Prace hydrotechniczne i fortyfikacyjne w rejonie Wisielczej Góry – Łączność, Część 3

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Franz Aufmann

Rys. 01. Widok ruiny schronu S.5 od strony przedpola. Zachowały się boczne ściany schronu, w których osadzono płytę czołową ze strzelnicą ckm i płytę stropową.

Zagadnienia związane z łącznością telefoniczną wyjątkowo rzadko poruszane były w polskich publikacjach dotyczących pozycji umocnionych, wznoszonych w okresie międzywojennym. Przepływ informacji przy pomocy łączności telefonicznej wraz z możliwością ich doprecyzowania pozwalały dowódcy grupy schronów na prawidłową ocenę sytuacji na polu walki. Szybkie przesyłanie meldunków i rozkazów umożliwiało wykonanie właściwego manewru ogniem, zapewniającym skuteczną obronę pozycji.

 

Fot. 02. Boczna i tylna ściana izby gotowości bojowej schronu S.5. Po lewej dwa przepusty na kable dla łączności polowej i fortecznej. Po prawej zestaw kotw do mocowania urządzeń łączności telefonicznej.

 

Fot. 03. Kotwy na tylnej ścianie izby gotowości bojowej do mocowania urządzeń łączności telefonicznej.

Przeprowadzono inwentaryzację schronów bojowych Grupy Strzaliny (niem. Gruppe Strahlenberg), wzniesionych u podnóża Góry Wisielczej w latach 1931-1932, pod kątem zamontowanego wyposażenia do fortecznej łączności telefonicznej. Wykonane prace należy traktować jako przyczynek do dalszych badań sieci łączności telefonicznej w rejonie Strzalin. Temat jest o tyle ciekawy, że w późniejszym okresie na Górze Wisielczej trwała budowa grupy warownej. W schronach Grupy Strzaliny S.3 i S.5 zachowały się kotwy do mocowania podzespołów łączności telefonicznej. W obu obiektach kotwy umieszczono w identycznej konfiguracji, co wskazuje na zastosowanie tego samego typu podzespołów. Analiza ich położenia wykazała zastosowanie standardowego zestawu.


Opis do fot. 03. Kotwy na tylnej ścianie izby gotowości bojowej do mocowania urządzeń łączności telefonicznej. Od góry: cztery kotwy do mocowania telefonu fortecznego, cztery kotwy do mocowania skrzynki na baterię, cztery kotwy do mocowania małej głowicy kablowej z dwoma doprowadzeniami kablowymi.


Składał się z telefonu fortecznego, skrzynki na baterie i małej głowicy kablowej z dwoma doprowadzeniami kablowymi. Nie jest możliwe wytypowanie właściwego wzoru telefonu fortecznego, ze względu na identyczny rozstaw kotw dla wzoru 35 i 38. Typ głowicy kablowej określono na podstawie dokumentu z 1939 roku, gdyż autor niniejszego opracowania nie dysponuje wcześniejszym kompletnym zestawem instrukcji lub katalogami tego elementów wyposażenia.

W ścianie, zgodnie z ówczesnymi wytycznymi, zostały wykonane dwa przepusty na kable. Jeden przeznaczony był dla telefonicznej łączności fortecznej a drugi dla łączności polowej. Zastosowane wyposażenie jest charakterystyczne dla drugiej połowy lat trzydziestych. Autor niniejszego opracowania jest zdania, że montaż wymienionych urządzeń mógł być wykonany nie wcześniej niż w 1937 roku.

 

Rys. 01. Konfiguracja pomieszczeń schronu S.5. 1. – położenie telefonu fortecznego, 2. położenie przepustów dla kabla łączności polowej i kabla łączności fortecznej.

 

Rys. 02. Telefon forteczny.
Rys. 03. Głowica kablowa.

Przyczynek do dyskusji o telefonicznej łączności pozycji umocnionej w pasie działania Armii „Polesie”

Posted on Posted in Fortyfikacje polskie

Opracował: Franz Aufmann

Fot. 01. Schron o kryptonimie „Obuch”. Schron nr 5 dowódcy rejonu „Kamienne” ( pododcinek „Czudel”, sektor „Tynne”). W schronie umieszczono następujące urządzenia do łączności : – radiostację w oddzielnym pomieszczeniu, – centralę telefoniczną piechoty i centralę telefoniczną artylerii w oddzielnych pomieszczeniach (ubikacjach). Przewidziano aparat telefoniczny przy centrali telefonicznej, aparat telefoniczny w izbie dowódcy, 1 aparat telefoniczny w głównym stanowisku obserwacyjnym – w kopule obserwacyjnej oraz drugi w niszy lub na półce, dwa kolejne aparaty telefoniczne przy zapasowym punkcie obserwacyjnym w kopule ckm (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Niniejsze opracowanie poświęcone jest wybranym aspektom łączności telefonicznej odcinka „Sarny” – części pozycji obronnej wznoszonej w pasie działania armii „Polesie”. Wszystkim zainteresowanym konstrukcją planowanych, wybudowanych obiektów fortyfikacji stałej lub działaniami wojennymi w tym byłym regionie Polski polecam kultową już książkę pana Zbigniewa Pruskiego pt. „Bastion Polesie. Polskie fortyfikacje na Polesiu w latach 1920 – 1939”  lub równie interesujące opracowanie pana Jerzego Sadowskiego zatytułowane Odcinek  umocniony „Sarny” wydane w ramach „Wielkiego Leksykonu Uzbrojenia”.
Franz Aufmann

 

Wstęp

Państwa europejskie, doświadczone zmaganiami Wielkiej Wojny, podejmowały działania w celu zabezpieczenia swoich granic. W latach trzydziestych dwudziestego wieku dominowało przeświadczenie, że najlepszym zapewnieniem niezmienności granic państw europejskich, była ich ochrona przy pomocy pozycji ufortyfikowanych. Ich rozbudowę zaczynano od zabezpieczenia strategicznych szlaków komunikacyjnych lub ważnych pod względem gospodarczym regionów kraju. Fortyfikacje wznoszono we Francji, w Niemczech po złagodzeniu restrykcji wynikających z traktatu wersalskiego oraz w Czechosłowacji w wzdłuż granic państwowych przy wykorzystaniu niewspółmiernie większych nakładów finansowych niż w Polsce. Oczekiwano, że skuteczną obronę pozycji, poprzez szybką wymianę informacji, sprawne dowodzenie oddziałami w czasie i kierowanie ogniem, umożliwi właściwie działająca forteczna sieć telefoniczna. Budowane fortyfikacje miały spowodować opóźnienie lub zatrzymanie marszu wojsk nieprzyjaciela w głąb terytorium. Sprawna obrona pozycji pozwalała na wykonania koncentracji własnych wojsk i wykonania przeciwuderzenia, zgodnie z opracowanym planem operacyjnym obrony.

Fot. 02. Jeden z dwóch unikalnych napisów eksploatacyjnych w schronie nr 5 w rejonie „Kamienne” ( pododcinek „Czudel”, sektor „Tynne”) pomagający w identyfikacji pomieszczenia dla centrali telefonicznej i prawdopodobnie na całym odcinku „Sarny” (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Założenia do opracowania planu operacyjnego w przypadku agresji przez Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich na Polskę zostały określone przez marszałka Józefa Piłsudskiego na podstawie studiów operacyjnych i terenowych, prowadzonych na wschodnich terenach Polski od 1928 roku. Przyjęto, że obrona naszej wschodniej granicy o długości 1412 km będzie prowadzona na sześciu odcinkach. Każdy z nich odpowiadał pasowi działania jednej z sześciu przyszłych armii. Począwszy od najbardziej wysuniętego na północ odcinka w pasie działania armii „Wilno”, kolejne w kierunku południowym, obejmowały armie „Baranowicze”, „Polesie”, „Wołyń” i „Podole”. Przewidziano również powołanie rezerwowej armii „Lida” do obrony niekorzystnie ukształtowanej granicy pomiędzy odcinkami „Wilno” i „Baranowicze”. Szczególna rola przypadła odcinkowi „Polesie”. Postanowiono wykorzystać trudne warunki terenowe do skutecznej obrony na pozycji umocnionej. Pozycja umocniona miała w założeniu absorbować duże siły wroga w walce oraz zmusić atakującego przeciwnika do rozdzielenia swoich głównych sił na dwa uderzenia. Przyjecie takiej strategii obrony umożliwiało właściwy podział sił własnych. Uzyskano możliwość przygotowania przeciwuderzeń maksymalnymi siłami przy zachowaniu znacznie mniejszych, pod względem ilościowym, do działań opóźniających na głównych kierunkach ataku nieprzyjaciela i utrzymania odpowiedniej obsady pozycji umocnionych.

Przewidziano budowę ciągłej pozycji umocnionej przebiegającej przez obszar działania każdej z wymienionych armii. Zgodnie z przyjętymi zasadami inspektorzy armii mieli obowiązek przygotować plany taktyczno – fortyfikacyjne pozycji obronnej w pasie działania dowodzonej armii na podstawie wytycznych generalnego inspektora sił zbrojnych, gen. dyw. Edwarda Rydza – Śmigłego. Zatwierdzony plan taktyczno – fortyfikacyjny przez generalnego inspektora Sił zbrojnych przekazywano do inspektora saperów Sztabu Głównego gen. dyw. Mieczysława Dąbkowskiego w celu jego realizacji. Budowę fortyfikacji prowadziły ustanowione przez inspektora saperów Kierownictwa Robót.

Wznoszenie pozycji umocnionej w pasie działania armii „Polesie” była możliwa po zatwierdzeniu w październiku 1935 roku przez Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych programu budowy fortyfikacji stałych i przyznania kredytu na rok budżetowy 1935/1936. W pasie działania armii „Polesie” wydzielono trzy części pozycji umocnionej o zróżnicowanych długościach od 120 do 170 km. Były to odcinki: północny „Hancewicze”, centralny „Łubieniec” i „Sarny”. Na odcinku „Sarny”, o długości 170 km, planowano wybudować około 360 żelbetonowych schronów fortyfikacji stałej. Dlatego też w celu możliwości sprawnego dowodzenia wprowadzono podział odcinka na pododcinki, a te zaś na sektory, rejony i obiekty lub zgrupowania schronów, ale te ostatnie w zależności od przyjętej struktury dowodzenia w danym rejonie.

Prace związane z budową obiektów fortyfikacji stałych miało prowadzić Kierownictwo robót nr 9 pod dowództwem sumiennego, o dużym stażu oficera korpusu saperów, ppłk. Leona Aleksandra Schmidta. Zostało powołane przez inspektora saperów w listopadzie 1935 roku. Plany taktyczno-fortyfikacyjne były sukcesywnie opracowywane dla kolejnych pododcinków pod nadzorem inspektora armii gen dyw. Kazimierza Sosnkowskiego.


Rozbudowa łączności telefonicznej

Wznoszenie pozycji umocnionej rozpoczęto w 1936 roku od obiektów pododcinka Czudel. Kolejnymi, dla których przygotowano plany taktyczno-fortyfikacyjne, miały być pododcinek „Bereźne” i „Horyń”. Sukcesywnie wraz z rozbudową sektorów w kierunku południowym planowanej pozycji prowadzono prace związane z budową sieci telefonicznej.

Pierwsze spiętrzenie trudności związanych z realizacją projektu łączności pojawiło się na początku 1938 roku przed przystąpieniem do prac w graniczących ze sobą sektorach: „Tynne” pododcinka „Czudel” i „Tyszyca” pododcinka „Bereźne”. Kierownictwo robót nr 13, pod dowództwem kontrowersyjnego ppłk. Jana Wańkowicza, wystąpiło o rozszerzenie sieci łączności telefonicznej ze szczególnym uwzględnieniem sieci łączności artylerii a prace wykonawcze rozbudowy sieci zostały okresowo wstrzymane. W zaistniałej sytuacji wszystkie wcześniej opracowane projekty sieci łączności dla pozostałych sektorów pododcinka „Bereźne”, sektora „Postojno” pododcinka „Horyń”, oparte na tych samych założeniach a ich sieci łączności uzupełnione o dodatkowe połączenia wynikające z uwarunkowań danego sektora, również wymagały korekty. Prawdopodobnie w celu uniknięcia dodatkowych wyjaśnień informacja o powtarzalności podstawowych założeń projektowych pojawiała się w kolejnych opracowaniach składanych przez gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego. Analizę łączności telefonicznej na pozycji umocnionej umożliwiają zarchiwizowane dokumenty w Wojskowym Biurze Historycznym w Rembertowie. Szczególnie istotny jest pierwotny, jeszcze bez późniejszych zmian plan taktyczno-fortyfikacyjny sektora „Postojno”, a w zasadzie jego czwarta część zatytułowana „Plan organizacji i rozbudowy łączności” [01].


Uwarunkowania sektora „Postojno”

Mapa 01. Lokalizacja obiektów fortyfikacji stałej pododcinka „Horyń”, sektora „Postojno”. Zaznaczono teoretyczny zasięg ognia skutecznego dla broni maszynowej (wykonano na podstawie archiwalnego dokumentu).

Rozbudowa sektora „Postojno” planowana była w okresie budżetowym 1938/39. Plan taktyczno-fortyfikacyjny, opracowany w 1937 roku, przewidywał podział sektora na cztery rejony. Począwszy od północnego rejonu „Żalin”, graniczącego z sektorem „Płoteczno” pododcinka „Bereźne”, były to kolejno: „Wydumka”, „Złaźno” i najbardziej wysunięty na południe „Zwiżdże”. Ze względów taktycznych celowe było poprowadzenie pozycji obronnej na zachodnim brzegu rzeki Horyń. Wąskie, o szerokości 20-23 metrów koryto rzeki, poszerzone przez spiętrzenie wody i tereny zalewowe przez projektowane trzy kolejne jazy, stanowiło naturalną przeszkodę przeciwpancerną. Zachodni brzeg rzeki dominował nad przeciwległym, umożliwiając dobrą obserwację w głąb przewidywanej pozycji nieprzyjaciela.

Strome brzegi doliny rzeki Horyń utrudniały powiązanie obrony na samej rzece z obroną w głębi pozycji. Współpraca obiektów drugiego rzutu ze schronami pierwszego rzutu ograniczała się do ogni nakładanych, prowadzonych z kopuł broni maszynowej. W projekcie planu taktyczno-fortyfikacyjnego przewidywano zastosowanie 26 kopuł ckm. Pozycję obronną miało tworzyć 29 żelbetonowych schronów bojowych fortyfikacji stałej w tym 6 schronów artyleryjskich na dwudziestokilometrowym odcinku frontu. Podjęto decyzję o rozplanowaniu obrony w jednym rzucie z wyjątkiem newralgicznych punktów w rejonach miejscowości Żalin i Złaźno, dogodnych do forsowania rzeki. Szeroka dolina dawała możliwość optymalnego wykorzystania ognia czołowego, nakładanego do uzupełnienia bocznych zapór płaskich.

Rozmieszczenie obiektów artylerii stałej i artylerii wzmocnienia z wcześniej przygotowanych pozycji polowych pozwalało na skoncentrowanie ognia na przedpole atakowanego przez nieprzyjaciela odcinka frontu. Obiekty artylerii wspierały obronę również w sąsiednich rejonach. Przewidziano budowę schronu artylerii z dwoma wieżami w rejonie „Żalin” oraz jednostronnych tradytorów w rejonie „Wydumka” i „Złaźno”.

Nadzorujący projekt gen. dyw. Kazimierz Sosnkowski był zdania, że planowana pozycja umożliwiała prowadzenie skutecznej obrony nawet w przypadku wdarcia się nieprzyjaciela w ugrupowanie obronne oraz wykonanie uderzenia zaczepnego w kierunku ważnego węzła komunikacyjnego Równe lub szybkiego manewru wojsk wzdłuż brzegu rzeki Horyń w kierunku na Wołyń.


Projekt sieci łączności telefonicznej w sektorze „Postojno” pododcinka „Horyń”

Rys. 01. Projekt sieci łączności telefonicznej dla sektora „Postojno”, pododcinka „Horyń”, wykonany w 1937 roku. Sieć bojowa bazowała wyłącznie na opancerzonych, podziemnych kablach. Przewidziano dwie rokady, linie sieci telefonicznej poprowadzone wzdłuż pozycji obronnej. Pierwsza z nich, położona bliżej pola walki, została zaplanowana jako podziemna linia kablowa a druga jako linia napowietrzna.

Ogólny projekt łączności telefonicznej dla sektora „Postojno” pododcinka „Horyń”, opracowany w drugiej połowie 1937 roku, przewidywał wykonanie rozdzielnej sieci dla łączności piechoty i artylerii. Sieć łączności telefonicznej w sektorze była zarządzana przez centrale telefoniczne. Centrale telefonicznej sieci piechoty mieściły się odpowiednio do szczebla dowodzenia: w schronie dowódcy sektora, w schronach dowódców rejonu i w schronach dowódców zgrupowań. Dla oddzielnej telefonicznej sieci artylerii przewidziano dwie centrale telefoniczne umieszczone w schronach bojowych w wewnątrz pozycji umocnionej.

W centralach telefonicznych stosowano łącznice 6 i 12 parowe w zależności od potrzeb sieci. Kubatura izb na centrale [02] telefoniczne uzależniona była od przewidzianej ilości łącznic w izbie. Celowe było umieszczenie ich w izbach gazoszczelnych, położonych w tyłowych częściach obiektów, bardziej izolowanych pod względem akustycznym. W przypadku odcinka „Sarny” centrale telefoniczne umieszczono w oddzielnych lub wspólnych ubikacjach.

Zdecydowano, że w strefie zagrożonej ostrzałem artyleryjskim nieprzyjaciela zostanie wykonana podziemna sieć kablowa dla telefonicznej łączności bojowej. Zaplanowana sieć opierała się na prostopadłych do frontu doprowadzeniach linii kablowych. Gwarantowały łączność pomiędzy obiektami przy pomocy jednego bezpośredniego połączenia a tylko na kierunkach uznanych za ważne przewidziano dwa połączenia, poprowadzone różnymi drogami. Niezawodność działania sieci w warunkach bojowych starano się kompensować głębokim posadowieniem kabla. W strefie narażonej na intensywny ostrzał artyleryjski, w promieniu około 300 metrów od obiektu, głębokość prowadzenia kabla zwiększano z 2 do 3 metrów [03] poniżej poziomu gruntu. Do obiektu wprowadzany był poprzez stalową rurę 3” – 4”, osadzoną w fundamencie W przypadku schronów z centralą lub w którym zbiegały się kable z różnych kierunków, ze względów bezpieczeństwa zwiększano ilość rur do dwóch. Uwarunkowania terenowe sektora „Postojno” nie utrudniały aż tak prowadzenia prac ziemnych jak bagna torfowe rejonu „Wielkie Hało” w sektorze „Polany” pododcinka „Bereźne”.

 

Fot. 03. Schron nr 22 o kryptonimie „Modry” mieścił centralę telefoniczną piechoty (pododcinek „Bereźne”, sektor „Jarynówka”, rejon „Mokwin”) (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Skuteczną łączność telefoniczną pomiędzy rejonami miały zapewnić dwie rokady. Rokada to linia sieci telefonicznej poprowadzona wzdłuż pozycji obronnej. Oddalenie rokad od przedniego skraju obrony w sektorze „Postojno” wynikało z dobrych warunków obserwacji nieprzyjaciela i ukształtowania terenu. Pierwszą rokadę zdecydowano się wykonać jako linię kablową. W wyznaczonych miejscach planowano wykonać studzienki kablowe w celu podłączenia telefonu dla wcześniej przygotowanych stanowisk polowych artylerii wzmocnienia. W tym celu przewidziano dodatkowe pary przewodów telefonicznych. Lokalizacja studzienek miała być wyznaczona po przeprowadzeniu trasowania linii.

Drugą rokadę, w znacznie mniejszym stopniu narażoną na ostrzał artyleryjski, planowano wykonać ze względów oszczędnościowych jako linię naziemną. W celu utrudnienia zlokalizowania jej przez nieprzyjaciela, miała być poprowadzona pod osłoną lasu. Charakterystyczne porcelanowe izolatory do mocowania przewodów telefonicznych, widoczne z dużej odległości, miały być wykonane w kolorach ochronnych.

W przypadku sektora „Postojno” pierwszą rokadę planowano poprowadzić w odległości 1,0-1,5 km od skraju linii obrony a drugą w odległości 4-6 km pod osłoną lasu. W zależności od ukształtowania terenu i jego szaty roślinnej oraz możliwości obserwacji terenu pozycji umocnionej przez nieprzyjaciela, wyprowadzenia kabla telefonicznego na słupy sieci napowietrznej znajdowały się zazwyczaj w odległości 250-500 m od tylnej linii schronów.


Sieć piechoty

Rys. 02. Schemat sieci telefonicznej – pododcinek „Horyń”, sektor „Postojno” z zaznaczeniem lokalizacji central telefonicznych piechoty i central dowodzenia artylerii. Numeracja w kolorze czarnym dotyczy obiektów piechoty a w czerwonym obiektów artylerii (wykonano na podstawie archiwalnego dokumentu).

Sprawną komunikację pomiędzy obiektami na pozycji umocnionej miała zapewnić telefoniczna sieć piechoty, którą zarządzały centrale piechoty. Zachował się schemat sieci łączności telefonicznej sektora „Postojno”. Umożliwia określenie występujących połączeń bezpośrednich i pośrednich w sektorze. Na poziomie łączności taktycznej dowódca sektora posiadał:

– dwa połączenia prowadzone różnymi drogami z przełożonym, czyli dowódcą pododcinka,
– dwa bezpośrednie połączenia z każdym z podległych mu dowódców regionów.

Do ważnych bezpośrednich połączeń dowódcy sektora, wynikających ze specyfiki  tej części pozycji umocnionej, należy zaliczyć:

– jedno połączenie do jazu Zbuż, najważniejszego pod względem taktycznym z trzech planowanych w sektorze „Postojno”. Jaz spiętrzał wody rzeki Horyń w celu uzyskania stałego zalewu, który uczyniłby z rzeki Horyń przeszkodę całkowitą, czyli do przekroczenia przez wszystkie rodzaje broni, ale po dłuższych przygotowaniach technicznych. Przy jazie planowano wybudować elektrownię wodną. Miała zasilić pompy wodne do uwożenia zalewów Chwoszczowiec-Wiekie Hało,
– jedno połączenie ze stanowiskiem obserwatora dowódcy sektora w schronie nr 6 dowódcy rejonu „Wydumka”.
– stałą łączność telefoniczną z koszarami. Zlokalizowano je na zapleczu pozycji umocnionej. Przepływ informacji miał być realizowany za pomocą dwóch połączeń rozmównych sieci kablowej a następnie linii napowietrznej.

Rys. 03. Schemat sieci telefonicznej sektora „Postojno”. Łączność wewnątrz sektora oparta na dwóch bezpośrednich połączeniach od dowódcy sektora do dowódcy grupy. Literami oznaczono: A – centrala tel. artylerii, P – centrala tel. piechoty.

Koordynację działań obronnych w ramach pododcinka umożliwiały dwa połączenia z dowódcami sąsiednich sektorów (sektor „Płoteczno” – pododcinek „Bereźne”, sektor „Diuksyn” – pododcinek „Horyń”). Jedno z nich miało być bezpośrednie a drugie pośrednie poprowadzone niezależnymi drogami. Połączenia dowódcy sektora zaznaczono pogrubionymi liniami na schemacie sieci telefonicznej – patrz schemat sieci 2a. Ilość dublowanych połączeń bezpośrednich miała być ograniczana ze względu na koszty. Było to szczególnie istotne w przypadku sieci kablowej. W kalkulacji kosztów z końca 1936 roku przyjęto [04], że koszt wykonania jednego kilometra linii kablowej przy zastosowaniu najczęściej stosowanego dwu parowego kabla wynosi 5920 zł a dla sieci napowietrznej 425 zł przy założeniu wykonania prac przez oddziały KOP.

Dowódcy rejonów, oprócz wcześniej wspomnianych połączeń z przełożonym, posiadali po jednym bezpośrednim połączeniu do prawo i lewoskrzydłowego sąsiada – dowódcy rejonu (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2b). Połączenie pośrednie, poprzez centralę dowódcy sektora, zabezpieczało łączność pomiędzy wszystkimi dowódcami regionów. Od podanej zasady odbiegają połączenia rozmówne pomiędzy dowódcą rejonu „Złaźno” a dowódcą rejonu „Wydumka”. Centrale piechoty w obu schronach posiadają dwa bezpośrednie połączenia między sobą poprowadzone różnymi drogami. Zwiększenie ilości bezpośrednich połączeń może wynikać z przebiegu podziemnych kabli przez strefę największego ostrzału przez artylerię przeciwnika. Znawcy przedmiotu nazywają ten odcinek połączeń kablowych trzecią rokadą.

Ocenę sytuacji na polu walki oraz sprawne prowadzenie obrony w pierwszej linii miały ułatwić dwa bezpośrednie połączenia dowódców rejonów z podległymi im dowódcami zgrupowań, poprowadzone niezależnymi drogami (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2c). Po jednym bezpośrednim połączeniu zaplanowano pomiędzy schronami bojowymi piechoty a centralą piechoty w schronie dowódcy grupy lub z centralą dowódcy regionu w zależności od struktury dowodzenia w danym rejonie. Od podanych zasad zaistniał wyjątek. Schron nr 2 dowódcy zgrupowania w rejonie „Złaźno” nie otrzymał centrali piechoty. Połączenia w ramach grupy realizowała centrala dowódcy rejonu w schronie nr 6.

Bezpośrednimi połączeniami, o których nie wspominano w planie organizacji i rozbudowy łączności w sektorze „Postojno”, były obwody rozmówne dowódców rejonu z najbliższym schronem artylerii w sąsiednim rejonie. Takie połączenia uzyskał dowódca rejonu „Zwieżdże”. Zaplanowano połączenie z tradytorem w sąsiednim rejonie sektora „Diuksyn”. Kolejnym przykładem może być bezpośrednie połączenie dowódcy rejonu „Żalin” w schronie nr 4 z tradytorem artyleryjskim nr 1 w rejonie „Wydumka”. Połączenia te umożliwiały wykonanie szybkiego manewru ogniem na przedpole pozycji dowódcy rejonu w każdej fazie obrony.


Sieć łączności artylerii.

Artyleria forteczna i wzmocnienia, rozmieszczona w sektorze i odpowiednio od jej przewidzianej lokalizacji podporządkowana organizacyjnie dowódcom rejonów, wspierała również obronę w sąsiednich rejonach. Natychmiastowe wywołanie ognia, przygotowanie właściwego manewru ogniowego oraz zapewnienie przepływu meldunków z punktów obserwacyjnych powinna umożliwić właściwa organizacja telefonicznej sieci artylerii. Sieć ta działała niezależnie od sieci piechoty w tym samym sektorze.

Łączność artylerii w sektorze „Postojno” pododcinka „Horyń” miała być realizowana w głównej mierze przez podziemną sieć kablową. Planowana sieć łączności bazowała na dwóch centralach telefonicznych, które były jednocześnie centralami ogniowymi i dowodzenia. Centrale umieszczono w drugorzutowych schronach: nr 7 rejonu „Żalin” i w nr 10 rejonu „Złaźno”.

Współpracę pomiędzy centralami w sektorze oraz najbliższą centralą w sąsiednim sektorze umożliwiały dwa połączenia bezpośrednie. Z centralą dowodzenia w schronie nr 7 rejonu „Żalin” miała współpracować sąsiednia centrala w schronie nr 16 rejonu „Lubasza” w sektorze „Płoteczno” pododcinka „Bereźne” (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2d). Dublowanie ważnego ze względów taktycznych połączenia bezpośredniego kolejnym, określanym jako zabezpieczające w przypadku zniszczenia pierwszego, było wymagane przez nadzorującego projekt gen. Kazimierza Sosnkowskiego mimo, że dążono do maksymalnej redukcji kosztów projektów. Takie zapewnienia pojawiały się w każdym przypadku składania planu taktyczno-fortyfikacyjnego do akceptacji generalnemu inspektorowi sił zbrojnych. W dalszych rozważaniach poruszone będą problemy związane z ilością połączeń bezpośrednich, gdyż one były nośnikiem kosztów budowy sieci kablowej.

Właściwe kierowanie ogniem artylerii umożliwiały stanowiska obserwacyjne główne lub zastępcze. Główne stanowiska obserwacyjne znajdowały się w kopułach obserwacyjnych, chroniących przed bezpośrednim ostrzałem. Obserwacyjne punkty zapasowe mogły znajdować się w kopułach bojowych dla ciężkiego karabinu maszynowego lub w kopułach z ręcznym karabinem maszynowym. Stanowiska te wyposażano w dwa telefony. Każdy z nich posiadał jedno bezpośrednie połączenie z centralą dowodzenia, poprowadzone oddzielną drogą niż kolejne z drugiego telefonu. Przykładem takiego rozwiązania jest główne stanowisko obserwacyjne w schronie nr 3 dowódcy grupy w rejonie „Żalin”. Dwa bezpośrednie połączenia, poprowadzone oddzielnymi, podziemnymi kablami, zapewniały łączność z centralą w schronie nr 7 rejonu „Żalin” (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2e).

 

Fot. 04. Tradytor artyleryjski nr 2 o kryptonimie „Mat”. (pododcinek „Bereźne”, sektor „Jarynówka”, rejon „Mokwin”) (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Niezawodną łączność telefoniczną, niezbędną do kierowania ogniem artylerii fortecznej w sektorze „Postojno”, miały zabezpieczyć dwa niezależne, bezpośrednie połączenia kablowe każdego schronu artylerii z jedną z dwóch central dowodzenia. Standardowym przykładem takiego rozwiązania jest schron artylerii nr 4 rejonu „Żalin”. Połączenia zrealizowano poprzez sieć kablową do centrali dowodzenia w schronie piechoty nr 7 rejonu „Żalin” (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2f). Również dwa niezależne połączenia z centralą dowodzenia w schronie nr 7 rejonu „Żalin” otrzymał tradytor artyleryjski (do ognia jednobocznego) nr 5 rejonu „Wydumka”. Jedno z nich zrealizowano przy pomocy połączenia kablowego a kolejne poprzez drugą rokadę (pogrubione linie – patrz schemat sieci 2g) sieci napowietrznej.

Artyleria wzmocnienia miała prowadzić ogień z wcześniej przygotowanych pozycji polowych. Dla zapewnienia łączności telefonicznej przywidziano dodatkowe pary kabla, poprowadzonego z centrali dowodzenia artylerii do każdego z czterech wyprowadzeń kabla ziemnego na słupy sieci napowietrznej. Podpięcie telefonu dla stanowiska polowego artylerii lub moździerzy do kabla podziemnego łączności telefonicznej mogło być wykonane w najbliższej studzience kontrolnej z zaciskami. Lekko pofałdowany teren po stronie przeciwnika sprzyjał zastosowaniu broni stromotorowej – moździerzy do ostrzału pól martwych dla broni maszynowej.


Projekty modyfikujące sieć łączności telefonicznej wymuszone wnioskiem Kierownictwa robót nr 13

W wyniku wystąpienia ppłk. Jana Wańkowicza na początku 1938 roku o rozszerzenie sieci łączności telefonicznej w graniczących ze sobą sektorach „Tynne” pododcinka „Czudel” i „Tyszyca” pododcinka „Bereźne” ponownie przystąpiono do prac projektowych. Uznano, że oszczędny pod względem planowanych nakładów finansowych pierwotny projekt z 1936 roku wymaga korekty o dodatkowe, wtórne połączenia pomiędzy większością obiektów i centralami telefonicznymi. Zdaniem wnioskodawcy ppłk. Jana Wańkowicza zwiększona liczba połączeń była niezbędna do zapewnienia niezawodności działania łączności w trudnych warunkach bojowych. W przypadku uszkodzenia jednej z linii łączność mogła być zachowana poprzez kolejne niezależne połączenie, poprowadzone oddzielną drogą. Inspektor Saperów Sztabu Głównego po zaakceptowaniu nowego projektu sieci telefonicznej w sektorach: „Tynne” pododcinka „Czudel” i „Tyszyca” pododcinka „Bereźne”przejął na siebie pokrycie nadwyżki kosztów związanych z realizacją nowego projektu sieci łączności dla obu sektorów. W zaistniałej sytuacji wszystkie wcześniej opracowane projekty sieci łączności dla pozostałych sektorów pododcinka „Bereźne” i sektora „Postojno” pododcinka „Horyń”, oparte na tych samych założeniach, również wymagały korekty. Informacja o powtarzalności podstawowych założeń projektowych pojawiała się w kolejnych opracowaniach składanych przez gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego.

Nowo opracowany projekt modyfikujący sieć telefoniczną dla pozostałych sektorów pododcinka „Bereźne”, określany w korespondencji jako „Wariant II”, został przesłany przez inspektora armii „Polesie” gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego do inspektora saperów Sztabu Głównego gen. dyw. Mieczysława Dąbkowskiego w kwietniu 1938 roku. Zgodnie z obowiązującymi wówczas procedurami wspomniany projekt otrzymał do oceny inspektor łączności Sztabu Głównego. Mimo monitów gen. dyw. Sosnkowskiego projekt pododcinka „Bereźne” w zakresie sektora „Jarynówka” do końca sierpnia 1938 roku nie uzyskał akceptacji. Zamówienie kabli do wykonania sieci w sektorze „Jarynówka” wstrzymane przez inspektora saperów Sztabu Głównego.

Gen. dyw. Mieczysław Dąbkowski, podobnie jak inspektor armii „Polesie” gorący zwolennik rozbudowy fortyfikacji, zwrócił się o opracowanie kolejnego wariantu planu łączności pododcinka „Bereźne”, określanego w korespondencji jako „Wariant III”, który w pełni, zadowoliłby inspektorat armii „Polesie”. Opracowano również „Wariant IV” [05] sieci łączności, który ze względu na koszty budowy mógłby być pozytywnie zaopiniowany w pierwszej kolejności przez inspektora łączności Sztabu Głównego. Z racji zajmowanego stanowiska zorientowany był w podstawowych założeniach do planowania sieci telefonicznych pozycji umocnionych w Niemczech i we Francji a proponowane rozwiązania dla odcinka „Sarny” były wyjątkowo rozbudowane w porównaniu do niemieckich standardów [06].


Rozbudowa sieci telefonicznej dla sektorów „Polany”, „Jarynówka” i „Płoteczno” pododcinka „Bereźne”

Podczas prowadzonej kwerendy dokumentów w Wojskowym Biurze Historycznym w Rembertowie nie udało się dotrzeć do dokumentów wykonawczych „Wariantu IV” sieci telefonicznej dla sektorów „Polany”, „Jarynówka” i „Płoteczno” pododcinka „Bereźne”, podstawowych do przeprowadzenia analizy sieci łączności. Zagadnienie to wymaga kolejnych prac badawczych. Istnieje wprawdzie dokument z lutego 1939 roku ale referuje  plany łączności pododcinka „Bereźne” w sposób bardzo ogólny.

Rys. 04. Schemat sieci telefonicznej wewnątrz sektora zgodny z wariantem IV. Dwa bezpośrednie połączenia zapewniają łączność od dowódcy sektora do dowódcy schronu.

Czwarty wariant projektu sieci telefonicznej, opracowywany pod koniec 1938 roku, był zachowawczym pod względem zmian systemowych w łączności piechoty. Przewidywał, że dowódca sektora będzie posiadał po dwa połączenia prowadzone różnymi drogami:

– z dowódcą pododcinka,
– z sąsiednimi dowódcami sektorów – jedno bezpośrednie, drugie pośrednie,
– z dowódcami rejonów.

Dowódcy rejonów, prócz wymaganych połączeń z dowódcą sektora, posiadają jedno połączenie:

– z sąsiednimi rejonami (drugie połączenie drogą pośrednią),
– po dwa połączenia, prowadzone różny mi drogami z podległymi dowódcami zgrupowań.

Istotną zmianą było zwiększenie z jednego do dwóch bezpośrednich połączeń pomiędzy obiektami bojowymi a najbliższą centralą telefoniczną w schronie dowódcy zgrupowania lub dowódcy rejonu w zależności od przyjętej struktury dowodzenia. Połączenia prowadzone były różnymi drogami, ale drugie połączenie przechodzi przez sąsiedni obiekt w grupie. Założono również jedno dodatkowe, bezpośrednie połączenie pomiędzy dowódcami zgrupowań.

Ważne zmiany ze względu na organizację łączności  wprowadzono w sieci telefonicznej artylerii w stosunku do pierwotnego planu. Przyjęto, że artyleria forteczna i wzmocnienia bazować będzie na niezależnej sieci telefonicznej z jedną centralą „dowodzenia” i dwiema „ogniowymi”. Centrale telefonicznej łączności artylerii do wzajemnej komunikacji w ramach jednego sektora otrzymały po trzy bezpośrednie połączenia telefoniczne dwoma niezależnymi drogami a po dwa połączenia z odpowiadającymi im centralami w sąsiednich sektorach. Lokalizację centrali telefonicznej dowodzenia łączności artylerii (dalej centrala dowodzenia) przewidziano w schronie bojowym dowódcy sektora na pozycji tyłowej mniej narażonym na bezpośredni ostrzał niż obiekty pierwszego rzutu.  Centrale ogniowe telefonicznej łączności artylerii (dalej centrale ogniowe) umieszczono w obiektach bojowych wewnątrz pozycji umocnionej. Przepływ informacji zapewniały dwa połączenia prowadzone niezależnymi liniami z każdym obiektem artyleryjskim i piechoty w przypadku, kiedy przewidziano w nim stanowisko obserwatora artylerii. Zdecydowano się na wykonanie dodatkowego, trzeciego połączenia dla stanowiska obserwatora artylerii w schronie piechoty z centralą dowodzenia artylerii.

Współdziałanie centrali dowodzenia i central ogniowych z artylerią wzmocnienia w rejonie umożliwiały dodatkowe wyprowadzenia.

Rys. 05. Schemat sieci telefonicznej artylerii zgodny z wariantem IV. Literami oznaczono: A – centrala tel. artylerii, O – schron ze stanowiskiem obserwatora artylerii, P – centrala tel. piechoty, T – schron artylerii.

Zdaniem twórców projektu, tak opracowana telefoniczna sieć artylerii umożliwiała skuteczne kierowanie ogniem artyleryjskim prowadzonym ze stanowisk w tradytorach lub ogniem artylerii wzmocnienia nawet w przypadku zniszczenia jednej z dwóch central ogniowych w danym sektorze. Obowiązki utraconej centrali ogniowej przejmowała centrala dowodzenia. Posiadała bezpośrednie połączenia telefoniczne ze wszystkimi stanowiskami obserwatorów artylerii oraz z obiektami artylerii w sektorze. W ten sposób została wyeliminowana jedna z podstawowych niedogodności pierwszego wariantu telefonicznej sieci artylerii z 1935 roku, który bazował na dwóch centralach wypełniających zadania zarówno central dowodzenia jaki i ogniowych. Ze względu na specyfikę kierowania ogniem zakładano umieszczenie tych central telefonicznych artylerii w obiektach bojowych w wewnątrz pozycji umocnionej. Obiekty te były bardziej narażone na bezpośredni ostrzał lub atak nieprzyjaciela niż schron dowodzenia na pozycji tyłowej.

W celu uzyskania właściwej współpracy z artylerią wzmocnienia przyjęto, że każda centrala ogniowa oraz centrala dowodzenia, będzie posiadać połączenia wyprowadzające. Przewidziano możliwość podłączenia stanowisk artylerii wzmocnienia do rokady poprzez studzienki kablowe, wykonane podczas budowy sieci łączności.


Obsługa sprzętu łączności

Do obsługi sprzętu łączności telefonicznej przewidziano obsługę w niezbędnej ilości ze względu na ograniczoną ilość pomieszczeń w obiektach bojowych. Centrale telefoniczne umieszczono w pomieszczeniach wykorzystywanych również jako ubikacje. Miejsca na telefony przewidziano na przeznaczonych dla nich półkach a tylko w wyjątkowych przypadkach w niszach ściennych.

W kalkulacji niezbędnej obsługi pod względem ilościowym przyjęto:

– centrala telefoniczna i aparat stacyjny                                                           1 podoficer i 3 telefonistów
– mała centrala telefoniczna i aparat stacyjny                                                 3 telefonistów
– aparat telefoniczny piechoty –                                                                         1 telefonista [07]
– aparat telefoniczny artylerii (obserwator art. lub w obiekcie art.)             2 telefelefonistów

Należy zwrócić uwagę na fakt, że aparaty stacyjne przewidziano jedynie w schronach dowódców rejonów i w schronach z centralami artylerii. Obserwatorzy lub operatorzy sprzętu telefonicznego, mogli wykonywać wszelkie czynności na swoich stanowiskach dzięki użyciu słuchawek nausznych i mikrofonów napierśnych. Identyczne rozwiązanie zastosowane było  w aparacie odzewowym łącznicy. Centrale wyposażano w łącznice 6 i 12 parowe w zależności od potrzeb sieci.

Do obiektów z zakwaterowaną obsługą 81 mm moździerzy piechoty wz. 31 (Stokesa) przydzielono jednego telefonistę z aparatem i zapasem kabla polowego do zapewnienia łączności  podczas prowadzenia ognia z pozycji polowej.

Do nadzoru sieci telefonicznej i napraw eksploatacyjnych linii telefonicznych w gestii dowódcy sektora był oficer łączności oraz trzy patrole telefoniczne. W skład patrolu wchodził podoficer i trzech telefonistów. Do dyspozycji dowódcy regionu przydzielono jednego podoficera – mechaniku telef. z kwalifikacjami montera kablowego do utrzymania sprzętu telefonicznego w obiektach.


Koszty wykonania sieci telefonicznej

Kosztorys wykonania sieci łączności dla 3 sektorów pododcinka „Bereźne”, a mianowicie: „Polany”, „Jarynówka” i „Płoteczno”, zgodnie z pierwotnym planem taktyczno-fortyfikacyjnym z 1936 roku wynosił 588 707 zł. W wyniku proponowanych zmian w ilości połączeń dublowanych w zakresie sieci artylerii, przewidziane koszty wykonania sieci telefonicznej według wariantu IV wzrosły do 1 020 000 zł.

Głównym nośnikiem kosztów wykonania łączności telefonicznej była sieć kablowa. Do jej budowy wykorzystywano kable o dużej odporności na uszkodzenia mechaniczne, co było jednym z podstawowych kryteriów ich oceny w trudnych warunkach pola walki. Podstawowym zabezpieczeniem jakie stosowano był pancerz wykonany poprzez ciasny oplot z ocynkowanych drutów stalowych.

Wykonanie 1 km linii naziemnej linii przez odziały KOP dla dwóch przewodów na słupach o wysokości 5-7 metrów określano w 1936 roku na około 425 zł (rok później było to 450,00 zł), przy uwzględnionym koszcie podwieszenia przewodów w kwocie 125 zł. Natomiast koszt wykonania oprac ziemnych, betoniarskich i montażowych określono na 2820 zł. W sieci łączności przewidywano użycie kabli o 2, 4, 6, 10, 15 i 20 parach przewodów.

Największe zapotrzebowanie było na dwu i czertoparowe. Cena 1 km tych kabli, zakupionych w przetargu publicznym, wynosiła odpowiednio 3100 zł i 3700 zł. Czyli łączny koszt 1 km podziemnej sieci kablowej wynosił odpowiednio 5920 zł i 6520 zł. W przypadku zastosowania kabla dwudziestoparowego koszty 1 km sieci wzrastały do wartość 9220 zł.

Kable dla podziemnej sieci telefonicznej były wytwarzane przez polskich producentów. W przypadku budowy sieci telefonicznej dla Okręgu Warownego „Śląsk” [08] wybrano w drodze przetargów, zgodnie z zasadami wydatkowania środków pochodzących z budżetu państwa od 1933 roku, trzy największe firmy w zakresie produkcji kabli. Były to firmy:

– Towarzystwo Akcyjne „Kabel Polski SA” w Bydgoszczy,
– Polskie Fabryki Kabli i Walcownia Miedzi SA w Ożarowie,
– Fabryka Kabli SA w Krakowie.


Przypisy:

[01] – Plan taktyczno-fortyfikacyjny sektora „Postojno”. CAW I.302.4.2118.
[02] – Powierzchnia izby dla średniej wielkości centrali na 12 par przewodów nie powinna być mniejsza od 4 m2 o ile nie przewidywano w niej prycz do spania. CAW I.302.4.2118.
[03] – W miejscach, gdzie ze względu na warunki terenowe nie można było spełnić wymóg głębokości położenia kabla, należało kabel zabezpieczyć przez przykrycie go odpowiedniej grubości płytami betonowymi lub kamieniami. Jedakowie zabezpieczenie  przed oddziaływaniem pocisków daje 1 metr ziemi, 20 cm żelbetonu lub kamienia, 1 warstwa szyn kolejowych albo belek dwuteowych o wysokości 18 cm.
[04] – Załącznik nr 9 j i 9 k do Planu taktyczno-fortyfikacyjnego pododcinka „Bereźne” oraz południowej części pododcinka „Czudel” (sektor „Tynne”), Część IV, Plan organizacji i rozbudowy łączności. CAW I. 302.4.2098.
[05] – Referat w sprawie planów łączności pododcinka „Bereźne”. CAW I.302.4.2124.
[06] –  Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 1 i Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 2,  Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej, Część I oraz  Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej. Część 2,  Mariusz Kisiel, strona internetowa „Hauba – przenikliwy chłód stali i betonu„.
[07] – zmiana dyżurów z załogi piechoty.
[08] – Dostawcy kabli telefonicznych dla potrzeb Obszaru Warownego „Śląsk” – Mariusz Kisiel, Śląski rocznik forteczny, Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków Fortyfikacji „Pro Fortalicium” Bytom 2020.

Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej. Część 2

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Mariusz Kisiel

5. POCZĄTEK LAT TRZYDZIESTYCH

Wnioski z przeprowadzonych przez niemieckich planistów prac koncepcyjnych oraz ograniczenia wynikających z traktatu wersalskiego ugruntowały pogląd, że obrona wschodnich granic Niemiec oparta na przeszkodach naturalnych może być skuteczna i ekonomicznie uzasadniona. Dlatego też od końca 1926 roku zaczęto prowadzić na rozkaz Dowództwa III Okręgu Wojskowego systematyczne badania terenowe wzdłuż biegu Odry i jej dopływów. Należało zebrać informacje niezbędne w celu określenia strategicznie ważnych punktów planowanej pozycji obronnej. Zalecano wykorzystanie istniejącej infrastruktury obronnej, jaką stanowiły twierdze w Głogowie i Kostrzynie, wzmacniając je nowymi obiektami. W połowie 1928 [11]  roku Ministerstwo Wojny (niem. Reichswehrministerium) zaakceptowało forsowaną przez Dowództwo III Okręgu Wojskowego koncepcję pozycji obronnej opartej o Nysę Kłodzką i Odrę. W kolejnym roku kalendarzowym na terenie Komendantury Głogów wzniesiono 28 żelbetonowych schronów na dla broni maszynowej i 2 schrony bierne dla drużyny piechoty za łączną kwotę 600 000 RM [12]. W roku 1930 kontynuowano rozbudowę fortyfikacji ze szczególnym naciskiem na optymalizację kosztów, począwszy od nakładów na zakup gruntów, budowę obiektów jak i wykonania kamuflażu [13]. Projektanci obiektów fortyfikacyjnych otrzymali gotowe projekty studyjne, przeznaczone do wykorzystania w praktyce. Dwa z nich dotyczyły żelbetonowego stanowiska bojowego dla ciężkiego karabinu maszynowego, chronionego płytą pancerną ze strzelnicą (niem. Unterstand für ein M.G. mit Schartenplatte) [14]. Wymagania i wytyczne zawarto w instrukcji „Budowa pozycji obronnej” (niem. Stellungsbau) z 4 sierpnia 1930 roku. Przyjęto zasadę budowy umocnień w miejscach szczególnie istotnych, miały one chronić ważne przeprawy mostowe, promowe i brody. Priorytet, ze względu na strategiczne znaczenie, otrzymały obiekty w Krośnie Odrzańskim (niem. Crossen an der Oder) i Fürstenberg (obecnie Eisenhüttenstadt) oraz Będowie (niem. Bindow).

Budowa nowych pozycji obronnych wymusiła konieczność przygotowania infrastruktury telefonicznej łączności fortecznej niezbędnej do pełnowartościowego i skutecznego funkcjonowania tych fortyfikacji. Każda z tych pozycji – punktów oporu [15] posiadała rozmieszczenie schronów dostosowane do terenu zgodnie z zasadami optymalnego planu ogni. Powodowało to znaczne zróżnicowanie rozmieszczenia tych fortyfikacji od scentralizowanych wokół bronionych przepraw po rozmieszczenie liniowe w przypadku szerokich płycizn rzek.

Występujące uwarunkowania terenowe jak i brak jednolitych instrukcji budowy fortecznej sieci telefonicznej dały możliwość indywidualnego podejścia do poszczególnych lokalizacji. Każde z tych rozwiązać znacząco różniło się od siebie jednak w późniejszym okresie doświadczenia te pozwoliły na wypracowanie spójnych zasad i reguł niezbędnych do przygotowania jednolitej instrukcji wykonawczej dla budowy fortecznych sieci telefonicznych.

Poniżej zostaną omówione przykłady kilku rozwiązań dotyczących budowy telefonicznych sieci fortecznych w grupach schronów w początkowym okresie lat trzydziestych XX wieku.


KROSNO ODRZAŃSKIE

Jednym z takich przykładów jest grupa schronów wzniesiona na południowym brzegu rzeki Odry w Krośnie Odrzańskim (niem. Crossen an der Oder). Budowę rozpoczęto w 1931 roku wznosząc pierwsze trzy schrony bojowe C9, C10 i C11. Pod koniec tego roku Dowództwo Wojsk Lądowych zadecydowano o wzmocnieni pozycji przez budowę kolejnych dwóch schronów bojowych [16] C12 i C13. Wraz z budową fortyfikacji stałych przystąpiono do budowy fortecznej sieci telefonicznej.

Rys. 11. Lokalizacja grupy schronów na południowym brzegu odry wraz z przebiegiem fortecznej sieci telefonicznej. Rys. Mariusz Kisiel

Oparto ją na podziemnych kablach dwu parowych odpowiednio zabezpieczonych przed skutkami działań wojennych. W miejscach szczególnie narażonych czyli w pobliżu schronów kable układano na głębokości dwóch metrów, 150 – 200 m od fortyfikacji wypłycano ich ułożenie do jednego metra. Budowa kabli fortecznej sieci telefonicznej pozwalała na układanie ich w terenach podmokłych jak i po dnie rzek i jezior.

Rys. 12. Rozpływ fortecznej sieci telefonicznej w grupie schronów w Krośnie Odrzańskim. Rys. Mariusz Kisiel.

W omawianej grupie schronów ze względu na linearny układ pozycji obronnej i zapewne ze względów ekonomicznych zastosowano układ sieci szeregowo – gwiazdowy. Najbardziej oddalone na zachód schrony C.12 i C.13 uzyskały szeregowe połączenie z C.11. Natomiast pozostałe schrony C.9, C.10 i C.11 połączono z komorą kablową w układzie gwiazdowym. Szeregowy układ połączeń telefonicznych choć miał uzasadnienie ekonomiczne powodował niebezpieczeństwo utraty łączności dla części schronów poprzez wyeliminowanie jednego z nich. Przykładowo zniszczenie schronu C.11 pozbawiało łączności schrony C.12 i C.13. Przy tak rozciągniętej linii obronnej utrata łączności z trzema schronami oznaczała brak współdziałania obiektów oraz poważne ograniczała możliwości kierowania obroną. W przypadku układu gwiazdowego gdzie każdy ze schronów był połączony z komorą kablową osobnym kablem takie niebezpieczeństwo nie występowało. Komora kablowa do której schodziły się kable telefoniczne ulokowana była na płytkim zapolu fortyfikacji. Na tym etapie budowy nie rozbudowywano fortecznej sieci telefonicznej w głąb zapola, zadanie to pozostawiono na czas mobilizacji odcinka fortyfikacji.


BĘDÓW

Innym przykładem ukazującym zupełnie inny charakter rozwiązań zastosowanych przy budowie fortecznej sieci

Rys. 13. Lokalizacja grupy schronów na południowym brzegu odry wraz z przebiegiem fortecznej sieci telefonicznej w okolicy Będowa. Rys. Mariusz Kisiel.

telefonicznej jest grupa schronów wzniesiona na południowym brzegu Odry w pobliżu miejscowości Będów (nie. Bindow). Założenia obronne dla grupy bojowej broniącej przeprawy promowej w pobliżu tej miejscowości oraz projekty obiektów [17] miały zostać opracowane do 1.03.1932 r. We wstępnym projekcie przewidziano 6 obiektów, w tym 5 żelbetonowych schronów bojowych oraz jednej wieży ze stanowiskiem ciężkiego karabinu maszynowego. W trakcie prac inwentaryzacyjnych odnaleziono trzy schrony bojowe oraz betonowy fundament, który część badaczy przypisuje podstawie wieży dla ciężkiego karabinu maszynowego. Niemniej jednak brak przyłącza fortecznej sieci telefonicznej wyprowadzonego w tym fundamencie wzbudza pewne wątpliwości co do przeznaczenia tej budowli.

Rys. 14. Rozpływ fortecznej sieci telefonicznej w grupie schronów na południowym brzegu Odry w okolicy Będowa. Rys. Mariusz Kisiel.

W przypadku grupy schronów w okolicy Będowa telefoniczna sieć forteczna została zaprojektowana i wykonana w układzie gwiazdowym. Taki układ zapewniał odpowiednią funkcjonalność i bezpieczeństwo funkcjonowania tej sieci telefonicznej. Oparto ją na kablach dwu parowych, gdzie każdy ze schronów był połączony osobnym kablem z komorą kablową zlokalizowaną na płytkim zapolu. Podobnie jak w przypadku Krosna Odrzańskiego nie rozbudowywano sieci telefonicznej w kierunku zapola, pozostawiono ten etap na czas mobilizacji grupy schronów.


LINIA NYSY OTMUCHÓW

Już w połowie roku 1929 planowano poprowadzenie pozycji obronnej wzdłuż rzeki Nysy a następnie do granicy czeskiej w oparciu o rzekę Widna (niem. Weidenauer Wasser) w linii Woiz – Kalkau. Temat ten budził jednak pewne zastrzeżenia ponieważ wojna z Czechosłowacją nie była brana pod uwagę a problem dotyczył jedynie Polski. W przypadku Pozycji Nysy jednym z najważniejszych zadań była skuteczna obrona zapory i elektrowni oraz utrzymanie otmuchowskiego zbiornika retencyjnego w nienaruszonym stanie.

Rys. 15. Lokalizacja grupy schronów przy zaporze na Jeziorze Otmuchowskim wraz z przebiegiem fortecznej sieci telefonicznej. Rys. Mariusz Kisiel.

Budowa samych schronów najprawdopodobniej zakończyła się z końcem 1933 roku lub początkiem 1934 roku. Brak dostępnych dokumentów archiwalnych nie pozwala obecnie jednoznacznie określić zakończenia prac. W ich wyniku powstały dwa schrony bojowe dla ciężkich karabinów maszynowych, schron bierny pełniący rolę schronu dowodzenia i stanowisko obserwatora zlokalizowane na dachu budynku elektrowni. Wszystkie te elementy zostały powiązane forteczną siecią telefoniczną w układzie gwiazdowym z rokadą pomiędzy schronami bojowymi. Podstawową role w tej konfiguracji stanowił schron dowodzenia do którego pośrednio lub bezpośrednio zbiegały się wszystkie połączenia. Podobnie jak w innych przypadkach do budowy fortecznej sieci telefonicznej wykorzystano podziemne kable dwu parowe o budowie dostosowanej do wymagań pola walki. Ze schronu dowodzenia wyprowadzono po jednym kablu dwu parowym do stanowiska obserwatora, schronu bojowego nr 1 i pośrednio przez komorę kablową do schronu nr 2. Dodatkowo pomiędzy schronami bojowymi ułożono rokadę czołową stosując również kabel dwu parowy. Rokady nie zakończono głowicami kablowymi a jedynie zalutowano końcówki kabli zabezpieczając je w ten sposób przed przedostawaniem się do ich wnętrza wilgoci. Montaż głowic jak i dalszą rozbudowę sieci telefonicznej w kierunku zapola pozostawiono na czas mobilizacji linii obronnej. Wtedy też planowano rozcięcie kabla przechodzącego przez komorę kablową i zakończenie obu jego końców głowicą kablową oraz planowanego kabla linii bojowej odprowadzającego łączność na głębokie zapole linii obronnej. Pozwoliło by to na rekonfigurację połączeń telefonicznych i powiązanie ich z planowaną rozległą telefoniczną siecią forteczną. Wariant zastosowany w tym przypadku był najlepszy z omawianych do tej pory. Poza odrębnymi połączeniami z każdym użytkownikiem sieci telefonicznej, dzięki rokadzie czołowej uzyskiwano możliwość przekierowania połączeń głosowych inną drogą w przypadku uszkodzenia któregoś z kabli bezpośrednio zasilających schrony bojowe. Omawiany przypadek stanowił najlepiej przygotowaną forteczną sieć telefoniczną dla obsługi grupy schronów bojowych.

Rys. 16. Rozpływ fortecznej sieci telefonicznej w grupie schronów przy zaporze Jeziora Otmuchowskiego. Rys. Mariusz Kisiel.

Telefoniczne sieci forteczne pierwszej połowy lat trzydziestych cechowały się prostotą zarówno budowy jak i samego funkcjonowania. W dużej mierze wynikało to z konieczności optymalizacji kosztów wznoszenia linii fortyfikacyjnych. Bardzo ważnym czynnikiem była ich nie skomplikowana budowa, pozwalająca na eksploatacją i konserwację wykonywaną przez żołnierzy kompani łączności o podstawowej wiedzy w zakresie telekomunikacji przewodowej. Duża uwagę przywiązywano do jakości używanych materiałów jak i ich przystosowanie do pracy w specyficznych warunkach pola wali.

O priorytetowym znaczeniu łączności telefonicznej w fortyfikacji stałej świadczą zasady postępowania i instrukcje przeznaczone zarówno dla dowódcy grupy schronów jak i poszczególnych dowódców pojedynczych schronów. Współdziałaniem poszczególnych stanowisk ogniowych w grupie schronów bojowych kierował dowódca tej grupy [18]. Każdy ze schronów grupy posiadał przydzielone zadania bojowe, za ich wykonanie odpowiadał dowódca schronu. Wszystkie obiekty grupy włączone były do systemu fortecznej łączności telefonicznej. W momencie obsadzania obiektu przez załogę, dowódca schronu miał obowiązek sprawdzić działanie łączności telefonicznej oraz łączności wewnętrznej, realizowanej za pomocą rur głosowych. Zalecano [19], aby telefony fortecznej sieci w obiektach przynależnych do grupy były podpięte równolegle poprzez głowice kablowe do jednej pary dwu parowego kabla telefonicznego. Takie skonfigurowanie sieci umożliwiało jednoczesne wywołanie i rozmowę ze wszystkimi stanowiskami w grupie. Każde połączenie sygnalizowane było dźwiękiem dzwonka u odbiorców, wymuszonego impulsami generatora prądu telefonu inicjującego połączenie. W tym celu należało wykonać kilka szybkich obrotów korbką. Zastosowanie umówionego układu sygnałów dzwonka wskazywało na określonego odbiorę. Podniesienie słuchawki z widełek przez odbiorcę inicjowało połączenie telefoniczne. Zgodnie z wytycznymi z 1936 roku w przypadku, gdy grupa bojowa schronów składa się z większej ilości obiektów niż 4, to była dzielona na dwie podgrupy. Schron dowódcy grupy, jako jedyny posiadał telefoniczną łączność z nadrzędnym dowódcą.


6. SIECI TELEFONICZNE W POŁOWIE LAT 30

Połowa lat trzydziestych to przede wszystkim znacząca rozbudowa fortyfikacji stałych o charakterze liniowym. Wielokilometrowe linie obronne systematycznie przyłączano do fortecznych sieci telefonicznych. Ze względu na duży zakres zadań jaki postawiono przed ekipami wykonawczymi, budowę systemu łączności fortecznej podzielono na etapy. W pierwszej kolejności przygotowywano łączność pierwszoliniową, czyli układano podziemne kable forteczne pomiędzy schronami a komorami kablowymi na najbliższym zapolu. Kolejny etap to budowa linii bojowych1 [20] czyli odcinków sieci telefonicznej łączącej linie poprzeczną [21] ze schronami fortyfikacji stałej. W końcowej fazie budowano kable linii poprzecznej.

Poniżej postaram się przeanalizować strukturę połączeń wykonywanych w pierwszej kolejności tworzenia fortecznej sieci telefonicznej. Analiza oparta będzie na wybranych fragmentach odcinków linii obronnych Linii Odry (niem. Oderstellung) i Pozycji Pomorskiej (niem. Pommernstellung)


LINIA ODRY

W latach 1934-35 umocnienia na Linii Odry były budowane z coraz większym rozmachem wraz z umocnieniami postępowała budowa pierwszego etapu fortecznych sieci telefonicznych. W pierwszej kolejności zapewniano łączność w grupach schronów.

Rys. 17. Lokalizacja grupy schronów Linii Odry o numerach taktycznych 599, 560, 561, 562 i 564. Rys. Mariusz Kisiel.

Jedna z takich grup została wzniesiona na południowo wschodnim krańcu Nowej Soli (niem. Neusalz). W jej skład wchodził schron dowodzenia grupy o numerze taktycznym 562, trzy schrony bojowe 559, 560 i 563 oraz schron bierny o sygnaturze 561. W pierwszej kolejności ze schronu dowodzenia grupą poprowadzono dwa, trzy parowe telefoniczne kable podziemne w kierunku schronów 559, 560 i 561, 563. Następnie wykonano kablami dwu parowymi odcinki pomiędzy złączami kablowymi a poszczególnymi schronami. Zgodnie z instrukcją łączności na każdym z odcinków kablowych12 była jedna para aktywna i jedna para rezerwowa. Łączność w grupie schronów działała równolegle, czyli po wywołaniu połączenia przez dowódcę grupy każdy ze schronów nawiązywał łączność.

Rys. 18. Rozpływ telefonicznej sieci fortecznej w grupie schronów Linii Odry o numerach taktycznych 599, 560, 561, 562 i 564. Rys. Mariusz Kisiel.

W kolejnym etapie wykonano połączenie pomiędzy schronem dowódcy grupy a pierwszą komorą kablową linii bojowej. Okres w jakim wykonywano te prace przypadł z całą pewnością na rok 1936, kiedy wprowadzono do stosowania nową instrukcję łączności. Zgodnie z jej wytycznymi zastosowano na tym odcinku kabel pięcio parowy. W kolejnych etapach postępowała budowa linii bojowej i poprzecznej. Rozwiązanie jakie tu zastosowano odbiegało nieco od ogólnych wytycznych dla budowy telefonicznych sieci fortecznych. Przewidywały one budowę osobnych kabli pomiędzy poszczególnymi schronami a pierwszym węzłem łączności jaki stanowił w tym przypadku schron dowódcy grupy. Sieć telefoniczna z użyciem złączy kablowych rozgałęźnych wymagała obsługi technicznej z udziałem wykwalifikowanych ekip kablowych. Powodem takiego stanu rzeczy była zapewne optymalizacja kosztów budowy.


POZYCJA POMORSKA

Ufortyfikowanie Góry Śmiadowskiej (niem. Buchberg) rozpoczęło się w roku 1933. W pierwszej kolejności wzniesiono obiekty oznaczone na mapie sygnaturami Pz.W.978 i Pz.W.979, następnie Pz.W.975. Prawdopodobnie już w 1935 roku od Pz.W.975 położono dwa podziemne kable o pojemności trzech par do schronów Pz.W.978 i Pz.W.979.

Rys. 21. Lokalizacja schronów Pozycji Pomorskiej na odcinku Miradź Południe (niem. Grünberg) i części odcinka Miradź Północ. Rys. Mariusz Kisiel.

Najpóźniej z końcem 1935 roku powstała linia bojowa. Składały się na nią odcinki kabli trzy parowych ułożonych pomiędzy komorami kablowymi o sygnaturach D, D1, D2, D3 i schronem Pz.W.975. Pojemność tych kabli sugeruję budowę linii telefonicznej według instrukcji łączności obowiązującej do roku 1936. Po zbudowaniu pozostałych schronów bojowych na Górze Śmiadowskiej oznaczonych sygnaturami Pz.W.974, Pz.W.976, Pz.W.977 i połączniu wszystkich schronów grupy bojowej systemem komunikacji podziemnej, nastąpiła modernizacja sieci telefonicznej. Bez wglądu w dokumenty archiwalne trudno jednoznacznie określić w jakim okresie to nastąpiło, niemniej jednak z całą pewnością odbyło się to po roku 1936. W trakcie modernizacji w Pz.W.975 zainstalowano 20 numerową centralę wewnętrzną, ułożono nowe dwu parowe kable od Pz.W.975 do każdego z obiektów grupy. Okablowano pomieszczenia wewnętrzne w Pz.W.975 i połączono je z nową centralą telefoniczną, przyłączono do niej także kabel linii bojowej realizujące łączność z dowództwem odcinka obrony. Te nowatorskie rozwiązania w niemieckiej fortyfikacji stałej wprowadzała do stosowania nowa instrukcja łączności, która została wdrożona do stosowania w 1936 roku. W wyniku inwentaryzacji terenowej poza pozyskaniem informacji dotyczących Werkgruppe Buchberg13 udało się odnaleźć komorę kablową telefonicznej linii poprzecznej, wszystkie komory linii bojowej oraz ustalić ich sygnatury. Dodatkowo w trakcie prac ustalono, sposób przyłączenia do sieci telefonicznej schronu bojowego Lz,8 i garażu dla armaty ppanc. Lz.7T. Schron bojowy Lz.8 były przyłączony bezpośrednio do komory kablowej o sygnaturze D2 kablem 2x2x0,8 natomiast garaż armaty ppanc. Połączono kablem 2x2x0,8 bezpośrednio ze schronem bojowym. Forteczna sieć telefoniczna tego odcinka została wykonana w układzie gwiazdowym co zapewniało jej dobrą funkcjonalność i bezpieczeństwo użytkowania. Szeregowe połączenie pomiędzy schronem bojowym Lz.8 i garażem na działo Lz.7T brało się z niewielkiej odległości pomiędzy nimi i nie odbiegało od ówcześnie stosowanych praktyk.

Innym ciekawym przykładem budowy fortecznej sieci telefonicznej są rozwiązania zastosowane w grupach schronów odcinków Miradź Południe (niem. Grünberg Süd) oraz Miradź Północ (niem. Grünberg Nord) wraz z połączeniem tych grup rokadą czołową. Fortyfikacje obu odcinków powstały w 1934 roku. Najprawdopodobniej wraz z budową fortyfikacji równocześnie postępowała budowa sieci telefonicznej, zarówno na odcinku południowym jak i północnym. Wybudowano ją zgodnie z założeniami instrukcji łączności obowiązującej do końca 1935 roku, która rekomendowała przyłączenie schronów za pomocą kabli dwu parowych. Na odcinku Miradź Południe sieć telefoniczna od schronu biernego pełniącego rolę schronu dowodzenia grupą rozchodziła się w systemie gwiazdowym. Każdy ze schronów bojowych otrzymał osobne, niezależne połączenia z dowódcą grupy za pomocą kabla dwu parowego. Również dwu parowym kablem wykonano połączenie z najbliższą

komorą kablową linii bojowej. Dodatkowo w celu uzyskania bezpośredniego połączenia z północnym sąsiadem czyli schronem dowodzenia pierwszej grupy schronów odcinka Miradź Północ ułożono rokadę czołową kablem dwu parowym. Tego typu rozwiązanie stosowano niezwykle rzadko, ponieważ instrukcja łączności zakładała, że dowódca grupy schronów ma raportować o sytuacji na swoim odcinku bezpośrednio do przełożonego. Jeżeli przełożony uznawał, że należy powiadomić o rozwoju zdarzeń sąsiedni odcinek robił to osobiście. Rokada czołowa umożliwiała dowódcy grupy schronów Miradź Południe bezpośredni kontakt z dowódcą pierwszej grupy schronów odcinka Miradź Północ bez powiadamiania i pośrednictwa dowódcy. Utworzenie takiego połączenia mogło być uzasadnione w przypadku gdy odcinek obrony był w nadzwyczajny sposób narażony na ataki wroga lub nadrzędny dowódca miał pod sobą znaczną liczbę podległych grup schronów.

Dwie grupy schronów sąsiednich odcinków obronnych posiadały zupełnie inne rozwiązania techniczne. Na odcinku Miradź Północ sieć telefoniczną wybudowano w sposób dużo bardziej zoptymalizowany niż na odcinku południowym. Ze schronu dowodzenia grupą w kierunku schronów bojowych poprowadzono jeden dwu parowy podziemny kabel telefoniczny, do schrony bojowego Grü.N.6. Schron ten stał się centralnym węzłem łączności pierwszej linii obrony. Przez niego przechodziła łączność na lewe i prawe skrzydło w tej grupie. Tego typu rozwiązanie posiadało niezwykle ekonomiczny charakter, niemniej jednak ekonomia tego rozwiązania była jego największym zagrożeniem. Załóżmy, że w wyniku działań wojennych schron bojowy o sygnaturze Grü.N.6 zostaje opanowany lub zniszczony przez przeciwnika. Wszystkie pozostałe schrony bojowe tracą łączność z dowódcą grupy. Wymiana informacji pomiędzy dowódcą a schronami bojowymi zostaje w jednej chwili przerwana. Znaczna odległość pomiędzy schronem dowodzenia a schronami bojowymi wynosząca około 1 km utrudnia wszelką komunikację. Na wypadek takiego zagrożenia przewidziano łączność z wykorzystaniem gońców, było to jednak rozwiązanie dalekie od ideału.

Rys. 22. Rozpływ telefonicznej sieci fortecznej Odcinka Miradź Południe oraz części odcinka Miradź Północ wraz z rokadą czołową łączącą te odcinki. Rys. Mariusz Kisiel.

Na przedstawionych przykładach mogliśmy prześledzić wiele zależności występujących w zastosowanych rozwiązaniach. Wszystkie te projekty realizowane były na przestrzeni nie całych pięciu lat z ciągłym naciskiem na optymalizację kosztów budowy. Z całą pewnością nie należy zaliczać tych lat do straconych, doświadczenia nabyte w ciągu tej pięciolatki posłużyły niemieckiej armii do wyciągnięcia daleko idących wniosków i opracowania zupełnie nowych zasad budowy fortecznych sieci telefonicznych.


[11] – Reichswehrministerium (Heer). Heeresleitung. T1 Nr.578/28 geh.Kdos. I., Berlin W 10, den 14. Juni 1928 (BAMA RH 2/v. 403 4-6).

[12] – Kommandantur der Festung Glogau, Pi.Nr. 100/30 geh. Kdos. Glogau, den 14.I2.1929 (BAMA RH 2/v. 403 82). Pozwoliło to na określenie średniego kosztu budowy żelbetonowego schronu bojowego na 19 000 RM z jednym stanowiskiem dla ciężkiego karabinu maszynowego, przy zakładanym 15 000 RM i na 32 000 RM z dwoma stanowiskami ckm. Koszt budowy schronu biernego dla drużyny wyniósł 30 000 RM.

[13] – Der Chef der Heeresleitung Nr. 1004/30 geh. Wehr A In 5 IV/VI. Berlin, den 31.12.1930 (BAMA RH 2/v. 403 120-123).

[14] – W późniejszym latach określenie „Unterstand” stosowane było w niemieckiej fortyfikacji w odniesieniu do schronów biernych. Dla podkreślenia bojowej funkcji schronu, obiekty te otrzymały w nazwie dodatkowe uzupełnienie np.: „Kampfstand” lub „Schartenstand”.

[15] – Punkt oporu wg definicji posiada możliwość obrony okrężnej.

[16] – RH2/v. 403 Bl. 145-146 Der Chef d. Heeresleitung Nr. 793/31 g.Wehr.A. In 5 IV. v 5.11.1931.

[17] – Der Chef der Heeresleitung Nr. 793/31 g. Wehr A. In 5 Iv. Berlin, den. 5 November 1931 (BAMA RH 2/v. 403 145-146).

[18] – W niemieckich dokumentach archiwalnych funkcjonuje termin „Kampfgruppe”, czyli grupa bojowa w domyśle grupa bojowa schronów lub grupa schronów.

[19] – Taktyczno – techniczne wytyczne dotyczące budowy i eksploatacji systemów łączności w obiektach fortyfikacji stałej (niem. Taktisch-technische Richtlinien für Bau und Betrieb der Nachrichtenanlagen in ständigen Stellungen) 1936.

[20] – Linia bojowa – łączyła linię poprzeczną (magistralną) z poszczególnymi schronami lub grupami schronów

[21] – Linia poprzeczna – położona na głębokim zapolu, biegła równolegle do pozycji obronnej na jej całej szerokości

[22] – Odcinek kablowy – część linii telefonicznej pomiędzy złączami kablowymi lub pomiędzy złączem kablowym a głowicą kablową.

[23] – Werkgruppe Buchberg – Grupa Warowna Góra Śmiadowska


Literatura:
1. Wikipedia Wolna Encyklopedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Telefon.
2. Fortyfikacje Pozycji Jezior Mazurskich i Giżyckiej Pozycji Polowej w krajobrazie powiatu giżyckiego. Robert Kempa.
3. Raport międzyalianckiej komisji kontrolnej. Major B.E.M. Pulinx. Berlin 1927 rok.
4. Mihajlo Pupin. Wikipedia Wolna Encyklopedia
5. Agner Krarup Erlang. Wikipedia Wolna Encyklopedia
6. Przegląd Techniczny. Marzec 1928 rok, zeszyt 1.
7. Przegląd Techniczny. Czerwiec 1938 rok, zeszyt 6.
8. Wiadomości Techniczne. Kwiecień 1936 zeszyt 4.
9. Życie Techniczne nr 9 1937 rok. Str. 308 – 311
10. Bundesarchiv. Meldunek dla Komendantury Twierdzy Boyen z 31-05-2016 roku.
11. Bundesarchiv. Dokumenty dowództwa generalnego XX Korpusu Armijnego dotyczące rozbudowy twierdz i stanowisk polowych w Twierdzach Boyen, Allenstein i Lötzen.
12. Bundesarchiv. Akt 280 z dowództwa generalnego XX Korpusu Armii, korespondencja w sprawie rozbudowy Twierdzy Lötzen.
13. Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 1. Mariusz Kisiel 2023-01-19 Hauba.pl
14. Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 2. Mariusz Kisiel 2023-03-01 Hauba.pl
15. Forteczna sieć telefoniczna linii Nysy. Mariusz Kisiel Hauba.pl
16. Grupa bojowa schronów – Otmuchów nad Nysą. Tomasz Zamysłowski, Franz Aufmann, Mariusz Kisiel
17. Grupa bojowa schronów – Będów nad Odrą. Franz Aufmann, Mariusz Kisiel. Hauba.pl
18. Grupa bojowa schronów – Krosno nad Odrą. Franz Aufmann, Mariusz Kisiel. Hauba.pl
29. Grupa bojowa schronów w fortyfikacji niemieckiej. Franz Aufmann. Hauba.pl

Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej, Część I

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Mariusz Kisiel
Oznacznik kablowy umieszczony nad głowica kablową słupkowej komorze kablowej nr 4 zlokalizowanej w miejscowości Piękna Góra. Fot. Karol Dadas.

1. Początki telefonu

Już w XVII w. zwrócono uwagę na możliwość przesyłania głosu za pośrednictwem metalowego przewodu. Używano do tego dwóch metalowych naczyń połączonych drutem. Pierwsze znane próby rozmowy na odległość podejmowano już w dawnych Chinach stosując metalowe kubki połączone naprężonym sznurkiem. Nazywano to telefonem nitkowym. Z takim urządzeniem w XVII wieku eksperymentował angielski uczony Robert Hooke, któremu udało się w ten sposób skomunikować na odległość 800 m.

Za wynalazcę telefonu uważa się jednak Aleksandra Grahama Bella, który pierwszy opatentował ten wynalazek w 1876 roku zgłaszając go do urzędu patentowego kilka godzin przed Elishem Grayem. Nad telefonem pracował też Włoch Antonio Meucci. W pracy nad wynalazkiem przełomowy był rok 1857. Włoch posiadał działający prototyp urządzenia zapewniający połączenie między dwoma pomieszczeniami znajdującymi się na różnych kondygnacjach. W kolejnych latach włoski pionier telekomunikacji udoskonalił swoje urządzenie, które nazwał „teletrofono”. Ze względów finansowych nie zgłosił jednak swojego patentu co wyeliminowało go prawnie z grona wynalazców. Podobnych prac nad tym wynalazkiem podejmował się też Niemiec Philipp Reis. Sukces telefonu Bella wyniknął bezpośrednio z prac nad udoskonaleniem telegrafu.

Kolejnym etapem rozwoju telefonu było wynalezienie przez Thomasa Edisona mikrofonu węglowego, który opatentował w 1877 roku. Poprawiło to znacznie komfort i jakość prowadzonych rozmów. W pierwszej fazie rozwoju systemów telefonii przewodowej było połączenie dwóch użytkowników, które realizowano ręcznie. Operator systemu łączył ze sobą dwie linie za pomocą wtyczki i gniazda. Przełomowy moment w rozwoju telefonii nastąpił wraz z wynalazkiem automatycznej centrali telefonicznej dokonanym w 1889 roku przez Almona Browna Strowgera. Od tego czasu nastąpił znaczący rozwój publicznych sieci telefonicznych. W roku 1896 Graham Bell udoskonalił swój wynalazek i wyposażył pierwsze telefony w okrągłą tarczą do wybierania numeru.


2. Telefonizacja armii niemieckiej

Wynalezienie telefonu pozwoliło na szybkie porozumiewanie się na dalekie odległości i w nieograniczony sposób przesyłać wiadomości głosowe. Europejskie armie szybko zauważyły zalety tego wynalazku i pod koniec XIX wieku zaczęły masowo wdrażać go do swoich struktur. Połączenia telefoniczne stosowano do organizacji łączności pomiędzy ośrodkami dowodzenia, garnizonami, zespołami koszarowymi i wewnątrz twierdz fortowych łącząc ich poszczególne elementy.

Armia niemiecka bardzo szybko dostrzegła szerokie możliwości jakie dawała łączność telefoniczna na szczeblu operacyjnym. Organizowano łączność polową, niezbędną do prowadzenia działań bojowych opartych o fortyfikacje polowe i dzieła półstałe. Jednocześnie rozwijano łączność telefoniczną przeznaczoną do obsługi nowego rodzaju fortyfikacji stałych, czyli fortyfikacji rozproszonej. Wymagało to układania wielokilometrowych, podziemnych linii telefonicznych dostosowanych do wymogów teatru działań wojennych. Wymagało to Wymuszało jednocześnie opracowanie nowych typów podziemnych kabli telefonicznych odpowiednio zabezpieczonych przed działaniami wojennymi jak również odpornych na układanie w bardzo specyficznych warunkach i miejscach. Mam tu na myśli tereny zabagnione, podmokłe, rzeki i jeziora. Dodatkowo należało dostosować do potrzeb armii wiele elementów osprzętu towarzyszącego takiego jak zakończenia kablowe, telefony i centrale telefoniczne.

Armia planując wznoszenie fortyfikacji rozproszonej wyznaczyła dla łączności fortecznej bardzo istotne i ściśle określone zadania. Podstawowym jej przeznaczeniem było bezpieczne i pewne skomunikowanie wszystkich punktów oporu, stanowisk obserwacyjnych, polowych stanowisk piechoty i artylerii ze stanowiskami dowodzenia na szczeblu lokalnym jak i dowództwem całego odcinka obrony. Szybki przekaz informacji miał ułatwić dowodzenie, całą pozycją obronną niezależnie od jej długości, poprzez reakcję w czasie rzeczywistym na zaistniałe zdarzenia w poszczególnych miejscach obrony. Pozwalał dowódcom błyskawicznie skierować ogień artylerii na atakowane odcinki i przerzucić rezerwy do miejsc zapalnych mając ciągły i nieprzerwany kontakt z głównym dowództwem. Dla zrealizowania założeń należało zaprojektować i wykonać sieć połączeń kablowych łączącą wszystkie te miejsca z poszczególnymi ośrodkami dowodzenia jak i jego punktem centralnym w Twierdzy Boyen zlokalizowanej w Giżycku.


3. Pierwsze forteczne sieci telefoniczne

Jednym z ważniejszych poligonów doświadczalnych, który przyczynił się do praktycznego rozwoju fortecznych sieci telefonicznych przeznaczonych do obsługi fortyfikacji stałej była budowa Giżyckiej Pozycji Polowej (niem. Lötzener Feldstellung) w Prusach Wschodnich. Po zakończeniu walk zimowych, wiosną 1915 roku większość istniejących polowych punktów oporu Pozycji Jezior Mazurskich wzmocniono fortyfikacjami stałymi. Szeroko zakrojone prace budowlane objęły 50 punktów oporu, 38 na froncie wschodnim i 12 na froncie zachodnim. W jej obrębie wzniesiono 255 obiektów stałych. Pojedyncze punkty oporu zwane Stützpunkt posiadały typowy układ schronów jaki przyjęto w niemieckiej fortyfikacji początku XX wieku. Najczęściej tworzyło go pięć schronów ulokowanych na stoku naturalnego wzgórza lub wału ziemnego, obiekty były całkowicie zagłębione w ziemi co znacząco utrudniało ich wykrycie. Punkt oporu zazwyczaj przybierał narys nieregularnego czworoboku, stałym jego elementem były dwa schrony piechoty oddalone od siebie o 20 – 30 metrów, schron pogotowia lokowany zwykle w punkcie centralnym oraz dwa schrony wartownicze lub jeden schron wartowniczy i jeden schron obserwatora artylerii. Kluczowymi dla układu schronów w każdym z punków oporu były lokalne warunki terenowe względem, których lokowano poszczególne budowle. Pozycja swoim zasięgiem obejmowała bardzo rozległy i zróżnicowany terenowo obszar pokryty niezliczoną ilością jezior i cieków wodnych. W związku z tak zróżnicowanym obszarem zaprojektowanie i budowa telefonicznej sieci fortecznej nastręczała szereg problemów technicznych.

Zgodnie z podstawowymi wytycznymi forteczna sieć telefoniczna miała realizować połączenia na znacznych odległościach w różnorodnych warunkach terenowych, powinna być mało skomplikowana w obsłudze i dobrze zabezpieczona przed skutkami działań wojennych. Kable telefoniczne miały być układane zarówno pod ziemią jak i po terenach podmokłych oraz pod wodą co w tamtym okresie było pewnego rodzaju wyzwaniem technologicznym dla przemysłu kablowego. Pomysł projektowania tras kablowych po dnie jezior wynikał zarówno z braku siły roboczej jak i ze względów ekonomicznych. W ten sposób w dużej mierze ograniczano konieczność zaangażowania znacznych zasobów ludzkich do wykonania wielokilometrowych prac ziemnych, wypłaty odszkodowań za zajęcie prywatnych gruntów, oraz czasu jaki generowało uzyskanie niezbędnych dokumentów budowlanych i formalno prawnych. Najważniejszym i podstawowym problemem jaki stanął na drodze do realizacji zakładanych celów okazały się znaczne odległości pomiędzy lokalizacją dowództwa Giżyckiej Pozycji Polowej w Twierdzy Boyen [01] a skrajnymi punktami oporu. Do tej pory w łączności wojskowej nie występowały potrzeby zestawiania połączeń głosowych na dystansie kilkudziesięciu kilometrów i w tak specyficznych warunkach. Część prac projektowo koncepcyjnych wykonano przy współpracy personelu cywilnego niemieckiej poczty, mającym odpowiednie kompetencje i doświadczenie przy projektowaniu długodystansowych połączeń telefonicznych. Połączenia tego typu wykraczały poza zakres operowania telefonicznych sieci miejscowych realizowanych do kilkunastu kilometrów. Sieci połączeń telefonicznych realizowanych na długościach kilkudziesięciu kilometrów określano mianem łączności dalekosiężnej, która działała już na nieco innych, bardziej skomplikowanych zasadach.


4. Forteczna sieć telefoniczna Giżyckiej Pozycji Polowej

Główny punkt dowodzenia Giżyckiej Pozycji Polowej utworzono w Twierdzy Boyen, tam znajdowało się naczelne dowództwo całej pozycji jak i centralny węzeł telefonicznej łączności fortecznej oraz radiostacja nadawczo odbiorcza. To stąd w systemie gwiazdowym rozchodziła się magistralna telefoniczna sieć forteczna do poszczególnych schronów łączności [02], punktów oporu [03], komór kablowych i punktów łączności realizujących połączenia telefoniczne dla polowych stanowisk dowodzenia, punktów obserwacyjnych oraz szeroko pojętej fortyfikacji polowej. W tym okresie kształtowały się podwaliny pod zasady projektowania i budowy fortecznych sieci telefonicznych przeznaczonych dla obsługi fortyfikacji stałych o charakterze rozproszonym.

Dość dużo informacji o strukturze fortecznej sieci telefonicznej GPP dostarcza raport międzyalianckiej komisji kontrolnej z dnia 8 sierpnia 1927, sporządzony przez majora B. E. M. Pulinx, eksperta wojskowego przy poselstwie belgijskim w Berlinie. Należy jednak mieć na uwadze, że dane do tego raportu udostępniła armia niemiecka w związku z czym informacje mogły być niekompletne i przekazane w sposób wybiórczy pomijając mniej lub bardziej istotne dane o przebiegu i zasięgu tej sieci telefonicznej. Dokument ten należy traktować poglądowo tym bardziej, że badania terenowe wykazały istnienie elementów sieci telefonicznej, o których ów dokument nic nie wspomina.

Z map zawartych w opracowaniu dowiadujemy się, że z głównego węzła łączności zlokalizowanego w Twierdzy Boyen wyprowadzono przynajmniej siedem magistralnych telefonicznych linii kablowych. Każda z tych linii składała się dwóch identycznych kabli układanych współbieżnie do siebie. Pierwszy z nich był kablem podstawowym realizującym bieżące połączenia telefoniczne drugi zaś stanowił łącze rezerwowe na wypadek awarii lub zniszczenia pierwszego z nich. Stanowiły one szkielet fortecznej sieci telefonicznej funkcjonujący w gwiazdowym układzie dwukablowym. Odpowiadał za realizację głównych kierunków połączeń telefonicznych pomiędzy ośrodkiem dowodzenia w Twierdzy Boyen a najważniejszymi węzłami dystrybucyjnymi zlokalizowanymi w dużych schronach łączności.

 

Rys. 01. Fragment mapy z dokumentacji między alianckiej komisji weryfikacyjnej pokazujący rozprowadzenie głównej telefonicznej sieci fortecznej z centralnego węzła łączności w Twierdzy Boyen.

Dalej poprzez kolejne, mniejsze, pośrednie schrony łączności realizowano połączenia w układzie szeregowym do poszczególnych punktów oporu. Poza główną siecią magistralną przygotowywano lokalne połączenia telefoniczne. Ich zadaniem była dystrybucja łączności w zasięgu wszystkich elementów pozycji polowych wspomagających fortyfikację
stałą. W tym przypadku dla osłony węzłów łączności stosowano komory kablowe nazywane przez Niemców szafami klapowymi. Wykonywano je w postaci prefabrykowanych betonowych słupków posiadających wnęki przystosowane do montażu głowic kablowych zabezpieczonych metalowymi drzwiczkami o grubości około 3 mm zamykanych na kłódkę. Kable do wnętrza słupka wprowadzano kanałem technologicznym biegnącym od jego podstawy do wnęki kablowej. Dolna część słupka wraz ze stopą stabilizującą, zagłębiona w gruncie około 1,10 m stanowiła jego fundament. W górnej części słupka, tuż nad wnęką kablową umieszczano cyfrę arabską wytłoczoną w betonie. Był to numer rozpoznawczy komory kablowej identyfikujący ją w ciągu fortecznej linii telefonicznej obsługującej określony odcinek fortyfikacji polowych. Był on bardzo pomocny w bieżącej pracy żołnierzy łączności odpowiedzialnych za poszczególne odcinki fortecznej sieci telefonicznej. Pozwalał im lepiej orientować się w terenie i szybciej odnajdywać konkretne komory kablowe. W późniejszych latach słupkowe komory kablowe zaczęto stosować pospolicie w fortecznych sieciach telefonicznych obsługujących zarówno niewielkie punkty oporu jak i wielokilometrowe linie fortyfikacji stałej. Innym podobnym elementem fortecznej sieci telefonicznej był słupek kablowy ochraniający zakończenie kablowe punktu łączności. Punkt łączności był miejscem gdzie za pomocą telefonu polowego podłączonego do głowicy kablowej przekazywano meldunki do dowódcy odcinka obrony z poszczególnych jej rejonów, punktów obserwacyjnych, stanowisk artylerii itp. Lokalizowano go w pobliżu fortyfikacji polowych, na ich płytkim zapolu. Wyglądały bardzo podobnie do słupkowych komór kablowych jednak były nieco mniejsze. Wykonano je również w postaci prefabrykowanych słupków kablowych wkopywanych w ziemię na głębokość 1,10 m. Od jego stopy fundamentowej do wnęki kablowej przebiegał okrągły otwór o średnicy około 10 cm przeznaczony do wprowadzenia fortecznego kabla telefonicznego. We wnęce przygotowano miejsce dla głowicy kablowej wraz z kotwami mocującymi. Wnękę zabezpieczano podobnie jak w przypadku szaf klapowych metalowymi drzwiczkami o grubości 3 mm zabezpieczanymi kłódką.

Rys. 02. Przykładowy rozpływ fortecznej sieci telefonicznej Giżyckiej Pozycji Polowej. Rys. Mariusz Kisiel.

 

Fot. 01. Schron łączności Giżyckiej Pozycji Polowej w okolicy miejscowości Sapina. Fot. Karol Dadas.

W celu wyprowadzenia na zewnątrz telefonicznego kabla polowego przygotowano dedykowany w tym celu otwór technologiczny, który został umieszczony w lewej górnej części słupka w okolicach górnego zawiasu drzwiczek. W celu identyfikacji poszczególnych punktów łączności w górnej części każdego z nich wytłaczano w betonowej konstrukcji arabską cyfrę. Ułatwiało to identyfikację poszczególnych punktów łączności w terenie i poprawiało komfort pracy oddziałów łączności.

 

Fot. 02. Szafa klapowa nr 14 Giżyckiej Pozycji Polowej zlokalizowana na północny wschód od miejscowości Zastrużne, innymi słowy komora kablowa chroniąca mały węzeł łączności przeznaczony do obsługi fortyfikacji polowych. Fot. Karol Dadas.

 

Fot. 04. Nietypowa, podwójna słupkowa komora kablowa Giżyckiej Pozycji Polowej o numerze 4. Zlokalizowana przy drodze nr 592 w Pięknej Górze. Fot. Karol Dadas.
Rys. 03. Zwymiarowana typowa słupkowa komora kablowa Giżyckiej Pozycji Polowej. Rys. Karol Dadas.
Fot. 05. Punkt łączności nr 4 Giżyckiej Pozycji Polowej w pobliżu miejscowości Wyłudy. Betonowy prefabrykowany słupek kablowy ochraniał zakończenie kablowe punktu łączności, numer identyfikacyjny umieszczano zawsze w górnej jego części. Fot. Karol Dadas.
Rys. 04. Zwymiarowana podwójna słupkowa komora kablowa Giżyckiej Pozycji Polowej. Rys. Karol Dadas.
Rys. 05. Zwymiarowany słupek punktu łączności Giżyckiej Pozycji Polowej. Rys. Karol Dadas.

 

Rys. 06. Rzuty i przekroje trzech typów schronów łączności stosowanych w Giżyckiej Pozycji Polowej. Rysunek pochodzi z raportu międzyalianckiej komisji kontrolnej z 1927 roku przygotowanego przez majora B.E.M. Pulinx.

4.2  Kable fortecznej sieci telefonicznej Giżyckiej Pozycji Polowej

Nowe zastosowania jakie przewidziano dla łączności telefonicznej wymusiło wiele zmian technologicznych oraz konieczność nowego spojrzenia na tą dziedzinę techniki. Niemiecki przemysł kablowy otrzymał zadanie wyprodukowania kabli na potrzeby armii, przeznaczonych do budowy rozległych, wielokilometrowych fortecznych sieci telefonicznych. W specyfikacji określono w jakich warunkach będą przebiegać linie kablowe oraz jakie wymagania konstrukcyjne muszą spełnić. Wymagania określone przez niemiecką armię znacznie różniły się od tych stawianych przed kablami używanymi w sieciach cywilnych. Ze względu na znaczne rozciągnięcie Giżyckiej Pozycji Polowej w terenie, długości poszczególnych obwodów rozmównych [04] mogła przekraczać nawet 60 km. Tego typu odległości eliminowały zastosowanie klasycznych kabli stosowanych w sieciach miejscowych gdzie długość linii abonenckich [05] nie przekraczały zwykle kilkunastu kilometrów. W przypadku długich tras kablowych powyżej kilkudziesięciu kilometrów niezbędne było stosowanie rozwiązań typowych dla telefonii dalekosiężnej. Ze względu na znaczne długości odcinków fortecznej sieci telefonicznej jak i sposób ich układania postanowiono zastosować kable o charakterze dalekosiężnym wykonanych w technologii Kralupa. W omawianym okresie były dostępne dwie technologie stosowane w budowie telefonicznych sieci dalekosiężnych. Obie z nich poprawiały parametry obwodów rozmównych i umożliwiały realizowanie połączeń telefonicznych przy średnicy żył 2 mm nawet do 250 km bez konieczności zastosowania stacji wzmacniakowych. Pierwsza, najbardziej popularna polegała na tzw. pupinizacji [06] torów kablowych, czyli punktowej poprawy indukcyjności poprzez montaż zespołu cewek [07] w równych odstępach co kilkaset metrów. Była to technologia wymagająca okresowego dostępu do zainstalowanych cewek w związku z czym nie nadawała się do zastosowania w przypadku kabli podwodnych, prowadzonych po dnie jezior i po terenach zabagnionych. Drugie z dostępnych rozwiązań to tzw. krarupinizacja linii [08], w tym przypadku poprawa parametrów linii telefonicznej polegała na zwiększeniu indukcyjności poprzez spiralne owinięcie każdej z żył kablowych materiałem ferromagnetycznym [09] na całej ich długości. Cena wytworzenia kabli w tej technologii była znacznie wyższa ze względu na skomplikowany i zawiły proces produkcyjny. Tego typu rozwiązania stosowano głównie w kablach podmorskich, układanych pod szerokimi korytami rzek, w terenach zabagnionych, miejscach rozległych bocznic i rozjazdów kolejowych. Czyli wszędzie tam gdzie nie było możliwości zastosowania znacznie tańszej pupinizacji.

Kable magistralne przeznaczone do układania pod wodą wyprodukowano jako dalekosiężne z zastosowaniem technologii Krarupa, o żyłach w izolacji gutaperkowej [10]. Żyły wykonano z miedzi miękkiej, jako wielodrutowe gdzie każda z nich składała się z 7 drutów o średnicy 0,6 mm. Pęczek drutów skręcono spiralnie uzyskując łączną średnicę około 2 mm i owinięto jednokrotnie żelaznym drutem ferromagnetycznym. Tak przygotowaną żyłę kablową zabezpieczono grubą warstwą izolacji z tworzywa na bazie gutaperka. Żyły nie zostały splecione w pary ani czwórki, występowały pojedynczo, jako wypełnienie pomiędzy nimi dla uzyskania odpowiedniej sztywności konstrukcji użyto włókninę zwiniętą w walce o średnicy około 4,5 mm. Kolorystyka izolacji żył była jednolita bez żadnych wyróżników. Producent kabla nie przewidział konieczności rozróżnienia poszczególnych żył w celu nadania im kolejności liczenia. Po zakończeniu montażu kabla i wykonaniu złączy przelotowych przedzwaniano wszystkie żyły celem umieszczenia ich w odpowiedniej kolejności na zestykach początkowej i końcowej głowicy kablowej. Ośrodek kabla owinięto grubą warstwą gęsto splecionej i nasączonej olejem włókniny tworzącej warstwę amortyzującą i usztywniającą pomiędzy izolacją żył a zewnętrznym pancerzem ochronnym. Poza izolacją samych żył ośrodek kabla nie posiadał płaszcza ołowianego ani też żadnej innej podobnej izolacji anty wilgociowej. Zewnętrzny pancerz ochronny składał się z jednej warstwy drutów stalowych o średnicy 3 mm, koncentrycznie owiniętych wokół ośrodka kabla. Druty zabezpieczono warstwą farby antykorozyjnej, która w sporej ilości zachowała się do czasów współczesnych. Całkowita średnica zewnętrzna kabla wynosiła około 35 mm. Dzięki izolacji żył kablowych za pomocą gutaperka kable określano potocznie jako „gutaperkowe”.

Fot. 06. Kabel magistralny fortecznej sieci telefonicznej w technologii Kralupa o izolacji gutaperkowej, przystosowany do układania pod wodą. Łączył Twierdzę Boyen z jednym z głównych schronów łączności Giżyckiej Pozycji Polowej, został wykonany w technologii Kralupa Fot. Mariusz Kisiel.

 

Kable w tym okresie rozwojowym miały bardzo prostą formę konstrukcyjną, poza izolacją żył ośrodek kabla nie został dodatkowo odizolowany od wpływu czynników zewnętrznych. Żyły nie uzyskały splotu parowego ani czwórkowego, nie posiadały żadnych wyróżników ani też innych oznaczeń, które pozwoliły by na ich odróżnienie. Wszystkie te cechy wskazują na wstępną i bardzo początkową formę rozwoju dalekosiężnych kabli fortecznej sieci telefonicznej. Na uznanie zasługuje wykonanie żył wielodrutowych o dużej średnicy łącznej co miało istotny wpływ na pozytywne parametry kabla, dobre właściwości transmisyjne oraz ogólną wytrzymałość mechaniczną. Wybór technologii Krarupa do poprawy indukcyjność a tym samym zmniejszenia tłumienności łączy w tym przypadku był jedynym wyborem z możliwych rozwiązań. Na przestrzeni zaledwie jednej dekady nastąpił na świecie znaczący postęp w rozwoju kabli dalekosiężnych, konstrukcje zostały zmodernizowane i osiągnęły wysoki stopień rozwoju technologicznego. Niemiecki przemysł kablowy dysponował dużym potencjałem zarówno produkcyjnym jak i rozwojowym, podążając za światowymi trendami szybko stał się europejskim liderem. Prym technologiczny na niemieckim rynku kablowym wiodła firma Siemens & Halske AG.

Kable magistralne i rozdzielcze układane jako doziemne (podziemne), konstrukcyjnie nie odróżniały się znacząco od kabli telefonicznych stosowanych w cywilnych sieciach miejscowych. Posiadały żyły jednodrutowe wykonane z miedzi miękkiej o średnicy 0,8 mm w izolacji papierowej. Ośrodek kabla przed wilgocią chronił płaszcz ołowiany, natomiast ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi zapewniał pancerz z płaskowników stalowych o grubości 2 mm. Całość kabla owijano koncentrycznie jutą asfaltową, która zabezpieczała anty wilgociowo całość konstrukcji.

Fot. 07. Wielodrutowa żyła kabla magistralnego fortecznej sieci telefonicznej w technologii Kralupa o izolacji gutaperkowej. Dobrze widoczny drut ferromagnetyczny koncentrycznie nawinięty na żyłę wielodrutową.
Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 08. Przekrój kabla magistralnego fortecznej sieci telefonicznej w technologii Kralupa o izolacji gutaperkowej, przystosowany do układania pod wodą. Dobrze widoczne żyły wielodrutowe owinięte materiałem ferromagnetycznym w izolacji gutaperkowej. Zewnętrzna warstwa ochronna wykonana z drutów stalowych koncentrycznie owiniętych wokół ośrodka kabla. Fot. Mariusz Kisiel.

Kable zgodnie z instrukcją w miejscach szczególnie narażonych na ostrzał zakopywano na głębokości 3,5 m, poza obszarem pierwszej linii i dalej układano je na 2,0 m. Schrony łączności rozmieszczano co 500, 750 lub 1000 m w celu uniknięcia zbyt długich odcinków kabli. W każdym ze schronów łączności doprowadzone do ich wnętrza kable zakańczano głowicami kablowymi co umożliwiało wykonanie dowolnych połączeń pomiędzy nimi za pomocą przewodów krosowych a tym samym zestawianie na sztywno żądanych obwodów rozmównych. Stosując w największych z nich ręczne centrale telefoniczne połączenia mogły elastyczne zestawiane pomiędzy użytkownikami fortecznej sieci telefonicznej.

 

Fot. 09. Oznacznikowy słupek kablowy „MF”. Za jego pomocą oznaczano lokalizację mufy na kablu fortecznej sieci telefonicznej. Fot. Karol Dadas.

Miejsca wykonania złączy kablowych znakowano za pomocą betonowych oznacznikowych słupków kablowych opatrzonych sygnaturą „MT”, był to skrót od mufy telefonicznej. Słupki oznacznikowe wprowadzono do stosowania w celu szybszego odnajdywania złączy kablowych w razie awarii, co znacznie ułatwiało i przyspieszało pracę ekip łączności.

Rys. 7. Profil kabla magistralnego ośmiożyłowego o izolacji gutaperkowej stosowanego do układania pod wodą. Rys. Mariusz Kisiel.

 

Rys. 8. Profil kabla rozdzielczego o pojemności 30 par izolacji papierowej i ośrodkiem osłoniętym płaszczem ołowianym w pancerzu z płaskowników stalowych. Rys. Mariusz Kisiel.

 

Rys. 9. Tabela maksymalnych długości obwodów rozmównych dla przewodów napowietrznych i torów pupinizowanych. Tory kralupinizowane miały podobne zasięgi do pupinizowanych. Przegląd Techniczny, marzec 1928 rok, zeszyt nr 1.

 


Przypisy:

[01] – Twierdza Boyen – twierdza w kształcie gwiazdy, będąca ważnym obiektem militarnym o znaczeniu strategicznym w XIX i
początkach XX w. Położona w zachodniej części Giżycka, na wąskim przesmyku między dwoma dużymi jeziorami Kisajno i Niegocin. Zbudowana w latach 1844–1856 z rozkazu króla Fryderyka Wilhelma IV.

[02] – Schron łączności – niemieckie oznaczenie F.R. – Fernsprecher Raum co dosłownie oznacza pomieszczenie telefoniczne.

[03] – Punkt oporu – niemieckie oznaczenie S.t.p – Stützpunkt.

[04] – Obwód rozmówny – linia telefoniczna łącząca dwa telefony pomiędzy sobą na określonej długości.

[05] – Linia abonencka – para żył kablowych lub napowietrznych między centralą a aparatem telefonicznym.

[06] – Pupinizacja linii telefonicznych – metoda zmniejszenia tłumienności obwodu rozmównego poprzez poprawę indukcyjności za
pomocą punktowego montażu zespołu cewek rozmieszczonego w równych odległościach. Opracowana i opatentowana w 1899 roku przez amerykańskiego fizyka serbskiego pochodzenia Mihajlo Pupina. Pierwsza linia dalekosiężna w tej technologii powstała w 1913 roku w USA.

[07] – Zespół cewek umieszczano w tzw. mufie Pupina. Zespół cewek umieszczano w tzw. mufie Pupina. Był to element w postaci żeliwnej skrzyni zamykanej hermetycznie, której zadaniem była ochrona zespołu cewek przed uszkodzeniami mechanicznymi i zawilgoceniem. Ciężar takiej mufy osiągał od kilkunastu do kilkudziesięciu kilogramów.

[08] – Krarupinizacja linii telefonicznych – opracowana przez duńskiego inżyniera Carla Emila Krarupa w 1902 roku, polegała na zwiększaniu indukcyjności poprzez spiralne owinięcie każdej żyły kablowej jedną lub dwiema warstwami drutu żelaznego o średnicy 0,2 do 0,3 mm.

[09] – Ferromagnetyk – ciało wytwarzające wokół siebie pole magnetyczne, do ferromagnetyków należą m.in. żelazo, kobalt, nikiel i niektóre ich stopy oraz inne metale przejściowe, np. metale ziem rzadkich.

[10] – Gutaperka – substancja pochodzenia naturalnego, pozyskiwana i wykorzystywana w podobny sposób jak kauczuk naturalny, z tą różnicą, że gutaperka jest mniej elastyczna.


Literatura:
1. Wikipedia Wolna Encyklopedia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Telefon.
2. Fortyfikacje Pozycji Jezior Mazurskich i Giżyckiej Pozycji Polowej w krajobrazie powiatu giżyckiego. Robert Kempa.
3. Raport międzyalianckiej komisji kontrolnej. Major B.E.M. Pulinx. Berlin 1927 rok.
4. Mihajlo Pupin. Wikipedia Wolna Encyklopedia
5. Agner Krarup Erlang. Wikipedia Wolna Encyklopedia
6. Przegląd Techniczny. Marzec 1928 rok, zeszyt 1.
7. Przegląd Techniczny. Czerwiec 1938 rok, zeszyt 6.
8. Wiadomości Techniczne. Kwiecień 1936 zeszyt 4.
9. Życie Techniczne nr 9 1937 rok. Str. 308 – 311
10. Bundesarchiv. Meldunek dla Komendantury Twierdzy Boyen z 31-05-2016 roku.
11. Bundesarchiv. Dokumenty dowództwa generalnego XX Korpusu Armijnego dotyczące rozbudowy twierdz i stanowisk polowych w Twierdzach Boyen, Allenstein i Lötzen.
12. Bundesarchiv. Akt 280 z dowództwa generalnego XX Korpusu Armii, korespondencja w sprawie rozbudowy Twierdzy Lötzen.
13. Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 1. Mariusz Kisiel 2023-01-19 Hauba.pl
14. Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 2. Mariusz Kisiel 2023-03-01 Hauba.pl
15. Forteczna sieć telefoniczna linii Nysy. Mariusz Kisiel Hauba.pl
16. Grupa bojowa schronów – Otmuchów nad Nysą. Tomasz Zamysłowski, Franz Aufmann, Mariusz Kisiel
17. Grupa bojowa schronów – Będów nad Odrą. Franz Aufmann, Mariusz Kisiel. Hauba.pl
18. Grupa bojowa schronów – Krosno nad Odrą. Franz Aufmann, Mariusz Kisiel. Hauba.pl
29. Grupa bojowa schronów w fortyfikacji niemieckiej. Franz Aufmann. Hauba.pl

Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 2

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Mariusz Kisiel

 

Fot. 23. Forteczny, podziemny kabel telefoniczny Kralupa. Fot. Mariusz Kisiel.

1.1 Podziemne forteczne kable telefoniczne

Podziemne kable telefoniczne, używane w fortecznych sieciach telefonicznych, posiadały pewne elementy budowy, które odróżniały je od bliźniaczo podobnych kabli stosowanych w sieciach cywilnych. Zasadnicze różnice dotyczyły problemu ochrony ośrodka kabla przed uszkodzeniami mechanicznymi i zagrożeniami wynikającymi z funkcjonowania na polu walki. Szczególnie niebezpieczne dla wszelkiej infrastruktury technicznej były bombardowania i ostrzały artyleryjskie. Te szczególne czynniki wymusiły na konstruktorach opracowanie lepszej ochrony tych kabli, a na projektantach odpowiedniego sposobu ich układania w ziemi.

 

 

Rys. 2. System kodowy stosowany dla wyróżnienia poszczególnych żył w parach lub czwórkach fortecznych kabli telefonicznych. Rys. Mariusz Kisiel.
Fot. 24. Przekrój dwu parowego podziemnego fortecznego kabla telefonicznego. Fot. Mariusz Kisiel
Fot. 25. Przekrój pięcio parowego podziemnego fortecznego kabla telefonicznego. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Konstruktorzy, w celu zwiększenia odporności kabli na uszkodzenia mechaniczne, radykalnie zmienili ich ochronę zewnętrzną, czyli pancerz kabla. W konstrukcjach cywilnych standardowym rozwiązaniem był podwójny oplot ze smołowanych taśm stalowych. W przypadku kabli fortecznych ich ośrodek chroniono koncentrycznym oplotem z ocynkowanego drutu stalowego o średnicy 2 mm o większej odporności na uszkodzenia mechaniczne niż taśma stalowa.

W celu podniesienia ochrony antykorozyjnej i przeciwwilgociowej na stalowy oplot nawijano dodatkowo grubą warstwę włókniny nasączonej substancją smolistą popularnie nazywaną jutą asfaltową.

Zgodnie z opracowaną instrukcją montażu fortecznych kabli telefonicznych zalecano w miejscach narażonych, położonych na bezpośrednim zapolu fortyfikacji, układanie kabli na głębokości nie mniejszej niż 2,0 metra. Po wyjściu ze strefy niebezpiecznej ułożenie kabli wypłycano do 1,0 metra.

Ze względu na większą ilość przewodów w kablach telefonicznych występowała konieczność rozróżniania poszczególnych żył kablowych tworzących pary lub czwórki przewodów. W tym celu stosowano uniwersalny i jednolity system kodowy, który ułatwiał ich rozpoznanie i pracę służbom technicznym podczas łączenia kabli i rozszywania ich na głowicach kablowych. Na izolacji papierowej, każdej z par lub czwórek, nadrukowywano kod paskowy, na którym różne odległości pomiędzy poszczególnymi paskami pozwalały na łatwe odróżnienie właściwych przewodów w każdym z kabli.


Podziemne telefoniczne kable forteczne z okresu 1930 – 1943 roku

Żyły w tego typu kablach wykonywano z miedzi miękkiej, jako jednodrutowe o średnicy 0,8 mm. W celu lepszego zabezpieczenia przed wilgocią powlekano je specjalną emalią izolacyjną, stosowano również do zabezpieczania uzwojeń silników elektrycznych i transformatorów. W przypadku rozerwania powłoki ochronnej takiego kabla, przedostająca się do jego wnętrza wilgoć lub woda nie powodowała zakłóceń w połączeniach telefonicznych.

 

Fot. 26. Forteczny podziemny kabel telefoniczny o pojemności dwóch par. Fot. Mariusz Kisiel.

 

 

Fot. 27. Forteczny podziemny kabel telefoniczny o pojemności dziesięciu par. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Fot. 28. Forteczny podziemny kabel telefoniczny o pojemności czterech par. Fot. Mariusz Kisiel.

Żyły kablowe owijano podwójną taśmą papierową nasączoną parafiną, co dodatkowo zabezpieczało je przed wilgocią.

Poszczególne żyły skręcano w pary lub czwórki, stąd bierze się podział na kable parowe i czwórkowe. Kable czwórkowe stosowano na długich trasach, natomiast parowych używano na krótszych dystansach.

Pęczki żył owijano podwójną taśmą papierową również nasączoną parafiną. Całość ośrodka umieszczano w powłoce ołowianej, której zadaniem była ochrona przeciwwilgociowa. Ołowianą powierzchnię zabezpieczono podwójną taśmą papierową mocno nasączoną substancją smolistą, a następnie koncentrycznie owijano drutami stalowymi o średnicy 2 mm, tworząc zewnętrzny pancerz kabla fortecznego.   Zastosowanie drutów stalowych znacznie zwiększało i odporność na uszkodzenia mechaniczne. W celu zabezpieczenia antykorozyjnego pancerza, podwójnie owijano go włókniną nasączoną substancją smolistą. Potocznie nazywaną jutą asfaltową.

Rys. 3. Profil podziemnego kabla fortecznej sieci telefonicznej o pojemności dwóch par. Rys. Mariusz Kisiel.

 

 

Podziemne telefoniczne kable forteczne z okresu 1943 -1945 roku

Coraz większe problemy gospodarcze, jakie dotykały Niemcy w 1943 roku oraz dotkliwy brak surowców materiałowych, wymusiły oszczędności i poszukiwanie nowych rozwiązań produkcyjnych.  Kryzys w gospodarce materiałowej dotkną również branżę kablową. Miedź stała się surowcem strategicznym i deficytowym. Należało ją jak najszybciej zastąpić równoważnym i bardziej dostępnym materiałem. Postanowiono do tego celu użyć aluminium, bardziej dostępnego i dużo tańszego metalu, ale o gorszych parametrach elektrycznych i dużej podatności do utleniania. Dla utrzymania zbliżonych parametrów transmisyjnych, w porównaniu do kabli miedzianych, zachodziła konieczność zwiększenia średnicy żył do 1 mm. Pozostałe cechy konstrukcyjne kabli pozostały praktycznie niezmienne.

Budowa kolejnych linii obronnych dla wycofujących się wojsk wymagała przygotowania nowych wielokilometrowych sieci telefonicznych. Coraz większe braki materiałowe spowodowały konieczność zastąpienia podstawowych materiałów produkcyjnych nowymi komponentami. Dzięki postępowi technicznemu udało się wyeliminować trudno dostępny ołów za pomocą polichlorku winylu, nowo opracowanego tworzywa. Większy problem był z materiałami przewodzącymi, zarówno miedź jak i aluminium zarezerwowano wyłącznie do produkcji strategicznej. Konstruktorów kablowych  postawiono przed koniecznością stworzenia nowej konstrukcji kabla z zastosowaniem materiałów zastępczych. Stanęli na wysokości zadania i stworzyli ersatz ( zamiennik )  dwu parowego kabla fortecznego. Składał się z czterech żył stalowych, jedno drutowych o średnicy 1,4 mm w izolacji papierowo powietrznej. Pęczek czterech żył owinięto taśmą papierową a następnie folią aluminiową i bandażem bawełnianym. Ośrodek kabla chroniła osłona z polwinitu wzmocniona zatopionym w nim bawełnianym bandażem. Całość w celu dodatkowej ochrony przeciwwilgociowej pokryto jutą asfaltową. Wytrzymałość tej konstrukcji na uszkodzenia mechaniczne była znacznie mniejsza niż kabli produkowanych przed rozpoczęciem wojny. Brak pancerza z drutów stalowych znacznie obniżył jego  odporność na uszkodzenia mechaniczne.

 

 

 

Fot. 29. Forteczny podziemny kabel telefoniczny o pojemności dwóch par i żyłach wykonanych ze stali. Zamiast płaszcza ołowianego użyto polwinitu wzmocnionego taśmą bawełnianą. Jest to produkcja oszczędnościowa z roku 1944. Fot. Mariusz Kisiel.

 

 

Rys. 4. Profil podziemnego kabla fortecznej sieci telefonicznej o pojemności dziesięciu par i żyłach wykonanych z drutu aluminiowego. Rys. Mariusz Kisiel.

 

Wewnętrzne telefoniczne kable forteczne

To rodzaj kabli przeznaczony dla budowy wewnętrznej fortecznej sieci telefonicznej w obiektach fortyfikacji stałej. Ostrzał artyleryjski, jaki występował podczas działań wojennych, narażał zarówno obiekty fortyfikacji stałej jak i ich wewnętrzne wyposażenie na uszkodzenia. Jednym z bardziej wrażliwych elementów wyposażenia wewnętrznego była sieć telefoniczna. W celu lepszej ochrony wewnętrznych kabli telefonicznych została wzmocniona ich ochrona zewnętrzna. Do budowy sieci wewnętrznych używano wyłącznie kabli parowych, gdyż połączenia realizowane były na bardzo krótkich odcinkach.  Zewnętrzną ochronę przeciwwilgociową na pancerzu ołowianym stanowiła podwójnie nawijana warstwa włókniny nasączonej substancją smolistą.  Oprócz tego stanowiła elastyczny amortyzator pomiędzy pancerzem ołowianym a zewnętrznym pancerzem ochronnym wykonanym z podwójnie nawijanych i przesuniętych względem siebie taśm stalowych. Tak wykonane zabezpieczenie dostatecznie chroniło kabel przed uszkodzeniami mechanicznym, a jednocześnie ułatwiało jego układanie na ścianach.

Kable tego typu stosowano powszechnie w większych schronach Pozycji Pomorskiej, FF OWB i Trójkąta Lidzbarskiego czyli wszędzie tam gdzie występowała potrzeba wykonania okablowania wewnętrznego fortecznej sieci telefonicznej. Pozostałości tych instalacji można jeszcze do dzisiaj spotkać w dużych obiektach, w tak zwanych  panzerwerkach, Frontu Fortecznego Łuku Odry i Warty.

 

 

 

Fot. 30. Wewnętrzny forteczny kabel telefoniczny jedno parowy o średnicy żył 0,8 mm. Fot. Mariusz Kisiel.

 

 

Fot. 31. Wewnętrzny forteczny kabel telefoniczny dwudziesto parowy o średnicy żył 0,8 mm. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Podziemne telefoniczne kable forteczne specjalne

Na niemieckich liniach obronnych z okresu drugiej Wojny Światowej można spotkać telefoniczne kable specjalnego przeznaczenia. Sytuacje te nie należą do częstych ponieważ niemiecka armia starała się jak najbardziej uprościć struktury telefonicznych sieci fortecznych. Na obszarach, na których łączność realizowano na znacznie większych odległościach, zachodziła konieczność budowy kabli dalekosiężnych. Jednym z takich znanych przypadków było połączenie węzła łączności zlokalizowanego w koszarach Wehrmachtu w Czerwieńsku (niem. Rothenburg an der Oder) z forteczną siecią telefoniczną Frontu Fortecznego Łuku Odry i Warty. Projekt zrealizowano w oparciu o kabel Kralupa, który był specyficzną odmianą kabla dalekosiężnego. Poprawa parametrów transmisyjnych (indukcyjności) odbywała się w sposób liniowy, oznaczało to w praktyce, że na każdą z żył kablowych nawijano koncentrycznie element ferromagnetyczny. Zastosowane rozwiązanie konstrukcyjne ze względu na skomplikowany proces wytwórczy wiązało się z dużymi kosztami produkcji. Dlatego też kabel Kralupa stosowano tylko w określonych przypadkach.  Szczególnie dotyczyło to szerokich rzek, obszarów podmokłych, dużych rozjazdów kolejowych, czyli wszędzie tam gdzie nie było możliwości instalacji w wyznaczonym miejscu cewek Pupina.

Fot. 32. Forteczny podziemny dalekosiężny kabel telefoniczny Kralupa o pojemności 10 par. Użyto go do połączenia fortecznej sieci telefonicznej FF OWB z węzłem łączności zlokalizowanym w koszarach Wehrmachtu w Czerwieńsku. W dolnej części zdjęcia widoczna żyła kablowa owinięta elementem ferromagnetycznym. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 33. Przekrój fortecznego dalekosiężnego kabla ziemnego Kralupa o pojemności 10 par. Użyto go do połączenia fortecznej sieci telefonicznej FF OWB z węzłem łączności zlokalizowanym w koszarach Wehrmachtu w Czerwieńsku. Fot. Mariusz Kisiel

 

Cewka Pupina była rodzajem wzmacniaka sygnału telefonicznego poprawiającego indukcyjność linii telefonicznej w sposób punktowy. Budowa sieci dalekosiężnych z ich wykorzystaniem była znacznie tańsza od stosowania kabli Kralupa. Wymagała jednak specjalistycznych przyrządów pomiarowych i wysoko wykwalifikowanej obsługi. Kable Kralupa mogły być konserwowane przez żołnierzy wojsk łączności bez specjalistycznego szkolenia, skomplikowanych narzędzi i zaawansowanych przyrządów pomiarowych. Ich sposób obsługi nie odbiegał znacząca od tej przewidzianej dla fortecznych kabli telefonicznych.

Kolejnym miejscem na FF OWB, gdzie zastosowano kable dalekosiężne, był odcinek centralny. Użyto ich do realizacji połączeń telefonicznych  pomiędzy koszarami w Kęszycy Leśnej (niem. Regenwürmlager), wjazdem do systemu podziemnego „A64” i jednym z najdalej wysuniętych na południe panzerwerków systemu podziemnego Pz.W.766. Dodatkowo z wjazdu do systemu podziemnego wyprowadzono dwa kable dalekosiężne (linia dwukablowa) o pojemności 14 par każdy jako łącznik z telefoniczną siecią dalekosiężną Poczty Rzeszy (niem. Deutsche Reichpost). Połączenie takie pozwalało uzyskać łączność telefoniczną w ruchu automatycznym z dowolnym odbiorcą na terenie III Rzeszy lub poprzez łącza wydzielone bezpośrednio z nadrzędnym lub naczelnym dowództwem.

 

Fot. 34. Kabel dalekosiężny o pojemności 14 par (7x4x1,4) stanowiący łącznik systemu FF OWB z siecią dalekosiężną Poczty Rzeszy. Fot. Mariusz Kisiel.

Podczas przebudowy drogi krajowej nr 22 w okolicach Skwierzyny demontowano przeciwpancerną zaporę drogową zlokalizowaną na wysokości Pz.W. 875. Tuż pod nią  odnaleziono kabel dalekosiężny o pojemności 28 par.  Ułożono go na kierunku Skwierzyna (niem. Schwerin an der Warthe) – Kostrzyn nad Odrą (niem. Küstrin). Najprawdopodobniej realizował łączność telefoniczną pomiędzy koszarami w Piechoty Granicznej w Skwierzynie a garnizonem w Kostrzyniu nad Odrą.

 

Fot. 35. Forteczny podziemny dalekosiężny kabel telefoniczny o pojemności 7 par. Został odkryty podczas demontażu zapory drogowej obok Pz.W. 875 w okolicach Skwierzyny. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Rys. 5. Profil podziemnego kabla dalekosiężnego o pojemności trzydziestu par (5x4x1,4 + 20x2x0,9). Rys. Mariusz Kisiel.

 

Przewody połączeniowe

Używano ich do połączeń pomiędzy zestykami głowic kablowych. Za ich pomocą zestawiano obwody rozmówne dla połączeń głosowych wszędzie tam, gdzie występowała konieczność wykonania połączenia przewodowego pomiędzy dwoma zakończeniami kablowymi.  Do ich produkcji wykorzystywano splot dwóch żył jednodrutowych, wykonanych z miedzi miękkiej o średnicy 0,8 mm. Izolację zewnętrzną stanowił nowy materiał o nazwie polwinit, którego rozwój produkcyjny przypadł na początek dwudziestego wieku. Ciekawostką jest fakt, że ich budowa i sposób produkcji nie zmienił się do czasów obecnych.

 

 

 

Fot. 36. Przewód połączeniowy, tak zwana krosówka służąca do zestawiania połączeń pomiędzy głowicami kablowymi. Fot. Mariusz Kisiel.

 

 


1.2 Kablowe słupki oznacznikowe (znaczniki kablowe)

Słupki kablowe oznacznikowe przeznaczone były do znakowania podziemnych telefonicznych linii kablowych. Stosowano je wszędzie tam, gdzie występowała konieczność zasygnalizowania przebiegu kabli telefonicznych, jak i ich ochrony w razie prowadzenia wszelkich prac ziemnych. Początek ich stosowania był nierozłącznie związany z budową pierwszych linii kablowych.

 

 

Fot. 37. Oznacznik kablowy Kolei Pruskiej służący do znakowania przebiegu telefonicznych kabli kolejowych. Stosowano go przede wszystkim w terenach zabudowanych jako informację o istnieniu i przebiegu kabli. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Koleje pruskie już w drugiej połowie IXX wieku znakowały przebiegi kabli telefonicznych na swoim terenie, szczególnie na obszarach dworców kolejowych, składów i magazynów. Znaczniki informowały o obecności kabli, a w przypadku prowadzenia prac ziemnych zapewniały im bezpieczeństwo. Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku Poczty Rzeszy, której potencjał linii kablowych był dużo większy. Z biegiem czasu ujednolicono oznaczniki kablowe zarówno w przypadku telefonicznych linii kablowych kolei i poczty.  Przyjęto jednolity system symboli umieszczanych na oznacznikach kablowych. Szeroko pojęty rozwój fortecznych sieci telefonicznych zmusił również Wehrmacht do wprowadzenia unikalnej i zarazem jednolitej symboliki oznaczania przebiegu kabli oraz sygnalizowania istotnych zdarzeń w jej strukturze.  W katalogu znalazło się dziewięć piktogramów za pomocą, których pokazano wszystkie istotne informacje. Co ciekawe w omawianym zestawie wojsko przewidziało również informację o złączach pupinizowanych i kondensatorowych, co dowodzi możliwości stosowania kabli dalekosiężnych. Pomimo opracowania unikalnego znakowania fortecznych sieci telefonicznych znane są przypadki stosowania oznaczników cywilnych lub dedykowanych dla poszczególnych linii obronnych. Takim przykładem jest oznacznik „KG” z Linii Odry lub „MF” z Pozycji Olsztyneckiej.

 

Rys. 6. Oznaczenia stosowane na oznacznikowych słupkach kablowych Wehrmachtu. Rys. Mariusz Kisiel.

 

 

Rys. 7. Oznaczenia stosowane na oznacznikowych słupkach kablowych w sieciach cywilnych i wojskowych. Rys. Mariusz Kisiel.
Fot. 38. Oznacznik kablowy z Pozycji Pomorskiej odcinka obrony Sępolno Wielkie (niem. Karzenburg). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 39. Oznacznik kablowy z terenu koszar w Kęszycy Leśnej (niem. Regenwürmlager). Fot. Mariusz Kisiel.

Fot. 40. Oznacznik kablowy z Wilczego Szańca (niem. Wolfschanze). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 41. Oznacznik kablowy z Wilczego Szańca (niem. Wolfschanze). Fot. Mariusz Kisiel.

 

Fot. 42. Oznacznik kablowy z koszar w Ciborzu (niem. Tiborlager). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 43. Oznacznik kablowy z Linii Nysy (niem. Neissestellung). Fot. Mariusz Kisiel.

Fot. 44. Oznacznik kablowy z Wilczego Szańca (niem. Wolfschanze). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 45. Oznacznik kablowy z terenu Linii Odry (niem. Oderstellung). Fot. Mariusz Kisiel.

Fot. 46. Oznacznik kablowy z Wilczego Szańca (niem. Wolfschanze). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 47. Oznacznik kablowy z terenu Giżyckiej Pozycji Polowej (niem. Lötzener Feldstellung). Fot. Arkadiusz Mitura.

Fot. 48. Oznacznik kablowy z Wilczego Szańca (niem. Wolfschanze). Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 49. Oznacznik kablowy stosowany na sieciach kablowy niemieckich kolei Rzeszy (niem. Deutsche Reichsbahn). Fot. Mariusz Kisiel.


Pierwsza część opracowania : Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 1.

Grupa bojowa schronów – zadania

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował:
Franz Aufmann

Fot. 01. Jeden z obiektów grupy schronów przy przeprawie promowej przez Odrę w pobliżu miejscowości Będów (Fot. Franz Aufmann) .

W celu zapewnienia skutecznej obrony wyznaczonej części odcinka schrony łączono w grupy już na etapie planowania ogni. W początkowym okresie planowano rozbudowę pozycji obronnych opartych na naturalnych przeszkodach terenowych, gdyż takie należały do najskuteczniejszych i ekonomicznie uzasadnionych. Planowaną pozycję cechowało linearne rozmieszenie obiektów fortyfikacji stałej. W pierwszej kolejności przy pomocy grup schronów zabezpieczano strategicznie ważne odcinki. Do newralgicznych miejsc, w przypadku pozycji wznoszonych wzdłuż biegu rzek, należały brody i przeprawy mostowe.

Załogi schronów bojowych realizowały wyznaczone zadania obronne (niem. Kampfanweisungen) wynikające z planu taktyczno- obronnego odcinka. Obrona przedpola w wyznaczonych sektorach, określonych w planie ogni, wymagała odpowiedniego współdziałania  pomiędzy dowódcami  obiektów. Każdy z nich musiał być w stałym kontakcie z dowódcą w sąsiednim schronie grupy, jak i ze swoim bezpośrednim przełożonym. Kolejność włączania się stanowisk ogniowych do walki wynikała z konieczności wzmocnienia lub rozszerzenia ostrzału, czy też zapewnienia obrony przedpola sąsiadowi. Równie ważny był moment włączenia się do walki – otwarcia ognia z jeszcze nierozpoznanego przez nieprzyjaciel stanowiska bojowego. W przypadku podniesionej gotowości lub alarmu każdy dowódca obiektu musiał utrzymywać nocą regularny kontakt z sąsiednimi obiektami z prawej i lewej strony za pomocą drużyny zwiadowców (niem. Spähtruppe). Jeśli obiekty były oddalone od siebie, wyznaczone drużyny zwiadowców musiały spotykać się o określonych porach i miejscach pomiędzy dwoma obiektami.

 

Fot. 02. Wejście do schronu na karabin maszynowy (Będów) (Fot. Franz Aufmann).

Współdziałaniem poszczególnych stanowisk ogniowych kierował dowódca grupy w stopniu oficerskim (niem. Zugführer), a zarazem dowódca jednego ze schronów. W zależności od zaistniałej sytuacji wykonywał rozkazy bezpośredniego przełożonego lub na podstawie meldunków obserwatorów i dowódców podległych mu schronów podejmował samodzielne decyzje. Każdy ze schronów grupy posiadał przydzielone mu zadania bojowe. Za ich wypełnianie odpowiedzialny był dowódca schronu.

Wszystkie obiekty w grupie miały zapewnioną forteczną łączność telefoniczną. W momencie obsadzania obiektu przez załogę, dowódca schronu miał obowiązek sprawdzić działanie łączności zewnętrznej – telefonicznej oraz łączności wewnętrznej, realizowanej przy pomocy rur głosowych. Tylko w sporadycznych przypadkach w niemieckiej fortyfikacji stałej, prawdopodobnie dla celów szkoleniowych, wykonanvo przy schronach fortyfikacji stałej stanowiska do łączności optycznej. Tego typu stanowiska zachowały się na ogólnodostępnym odcinku Bruchmühle Pozycji Pomorskiej [01].

Zalecano [02], aby telefony fortecznej sieci w obiektach przynależnych do grupy były podpięte równolegle poprzez głowice kablowe do jednej pary dwuparowego kabla telefonicznego. Takie skonfigurowanie sieci umożliwiało jednoczesne wywołanie i rozmowę ze wszystkimi stanowiskami w grupie. Każde połączenie sygnalizowane było dźwiękiem dzwonka u odbiorców, wymuszonego  impulsami generatora prądu telefonu inicjującego połączenie. W tym celu należało wykonać kilka szybkich obrotów korbką. Zastosowanie umówionego układu sygnałów dzwonka wskazywało na określonego odbiorę. Podniesienie słuchawki z widełek przez odbiorcę inicjowało połączenie telefoniczne.

 

Fot. 03. Folwarku Kletna (niem. Bobervorwerk lub Vorwerk Klette), na terenie którego wzniesiono w 1931 roku dwa schrony. Widok z północnego brzegu Odry. Fot. Franz Aufmann.

 

Zgodnie z wytycznymi z 1936 roku w przypadku, gdy grupa bojowa schronów składa się z większej ilości obiektów niż 4, to była dzielona na dwie podgrupy. Schron dowódcy grupy, jako jedyny posiadał telefoniczną łączność z nadrzędnym – kompanijnym punktem dowodzenia. Przy braku dostępu do dokumentów określającego zadania bojowe schronu rozpoznanie fortecznej sieci telefonicznej pozwala na wskazanie schronu dowódcy grupy.


Zadania bojowe schronu

Zadania bojowe [03] zostaną przedstawione bardzo ogólnie dla obiektu z przykładowej grupy schronów A.01, A.02 i A.03. Grupa schronów dowodzona jest przez dowódcę schronu A.02 na 2 ckmy i drużynę piechoty (niem. MG-Doppelstand und Einheitsgruppe). Lokalizację w terenie i plan ogni prezentuje rys. 01 [04].

 

Rys. 01.  Plan ogni [05] do zadań bojowych schronu  A.02 na dwa karabiny maszynowe i drużynę piechoty i pozostałych obiektów wchodzących w skład grupy schronów od A.01 do A.03.  Zaznaczono przebieg kabli fortecznej sieci telefonicznej z komorami kablowymi P3 i P4 oraz położenie stanowiska do łączności optycznej Blink- S.

Obsada schronu:
Obsady dla dwóch ciężkich karabinów maszynowych i drużyna piechoty.

Obszar działania:

  1. Ciężki karabin maszynowy w izbie bojowej schronu A.02 ze strzelnicą skierowaną w górę rzeki: Wspólnie z A.01 prowadzi ogień zaporowy nad korytem rzeki w kierunku mostu. Zapewnia obronę przedpola A.01.
  2. Ciężki karabin maszynowy w izbie bojowej schronu A.02 ze strzelnicą skierowaną w dół rzeki: Ogień zaporowy wzdłuż koryta rzeki. Kierunek ognia krzyżuje się z kierunkiem sektora ostrzału A.03. Oba schrony bronią wzajemnie swojego przedpola. Na rysunku zaznaczono sektor ostrzału oraz kierunek ognia. Kierunek ognia dzieli wielkość kąta sektora ostrzału w stosunku 1/3 do 2/3. Zwyczajowo schrony znalazły się w polu 1/3 sektora ognia.
  3. Drużyna piechoty wspiera obronę odcinka ogniem czołowym z pozycji polowych, położonych w bezpośrednim otoczeniu schronu A.02.

Łączność:

Łączność telefoniczna ze stanowiskiem A.01, N2 i A.03 (przez komorę kablową P3) we wspólnej linii. Głębokość ułożenia kabla wynosi 2 metry. Oznaczenie położenia kabla za pomocą czerwonej taśmy, zakopanej na głębokości lemiesza. Należy zachować ostrożność podczas prac ziemnych. Łączność zastępcza w przypadku awarii telefonicznej przy pomocy kurierów.

Łączność świetlna:

Stanowisko łączności optycznej znajduje się około 150 m na zachód od komory kablowej P3. Stosowano przenośne urządzenie nadawcze K-Blink.


[01] – więcej na temat zastosowania łączności optyczna w opracowaniu: Łączność optyczna odcinka Bruchmühle Pozycji Pomorskiej – cz. II . Badania terenowe przeprowadzone przez Marka Leszczyńskiego w 2020 roku wykazały istnienie stanowiska do łączności optycznej na odcinku Büssensee Süd współpracującego ze schronem odcinka Büssensee Nord, wzniesionym na północnym brzegu Jeziora Busino Duże. Łączność optyczna uważana była za zastępczą i stosowana w przypadku uszkodzenia fortecznej sieci telefonicznej.

[02] – Taktyczno – techniczne wytyczne dotyczące budowy i eksploatacji systemów łączności w obiektach fortyfikacji stałej (niem. Taktisch-technische Richtlinien für Bau und Betrieb der Nachrichtenanlagen in ständigen Stellungen) 1936.

[03] – Temat pt. „Zadania bojowe schronu” będzie opisany w oddzielnym opracowaniu.

[04] – W zależności od lokalnych warunków może być również pomocny szkic przedpola w widoku ze strzelnicy ckm schronu. Rysunek ten popularnie nazywany jest panoramą strzelecką. Więcej w opracowaniu Panorama strzelecka.

[05] – jako podkład dla przykładowego planu ogni wykorzystano mapę z 1937 roku z wycinkiem Renu pomiędzy miejscowościami Baerl – Beeckerwerth przy aktualnej autostradzie A42.

 

 

Niemiecka, forteczna łączność telefoniczna. Część 1

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował:
Mariusz Kisiel

1.1 Ogólna zasada działania telefonicznych sieci fortecznych

Zadanie, jakie postawiono przed projektantami fortecznych sieci telefonicznych, polegało na połączeniu za pomocą podziemnych kabli telefonicznych istotnych elementów fortyfikacji stałej jak i elementów infrastruktury towarzyszącej z lokalnymi i nadrzędnymi punktami dowodzenia. Kolejnym etapem było powiązanie wszystkich odcinków obronnych w jednolitą strukturę podziemnej fortecznej sieci łączności przewodowej w celu zapewnienia bezpiecznej i szybkiej wymiany informacji na polu walki.

Do elementów infrastruktury towarzyszącej można tu zaliczyć szeroki wachlarz stanowisk obserwatorów artylerii, polowych baterii artyleryjskich, stanowisk obsługujących urządzenia hydrotechniczne służące do kontroli obszarów zalewowych, mostów fortecznych itp.

Szybki i bezpieczny przekaz informacji o ewentualnych ruchach przeciwnika, koncentracji jego oddziałów i atakach na ufortyfikowane pozycje pozwalał elastycznie i sprawnie zarządzać polem walki. Dowódca danego odcinka obrony miał możliwość lepszej oceny sytuacji taktycznej poprzez kontakt z sąsiednimi odcinkami. W przypadku zagrożenia obrony miał narzędzie, za pomocą którego mógł szybko reagować na zaistniałe niebezpieczeństwo poprzez przegrupowanie oddziałów osłonowych, wezwanie wsparcia artyleryjskiego, lotnictwa lub oddziałów odwodowych. Przy bardzo rozległych telefonicznych sieciach fortecznych łączono również poszczególne szczeble dowodzenia od dowódców odcinków obrony po ośrodki dowodzenia na poziomie dywizji, pułku a nawet armii.

Na przestrzeni od końca dziewiętnastego wieku, do zakończenia II wojny światowej niemieckie telefoniczne sieci forteczne ulegały ciągłym zmianom rozwojowym. Polegały one głównie na modernizacji stosowanych materiałów i urządzeń oraz tworzeniu nowych założeń strukturalnych. Tworzono plany gęstej sieci telefonicznej komunikującej z możliwie największą ilością stanowisk związanych bezpośrednio i pośrednio z obroną chronionego obszaru, czy też z lokalnymi i nadrzędnymi stanowiskami dowodzenia. Analizując niemieckie działania na tym polu można z całą pewnością stwierdzić, że zamierzenia te zostały zrealizowane w niektórych przypadkach na bardzo wysokim poziomie. Pomimo wysokich kosztów wytworzenia przyjęto zasadę szerokiej telefonizacji pola walki co znacznie pozwoliło ograniczyć mniej bezpieczną komunikację radiową.

Budowa analizowanych na tym przykładzie fortecznych sieci telefonicznych była typowym rozwiązaniem stosowanym dla omawianego okresu rozwojowego. Należy jednak pamiętać, że rozwiązania projektowe łączności na większości odcinków obronnych nieznacznie różniły się pomiędzy sobą. Związane to było ściśle ze zróżnicowaniem bronionego terenu, rozciąganiem lub skupianiem węzłów obrony, wykorzystywaniem ukształtowania terenowego i przeszkód naturalnych.  Wszystko to w jakimś stopniu odnosiło się do charakteru i przebiegu projektowanej sieci.


 

 

Rys. 01. Przykładowy schemat blokowy rozległej fortecznej sieci telefonicznej. Rys. Mariusz Kisiel.

 

1.1  Struktura fortecznej sieci telefonicznej

Ciągły rozwój fortyfikacji stałej, od niewielkich punktów oporu przez grupy warowne aż do budowy wielokilometrowych linii obronnych, skutkował ciągłą ewolucją rozwiązań stosowanych w budowie fortecznych sieci telefonicznych. Ewolucja ta przede wszystkim objawiała się w strukturze projektowanych sieci. Początkowo tworzono lokalne  sieci łączności do obsługi niewielkich punktów oporu, a w efekcie końcowym rozległe systemy łączności stosowane na wielokilometrowych ufortyfikowanych liniach obronnych.

W 1936 roku wprowadzono do stosowania wytyczne dotyczące budowy i eksploatacji systemów łączności w obiektach fortyfikacji stałych (niem. „Richtlinien für Bau und Betrieb Nachrichtanlagen in ständigen Stellungen). Standaryzacja materiałów i wyposażenia redukowała w dużej mierze koszty produkcji, jak i znacznie upraszczała cały łańcuch logistyczny od projektu po proces wykonawczy.

Wyjątek stanowiły komory kablowe, czyli elementy sieci stosowane do osłony niewielkich węzłów łączności na zapolu ufortyfikowanych linii obronnych (pospolicie nazywane łącznicami). Ich typy i modele były projektowane i stosowane zwykle dla poszczególnych linii obronnych III Rzeszy chociaż nie stanowiło to sztywnej reguły.

Podziemna forteczna sieć telefoniczna, w przypadku wielokilometrowych pozycji obronnych takich jak Pozycja Pomorska (niem. Pommernstellung), Linia Odry (niem. Oderstellung) czy wreszcie fortyfikacje Frontu Fortecznego Łuku Warty i Odry, podzielona była na cztery podstawowe linie. Każda z nich miała określone przeznaczenie i zadania w systemie łączności.

Linia poprzeczna – często nazywana telefoniczną rokadą tyłową lub linią magistralną. Przebiegała na tyłach,  równolegle do pozycji obronnej, łącząc jej skrajne odcinki. Budowana była w oddaleniu od 1 do 3 km w stosunku do podstawowej linii obronnej opartej na fortyfikacji stałej. Składała się z podziemnych komór kablowych połączonych pomiędzy sobą podziemną siecią fortecznych kabli telefonicznych. Komory kablowe stanowiły również punkty dostępowe, przy których można było zakładać improwizowane ośrodki dowodzenia dla obszarów obronnych w jej zasięgu. Poszczególne komory kablowe tej linii dla odróżnienia i usystematyzowania oznaczano dużymi literami alfabetu od A do Z.

Linia tyłowa – budowano ją od komór kablowych linii poprzecznej w kierunku dalszego zapola. Zazwyczaj służyła do realizacji łączności z dywizyjnymi, pułkowymi lub armijnymi ośrodkami dowodzenia. Jej konstrukcja pozwalała też na organizację improwizowanych, polowych punktów dowodzenia na całej trasie jej przebiegu. W takim przypadku komory kablowe były wykorzystywane jako punkty dostępowe do sieci telefonicznej. Poszczególne komory kablowe tego typu linii oznaczano dużą i małą literą alfabetu. Jeżeli linia tyłowa wychodziła z komory kablowej linii poprzecznej oznaczoną literą „C” to pierwsza komora kablowa linii tyłowej oznaczona była literami „Ca” kolejna „Cb” itd.

Linia bojowa – jak sama nazwa wskazuje miała stanowić połączenie telefoniczne linii poprzecznej z ufortyfikowaną linią obrony. Budowano ją od komór kablowych linii poprzecznej do wybranych lub wszystkich dzieł fortyfikacji stałej. Po drodze przebiegała poprzez komory kablowe znajdujące się zwykle na zapasowych polowych liniach obronnych, wykorzystywanych w przypadku przerwania podstawowej linii obrony opartej na fortyfikacji stałej. Pierwsza komora kablowa była ulokowana tuż za pierwszą, polową linią obrony znajdującą się zwykle 200 – 400 m za linią fortyfikacji stałej. W razie opanowania przez wroga fortyfikacji stałych pozwalała na odcięcie ich od reszty systemu łączności oraz dalsze bezpieczne jego użytkowanie na pozostałych pozycjach obronnych. Komory kablowe tej linii liczono od strony linii poprzecznej w kierunku pierwszej linii obrony. Oznaczano je dużą literą alfabetu i cyfrą arabską. Przykładowo jeżeli początek linii bojowej miał miejsce w komorze kablowej linii poprzecznej oznaczonej literą „E” to pierwsza komora linii bojowej oznaczona była „E1” a kolejna „E2”.

Rokada czołowa – to linia rzadziej stosowana w niemieckich fortecznych sieciach telefonicznych, łączyła zwykle pierwszoliniowe schrony dowodzenia poszczególnych węzłów obrony pomiędzy sobą. Przebiegała równolegle do pierwszoliniowych obiektów fortyfikacji stałej, w niewielkiej odległości za nimi. Budowano ją najczęściej pomiędzy odcinkami obrony, które taktycznie współdziałały ze sobą.  Z rzadka budowana była w sposób ciągły na dłuższych odcinkach.  Najczęściej występowała we wczesnym etapie tworzenia fortyfikacji gdzie linia obrony miała charakter współdziałających ze sobą pojedynczych punktów oporu.


1.2  Komory kablowe

Komory kablowe zaprojektowano jako niewielkie kubaturowe obiekty żelbetowe, których zadaniem była ochrona głowic, czyli telefonicznych zakończeń kablowych. Posiadały niewielką ostrzało odporność. Ze względu na ograniczone wymiary oraz ustronne miejsca w jakich je umieszczano były trudne do zlokalizowania, a tym samym zniszczenia. W dolnych częściach posiadały wprowadzenia dla kabli podziemnej fortecznej sieci telefonicznej, a w górnych wyprowadzenia dla kabli telefonicznych łączności polowej. Miejsca dla montażu głowic kablowych wyznaczano na przeciwległej ścianie do otworów wejściowych tak, aby  służby techniczne miały dogodny dostęp do nich. Zazwyczaj na lokalizację komór kablowych wybierano miejsca w niewielkim oddaleniu od dróg lub ich skrzyżowań, w zagłębieniach terenowych lub na brzegach skarp. Zawsze w taki sposób, aby były trudne do zlokalizowania przez osoby postronne.

Do wnętrza komory kablowej wprowadzano odcinki podziemnych, telefonicznych kabli łączności fortecznej, które zakańczano głowicami kablowymi. Stworzono w ten sposób możliwości wykonywania połączeń pomiędzy poszczególnymi kablami. Te niewielkie węzły łączności budowano w ściśle wyznaczonych miejscach. Służyły jako punkty dostępowe. Za ich pomocą konfigurowano obwody rozmówne [1], podłączano polowe linie telefoniczne lub odłączano odcinki sieci telefonicznych na zajętym przez wroga terenie. Pomagały też obsłudze technicznej w szybkim ustaleniu uszkodzonych odcinków fortecznej sieci telefonicznej.

Ze względów konstrukcyjnych, komory kablowe podzielono na trzy podstawowe typy:

– naziemne,
– częściowo zagłębione,
– całkowicie zagłębione (podziemne).

Komory naziemne dodatkowo dzieliły się na:

– słupkowe,
– domkowe.

W dalszym podziale należy wspomnieć, że każdy typów dodatkowo dzielił się na:

– lane (wylewane z mieszanki betonowej na miejscu montażu),
– prefabrykowane.

 

Fot. 01. Komora kablowa słupkowa, wewnątrz widoczny biały prostokąt, na którym nanoszono sygnaturę, czyli jej oznaczenie w fortecznej sieci telefonicznej. Fot. Mariusz Kisiel.

Komory słupkowe

Komory słupkowe zaliczane są do naziemnych. Ich konstrukcja przypominała szeroki betonowy słupek z prostokątnym zagłębieniem w postaci dużej wnęki, przeznaczonym pod montaż zakończeń kablowych. Tylną ścianę wyposażano w cztery stalowe płaskowniki służące do montażu głowic kablowych. Powyżej malowano białą farbą niewielki prostokąt, w którym za pomocą czarnej lub niebieskiej farby nanoszono sygnaturę identyfikacyjną. Po obu stronach górnej części wnęki wypuszczano z jej środka rurki o średnicy 1 cala. Służyły do wprowadzania  przewodów telefonicznej sieci polowej. W dolnej części wnęki umieszczano kanał wlotowy lub stalowe rury doprowadzające kable podziemnej, fortecznej sieci telefonicznej. Wnętrze chronione było stalowymi drzwiczkami o grubości 3 mm, zamykanymi na kłódkę. Dolna część słupka z płytą fundamentową zagłębiona była na około 110 do 120 cm w gruncie, przekraczając tym samym granice jego przemarzalności.

 

Fot. 02. Widoczna sygnatura rozpoznawcza komory kablowej umieszczona w górnej części wnęki. Fot. Mariusz Kisiel.

Płyta fundamentowa posiadające większe wymiary od podstawy słupka stabilizowała jego  posadowienie. Komory słupkowe był trudne do lokalizacji przez wywiad nieprzyjaciela. Ustawiano je w zagłębieniach terenowych, skarpach jarów lub w naturalnie gęstym drzewostanie. Stosowano też maskowanie za pomocą farby w zielonym odcieniu.


Komory domkowe

Komory o tej konstrukcji były wyjątkowo rzadko stosowane na terenie Polski. Do chwili obecnej znana jest tylko jedna tego typu komora kablowa. Wybudowano ją po prawej stronie drogi z Wilczego Szańca do miejscowości Parcz. Komory domkowe wznoszono na płycie dennej i lekkim fundamencie żelbetowym. Ściany wykonywano z cegły układanej na płask i łączonej zaprawą murarską. Całą konstrukcję zwieńczał betonowy płaski dach, o lekkim nachyleniu do tyłu. Po zakończeniu budowy ceglane ściany obustronnie tynkowano klasycznym tynkiem mineralnym. Przykrycie wykonano w formie zbrojonej betonowej płyty wylewanej z mieszanki żwirowo cementowej  na miejscu budowy.

 

Fot. 03. Komora kablowa typu domkowego ustawiona przy drodze z Wilczego Szańca do miejscowości Parcz. Fot . Mariusz Kwiatkowski.

Kable do komory kablowej wprowadzano od dołu przez przygotowane na etapie wykonania fundamentu otwory wlotowe. Głowice kablowe mocowano bezpośrednio do tylnej ściany komory bez dodatkowych konstrukcji wsporczych. Wnętrze komory ochraniały metalowe drzwi osadzone na ramie z kątownika i zamykane na kłódkę. Opisywana komora była konstrukcją lekką o nieskwalifikowanej ostrzało-odporności. Nie zastosowano w niej wyprowadzeń dla kabli polowych ponieważ nie przewidziano dla niej zastosowania bojowego. Jej zadaniem była obsługa wewnętrznej sieci telefonicznej Wilczego Szańca.


Komory częściowo zagłębione

Komory tego typu, w zależności od sposobu budowy mogły występować jako wylewane z betonu lub prefabrykowane. Jako jedne z pierwszych zastosowano na Linii Niesłysz Obra, wznoszonej w latach 1932-1934. W tym okresie nie sprecyzowano jeszcze szczegółowych wytycznych budowlanych. Zdobyte doświadczenia pozwoliły na opracowanie standardowych konstrukcji, wykonywanych już w formie prefabrykatów. Fundament tworzyła płyta denna o ścianach ceglanych nakrytych betonowym stropem o grubości około 15 cm. Całość budowli obustronni tynkowano klasycznym tynkiem mineralnym.

 

Fot. 04. Jedna z pierwszych komór kablowych częściowo zagłębionych Linii Niesłysz Obra, została wkomponowana w wał przeciwpowodziowy rzeki Odry. Za jej pośrednictwem połączono forteczną sieć telefoniczną Linii Niesłysz Obra z węzłem łączności zlokalizowanym w koszarach Wehrmachtu w Czerwieńsku. Fot. Mariusz Kisiel.

Stalowe rury wlotów kablowych osadzono w tylnej części komory. Nad nimi montowano konstrukcje wsporcze, niezbędne do montażu głowic kablowych. W wolnej przestrzeni pomiędzy miejscem montażu głowic a stropem, nanoszono sygnaturę indentyfikacyjną komory. Umieszczano ją na białym polu z czarną lub niebieską ramką.

Po obu stronach otworu wejściowego, w jego górnej części, wykonano otwory wlotowe. Służyły do wprowadzenia telefonicznych  kabli łączności polowej. W otworze wejściowym osadzono stalową ościeżnicę z blaszanymi drzwiczkami, zabezpieczonymi kłódką.

Komory kablowe tego typu, dla lepszego maskowania w terenie, umieszczano tyłem do lokalnych dróg lub ścieżek.  Obsypywane ziemią, tworzyły niewielkie kopczyki, które łatwo wtapiały się w lokalne w otoczenie. Wystającą z gruntu część komory pokrywano farbą maskującą, co jeszcze bardziej pozwalało na jej integrację otoczeniem.

 

Fot. 05. Inny rodzaj komory kablowej stosowanej na Linii Niesłysz Obra. W dolnej części widoczne resztki zielonej farby maskującej. Fot. Mariusz Kisiel.

W latach 1928-32 rozpoczęto prace koncepcyjno – budowlane przy wznoszeniu kolejnego pasa umocnień nazwanego Linią Odry (niem. Oderstellung). Projektanci odpowiedzialni za przygotowanie założeń budowy fortecznej sieci telefonicznej opracowali własną koncepcję komór kablowych. Ze względu na bardzo szeroki zakres inwestycji szczególną uwagę zwrócono na ograniczenie kosztów budowy. Dzięki czemu powstał pomysł na opracowanie projektu typowej komory kablowej w formie prefabrykatu, który można by produkować seryjnie w miejscowych betoniarniach. Ta nowatorska koncepcja znacząco wpłynęła na ograniczenie kosztów budowy poprzez zmniejszenie zapotrzebowania na wykwalifikowaną siłę roboczą a seryjna produkcja istotnie skracała czas realizacji. Do produkcji używano form betoniarskich wielokrotnego użytku, proces produkcyjny odbywał się w lokalnych betoniarniach w pobliżu placów budów, a gotowe prefabrykaty po wyschnięciu były bezpośrednio transportowane na plac budowy. Montaż w ziemi odbywał się przy użyciu prostych narzędzi i nie wymagał wykwalifikowanych ekip budowlanych.

Komory kablowe tego typu posiadały otwór wlotowy w dolnej części podstawy za pomocą, którego wprowadzano do środka podziemne kable telefoniczne. Głowice kablowe instalowano  bezpośrednio do tylnej ścianki za pomocą kotw montażowych. W górnej części, wystającej ponad gruntem, przygotowano otwory wlotowe dla kabli łączności polowej. Dostępu do wnętrza komory broniła stalowa pokrywa o grubości około 3 mm zamykana kłódka. Głowice kablowe instalowano  bezpośrednio do tylnej ścianki za pomocą kotw montażowych. W górnej części wystającej ponad gruntem przygotowano otwory wlotowe dla kabli łączności polowej. Dostępu do wnętrza komory broniła stalowa pokrywa o grubości około 3 mm zamykana na kłódkę.

 

Fot. 06. Najmniejszy typ prefabrykowanych komór kablowych częściowo zagłębionych, stosowany w fortecznych sieciach telefonicznych Linii Odry i Linii Nysy. Widoczna na zdjęciu komora została wykopana z pierwotnego miejsca i pozostawiona w lesie dzięki czemu widoczna jest jej cała konstrukcja wraz z zabezpieczeniem przeciwwilgociowym ścian zewnętrznych. Fot. Mariusz Kisiel.

Naturalnym następstwem wprowadzenia elementów prefabrykowanych w fortecznych sieciach telefonicznych była ich dalsza ewolucja. Wymusił ją ciągły rozwój fortyfikacji stałych i fortecznych sieci telefonicznych. Wdrażanie nowych rozwiązań oraz chęć poprawy komfortu pracy obsługi technicznej, wymusiło weryfikację dotychczasowych wytycznych.

W wyniku przeprowadzonych prac otrzymano nową, funkcjonalną pod względem przeznaczenia komorę kablową ale o zdecydowanie większych gabarytach.  Stosunkowo duża waga nowej konstrukcji spowodowała problemy logistyczne, gdyż jej transport wymagał stosowania specjalistycznego sprzętu. Problem ten rozwiązano w bardzo prosty sposób. Zaprojektowano nowe bardziej funkcjonalne rozwiązania, polegające na podzieleniu jej konstrukcji na dwie lub trzy części. W celu wyeliminowania problemów z łączeniem prefabrykowanych elementów,  zastosowano na powierzchniach połączeniowych specjalny rodzaj zamków stabilizujących. Zapewniały samoczynne wypośrodkowanie nakładanej górnej części względem dolnej.

Rozbudowa fortyfikacji stałej na wielu obszarach III Rzeszy powodowała wzrost zapotrzebowania na nowe produkty.  Na wschodzie kraju ruszyła kolejna rozbudowa  fortyfikacji Bramy Lubuskiej na wielokilometrowym odcinku. Dawna Linia Niesłysz-Obra stała się potężnym placem budowy dla nowego projektu jakim był Front Ufortyfikowany Łuku Odry-Warty (niem. Festungsfront im Oder-Warthe Bogen) znany powszechnie jako Międzyrzecki Rejon Umocniony. Nie bez znaczenia była logistyka dostaw na tak rozległym obszarze, szczególnie że teren inwestycji nie należał do nadmiernie uprzemysłowionych. Niemniej jednak dobrze przemyślana prefabrykacja elementów pozwalała na seryjną produkcję co znacznie skracało jej czas a podział na mniejsze elementy nie wymagał specjalistycznego transportu.

 

Fot. 07. Komora kablowa częściowo zagłębiona składająca się z dwóch prefabrykowanych elementów. Pierwotnie zainstalowana była na południowym odcinku Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, obecnie znajduje się w Skansenie Fortyfikacyjnym Czerwieńsk. Fot. Mariusz Kisiel.

Rok 1944 dla Niemiec był rokiem przełomowym. Klęski na froncie wschodnim oraz załamanie gospodarcze przyczyniło się do coraz bardziej odczuwalnych braków materiałowych. Zbliżający się front wymusił dokończenie budowy FF OWB a w szczególności jego systemu nerwowego, jakim była forteczna sieć telefoniczna, której budowę przerwano w latach 1938-1939.  Inną niedogodnością był brak paliwa i środków transportu, co skutecznie utrudniało wszelkiego rodzaju prace. Z tymi niedogodnościami należało sobie jednak poradzić. W tym celu skorzystano z najbardziej dostępnych środków transportu, czyli wozów konnych miejscowych rolników. Jako, że nie było już możliwości produkcji prefabrykatów, powrócono do wcześniejszych rozwiązań i ponownie zaczęto budować komory kablowe metodą tradycyjną. Powstał wtedy ostatni typ komór kablowych częściowo zagłębionych. Budowano je w niewielkich wykopach, a po rozszalowaniu obsypywano z trzech stron ziemią tworząc niewielkie pagórki. Były one znacznie większe od swojego pierwowzoru.  Wloty kablowe umieszczano w płycie dennej a nad nimi na tylnej ścianie mocowano głowice kablowe. Zamykano je stalowymi drzwiami umieszczanymi w stalowej ościeżnicy zamykanymi na kłódkę. W celu uzyskania lepszego maskowania ścianę frontową malowano na kolor zielony. Na niektórych komorach zachowały się resztki takiego kamuflażu.

Fot. 08. Prefabrykowana komora kablowa częściowo zagłębiona, identyczna jak na wcześniejszej fotografii zainstalowana na FF OWB, czyli Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 09. Widok komory kablowej z 1944 roku wzniesionej na FF OWB. Wewnątrz widoczna w ramce sygnatura identyfikacyjna „H” a poniżej poziomu gruntu widoczna izolacja przeciwwilgociowa. Zachowały się też resztki zielonej farby maskującej ścianę frontową. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 10. Widok komory kablowej z 1944 roku wzniesionej na FF OWB. Widoczna rysa pomiędzy stropem dolną częścią konstrukcji świadczy o braku zbrojenia. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 11. Archiwalne zdjęcie przedstawiające częściowo zagłębioną, prefabrykowaną komorę kablową z żołnierzem kompanii łączności wewnątrz. Fot. pochodzi z archiwum Pawła Pochockiego

Komory całkowicie zagłębione (podziemne)

Komory tego typu występowały w dwóch wariantach budowlanych.  Początkowo wylewano je na miejscu montażu z mieszanki betonowej. W późniejszym okresie były budowane z elementów prefabrykowanych.  Komory wylewane z mieszanki betonowej posiadały ściany o grubości około 15 cm i strop gruby na około 17 cm. Konstrukcja dla wzmocnienia jej wytrzymałości była za zbrojona stalowymi prętami. Wytrzymałość na ostrzał artyleryjski była bardzo niska. Niewielkie gabaryty oraz zlicowanie góry  stropu z otaczającym terenem znacznie utrudniała wykrycie. Wewnątrz montowano wsporniki dla kabli i zakończeń kablowych, wloty dla podziemnych kabli telefonicznych umieszczano tuż nad podłogą. Nad miejscem montażu głowic kablowych umieszczano  sygnaturę identyfikacyjną. Dostęp do wnętrza zabezpieczał okrągły właz wykonany ze stali i zamykany za pomocą kłódki. Podziemne komory kablowe budowano przede wszystkim w miejscach, gdzie nie było możliwości ich odpowiedniego zamaskowania. Umieszczano je na poboczach dróg i na odkrytym terenie, blisko skupisk ludzkich. Komory tego typu wykorzystywano głównie na Pozycji Pomorskiej i na niektórych pozycjach obronnych w Prusach Wschodnich.

 

Fot. 12. Komora kablowa całkowicie zagłębiona wylewana z betonu. Pozycja Pomorska okolice Górek Noteckich. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 13. Komora kablowa zagłębiona wylewana z betonu. Widoczna w czarnej ramce sygnatura identyfikacyjna a poniżej wsporniki kablowe. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 14. Komora kablowa zagłębiona wylewana z betonu, prawdopodobnie jedyna tego typu wzniesiona w ramach Linii Niesłysz Obra, zlokalizowana tuż obok polnej drogi. Fot. Mariusz Kisiel.

Wykonywanie konstrukcji wylewanych z betonu stosowano w krótkim okresie czasu. Proces produkcyjny był drogi, mało efektowny i wymagał zaangażowania dużej ilości pracowników wykwalifikowanych. Zaczęto stosować na szeroką skalę elementy prefabrykowane, które z powodzeniem opanowały budownictwo tego typu.

W drugiej połowie 1944 roku podczas budowy nowych pozycji obronnych, takich jak B1 czy B2, ponownie powrócono do wylewania komór kablowych z mieszanki betonowej. Wynikało to przede wszystkim z braku stali zbrojeniowej, którą rekompensowano zwiększoną grubością ścian i stropów. Ograniczony dostęp do deficytowych materiałów pędnych skutecznie paraliżował transport. Wszystkie te niedogodności zrekompensowano tanią siłą roboczą pozyskiwaną z ludności miejscowej a do transportu niezbędnych materiałów wykorzystywano chłopskie zaprzęgi konne.

 

Fot. 15. Komora kablowa prefabrykowana całkowicie zagłębiona. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 16. Dolny element prefabrykowanej podziemnej komory kablowej wykopanej podczas budowy drogi pożarowej w okolicach Sępólna Wielkiego na Pozycji Pomorskiej. Fot. Mariusz Kisiel.

Na szczególną uwagę zasługuje unikalna na terenach Polski komora kablowa. Została zlokalizowana w lesie na północny zachód od Zduńskiej Woli. Jej typ był ostatnią modyfikacją całego typoszeregu tych konstrukcji. Wznoszono je w dużych ilościach na obszarze fortyfikacji Wału Atlantyckiego. Posiadała dużo większe gabaryty od wszystkich konstrukcji omawianych powyżej, wnętrze jej było na tyle duże, że żołnierz obsługi technicznej mógł swobodnie pracować w jej wnętrzu. Strop komory zlicowany był na równi z gruntem poza jej niewielkim betonowym elementem. Stanowił on ochronę  głowicy kablowej przeznaczonej do podłączenia kabli łączności polowej. Do środka można było się dostać poprzez kwadratowy właz zabezpieczany stalową pokrywą zamykaną na kłódkę. Wewnątrz tuż nad podłogą umieszczano wloty kablowe, zespoły głowic kablowy umieszczano około 1 metr nad podłogą.

 

Fot. 17. Komora kablowa wybudowana w drugiej połowie 1944 roku na Linii B1. Fot. Mariusz Kisiel.

Komory kablowe tego typu budowano w miejscach, gdzie zachodziła konieczność wprowadzenia do nich od kilku do kilkunastu kabli. Stosunkowo spore gabaryty wnętrza pozwalały na instalację wielu zakończeń kablowych oraz dawały komfortowe warunki pracy nawet podczas ostrzału. Będąc dogodnymi punktami dostępowymi do fortecznej sieci telefonicznej można było wokół nich organizować polowe punkty dowodzenia.

W przypadku tej lokalizacji pozostaje tajemnicą rzeczywiste przeznaczenie  komory kablowej. W jej otoczeniu nie udało się odnaleźć jakichkolwiek instalacji wojskowych, które mogła by obsługiwać. Obecnie podejmowane są dalsze próby wyjaśnienia powodu jej lokalizacji w tym właśnie miejscu.

Fot. 18. Nietypowa dla wschodnich obszarów III Rzeszy podziemna komora kablowa wylewana z mieszanki betonowej za zbrojonej stalowymi prętami wzmacniającymi konstrukcję. Fot. Mariusz Kisiel.

Sygnatury identyfikacyjne komór kablowych

numeracja komór kablowych miała kluczowe znaczenie dla sprawnej pracy służb technicznych obsługujących rozległe, forteczne sieci telefoniczne. Dla lepszego rozróżniania poszczególnych odcinków sieci kablowych wprowadzono unikalne oznaczenia komór kablowych:

– komory linii poprzecznych (magistralnych) oznaczano dużą literą alfabetu np. „N”

– komory linii tyłowych oznaczano dużą i małą literą alfabetu np. „Na”

– komory linii bojowych oznaczano dużą literą alfabetu i cyfrą np. „D2”

Szczegółowe zasady numeracji komór kablowych poszczególnych linii fortecznej sieci telefonicznej omówiono w rozdziale „1.2 Struktura fortecznej sieci telefonicznej”.

Sygnatury identyfikacyjne umieszczano na białym polu otoczonym niebieską lub czarną ramką. Nanoszono je najczęściej na tylnej wewnętrznej ścianie komory tuż nad głowicami kablowymi.

 

Fot. 19. Sygnatura identyfikacyjna komory kablowej linii poprzecznej. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Fot. 20. Sygnatura identyfikacyjna komory kablowej linii poprzecznej. Fot. Mariusz Kisiel.

 

Fot. 21. Sygnatura identyfikacyjna komory kablowej linii poprzecznej. Fot. Mariusz Kisiel.
Fot. 22. Sygnatura identyfikacyjna komory kablowej linii bojowej. Fot. Mariusz Kisiel.


 

[1] Obwód rozmówny to para przewodów zestawiona pomiędzy dwoma rozmówcami.

 

 

 

 

Wstęp do łączności fortyfikacji pod Giżyckiem

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Karol Dadas

Fot. 01. Komora kablowa naziemna linii tyłowej z oznaczeniem „Ua” (Fot. Karol Dadas).

Mniej znanym aspektem fortyfikacji okolicy Giżycka jest sieć łączności mająca na celu zapewnienie komunikacji pomiędzy stanowiskami ogniowymi, stanowiskami obserwacyjnymi i schronami dowodzenia odpowiedniego szczebla. W tym celu powstały między innymi telefoniczne komory kablowe – Kabelbrunnen, które potocznie nazywamy łącznicami. Temat związany z łącznością nie pojawia się często w opracowaniach, czy poważnych publikacjach. Istotnym problemem jest również brak spójnego nazewnictwa, czy też tłumaczeń podstawowych terminów. Z drugiej strony łączność, jako krytyczna część fortyfikacji była (i jest) informacją niejawną, stąd bardzo rzadko pojawiają się oryginalne dokumenty lub mapy.

 

Fot. 01. Komora kablowa naziemna linii tyłowej z oznaczeniem „Ua” (Fot. Karol Dadas).

Artykuł ten jest wstępem do rozległej kwestii łączności Befestigungen bei Lötzen (fortyfikacje pod Giżyckiem), składającej się nie tylko z Giżyckiego Rejonu Umocnionego (GRU), ale i również z Giżyckiej Pozycji Polowej (GPP). Koncepcja fortyfikowania przesmyku Giżyckiego, który umacniał naturalną przeszkodę jeziorno-lesistą od Puszczy Piskiej po obecne Węgorzewo, ewoluowała przez budowę Twierdzy Boyen (1843-56), Pozycję Jezior Mazurskich (1900-1904), Giżycką Pozycję Polową (1915-1917) po Giżycki Rejon Umocniony (1936-1939). Finalnie ciąg umocnień składających się z około 500 schronów budowanych w różnych okresach i przy różnych technologiach miał bronić terenu Prus Wschodnich i blokować drogę armii rosyjskiej na trasie ze wschodu na zachód, wymuszając obejście Wielkich Jezior Mazurskich od południa lub północy. Operacja wschodniopruska z 1945 roku zniwelowała te plany, Armia Czerwona przeszła Wielkie Jeziora Mazurskie przez zamarznięte jeziora między innymi na północ od Giżycka, na wysokości miejscowości Pierkunowo.

 

Fot. 03. Zdjęcie szerszej okolicy wykonane dronem AGL z wysokości 120 m (Fot. Karol Dadas).

Komora kablowa ze zdjęcia znajduje się we wsi Upałty (pow. giżycki). Ulokowana jest w odległości około trzech kilometrów na zapolu umocnień Giżyckiego Rejonu Umocnionego w okolicy Siedlisk. Została wkomponowana w niedużą skarpę oddzielającą wyżej znajdujące się pola od położonej niżej drogi i jeziora. Skarpa osłaniała ją przed ostrzałem z kierunku linii schronów Giżyckiego Rejonu Umocnionego. Komora kablowa posiada wnękę zwróconą w kierunku jeziora, czyli w przeciwnym do głównego pola walki.

Z porównań do innych systemów łączności fortecznej, budowanych w zbliżonym okresie wiemy, iż oznakowanie „Ua” posiadała pierwsza komora kablowa od linii  głównej w kierunku zapola. Linia główna była budowana w odległości od jednego do trzech kilometrów od stanowisk ogniowych pozycji obronnej i od niej szły linie kablowe w kierunku głównego pola walki lub tyłowe w kierunku zapola. Komora kablowa została wkopana w ziemię do głębokości 120 cm, czyli do granicy zamarzalności gleby w tej części Europy.

Zachowała się relacja świadka mówiąca iż na wysokości komory kablowej w okresie powojennym z jeziora wyciągany był kabel. Świadek niestety nie był w stanie podać szczegółów, które by jednoznacznie wskazywały na kabel łączności.  Umiejscowienie tej komory kablowej pozwala przypuszczać, że  realizowała połączenie kablowe z dowództwem w Twierdzy Boyen w Giżycku.

 

Rys. 01. Rysunek techniczny naziemnej komory kablowej wraz z częścią poniżej gruntu [01].

Przypisy

[01] – Załączony do artykułu rysunek techniczny dostępny jest w wersji interaktywnej na stronie.

Bibiografia

  1. Petr Suchánek, Libor Martinů, Vladimir Kamenicky, Miroslav Urban – Sieć telefoniczna Frontu Ufortyfikowanego Łuku Odry-Warty w świetle dotychczasowych badań
  2. Jakub Wajda – Obiekty łączności Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.

 

Karol Dadas – Nielicencjonowany przewodnik po Mazurach zaprasza.

Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej. Część VI – „Pętla Kurkowska”

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował:
Arkadiusz Mitura

Fot. 01. Łącznica słupkowa linii głównej. Widoczna zachowana sygnatura (III-D.).

Budowana w latach 1938 – 39 Pozycja Olsztynecka została wyposażona w rozbudowany system fortecznej polowej sieci telefonicznej. Do chwili obecnej, badania terenowe przeprowadzone w obrębie czterech odcinków dywizyjnych, pozwoliły na odnalezienie ponad 90 punktów systemu fortecznej łączności polowej.

Jednym z najciekawszych odcinków jaki udało się rozpoznać, jest obszar wokół wsi Lipowo Kurkowskie (dawniej Lindenwalde). Sama wioska znajduje się na zapolu III odcinka dywizyjnego, w odległości około 3 kilometrów od głównej linii schronów betonowych.

Przeprowadzone badania terenowe, dzięki zachowanym sygnaturom, pozwoliły na zlokalizowanie wszystkich łącznic linii głównej (magistrali głównej), która jest cofnięta około 2 kilometry za główną linię obrony (Mapa 01, oznaczenia: A, B, C, D, E, F, G, H). Dodatkowo udało się zlokalizować położenie 2 łącznic pośrednich (Mapa 01, oznaczenia: G1, G2), których zadaniem było doprowadzenie linii telefonicznych do poszczególnych obiektów fortyfikacyjnych.

 

Mapa 01. Przebieg dotychczas zinwentaryzowanych obiektów fortecznej sieci telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej, w obrębie III odcinka dywizyjnego. Kolorem niebieskim oznaczono łącznice linii tyłowej. Kolorem czerwonym oznaczono łącznice linii głównej i linii pośrednich. Schrony bierne pozycji obronnej oznaczono literą L i numerem kolejnym. Łącznice zagłębione: E, G, Hb, He. Łącznica G2 jest usunięta, wyraźnie widać miejsce osadzenia oraz rów po wyrwanym kablu telefonicznym który do niej prowadzi.

Ważnym etapem prac w terenie było odnalezienie linii tyłowej, której zadaniem powinno być wyprowadzenie linii telefonicznych na dalekie zapole. Na omawianym odcinku, linia tyłowa ma niespotykany na innych liniach przebieg. Odnalezione 9 łącznic (mapa, oznaczenia: Ha, Hb, Hc, Hd, He, Hf, Hg, Hh, Hi), które wychodząc od obiektu H, podążając na początkowo na północ, zataczają łuk na zachód i następnie na południe, kończąc się w okolicach łącznicy linii głównej – D. Miejscowość Lipowo Kurkowskie pozostało wewnątrz omawianego półokręgu (Mapa 01). Zachowane na większości łącznic sygnatury, dają pewnośc iż jest to linia tyłowa.

Do tej pory nie udało się ustalić, z jaki jest powód takiego usytuowania linii tyłowej, która wg instrukcji powinna podążać na dalekie zapole w linii prostej.

Usytuowanie łącznic linii tyłowej w jarach i dolinach, w pobliżu dróg gruntowych, sugeruje na możliwość rozlokowania sztabów lub jednostek artylerii. Brak jakichkolwiek dokumentów źródłowych nie pozwala jednak na jakąkolwiek rzetelną interpretację.

 

Fot. 02. Usunięta z pierwotnego miejsca. Dobrze widoczne szczegóły konstrukcji łącznicy zagłębionej (III-Hb.).
Fot. 03. Łącznica zagłębiona linii tyłowej (III-He.).
Fot. 04. Dobrze zachowana sygnatura łącznicy linii tyłowej (III-He.).
Fot. 05. Dobrze zachowana sygnatura łącznicy linii tyłowej (III-Hh).
Fot. 06. Dobrze zachowana łącznica słupkowa linii tyłowej z zachowaną, dobrze widoczną sygnaturą (III-Hi.).

 

LITERATURA:

  1. National Archives anf Records Administration: T78 – R639, T78 – R640;
  2. Bundesmilitar Archiv: RH 11 III 252;
  3. P. Suchenek i inni „Sieć Telefoniczna Frontu Ufortyfikowanego Łuku Odry – Warty w świetle dotychczasowych badań”;
  4.  Wcześniejsze opracowania:
    – Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej, Część I
    – Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej, Część II – schrony bierne
    – Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej, Część III – schrony bojowe
    – Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej, Część IV – przebieg w terenie na przykładzie wycinka III odcinka dywizyjnego
    Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej. Część V: WIKNO – stanowisko dla 2 ciężkich karabinów maszynowych i 3,7 cm armaty ppanc. – Sp 97.
  5. Materiały własne autora.

 

 

Chciałem gorąco podziękować
panu Grzegorzowi Dobrzenieckiemu
za zaangażowanie i wsparcie w terenie.

 

 

 

 

 

Podsumowanie wstępnego rozpoznania systemu łączności telefonicznej Pozycji Olsztyneckiej. Część V: WIKNO – stanowisko dla 2 ciężkich karabinów maszynowych i 3,7 cm armaty ppanc. – Sp 97.

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował:
Arkadiusz Mitura

Fot. 01. Widok tylnej ściany schronu Sp. 97. Po prawej stronie nisza na przyłącze polowej sieci telefonicznej (Pozycja Olsztynecka, okolice miejscowości Wikno). (Fot. Arkadiusz Mitura).
Fot. 02. Nisza na dwa przyłącza polowej sieci telefonicznej. Nie osadzono kotw mocujących przyłącza (Fot. Arkadiusz Mitura).

We wcześniejszym opracowaniu o schronach bojowych, pominięty został schron bojowy znajdujący się w pobliżu miejscowości Wikno. Unikatowy obiekt, przeznaczony jest dla 2 stanowisk dla ciężkich karabinów maszynowych (wybudowany wg standardowego planu Regelbau B1 – 6),  oraz dobudowanej kazamaty dla 3,7 cm polowej armaty ppanc. (Rys. 01).

Zewnętrzne przyłącze polowej sieci telefonicznej [01], znajdujące się na tylnej elewacji obiektu, umieszczono pomiędzy wejściami, pod końcowym odcinkiem okapu chroniącego strzelnicę obrony zapola (Rys. 01; Fot. 02).

Kabel telefoniczny polowej sieci telefonicznej planowano doprowadzić rurą stalową o średnicy 1/2’’. Rura, którą widać na zdjęciu 2, prowadziła do pomieszczenia załogi, gdzie znajdowała się nisza z wyprowadzeniem na telefoniczny kabel forteczny.

Nisza na tylnej elewacji schronu chroniona była stalowymi drzwiczkami, które zostały usunięte wraz z osadzającą je ościeżnicą. W niszy zewnętrznego przyłącza, tak samo jak w przypadku innych schronów bojowych i biernych Pozycji Olsztyneckiej, nie odnaleziono śladów po mocujących kotwach przyłącze, co sugeruje brak wykonania tego zakresu prac (Fot. 02).

Rys. 01. Dwusektorowy schron broni maszynowej B1-6, z niezbędnymi zmianami oraz przyległa izba bojowa dla 3,7 cm armaty przeciwpancernej Pak. Po lewej stronie schron bojowy broni maszynowej. Po prawej stronie izba bojowa dla armaty przeciwpancernej lub zamiennie dla ciężkiego karabinu maszynowego. Obie części schronu zostały na rysunku rozsunięte. 1. Izba bojowa dla 7,92 mm ckm MG 08, prowadząca ogień wzdłuż osi drogi, 2. Izba bojowa ckm dla 7,92 mm ckm MG 08 rozszerzająca sektor ognia broni maszynowej do 118 stopni, 3. Korytarz, izba gotowości bojowej, 5. Wartownia, 6. Śluza przeciwgazowa, 7. Izba bojowa dla 3,7 cm armaty przeciwpancernej Pak, 8. Magazyn amunicyjny, 9. Stanowisko lekkiego karabinu maszynowego do obrony wejścia i zapola schronu, 10. Strzelnica obrony wejścia, 11. Przejście do izby bojowej armaty przeciwpancernej, 12. Wyjście ewakuacyjne, 13. Wejście do schronu, 14. Nisza przyłącz polowej sieci telefonicznej, 15. Nisza z wprowadzeniem fortecznego kabla łączności telefonicznej i kabla polowej sieci telefonicznej [02].
Fot. 03: Położenie wnęki z wyprowadzeniem polowej sieci telefonicznej i kabla fortecznego w pomieszczenie załogi. Znajduje się po prawej stronie od wejścia do izby (Fot. Arkadiusz Mitura).
Fot. 04. Widok na niszę kablową, miejsce na półkę na telefon i rurę głosową w standardowym schronie zaporowym Pozycji Olsztyneckiej (Fot. Franz Aufmann).

Wielkość niszy pozwalała na zamontowanie maksymalnie dwóch przyłączy polowej sieci telefonicznej. Do przyłącza można było podłączyć dwa kable (dwużyłowe). Zapewniały łączność ze stanowiskami polowymi w pobliżu obiektu.

W niszy znajdującej się w izbie załogi, przy podłodze, po lewej stronie wejścia ze śluzy gazowej znajdowały się dwie rury stalowe. Pierwsza, o mniejszej średnicy, miała chronić kabel telefoniczny idący do zewnętrznego przyłącza polowej sieci telefonicznej, a druga, o średnicy 3’’, stanowiła osłonę kabla łączącego obiekt z forteczną siecią łączności. W rurze nie stwierdzono pozostałości po kablu telefonicznym.

Powyżej wnęki na podłączenie do fortecznej sieci telefonicznej, wykonano miejsce na półkę pod telefon. Miejsca po haczykach podtrzymujących, można odnaleźć po dokładnym przyjrzeniu się powierzchni ściany. W wyniku wewnętrznej eksplozji, zniszczony został napis informujący o przeznaczeniu półki: TELEFONBRETT (Fot. 04).

Rury głosowe, prowadzące do obu stanowisk ciężkich karabinów maszynowych i armaty ppanc, zostały umieszczone powyżej półki na telefon, na wysokości głowy osoby o średnim wzroście, co zapewniało sprawne dowodzenie obiektem (Fot. 05).

 

Fot. 05. Położenie wnęki z wyprowadzeniem polowej sieci telefonicznej i kabla fortecznego w pomieszczenie załogi. Znajduje się po prawej stronie od wejścia do izby. Powyżej wyloty trzech rur do łączności głosowej (Fot. Arkadiusz Mitura).

Po zwiedzeniu i zinwentaryzowaniu wszystkich zachowanych obiektów pozycji olsztyneckiej, rzuca się fakt braku jakichkolwiek reliktów kabli telefonicznych wewnątrz obiektów bojowych i biernych (poobcinane lub wystające fragmenty kabli, można odnaleźć na wszystkich niemieckich pozycjach budowanych przed II wojną światową, takich jak: Pozycja Giżycka, Pozycja Lidzbarska, Wał Pomorski, MRU, Linia Odry. Sporadycznie można odnaleźć stalowe pręty uziemienia lub nawet korki dębowe mające zapobiegać zbieraniu się wody w rurach na przewody. Pozwala to na stwierdzenie, iż obiekty wybudowane na pozycji olsztyneckiej nie były podłączone do fortecznej sieci telefonicznej podziemnym kablem telefonicznym.

 

Fot. 06. Nisza na wyprowadzenia fortecznego kabla łączności telefonicznej i kabla polowej sieci telefonicznej (Fot. Arkadiusz Mitura).

 

LITERATURA:
[01] – więcej w opracowaniu Nisza przyłącza kabla polowej sieci telefonicznej.

[02] – więcej w opracowaniu Sperrstand – stanowisko ogniowe wznoszone przy drogach Pozycji Olsztyneckiej.

[03] – inne materiały z National Archives and Records Administration: T78 R639, T78  640.