszawa, 20.11.2025 r.
Regelbau 116b w pobliżu miejscowości Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Rys. 01. Rysunek otworu montażowego przeznaczonego dla płyty 6P7. (Źródło: BAMA).
Problemy z dostawami
W 1939 roku niemiecki przemysł, przeciążony zleceniami, nie był w stanie zrealizować terminowo kolejnych zamówień wojska. Zbliżająca się nieuchronnie wojna i związana z nią produkcja uzbrojenia dociążyła nowymi zamówieniami zakłady metalurgiczne. Priorytetowo została potraktowana produkcja broni ofensywnej. Braki dostępności pancerzy, szczególnie odcisną się na nowo budowanych bądź będących w fazie ukończenia obiektach fortyfikacji stałej. Projektanci fortyfikacji zostali postawieni przed problemem braku dostępności elementów pancernych lub znacznie opóźnionych terminach dostaw. Skrajnym przypadkiem zaistniałej sytuacji były budowane latem 1939 Umocnienia Graniczne Śląska (niem. Grenzbefestigungen Schlesien).
W 1939 roku opracowano dodatkowe instrukcje [01] wprowadzające szereg zmian oraz uproszczeń konstrukcyjnych w sposobie montażu elementów pancernych, tak aby nieregularne i odległe terminy dostaw pancerzy nie miały wpływu na termin wykonania prac betoniarskich przy obiektach. W przypadku braku dostaw na czas pancerzy pionowych nakazywano wykonanie odpowiednio ukształtowanych otworów technologicznych. Umożliwiały one późniejszy montaż niedostarczonych płyt pancernych po przez ich wsuniecie w przygotowane otwory technologiczne i zabetonowanie.
Zastosowana technologia otworów technologicznych zmniejszała sztywność z powodu braku kotwienia do betonowej konstrukcji schronu, dodatkowo otwór technologiczny zalany świeżym betonem, który nie wiązał się z wylanych wcześniej osłabiał konstrukcję i sprzyjał penetracji przez wodę. Na Górnym Śląsku otwory technologiczne przeznaczone dla płyt 485P2 [02] można zobaczyć w wszystkich obiektach typu Regelbau 116, pancerzy tych nigdy nie osadzono.
Fot. 01. Widok stropu schronu Regelbau 116a zlokalizowanego w Zabrzu -Zaborzu, widoczny otwór technologiczny dla płyt 485P9. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Rys. 02. Rysunek przedstawiający sposób montażu w niemieckim obiekcie czechosłowackiej strzelnic dla dwóch ckm przyjętej na uzbrojenie pod oznaczeniem 790P4. Źródło: BAMA).
Brak pancerzy przeznaczonych dla stanowisk ckm lub obrony zapola rozwiązano przez zastosowanie pancerzy pochodzenia czechosłowackiego.
Instrukcja uwzględniała również późniejszy montaż kopuł. Dla nich również przewidziano otwory technologiczne. Wykonywano je w dwóch wariantach. Pierwszy obejmował montaż kotw na etapie betonowania obiektu. Kotwy w procesie osadzania i cementowania były pozycjonowane za pomocą specjalnego szablonu. Drugi wariant (zalecany jedynie w szczególnych wypadkach z powodu znacznego osłabienia mocowania kopuły) uwzględniał również brak kotw i pozwalał na ich późniejsze zabetonowanie wraz z kopułą. W tym celu na kotwy również przygotowano otwory technologiczne.
Wobec niemożliwości zrealizowania dostawy niemieckich kopuł dla obiektów, których zakończenie budowy przewidziane było na jesień 1939 roku, zdecydowano się na zastosowanie czechosłowackich pancerzy.
Dostawy czechosłowackich kopuł również nie przebiegały terminowo. Dlatego wykorzystano rozwiązania przewidziane w instrukcji. Wykonano otwory technologiczne o konstrukcji wzorowanej na rozwiązaniach przewidzianych dla niemieckich pancerzy, ale o odmiennym kształcie [03] i wymiarach. Problemy dostaw innych elementów wyposażenia rozwiązano poprzez zastosowanie czechosłowackich odpowiedników np.: lekkie drzwi gazoszczelne, kraty przeciw szturmowe. Umożliwiały one późniejszy montaż niedostarczonych płyt pancernych po przez ich wsuniecie w przygotowane otwory technologiczne i zabetonowanie.
Rys. 03. Rysunek otworu montażowego przeznaczonego dla kopuły 20P7 wersja z zabetonowanymi wcześniej kotwami. Źródło: BAMA).
Rys. 05. Rysunek przedstawiający sposób zabezpieczenia szybu kopuły, po lewej przed opadami atmosferycznymi za pomocą Drewa i papy. Po prawej na wypadek zagrożenia ze strony wroga betonowy korkiem. Każda z wersji posiada możliwość montażu peryskopu. Źródło: BAMA).
Peryskopy vz.37
Fot. 03. Peryskop vz.37 w osłonie DZ-25 zamontowany w jednym czechosłowackich lekkich schronów typu vz.37. (Źródło: Axis History Forum).Rys. 04. Rysunek przedstawiający sposób montażu czechosłowackiego peryskopu vz.37 o długości 1,8m wraz rurą osłonową DZ-25 w niemieckim obiekcie. (Źródło: Axis History Forum).Fot. 04. Widok z izby obserwatora na rurę osłonowa typu DZ-25 zabetonowana w schronie Regelbau 116b Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski)
Autorzy instrukcji przewidzieli również technologie wykonania otworu technologicznego pod późniejszy montaż peryskopów wraz z ich pancerną osłoną. Niemożliwość dostawy sprzętu optycznego wymusiła również zastosowanie czechosłowackiego peryskopu vz.37. Stanowiły podstawowe wyposażenie lekkich schronów vz.37 zwanych potocznie Ropikami a wybudowanych na granicy czechosłowacko – niemieckiej w dużej ilości. Peryskop stosowany był w trzech wersjach wymiarowych, o długości 1250 mm, 1400 mm, 1800 mm w zależności od odporności obiektu W celu wygodniejszego montażu najdłuższy z modeli posiadał odmienna konstrukcję. Składał się z dwóch sekcji. Peryskop w czechosłowackim schronie wsuwany był w rurą osłonową o oznaczeniu DZ-25.
Peryskopy te były początkowo produkowane przez firmę Optikotechna Přerov i przedsiębiorstwo Josef i Jan Fricz a w późniejszym okresie również przez firmę Srb a Štys Praha. Peryskop produkowany przez firmę Optikotechna Přerov oraz Josef i Jan Fricz był pierwszy wzorem peryskopu zastosowanym w lekkich fortyfikacjach vz. 37. Peryskop zapewniał możliwość prowadzenia okrężnej obserwacji. Układ optyczny peryskopu składał się dwóch luster. Konstrukcja peryskopu umożliwiała szybką ich wymianę w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia Mocowanie górnego lustra pozwalało na jego obrót względem poziomej osi w zakresie +12/-12 stopni. Zmianę kątowego położenia lustra uzyskano poprzez zastosowanie cięgła i dźwigni mocowanej przy dolnym lustrze. Obserwator obsługujący peryskop mógł za pomocą dźwigni zmienić kąt obserwacji w pionie. Wysuwanie peryskopu odbywało się ręcznie. W pozycji roboczej peryskop blokowany był za pomocą obejmy opasającej pierścień znajdujący się na zakończeniu rury osłonowej peryskopu. Obejma zamocowana została wahliwie do uchwytu, na którym znajdowały się również dwie rękojeści służące do obrotu peryskopu wokół jego pionowej osi. Głowica peryskopu w pozycji spoczynkowej chroniona była za pomocą stalowej osłony w kształcie półkuli.
Konstrukcja peryskopu produkowanego przez firmę Srb a Štys, oparta na rozwiązaniu firmy Optikotechna Přerov, została dostosowana do nowych wymagań. Zmodernizowany przyrząd optyczny wyposażono w dwa górne lustra, zwykłe oraz sferyczne. Lustro sferyczne wklęsłe umożliwiało dwukrotne powiększenie. Górne lustra, zwrócone do siebie, scalone częścią matową, połączone zostały cięgnem z pokrętłem znajdującym się przy dolnym lustrze. Za pomocą pokrętła, podobnie jak w wcześniejszym modelu, można było zmieniać kąt obserwacji w płaszczyźnie pionowej. Obrót pokrętła o 180 stopni umożliwiał zmienię zwykłego lustra na sferyczne. Pokrętło pomalowane było z jednej strony na czerwono i zielono. Położenie pomalowanej części pokrętła pozwalało obserwatorowi zidentyfikować typ lustra zastosowanego do obserwacji.
Standardowe obiekty typu Regelbau 116b i Regelbau 116a wznoszono w klasie odporności B neu. Grubość żelbetowego stropu powinna wymościć 2,00 m. W przypadku obiektów Umocnień Granicznych Śląska pomieszczenie obserwatora w Regelbau 112b posiada wysokość 3,10 m [04], zamiast standardowej 2,10 m. Strop nad pomieszczeniem obserwatora ma jedynie 1 m grubości. W celu wykorzystania czechosłowackiego peryskopu w pomieszczeniu obserwatora w obiektach Regelbau 116b [05] zabetonowano oryginała rurę DZ-25. Na powieszeni stropu wykonano zgodnie z praktyką betonową nadlewkę o grubości 0,20 m [06]. Jej zadaniem było wynieść głowice peryskopu po nad wieszania warstwę ziemi i darni oraz lepsze zabezpieczenie rury osłonowej przed ostrzałem. Jedyną zmianą jaką wprowadzono było wylanie jej nad cała powierzchnią pomieszczenia obserwatora. Miało to na celu doraźnie pogrubienie osłabionego stropu w tym miejscu. Uzyskana w wyniku zmian grubość stropu umożliwiała zastosowanie czechosłowackiego peryskopu w wersji o długości równej 1,80 m.
Wybudowane trzy obiekty Regelbau 116b, o lokalizacji w pobliżu miejscowości Pilchowice (Bilchengrund O/S) i Nieborowice (Neuborendorf O/S), oraz Stolarzowice (Stillersfeld O/S), wyposażono w czechosłowackie peryskopy. Na pozostałych odcinkach Umocnień Granicznych Śląska wzniesiono obiekty typu Regelbau 116a, które miały posiadać kopuły.
Wprowadzone zmiany, obniżające odporność obiektu na ostrzał zostały zauważone. W sprawozdaniu z 17 maja 1939 dotyczącego odcinka Nieborowice – Bojków (Neuborendorf–Schönwalde) raportowano, że prowadzenie obserwacji w Regelbau 116b jest możliwe jedynie za pomocą peryskopu. Dlatego też należy rozważyć możliwość zastąpienia obiektów Regelbau 116b typem Regelbau 116a [07], który zamiast stanowiska obserwacyjnego z peryskopem posiada kopułę obserwacyjną 89P9 [08]. Wzorem pozostałych schronów budowanych na terenie Górnego Śląska – Regelbau 97 [09] ,106a ,107a, 111a miano zastosować czechosłowackie kopuły typu AJ/N. Takie rozwiązanie podnosiło wartość bojową obiektu i umożliwiało obserwację za pomocą peryskopu będącego na wyposażeniu kopuły oraz pozwalało na bezpośrednią obronę obiektu od czoła za pomocą stanowiska rkm-u w kopule [10] dodatkowo eliminowało zmianę grubości stropu.
Podczas budowy obiektu nie uniknięto kolejnych błędów, umieszczając rury głosowe na standardowej wysokości [11]. Ich wykorzystanie przy jedno osobowej obsłudze w czasie prowadzonej obserwacji przez peryskop z powodu znaczne różnicy wysokości było niemożliwe. Nie przewidziano również żadnego stałego pomostu dla obsługi peryskopu. Dolny wizjer peryskopu znajdował się na znacznej wysokości od poziomu posadzki, z której praktycznie był niedostępny. Oprócz błędów konstrukcyjnych dokonano niewłaściwego montażu. W obiekcie w Pilchowicach rurę osłonową peryskopu zabetonowywano w odwrotnej pozycji, obróconą o 180 stopni w płaszczyźnie pionowej.
Fot. 05. Widok betonowego wzmocnienia (nadlewki) na izbą obserwatora, kamieniem zakryte zakończenie rury osłonowej typu DZ-25. Regelbau 116b Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).Fot. 06. Widok stropu schronu Regelbau 116b w Pilichowicach z zachowaną osłoną peryskopu. (Fot. Tomasz Zamysłowski).Fot. 07. Widok z izby obserwatora na rurę osłonowa typu DZ-25 oraz destrukt peryskopu vz.37. Regelbau 116b Pilchowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Zbliżająca się wojna
Ponieważ dostawy zastępczych czechosłowackich dzwonów AN/J również się opóźniały. Zbliżający się konflikt wymusił na budowniczych doraźnie przygotowanie obiektów do działań wojennych.
W przypadku braku dostawy przewidzianych do osadzenia kopuł, wspomniana wcześniej instrukcja przewidywała zakrycie wykonanych otworów technologicznych drewnianymi pokrywami, dodatkowo pokrytych papą w celu ochrony przed warunkami atmosferycznymi. W przypadku możliwości bezpośredniego zagrożenia ze strony wroga instrukcja nakazywała wykonanie betonowego korka zamykającego pusty szyb kopuły. Oba przedstawione w instrukcji rozwiązania przewidywały pozostawienie otworu na peryskop. Prawdopodobnie planowano wykorzystanie tego samego typu peryskopu. W betonowych korkach, zakrywających puste szyby kopuł, pozostawiono centralnie umieszczone otwory lub osadzono stalową rurę o średnicy 100 mm. Odpowiada ona wielkością rurze osłonowej przewidzianej dla peryskopu vz.37 w czechosłowackiej fortyfikacji. W części obiektów na Górnym Śląsku zastosowano drugie rozwiązanie. Spowodowane o było najprawdopodobniej tym, że na cześć obiektów miały zostać dostarczone kopuły lub nie zdążono wykonać wszystkich betonowych korków przed wybuchem wojny.
Fot. 08. Widok z wnętrza szybu kopuły na betonowy korek i pozostawiony w nim otwór dla peryskopu. Regelbau 111a Zbrosławice . (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Prawdopodobnie w tym samym okresie puste od czoła miejsca dla niemieckich płyt 485P2 w obiektach Regelbau 116 zamurowano pozostawiając prowizoryczną strzelnice dla broni ręcznej i staranie otynkowano tak aby dla obserwatora z zewnątrz sprawiał wrażenie betonowej części ściany obiektu. W obiektach Regelbau 116b zamontowano peryskopy o czym świadczy zachowany destrukt jednego z nich w obiekcie zlokalizowanych w Pilichowicach. Obiekty nie zostały uzbrojone. W piśmie od dowództwa 1 Armii do komendantury umocnień Opole czytamy że wniosek o dostawę 315 czechosłowacki karabinów maszynowych może być złożony na dzień 10 września 1939 r. [12].
Wykorzystanie peryskopu vz.37 na innych liniach umocnień
Montaż czechosłowackich peryskopów przeprowadzono również na innych liniach niemieckich umocnień. Fakt ten potwierdzają zachowane archiwalne fotografie i plany konstrukcyjne obiektów. Stosowano je z powodzeniem w obiektach Wału zachodniego. Peryskop mocowany był do tylnej ściany obiektu a stanowisko obserwatora mieściło się na zewnętrznym pomoście. Ewenementem było zaprojektowanie schronu biernego o oznaczeniu roboczym 870 B2 „f” posiadający również peryskop vz.37 jako środek przeznaczony do obserwacji terenu. Na norweskiej części Wału Atlantyckiego zastosowano je w schronach zbudowanych na segmentach blachy falistej.
Fot. 09. Peryskop vz.37 wraz rurą osłonową zamontowany w niemieckim schronie. (Źródło: Axis History Forum).
Podsumowanie
Na podstawie informacji zawartych w dostępnych dokumentach można stwierdzić, że mitem jest stwierdzenie o idealnym przygotowaniu III Rzeszy do wojny. Kilka miesięcy przed jej wybuchem niemiecka machina wojenna zmagała się z poważnymi problemami, które pogłębiały się w kolejnych latach. Jednocześnie należy docenić elastyczności, pragmatyzm i innowacyjność oficerów wojsk inżynieryjnych działających pod presją czasu. Potrafili oni w kreatywny sposób adaptować plany do zmieniającej się rzeczywistości, wykorzystując zdobycze wojenne. To właśnie ta zdolność do improwizacji, a nie nieograniczone zasoby, była jedną z kluczowych cech Wehrmachtu w początkowym okresie II wojny światowej.
Przypisy:
[01] – Załączniki do instrukcji Sammelmappe verfügungen als ersatz für eine spätere Neubearbeitung der B.st.B Teil 3 Betonbau und Panzerungen oraz Sammelmappe verfügungen als ersatz für eine spätere Neubearbeitung der B.st.B Teil 2 Entwurfsbearbeitung z kwietnia i maja 1939 roku.
[02] – Płyta 485P2 osłaniająca działko 3,7cm Pak 36 jedyny niemiecki pancerz pionowy jakiego montaż przewidziano na obiektach Umocnień Granicznych Śląska.
[03] – Otwory montażowe występują w kształcie okręgu, prostokąta, ośmiokąta. Prawdopodobnie wynikało to z braku instrukcji dla otworu technologicznego przeznaczonego dla montażu czechosłowacki kopuły.
[04] – Pomiary wykonane w obiekcie Regelbau 116b w Pilchowicach.
[05] – Pak- und M.G. Kasematte mit Sehrohr mit Flankierungsanlage (Kazamata dla działka p.panc oraz ckm z peryskopem i pomieszczenie obrony zapola).
[06] – Wykonywano ją zgodnie z instrukcją wokół pancernych osłon peryskopów niemieckiej produkcji.
[07] – Pak- und M.G. Kasematte mit Kleinstglocke mit Flankierungsanlage (Kazamata dla działka p.panc oraz ckm z kopułą i pomieszczenie obrony zapola).
[08] – Kleinstglocken – typoszereg małych kopuł obserwacyjnych itp.
[09] – Regelbau 97 (szerzej o tej nietypowej konstrukcji : Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część I – Hauba , Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część II – Hauba).
[10] – (CAMO 500_12464_52).
[11] – Standardowy niemieckiej produkcji peryskop posiadał okular obserwacyjny znacznie niżej.
[12] – (CAMO 500_12464_8)
Archiwa:
CAMO :
(CAMO 500_12464_52) Akte 52. Befehle, Berichte und Mitteilungen des Heeresgruppenkommandos 1, der Kommandanturen der Befestigungen Oppeln, Glogau, Breslau über die Erkundung der Grenzbezirke.
(CAMO 500_12464_8) Akte 8. Schriftwechsel und Anweisungen des Oberkommandos der Wehrmacht (OKW), des Oberkommandos des Heeres (OKH), des Chefs der Heeresleitung, des Heeresgruppenkommandos 1, des Generalkommandos…
Fot. 01. Zachodnia izba bojowa schronu nr 24 przy polnej drodze u podnóża Góry Wisielczej. Niemieckie oznaczenie obiektu S.4. (patrz opracowanie pt. „Prace hydrotechniczne i fortyfikacyjne w rejonie Góry Wisielczej, Część 1”) [01]. (Fot. Franz Aufmann).
To już jest piąte opracowanie dotyczące fortyfikacji u podnóża Góry Wisielczej na stronie internetowej „Hauba – Chłód stali i betonu”. Ekspozytura Nr III z siedzibą w Bydgoszczy należała do jednych z najważniejszych ekspozytur Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Jej głównym zadaniem było rozpoznanie wywiadowcze Niemiec, a w szczególności Prus Wschodnich, Pomorza i pogranicza z Wielkopolską. Latach 1930-1938 szefem ekspozytury był kapitan [02] Jan Żychoń. W okresie od marca do kwietnia 1933 roku Ekspozytura Nr III prowadziła intensywne rozpoznanie niemieckich prac fortyfikacyjnych na Pomorzu w rejonie Wałcza (niem. Deutsch Krone) oraz w okolicach miejscowości Szczecinek (niem. Neustettin). Obszarem zainteresowania stał się w tym okresie rejon miejscowości Prusinowa Wałeckiego (niem. Preußendorf ) i Strzalin (niem. Strahlenberg). U podnóża Góry Wisielczej (niem. Galgen-Berg) rozpoznano i potwierdzono istnienie co najmniej trzech schronów bojowych oraz rozbudowanej infrastruktury inżynieryjnej. Funkcjonariusz Placówki Oficerskiej, prowadzący agentów w tym regionie, nadawał nowo zidentyfikowanym schronom kolejne numery od nr 24, 25, 26. Lokalizację obiektów nanoszono na niemieckie mapy sztabowe Messtischblatt w skali 1:25 000. Taka systematyczna numeracja była istotna dla utrzymania porządku w gromadzonych danych. Wykorzystanie kilku, niezależnych źródeł do potwierdzenia tej samej informacji (tzw. uwiarygodnienie krzyżowe) było standardową metodą pracy Oddziału II, która pozwalała na wyeliminowanie możliwości dezinformacji. Jednocześnie w co miesięcznym raporcie Ekspozytury Nr III w Bydgoszczy dla Oddziału II w Warszawie przy informacjach wywiadowczych pojawiały się adnotacje pracowników Posterunku Oficerskiego dotyczące wiarygodności dostarczonego materiału. Informacja „wiarygodne”, umieszczana na marginesie raportu, świadczyła o wysokim zaufaniu oficera prowadzącego do uzyskanych danych.
Fot. 02. Wschodnia izba bojowa schronu nr 24 (S.4) przy polnej drodze u podnóża Góry Wisielczej. (Fot. Franz Aufmann).
Raporty opierały się na informacjach od co najmniej trzech agentów. Badania rozpoznawcze w terenie, potwierdzone dokumentacją fotograficzną pozwoliły funkcjonariuszom Ekspozytury Nr III w Bydgoszczy na ocenę, że w rejonie tym powstaje „silny ośrodek oporu”.
W raporcie Ekspozytury Nr III w Bydgoszczy dla Oddziału II w Warszawie z dnia 31.03.1933 roku zostały zgłoszone dwie lokalizacje schronów bojowych w rejonie Góry Wisielczej. Na mapie zostały oznaczone jako nr 24 i 25.
Schron nr 24 został wzniesiony na południowym stoku wzgórza Góry Wisielczej, tuż przy drodze polnej, po jej południowej stronie. Wejście na tę drogę było zagrodzono drutem kolczastym, co zaznaczono krzyżykami na szkicu. Z marcowego raportu agenta 614 wynika, że prowadzone były tam większe prace. Agent 614 nie wykonał z bliska zdjęć obiektu ze względu na dużą liczbę osób pracujących w pobliżu. Południowy stok Góry Wisielczej zapewniał doskonałe pole obserwacji i ostrzału w kierunku potencjalnego ataku od strony Polski, a jednocześnie mógł ułatwiać maskowanie obiektu przed obserwacją z północy.
W kwietniowym raporcie Ekspozytury Nr III w Bydgoszczy podano, że agent próbny Jeb potwierdził lokalizację schronu nr 24 i opisał obiekt. Zamaskowane wejście do schronu znajdowało się od strony drogi. Obiekt o wymiarach 8 x 3,5 m posiadał dwie identyczne strzelnice. Jedna z nich skierowana była na zachód a druga na wschód. Informacja ta jednoznacznie skorygowała wcześniejszy raport innego agenta z miesiąca marca, który obserwował obiekt ze znacznej odległości. Dojście do obiektu agent próbny Jeb potwierdził wykonaną dokumentacją fotograficzną.
Fot. 03. Widok w kierunku schronu nr 26 na południowo-zachodnim zboczu Góry Wisielczej. Niemieckie oznaczenie obiektu S.3. (patrz opracowanie pt. „Prace hydrotechniczne i fortyfikacyjne w rejonie Góry Wisielczej, Część 2”) [03].(Fot. Franz Aufmann)..Fot. 04. Zdjęcie wykonane w kierunku schronu nr 26 (S.4) przez agenta Ekspozytury nr III w Bydgoszczy.(z materiałów archiwalnych Wojskowego Biura Historycznego – Centralnego Archiwum Wojskowego w Rembertowie).
Schron nr 25, drugi obiekt z marcowego raportu, został zlokalizowany przez agenta 614 na wzgórzu 104 – na wschód od Jeziora Liptowskiego (niem. Lüptow-See). Precyzyjna lokalizacja obiektu oraz informacja o strzelnicy skierowanej w kierunku południowo-wschodnim była szczególnie cenna. Pozwalała ona analitykom Oddziału II odtworzyć zamysł niemieckich planistów i określić, jaki obszar dany schron miał ryglować ogniem.
W kwietniu 1933 roku agent 1104 potwierdził lokalizację schronu nr 25 oraz umiejscowił kilka nowych obiektów. W comiesięcznym raporcie Ekspozytury Nr III w Bydgoszczy dla Oddziału II w Warszawie uwzględniono jednak tylko jeden kolejny schron bojowy. Jego lokalizacja została podana przez agenta 1104 a dokumentację fotograficzną wykonał agent próbny Jeb podczas kolejnego rozpoznania terenu w okolicach Góry Wisielczej. Obiekt ten otrzymał numer 26.
Schron nr 26 wzniesiono na stoku południowym wzgórza Galgen-Berg tuż nad wyrwą terenową po jej wschodniej stronie, w miejscu oddalonym 270 m na wschód od skrzyżowania się dróg ze Strzalin (niem. Strahlenberg) do Rusinowa (niem. Ruschendorf i do Miłogoszczy (niem. Mollentin). Agent próbny Jeb podał:
„Okienko strzelnicze w kierunku na południowy zachód. Tuż obok okienka w niszy – umieszczone są drzwi do schronu. Okienko o wymiarach 30 x 30 cm i drzwi o wymiarach 70 x 120 cm. Ze względu na to, że schron ten wbudowany jest w stok wzgórza, zaszła konieczność zrobienia wejścia obok okienka (….) na skutek tego ściana frontowa tego schronu jest dwa razy załamana, raz do wewnątrz, drugi raz do zewnątrz (pod kątem prostym)…. Ściana frontowa jest zbudowana cała z grubej płyty żelaznej, pomalowanej na kolor ochronny.”
Istotnym elementem infrastruktury odkrytym przez agenta 614 był wybetonowany rów wzdłuż polnej drogi na południe od schronu 26 a prowadzącej do obiektu nr 24. Jego lokalizację potwierdził agent próbny Jeb. Rów posiadał długość 150 metrów. Szerokość przy dnie oszacowano na 2 metry, na wysokości korony na około 3,5 metra przy wysokość rzędu 2 metrów. Do rowu prowadziły dwa zjazdy. Przed rowem wykonano jeden rząd zwykłego drucianego ogrodzenia. Do raportu załączono szkic, który zawiera podstawowe informacje: położenie rowu, orientację geograficzną oraz układ dróg do Strahlenberg (Strzaliny) i Rusinowa (niem. Ruschendorf).
Fot. 05. Wycinek mapki z zaznaczonymi schronami nr 24, 26 i rowem przeciwpancernym, położonym na południe od polnej drogi prowadzącej od skrzyżowania z drogą Strzalin (Strahlenberg) – Rusinowo (Ruschendorf) do obiektu nr 24 (z materiałów archiwalnych Wojskowego Biura Historycznego – Centralnego Archiwum Wojskowego w Rembertowie).
Ocena działań Ekspozytury nr III w Bydgoszczy
Agenci, prowadzeni przez Posterunek Oficerski, na przestrzeni dwóch miesięcy 1933 roku zlokalizowali, opisali i wykonali dokumentację fotograficzna trzech z czterech wybudowanych w latach 1931-1932 obiektów u podnóża Góry Wisielczej. W tym zakresie wywiad polski uzyskał znaczący sukces. W raportach pojawił się również wybetonowany rów przeciwpancerny. Znajdowała się na przedpolu pozycji obronnej. W raportach z marca i kwietnia nie pojawiła się jednak informacja, że wspomniany betonowy rów miał być wypełniony wodą z terenu zalewowego u podnóża Góry Wisielczej powstałego w wyniku spiętrzenia cieku wodnego. Dopiero po wypełnieniu go wodą stanowił doskonałą zaporę przeciwpancerną. W każdym innym przypadku dno rowu, znajdujące się w martwym polu ostrzału, stawało się doskonałym schronieniem dla atakujących pozycję polskich oddziałów. Szacowaną wielkość terenów zalewowych [01] na przedpolu pozycji umocnionej w zależności od poziomu spiętrzenia wody przedstawiono we wcześniejszych opracowaniach dotyczących prac hydrotechnicznych i fortyfikacyjnych w rejonie Góry Wisielczej.
Niniejsze opracowanie jest kontynuacją wcześniej zaprezentowanych czterech opracowań pt. „Prace hydrotechniczne i fortyfikacyjne w rejonie Góry Wisielczej”, a linki do nich podano zwyczajowo w przypisach.
Stanowisko 7,62cm Festung Pak (r) znajdujące się na prawym skrzydle fortu XIII widok od czoła (fot. Tomasz Zamysłowski).
Chyląca się ku upadkowi III Rzesza w końcowym okresie wojny desperacko próbowała zahamować postęp wojsk radzieckich organizują kolejne linie obrony lub ogłaszając kolejne ośrodki miejskie miastami twierdzami (Festung). W założeniu miasta twierdze miały pozostać w okrążeniu na tyłach frontu. Broni się je do końca, aby wróg musiał zaangażować jak na większe siły w ich izolację i zdobycie. Cześć tych miast tylko z nazwy były twierdzami, gdyż pozbawione były fortyfikacji, bądź je posiadały lecz pamiętające poprzednie stulecia i nie odpowiadały wymogą współczesnego pola walki. Załogi miast twierdz organizowano z wycofujących się rozbitych jednostek, rekonwalescentów szpitali wojskowych, jednostek szkolny, a przede wszystkim z członków nowo powstałej formacji pospolitego ruszenia (niem. Volkssturm). Dużym problemem stało się zapewnienie uzbrojenia dla broniących się oddziałów. Zrujnowana alianckimi nalotami gospodarka nie nadążała z uzupełnianiem strat w uzbrojeniu, wiec sięgnięto w broń zalegającą w magazynach, zdobyczną, bądź pamiętającą poprzednie konflikty zbrojne. Kluczowym zadaniem było powstrzymanie ataku radzieckich oddziałów pancernych. W tym celu posłużono się całą gamą dział pancernych własnej produkcji (pochodzących z uszkodzonych czołgów) lub zdobycznych dział. Pozyskanymi w ten sposób działami wzmacniano powstające linie umocnień fortyfikacje. Działa montowano na stanowiskach za pomocą prowizorycznych lawet, które osadzano na betonowych, stalowych lub w ostateczności drewnianych postumentach. Powstał cały typoszereg lawet zwanych Sockellafetten Sk-L.
Stanowisko 7,62cm Festung Pak (r) znajdujące się na Prawym skrzydle fortu XIII widok od zapola (fot. Tomasz Zamysłowski).Stanowisko 7,62cm Festung Pak (r) znajdujące się na prawym skrzydle fortu XIII jarzmo działa 7,62 cm. (fot. Tomasz Zamysłowski).
Jednym z miast, które zostało ogłoszone twierdzą, był Ołomuniec (cz. Olomouc, niem. Olmütz) znajdujący się na terenie ówczesnego protektoratu Czech i Moraw. Miasto to posiadał fortyfikacje rozbudowywane od XVII do XIX wieku, najintensywniej w latach 1742–1757. Po wojnie prusko-austriackiej z 1866 twierdza Ołomuniec straciła znaczenie strategiczne i miasto zaczęło zabiegać o rozbiórkę fortyfikacji. Wyburzanie pierwszych elementów twierdzy rozpoczęło się w 1870, a rozbiórkę przyspieszył cesarski dekret z 1886 o odebraniu miastu statusu twierdzy.
Odkryte stanowisko dział Ł-11 na lewym skrzydle fortu XIII widok od zapola (fot. Tomasz Zamysłowski).Odkryte stanowisko dział Ł-11 na lewym skrzydle fortu XIII widok od czoła (fot. Tomasz Zamysłowski).
Zachowane fortyfikacje ponownie wykorzystano w 1945 opierając na nich obronę miasta. Obronę przeciwpancerną zorganizowano głównie na bazie zdobycznego uzbrojenia pochodzącego z radziecki fortyfikacji. Pozycję oparto na dwóch pierścieniach obrony – wewnętrznym i zewnętrznym. Wewnętrzny postał poprzez budowę betonowych stanowisk wyposażonych w pancerz zestawu bojowego DOT-4 dla 45 mm armaty przeciwpancernej wz. 1934 sprzężonej z 7,62 mm ciężkim karabinem maszynowym wz. 39 DS. (niemieckie oznaczenie 4,5 cm Pak K (r). Zewnętrzny pierścień bazował na sieci fortów wzmocnionych za pomocą betonowych stanowisk dla działa fortecznego Ł-17 wz. 1940 uzbrojonego w 76,2 mm armatę Ł-11 wz. 1938/1939.
.
Rysunek stanowiska Wa Prüf Fest II Nr. 1439 Betonschießgerüt 7,62 cm Festung Pak (r) (Axis History Forum).
Zestaw artyleryjski wykorzystano nietypowo jako improwizowane działo przeciwpancerne. Nadano mu oznaczenie 7,62 cm Pak K (r). Stanowiska dział wybudowano na skrzydłach fortów tak aby mogły ostrzeliwać ogniem bocznym lub skośnym miedzy pola fortów. Z zachowanych stanowisk wynika że zostały wybudowane w dwóch typach. Pierwszy wzorowano na projekcie zawartym w instrukcji o numerze Wa Prüf Fest II Nr. 1439 i oznaczeniu Betonschießgerüt 7,62 cm Festung Pak (r). Składał się z kompletnego stanowiska Ł-17 chronionym dwuczęściowym staliwnym pancerzem. W stosunku do podstawowego stanowiska wprowadzono pewne zmiany. Najczęściej zwiększano grubość żelbetonowej ściany z 125 cm do 140 cm lub upraszczano konstrukcję poprzez likwidację rowu diamentowego i rzutni łusek.
Drugi typ został wykonany w formie otwartego betonowego przedpiersia ze stopniowaniem przeciw rykosztowym osłaniającym armatę 76,2 mm armatę Ł-11 wz. 1938/1939 bez dwuczęściowego pancerza skrzynkowego. Do Ołomuńca wysłano w 1945 roku 13 dział z 13 posiadanych na stanie wraz z zapasem amunicji wynoszącym 2220 szt.
W ten sposób powstało ciekawe rozwiązanie konstrukcyjne radzieckiego pancerza fortyfikacji stałej z początkowego okresu II wojny światowej umieszczonego w niemieckim stanowisku fortyfikacji polowej z jej końcowego okresu. Jedno z takich stanowisk wybudowano na terenie austriackiego forty z XIX wieku, znajdującego się obecnie na terenie Czech.
Odkryte stanowisko działa Ł-11 na lewym barku fortu XIII (zródło: Facebook Lagerfort XIII Ziegelschlag).
Do obsługi utworzono złożony z członków Volkssturmu dywizjon artylerii fortecznej 1314 (Festungs-Artillerie-Abteilung 1341) składający się z dwóch batalionów artylerii fortecznej 3152 oraz 3166 (Festungs-Stamm-Artillerie-Abteilung 3152, 3166). Oddział bezpośrednio podlegał pod komendanturę twierdzy Ołomuniec (Festungs-Kommandantur Olmütz). Planowane fortyfikacje polowe okalające miasto w postaci okopów i rowów przeciwpancernych nie zostały jednak ukończone przed nadejściem frontu mimo zaangażowania do ich budowy cywilnych mieszkańców miasta. Dlatego też pierwotne plany ogłoszenia Ołomuńca twierdzą nie doszły do skutku. Armia Czerwona przygotowywała się do zdobycia Ołomuńca, wielokrotnie bombardując miasto. Prawdopodobnie najsilniejsze z nich miało miejsce 4 maja. Atak na Ołomuniec przeprowadziły oddziały 4. Frontu ukraińskiego pod dowództwem gen. Andrieja Iwanowicza Jeremenki. Walki w mieście rozpoczęły się w niedzielę 6 maja, a zakończyły się w nocy z 8 na 9 maja 1945 powodując liczne zniszczenia zabudowy i infrastruktury miejskiej.
Do czasów współczesnych zachowywał się na terenie twierdzy Ołomuniec trzy stanowiska:
– otwarte stanowisko na lewym skrzydle Fortu XIII „Ziegelschlag“,
– betonowy mur z pancerzem na prawym skrzydle Fortu XIII „Ziegelschlag“,
– betonowy mur z pancerzem na prawym skrzydle Fortu XI (obiekt na terenie ogródków działkowych).
Zestaw artyleryjski Ł-17 znajdujący się w Polskiej Techniki Wojskowej (Fort IX Czerniaków w Warszawie) (Fot. Franz Aufmann).
Zestaw artyleryjski Ł-17 znajdujący się w Polskiej Techniki Wojskowej (Fort IX Czerniaków w Warszawie) (Fot. Franz Aufmann).
[01] – Do Ołomuńca wysłano w dwóch turach 13 i 14 dział z posiadanych 112 szt. Do obrony wykorzystano również niemieckie działa czołgowe 5 cm KwK 39/1 w ilości 40 szt. Osadzonych na Sockellafetten Sk-L.
[02] – Rosyjska nazwa – 76-мм казематная пушка обр. 1940 г. (Л-17).
[03] – Pod nazwą 7,62 cm Pak 36 wprowadzono radzieckie działo 76,2 mm wz. 1936 (F-22) dla odróżnienia dla działa kazamatowego dodano w nazwie literę K – Kasematte.
Panašios vagonetės buvo naudojamos ir Kauno tvirtovėje. Iš Ruslan Kirejev asmeninės kolekcijos.
Po trečiojo Abiejų Tautų Respublikos padalijimo 1795 m. didžioji Lietuvos dalis atiteko Rusijos imperijai. XIX a. pabaigoje, blogėjant Rusijos ir Vokietijos santykiams, Rusijos imperatorius Aleksandras II 1879 m. pasirašė potvarkį dėl Kauno tvirtovės statybos. Šis sprendimas nebuvo atsitiktinis – Kaunas pasižymėjo ypač palankia strategine padėtimi, o 1861 m. per jį nutiesta geležinkelio Varšuva–Sankt Peterburgas atšaka tik dar labiau išryškino miesto svarbą imperijos vakarinės sienos gynyboje.
Tvirtovės statybos truko nuo 1882 iki 1915 metų. Nors tai buvo karinis objektas, statybos vyko rangos principu – Inžinerinė valdyba sudarinėjo sutartis su vietiniais ir imperiniais verslais bei specialistais. Buvo tiesiami keliai, drenažo tinklai, tiltai ir geležinkeliai, įkurtos gamybinės bazės. Infrastruktūra vystėsi sparčiai, ypač artėjant Pirmojo pasaulinio karo pradžiai.
Panašios vagonetės buvo naudojamos ir Kauno tvirtovėje. Iš Ruslan Kirejev asmeninės kolekcijos.
Statybų dinamika ir technologinė raida
Iki pat XX a. pradžios statybose dominavo rankinis darbas – naudoti kastuvai, karučiai, pjūklai, laužtuvai ir žinoma arkliai. Tik apie 1913 metus tvirtovėje pradėta naudoti mechanizuoti įrenginiai – ekskavatoriai, betono maišyklės, akmens skaldyklės, cementinių blokų gamybos staklės. Transportuoti statybines medžiagas vis dažniau buvo pasitelkiami siaurojo geležinkelio bėgiai, traktoriai, sunkvežimiai. Skubant statyti fortifikacinius statinius, papildomai buvo įsigyta 25 garvežiai ir 1200 vagonečių – pastarosios ilgainiui įgijo ne tik logistinę, bet ir taktinę reikšmę.
1914 m. mobilizacija ir gynybos stiprinimas
1914 m. liepos 18 d. Kauno tvirtovėje buvo paskelbta mobilizacija – per 11 dienų visa tvirtovės sistema turėjo būti parengta aktyviai gynybai. Kadangi tiesioginiai karo veiksmai Kauną pasiekė tik 1915 m. vasarą, statyboms buvo gauti net du papildomi statybos sezonai. Aktyviausi darbai vyko I ir IV tvirtovės gynybos skyriuose. Tuo tarpu III skyrius, esantis užnugaryje, buvo laikomas mažos rizikos zona – čia vokiečių puolimo tikimybė vertinta kaip mažiausia. Vis dėlto ir šiame sektoriuje buvo įgyvendinti išradingi sprendimai. Būtent čia įrengtos unikalios vagonetės-sekyklos.
Kauno tvirtovės schema. Iš Kauno tvirtovės komendanto Vladimiro Grigorjevo teismo bylos. Schemoje pažymėti tvirtovės gynybos skyrių I,II,III,IV ribos.
Siauruko kelias. Iš Ruslan Kirejev asmeninės kolekcijos.
Siauruko kelias. Iš Ruslan Kirejev asmeninės kolekcijos.
Vagonetės, virtusios sekyklomis
Apkasų linijos, slėptuvės ir stebėjimo postai III gynybos skyriuje buvo įrengti greitai ir ekonomiškai. Dauguma darbų buvo atliekami lauko sąlygomis ir panaudojant parankines medžiagas. Pavyzdžiui, blindažų statyboms buvo naudojami vietoje nukirsti medžiai, kurie buvo apliejami betonu. Sekimo punktams panaudota siaurojo geležinkelio vagonečių krovininė dalis (toliau vadinsime jau įprastu pavadinimu – vagonetė). Jose buvo išpjaunamos trys kiaurymės, kurios turėjo atlikti sekimo angų funkciją. Iš anksto paruoštoje vietoje, vagonetės būdavo apverčiamos ant šono. Iš lentų aplinkui padaromi klojiniai ir užpilama betonu – taip jos tapo improvizuotomis sekyklomis. Ar jos buvo panaudotos Kauno tvirtovės šturmo metu duomenų nepavyko rasti, bet žinant, kad III gynybos sektoriaus vokiečiai nepuolė, tai mažai tikėtina.
1935 m. Lietuvos kariuomenės vagonetės-sekyklos brežiniai. Lietuvos valstybės centrinis archyvas.
Tarpukario Lietuvoje
1935 m. Lietuvos kariuomenė atliko buvusių Kauno tvirtovės objektų inventorizaciją. Kleboniškių miške, buvusiame III gynybos skyriuje, buvo rasti vienos slėptuvės ir net 14 sekyklų, pastatytų iš vagonečių, pėdsakai. 12 sekyklų buvo sujungtos viena apkasų linija, dvi stovėjo atokiau. Visos konstrukcijos buvo identiškos: 2 mm storio skarda, viršuje buvo apie 10 cm, o šonuose ir priekyje – 15 cm storio betonas. Trys sekimo angos, viena priekyje, dvi šonuose, užtikrino 120° stebėjimo sektorių. Angos matmenys – 18 cm pločio ir 5 cm aukščio, išdėstytos 120 cm nuo pagrindo. Galinė dalis buvo atvira, tad kareivis buvo apsaugotas tik iš trijų krypčių. 1935 m. apkasai jau buvo užslinkę žemėmis, dalis jų užsemti vandens. Sekyklos iškilusios virš žemės apie pusmetrį. Įtvirtinimų būklė vertinta kaip mažavertė.
Kilmė ir techninės detalės
Nors tikslaus vagonetinių sekyklų gamintojo nustatyti nepavyko, archyviniai šaltiniai rodo, kad Kauno tvirtovės Inžinerinė valdyba įsigijo įrangą iš Vokietijos įmonės „Arthur Koppel“– tai viena iš Orenstein & Koppel grupės dalių, veikusi ir Rusijos imperijoje. 1891 m. Sankt Peterburge buvo įsteigta „Arthur Koppel“ akcinė bendrovė su surinkimo gamykla. Panašių konstrukcijų vagonetes gamino ir „Usine Massard “(Liuksemburgas), „Juliusz Weiss “(Lvovas) bei kitos bendrovės.
Vagonetės buvo skirtos birių medžiagų – akmens, žvyro, molio, medienos – transportui. Jas galėjo tempti žmonės, arkliai ar garvežiai. Tipinė talpa – nuo 0,5 iki 1 m³. Sekykloms naudotos vagonetės buvo apverčiamos konstrukcijos, leidusios jas transformuoti į nedidelius šarvuotus stebėjimo taškus.
1935 m. Kleboniškio-Nausėdų įtvirtintos pozicijos brėžinio fragmento dalis su vagonečių-sekyklų pozicijomis. Lietuvos centrinis valstybės archyvas.
“Juliusz Weiss we Lwowe” siūlomu prekių asortimento preiskuranto dalis. Iš Ruslan Kirejev asmeninės kolekcijos.
Išvada
Iš tuo metu įrengtų 14 sekyklų iki šių dienų išliko 11. Vienos išliko tik fragmentai, o dvi dingo be žinios – greičiausiai buvo išardytos ir sunaikintos. Viena stebykla iš vagonetės iki šiol išlikusi Kauno tvirtovės VII forte, kuris tuo metu taip pat priklausė III gynybos skyriui.
Vagonetės-sekyklos – tai išskirtinis Kauno tvirtovės inžinerinio ir logistinio mąstymo pavyzdys. Tai vienas retų išlikusių lauko fortifikacijos elementų, kuriame susilieja karo inžinerijos praktiškumas, ekonomiškumas ir kūrybiškumas. Šis kompleksas, šiandien beveik užmirštas, yra svarbi ne tik Kauno, bet ir visos Europos fortifikacijos paveldo dalis.
Stebėjimo postas įrengtas iš siaurojo geležinkelio vagonetės. Vaizdas iš pirmojo plano (nuotrauka: Svetlana Tichanova).
Fot. 01. Koleba – typ wagonu kolei wąskotorowej używany w Twierdzy Kowno. Zdjęcie z prywatnej kolekcji Rusłana Kirejewa.
Po trzecim rozbiorze Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1795 r. większość Litwy stała się częścią imperium Rosyjskiego. Pod koniec XIX wieku, gdy stosunki między Rosją a Niemcami uległy pogorszeniu, rosyjski cesarz Aleksander II podpisał w 1879 roku dekret o budowie Twierdzy Kowieńskiej. Decyzja ta nie była przypadkowa. Kowno miało szczególnie korzystne położenie strategiczne, a odgałęzienie linii kolejowej Warszawa-Petersburg, które zostało poprowadzone przez Kowno w 1861 roku, tylko dodatkowo podkreśliło znaczenie miasta w obronie zachodniej granicy Imperium.
Budowa twierdzy trwała od 1882 do 1915 roku. Chociaż był to obiekt wojskowy, budowa została przeprowadzona na zasadzie kontraktu, a Zarząd Inżynieryjny zlecił ją lokalnym i cesarskim firmom. Budowano drogi, mosty i linie kolejowe, sieci odwadniające a także tworzono bazy przemysłowe. Rozwój infrastruktury był szybki, zwłaszcza w obliczu wybuchu I wojny światowej.
Fot. 02. Koleba – typ wagonu kolei wąskotorowej używany w Twierdzy Kowno. Zdjęcie z prywatnej kolekcji Rusłana Kirejewa.
Dynamika budownictwa i rozwój technologiczny
Do początku XX wieku budowa była zdominowana przez pracę ręczną, przy użyciu szpadli, taczek, pił, łomów i oczywiście koni. Dopiero około 1913 roku przy budowie twierdzy zaczęło wykorzystywać zmechanizowany sprzęt, taki jak koparki, betoniarki, kruszarki do kamienia i maszyny do produkcji bloków cementowych. Do transportu materiałów budowlanych coraz częściej wykorzystywano kolej wąskotorową, traktory i ciężarówki. W pośpiechu związanym z budową fortyfikacji zakupiono dodatkowo 25 lokomotyw parowych i 1 200 wagonów, co ostatecznie nabrało znaczenia nie tylko logistycznego, ale i taktycznego.
Mobilizacja i obrona w 1914 r.
18 lipca 1914 r. w Twierdzy Kowno ogłoszono mobilizację – w ciągu 11 dni cały system twierdzy miał być gotowy do aktywnej obrony. Ponieważ bezpośrednie działania wojenne dotarły do Kowna dopiero latem 1915 r., dostępne były dwa dodatkowe sezony budowlane. Najbardziej aktywne prace miały miejsce na odcinkach obronnych I i IV twierdzy. Tymczasem odcinek III, znajdujący się na tyłach, został uznany za obszar niskiego ryzyka, gdzie prawdopodobieństwo ataku niemieckiego oceniono jako najniższe. Mimo to i w tym sektorze zastosowano pomysłowe rozwiązania. To tutaj zbudowano unikalne „wiaty wagonowe”.
Schemat twierdzy kowieńskiej. Z akt sądowych Władimira Grigoriewa, komendanta twierdzy kowieńskiej. Na schemacie zaznaczono granice odcinków obrony twierdzy I,II,III,IV.
Fot. 03. Kolej wąskotorowa w Twierdzy Kowno. Zdjęcie z prywatnej kolekcji Rusłana Kirejewa.
Fot. 04. Kolej wąskotorowa w Twierdzy Kowno. Zdjęcie z prywatnej kolekcji Rusłana Kirejewa.
Koleby zamienione w punkty obserwacyjne
Linie okopów, schrony i posterunki obserwacyjne w III Odcinku Obrony zostały zainstalowane szybko i ekonomicznie. Większość prac wykonano w terenie i przy użyciu doraźnych materiałów wyjątkowo umiejętnie wykorzystanych. Ze względu na terminowość prac czas i ograniczony dostęp do elementów pancernych do budowy punktów obserwacyjnych wykorzystano część załadunkową wagonu kolejki wąskotorowej (zwanego dalej kolebą). Wycięto w niej trzy otwory, które służyły jako otwory do prowadzenia obserwacji. W tym celu na przygotowanym wcześniej terenie blaszana konstrukcja części załadunkowej koleby została ustawiona pionowo. Stanowiła szalunek tracony. Do wykonania zewnętrznego szalunku zastosowano deski a następnie uzyskaną przestrzeń zalano betonem. Nie udało się znaleźć danych na temat tego, czy zostały one użyte podczas szturmu na twierdzę kowieńską, ale biorąc pod uwagę, że Niemcy nie zaatakowali III sektora obrony, jest to mało prawdopodobne.
Rys. 01. Wykorzystanie części załadowczej koleby przez litewska armię (1935 r.). Ze zbiorów Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego.
Litwa międzywojenna
W 1935 r. armia litewska przeprowadziła inwentaryzację dawnej twierdzy kowieńskiej. W lesie Kleboniškės, na terenie dawnego III Odcinka Obronnego, odnaleziono ślady jednego schronu i aż 14 budynków sekcyjnych zbudowanych z wagonów. 12 schronów było połączonych jedną linią okopów, a dwa znajdowały się w pewnej odległości od siebie. Wszystkie konstrukcje były identyczne: blaszany dach o grubości 2 mm, beton o grubości około 10 cm na górze i 15 cm po bokach i z przodu. Trzy otwory obserwacyjne, jeden z przodu i dwa po bokach, zapewniały sektor obserwacji 120°. Otwory miały 18 cm szerokości i 5 cm wysokości i znajdowały się 120 cm od podstawy. Tylna część była otwarta, dzięki czemu żołnierz był osłonięty tylko z trzech kierunków. W 1935 r. okopy były już zasypane ziemią, a część z nich znajdowała się pod wodą. Sklepienia znajdowały się około pół metra nad ziemią. Stan fortyfikacji uznano za zły.
Pochodzenie i szczegóły techniczne
Chociaż nie udało się zidentyfikować dokładnego producenta koleb, źródła archiwalne wskazują, że Zarząd Inżynieryjny Twierdzy Kowieńskiej zakupił sprzęt od niemieckiej firmy Arthur Koppel, która była jedną z części grupy Orenstein & Koppel, również działającej w Imperium Rosyjskim. W 1891 r. w Petersburgu powstała Spółka Akcyjna Arthur Koppel z zakładem montażowym. Koleby o zbliżonej konstrukcji były również produkowane przez Usine Massard (Luksemburg), Juliusz Weiss (Lwów) i inne firmy.
Koleby były przeznaczone do transportu materiałów sypkich, takich jak kamień, żwir, glina i drewno. Mogły być ciągnięte przez ludzi, konie lub lokomotywy parowe. Typowa pojemność wahała się od 0,5 do 1 m³. Kształt skrzyni koleby pozwalał na wykorzystanie jej jako szalunku traconego do budowy małych punktów obserwacyjnych.
Mapa 01. Fragment rysunku pozycji obronnej Kleboniškis-Nausades z 1935 r. z zaznaczonymi stanowiskami obserwacyjnymi. Ze zbiorów Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego.
Rys. 02. Koleba oferowana przez firmę Juliusza Weissa z Lwowa. Rysunek z prywatnej kolekcji Rusłana Kirejewa.
Wnioski
Z 14 punktów obserwacyjnych zainstalowanych w tamtym czasie, 11 przetrwało do dnia dzisiejszego. Z jednej zachowały się jedynie fragmenty, a dwie zaginęły, prawdopodobnie po zdemontowaniu i zniszczeniu. Jeden z posterunków obserwacyjnychjest nadal zachowany w Forcie VII Twierdzy Kowno, która w tym czasie również należała do 3 Dywizji Obrony.
Opisane punkty obserwacyjne są wyjątkowym przykładem myśli inżynieryjnej i logistycznej Twierdzy Kowno. Jest to jeden z nielicznych zachowanych elementów fortyfikacji polowej, łączący w sobie praktyczność, oszczędność i kreatywność inżynierii wojskowej. Dziś niemal zapomniany, kompleks ten jest ważną częścią dziedzictwa fortyfikacyjnego nie tylko Kowna, ale i całej Europy.
Fot. 05. Stanowisko obserwacyjne, do którego budowy wykorzystano część załadowczą koleby. Widok od strony przedpola (Fot. Svetlana Tichanova).
Fot. 06. Stanowisko obserwacyjne (Fot. Svetlana Tichanova).
Fot. 08. Stanowisko obserwacyjne – widok od strony zapola (Fot. Svetlana Tichanova).Fot. 09. Stanowisko obserwacyjne – otwory obserwacyjne (Fot. Svetlana Tichanova).
Fot. 01. Zachowana bariera przeciwpancerna (Schlagschränke) na byłym przejściu granicznym miedzy II RP i III Rzeszą. Baranowice (Dolnośląskie).
Schlagschränke für Straßensperrung – zapora przeciwpancerna stosowana w niemieckiej fortyfikacji od połowy lat trzydziestych zeszłego wieku. Stosowana przeważnie bezpośrednio na przejściach granicznych lub w ich pobliżu. Miała za zadanie zapobiegać nagłemu przekroczeniu granicy państwowej przez pojazdy pancerne wroga.
Budowa
Zapora przeciwpancerna – uchylny w płaszczyźnie pionowej szlaban.
Składała się z podpory uchylnego ramienia (S), mechanizmu napędu ręcznego (A), stalowego ramienia- drzewca (B) z składaną zasłoną (H), słupka podporowego (E) z widłami prowadzącymi (F) oraz mechanizmem blokującym (R). Podpory uchylnego ramienia oraz słupek podporowy zamocowano do dwóch belek dwuteownikowych (T) położonych pod jezdnią. Całości konstrukcji spoczywa na czterech betonowych podstawach (S), ustawionych po obu stronach drogi (Rys. 1, 2).
Rys. 1. Bariera przeciwczołgowa (Schlagschränke).
Rys. 2. Bariera przeciwczołgowa (Schlagschränke).
Zasada działania
Rys. 3. Słupek oporowy (E).
1.0 Bariera w pozycji otwartej (podstawowej)
Ramię (B) wraz z złożoną zasłoną (H) skierowane było ku górze pod kątem 90 stopni. W tej pozycji istniała możliwość zabezpieczenia barier za pomocą łańcucha i kłódki przed nieupoważnionym użyciem. Opuszczanie ramienia (B) obywało się za pośrednictwem przekładni zębatej obracanej za pomocą ręcznej korby (A). Mechanizm zamontowany został w podporze ramienia uchylnego (S). Końcówka opuszczanego ramienia (B) prowadzona jest przez widły prowadzące (F) do słupka podporowego (E ) i unieruchamiana za pomocą mechanizmu blokującego (R). Do obsługi szlabanu niezbędny były następujące narzędzia: klucz, dźwignia pomocnicza z otworem trójkątnym, sworzeń blokujący (3) (Rys. 3).
2.0 Opuszczanie i blokowanie ramienia
2.1. Zamykanie i otwieranie bariery bez jej blokowania.
Siedmiokrotny obrót korbą napędu (A) powodował ustawienie ramienia w pozycji poziomej – oparcie o słupek podporowy (E). Wsunięty sworzeń (3) w słupku (E) blokował przemieszczanie się płyty amortyzacyjnej (4). Barierę w tym położeniu można było łatwo otworzyć, kręcąc korbą w przeciwnym kierunku. W przypadku braku blokady płyty amortyzacyjnej następowało zablokowanie ramienia szlabanu w położeniu „zamknięte”.
Rys. 4. Słupek oporowy (E). Zamykanie bariery z jej zablokowaniem.
Rys. 5. Słupek oporowy (E) – zwalnianie blokady.
2.2. Zamykanie bariery z jej zablokowaniem.
W tym celu należało wyciągnąć sworzeń blokujący (3), zawiesić go na słupku za pomocą łańcucha a następnie zamknąć baterię za pomocą 7 obrotów korby napędu (A). Podczas zamykania ramię (B) uderzając w płytkę amortyzującą (4) i popycha ją w dół. Sworzeń podporowy (6), który jest trawle połączony płytką amortyzującą, przytrzymuje element blokujący (R). Tracza blokująca (R) zostaje zwolniona i przesunięta nad ramieniem za pomocą napiętej sprężyny (7), która blokuje ruch ramienia w górę. Aby zapobiec ruchowi elementu blokującego (R), sprężyna ściskająca (8) naprężona ruchem w płytę amortyzującej ponownie wypycha płytę amortyzującą (4) z kołkiem (5) w górę, wyżej niż jej początkowe położenie. Zapadka blokującą (10), ciągnięta przez sprężynę (9), przesuwa się pod drążkiem prowadzącym (5) uniemożliwiając w ten sposób obrót drzewca bez użycia specjalnych narzędzi (Rys. 4).
3.0. Zwalnianie blokady
W celu zwolnienia blokady należało podnieść klapkę ochroną znajdującą się na zewnątrz drogi. Za pomocą klucza (1), przekręcając go w lewo, zwolnić zapadkę blokującą (1).
Dzięki temu prowadnica (5) zyskuje ponownie swobodę ruchu w dół. Następnie należało podnieść klapę ochroną (2) i umieścić dźwignię pomocniczą na trzpieniu trójkątnym (12) po wewnętrznej stronie drogi i przekręcić w kierunku strzałki aż tarcza blokująca (R ) zostanie ponownie zaczepiona o sworzeń podporowy (6) i lekko dociśnięta w dół. Po wyjęciu klucza i zdemontowaniu dźwigni pomocniczej zaporę można ponownie otworzyć. Rys. 5.
Fot. 02. Słupek podpory uchylnego ramienia (S), mechanizm napędu ręcznego (A). Byłą granica miedzy II RP i III Rzeszą w miejscowości Babice k. Raciborza (Śląskie)
Fot. 03. Słupek podporowy (E) wraz z mechanizmem blokującym (R). Byłą granica miedzy II RP i III Rzeszą w miejscowości Babice k. Raciborza (Śląskie
BUNDESARCHIV:
RH12-5/57 Inspektion der Pioniere (Az. 39): Landfesbefestigung. Bd.1 – Beschreibung und bedienungsvorschrift zur Schlagschranke für Straßensperrung. Abnahme Anweisungen für Dreh-und Schlagschränken.