
Opracował:
Tomasz Zamysłowski
Franz Aufmann
Warszawa, 08.04.2026 r.
Powołanie nowych placówek saperów fortecznych
Planowana budowa pozycji obronnej „Umocnienia Graniczne Śląsk” (niem. Grenzbefestigungen Schlesien) o początkowej długości około 470 km wymagała powołania właściwych struktur organizacyjnych. 2 grudnia 1938 Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych (niem. Oberkommando des Heeres, dalej OKH) rozkazano utworzyć z dniem 1 lutego 1939 [01] nowe Sztaby Saperów Fortecznych (niem. Festungspionierstab) odpowiedzialnych za budowę pozycji i infrastruktury poszczególnych odcinków. Dlatego też już 6.12.1938 roku na obszarze Dowództwa 1 Grupy Armii powołano Zespół Przygotowawczy Inspektoratu Fortyfikacji X (niem. Arbeitsstab Fest.Insp. X). Zakwaterowanie dla funkcjonariuszy zalążka Inspektoratu Fortyfikacji X (niem. Festungsinspektion X) i obsługę gospodarczą miał zapewnić istniejący już Sztab Saperów Fortecznych 8 we Wrocławiu. Równolegle powołano trzy Zespoły Przygotowawcze Sztabów Saperów Fortecznych (niem. Arbeitsstab Fest.Pi.Stb.), które od 1 lutego 1939 roku zostały przemianowane na Sztaby Saperów Fortecznych. Miały one w pierwszej kolejności:
– zabezpieczyć zakwaterowania dla placówek służbowych saperów fortecznych,
– pozyskać siłę roboczą i zapewnić jej zakwaterowanie,
– rozpoznać możliwości odbioru transportów i przechowywania materiałów budowlanych.
Przy Komendanturze Fortyfikacji Opole utworzono Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 26 w Opolu (przeniesiony z czasem do Gliwic) oraz Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 27 również z lokalizacją w Opolu (przeniesiony z czasem do Kluczborka). Natomiast przy Komendanturze Fortyfikacji Wrocław utworzono Zespół Przygotowawczy Sztabu Saperów Fortecznych 28 we Wrocławiu.
Przyporządkowanie nowo powstałych komórek było następujące:
– Zespoły Przygotowawcze Sztabów Saperów Fortecznych 26 i 27 podlegały Inspektoratowi Fortyfikacji IV w Opolu;
– Zespoły Przygotowawcze Inspektoratu Fortyfikacji X i Sztabu Saperów Fortecznych 28 podlegały Komendanturze Fortyfikacji we Wrocławiu.
Oddelegowanie urzędników i funkcjonariuszy do Zespołów Przygotowawczych było w gestii Inspektoratu Wschodnich Fortyfikacji (niem. Inspektion der Ostbefesitigung).

Przygotowania do budowy
Nabór pracowników budowlanych
Budowa pozycji obronnej w takim wymiarze jak Umocnienia Graniczne Śląsk była wielkim przedsięwzięciem budowlanym, logistycznym i organizacyjnym. Prace miały ruszyć pełną parą od 1 kwietnia 1939 roku wraz z sezonem budowlanym. Szacowano konieczność zatrudnienia narastająco około 50 000 pracowników. Dlatego też na początku stycznia Inspektorat Wschodnich Fortyfikacji przeprowadził rozmowy w Urzędzie Rzeszy ds. Pośrednictwa Pracy. Starano się nie powtórzyć negatywnych doświadczeń z Wału Zachodniego (niem. Westwall), gdzie wystąpiła konkurencyjna walka między firmami o pracowników a w jej wyniku nastąpiło windowanie płac. Inspektorat Wschodnich Fortyfikacji zadecydował się na pełną państwową kontrolę rekrutacji pracowników. Podczas narady ustalono, że prywatne firmy budowlane nie mogą same rekrutować pracowników. Rekrutacja ma się odbywać wyłącznie przez Urzędy Pracy (niem. Arbeitsämter). Jednym z najważniejszych celów było ustalenie jednolitych stawek taryfowych (płac). Chciano uniknąć sytuacji, w której robotnicy zmieniali zatrudnienie w firmach i brali udział w pracach na budowach za wyższe stawki. Ustalono, że płace nie mogą być niższe niż obowiązujące taryfy dla pracowników budowlanych na Śląsku i w Saksonii. Oszacowano, że na Śląsku z okolic Wrocławia będzie można pozyskać około 10 000 nowych pracowników. Dopiero po wyczerpaniu lokalnych zasobów miano sięgnąć po ludzi z głębi Rzeszy. W celu właściwej koordynacji prac powołano pełnomocników (niem. Sonderbeauftragte) w centrali w Berlinie i przy krajowym Urzędzie Pracy (niem. Landesarbeitsamt) we Wrocławiu. Wyznaczono oficerów łącznikowych w Inspektoracie Wschodnich Fortyfikacji. Przypisano lokalne Urzędy Pracy do konkretnych Sztabów Saperów Fortecznych aby skrócić drogę służbową (2-3 urzędy na jeden sztab). Pozyskani pracownicy mieli wykonywać prace brzy budowie obiektów fortyfikacyjnych. Istotnym czynnikiem była wstępna weryfikacja robotników przez placówkę kontrwywiadu.
Wytyczne rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk
Wytyczne do rozbudowy Umocnień Granicznych przygotował Inspektor Fortyfikacji Wschodnich już w na początku kwietnia 1939 roku. Ograniczony przydział nakładów finansowych wymusił redukcję dotychczasowego programu budowlanego Umocnień Granicznych Śląsk jak również samych przygotowań do budowy włącznie z rozbudową dworców i dróg. Planowaną budowę dróg ograniczono do niezbędnego minimum. W większości przypadków zdecydowano się na udrożnianie i odwodnienie złych odcinków dróg. W wytycznych poruszono w pierwszej kolejności sprawę budowy przeszkód przeciwpiechotnych i przeciwpancernych. Kolejnymi poruszanymi zagadnieniami były obiekty fortyfikacji i zasady obliczania środków finansowych do wybudowania przewidzianych typów schronów bojowych i biernych. Jednocześnie przygotowano wycenę prac i materiałów niezbędnych do wykonania infrastruktury telefonicznej łączności fortecznej niezbędnej do pełnowartościowego i skutecznego funkcjonowania tych fortyfikacji.
I. Budowa przeszkód
1. Przeszkody przeciwpiechotne
Przy budowie przeszkód przeciwpiechotnych zwracano szczególną uwagę na ich wysokość. Wykonanie jej nisko nad poziomem gruntu lub na zagłębienie jej w ziemi możliwe było tylko w takich miejscach, w których nie dało się tego uniknąć ze względu na uzyskanie wystarczającej skuteczności ognia przeciwko nieprzyjacielowi zbliżającemu się do przeszkody. Również nie wskazane było zbyt częste załamywanie linii przeszkód. Krótkie odcinki prostoliniowej przeszkody nie pozwalały na efektywne wykorzystanie ognia bocznego stanowisk ogniowych karabinów maszynowych prowadzących ogień flankujący wzdłuż linii przeszkód oraz zwiększało liczę tych stanowisk. Kolejną niedogodnością było nieproporcjonalnie wysokie zużycie materiałów.
Ze względu na niedobory słupków o standardowej wysokości dopuszczano stosowanie niższych. W zamian brakujących:
– słupków 2,00 m stosowano niemieckie słupki 1,75 m (płaskie lub śrubowe),
– słupków 1,75 m – czeskie słupki 1,55 m lub 1,35 m.
Krótkie (62 cm) słupki czeskie, o ile nie były przewidywane jako kotwiące, zalecano stosować w miejscach, w których dla umożliwienia prowadzenia ognia ponad przeszkodą konieczne byłoby zagłębienie normalnej przeszkody w gruncie. W takich miejscach, w miarę dostępności materiałów, celowe było zwiększenie szerokości przeszkody ze standardowej wynoszącej 7,5 m do 10 m. Czeskie słupki przeszkód przeciwpiechotnych stosowano wyłącznie z betonowymi cokołami do montażu. Drut kolczasty i słupki należało przed montażem w miarę możliwości (niem. nach Möglichkeit !) pomalować barwami maskującymi.
We wszystkich przeszkodach pozostawiano luki w miejscach przecięcia ich przez drogi i ścieżki, których szybkie zamknięcie umożliwiały zgromadzone i składowane w pobliżu materiały budowlane. Jednocześnie co około 300 m przewidziano trawersowane (zygzakowate) przejścia dla patroli.

Oddziały Służby Pracy Rzeszy – RAD
Do zaplanowanej budowy przeszkód, skierowano oddziały RAD [02] (niem. RAD-Abteilung), które na trzech odcinkach komendantur rozpoczęły prace w maju 1939 roku. Do dyspozycji Komendantury Fortyfikacji w Opolu oddano 33 oddziały RAD. Komendanturze Fortyfikacji w Głogowie przypadło 20 oddziałów RAD a komendanturze we Wrocławiu 18 oddziałów.
Przyjęto zasadę, że na wszystkich odcinkach dywizyjnych w pierwszej kolejności zabezpieczano budowę przeszkód przeciwpiechotnych. W związku z tym niektóre oddziały, które przewidziane były do budowy rowów przeciwpancernych, musiały zostać użyte do budowy przeszkód przeciwpiechotnych w miejsce niespodziewanych już oddziałów RAD drugiego rzutu. W przypadku, gdy odcinek do którego przydzielony został oddział RAD nie został jeszcze w stopniu dostatecznym rozpoznany, stacjonujące tam oddziały RAD kierowane były do innych zadań. Przykładano wagę, aby dowódcy RAD zostali poinformowani również o celu wznoszonych konstrukcji, by mogli właściwie wypełniać swoje zadania. Miało to jednocześnie służyć wojskowemu przygotowaniu i przeszkoleniu dowódców RAD. Przeprowadzono również kursy szkoleniowe dla personelu nadzorczego RAD w zakresie budowy przeszkód przeciwpiechotnych lub ustawiania jeży i innych elementów przeszkód przeciwpancernych przed skierowaniem do prac w terenie.
O ile było to konieczne, wspomagano oddziały RAD sprzętem okopowym i narzędziami z zestawów jednostek wojskowych, a przede wszystkim wprost niezbędnymi przy budowie przeszkód rękawicami, dopóki oddziały nie zostały lub były w niedostatecznym stopniu zaopatrzone w brakujący sprzęt. Przyjęto jednak zasadę, że w takich przypadkach naliczano opłaty za zużycie zastosowanego sprzętu.
2.) Przeszkody przeciwpancerne
W celu zmniejszenia zakresu rozbudowy w 1939 roku przy budowie przeszkód przeciwpancernych należało pominąć fragmenty terenu, które z zasady można uznać za zabezpieczające przed atakiem czołgów. Świetną naturalną przeszkodą przeciwpancerną były rzeki, jeziora oraz obszary leśne. Ze względu na natężenie prac w początkowym okresie budowy racjonalne stało się ich wzmocnienie w późniejszym czasie.
Do wykonania zapór przeciwpancernych planowano dostarczyć Komendanturom Fortyfikacji w Opolu, we Wrocławiu i Głogowie łącznie 133-140 000 jeży stalowych oraz 38 000 jeży betonowych. Podane wielkości wydają się stosunkowo duże, ale pozwalały jedynie na wykonanie od 102 do 106 km ciągłej zapory przeciwpancernej składającej się z trzech rzędów jeży. Kolejną ważną decyzją, pozwalającą na racjonalne rozplanowanie prac w czasie, było zaplanowanie budowy trójrzędowych przeszkód przeciwpancernych w dwóch etapach. W pierwszym budowano przeszkodę składającą się z dwóch rzędów jeży. Betonowe jeże ustawiano w drugim rzędzie. Trzeci rząd miał być wykonany w późniejszym terminie. W takim przypadku początkowo planowane dostawy czechosłowackich jeży pozwalały w pierwszym etapie prac na wykonanie od 154 do 160 km ciągłej zapory przeciwpancernej składającej się z dwóch rzędów.
Kotwienie jeży i ich splatanie czyniły zaporę bardziej odporną na ostrzał artyleryjski. W późniejszym czasie przewidziano dodatkowe przeplecienia drutem kolczastym.
Zalecono wykonie wyłącznie mokrych rowów przeciwpancernych ale wstrzymano budowanie przeszkód podwodnych w mokrych rowach przeciwpancernych. Do budowy rowów przeciwpancernych, o ile to było konieczne, angażowano firmy cywilne. Prostsze prace przy rowach i zdejmowaniu darni, jako prace poprzedzające wykonanie wykopu przy pomocy zmechanizowanego sprzętu przez firmy cywilne, mogły być zlecane także oddziałom RAD. Zarówno Dowódca Służby Pracy Rzeszy jak i Inspektorat Fortyfikacji w celu efektywnego wykorzystania czasu zabezpieczał oddziałom RAD środki transportowe.
Wykonanie przeszkód przeciwpancernych z pali drewnianych, popularnie nazywanymi „zębami hipopotama” zlecano wyłącznie firmom cywilnym. W sprawie wykonania przeszkód z czechosłowackich stalowych belek o profilu „U” (U-Eisen) miał być wydany osobny rozkaz.

II. Obiekty budowlane
Zwracano szczególną uwagę na minimalizację kosztów budowy zaplanowanych i zatwierdzonych do wykonania obiektów. Dlatego też istotne było posadowienie obiektów powyżej najwyższego poziomu wód gruntowych, co pozwalał ograniczyć do niezbędnego minimum fundamentowanie. Przed strzelnicami umieszczano narzut kamienny z obsypem ziemnym lub w przypadku braku kamieni jedynie obsyp ziemny o szerokości około 2,00 m, na takiej wysokości, aby dolna krawędź strzelnicy znajdowała się 30 cm powyżej nasypu. Nie przewidywano wzmacniania nieobsypanych ścian budowli. Natomiast od strony nieprzyjaciela i bocznych ścian celowe było wykonanie płyty ochronnej fundamentu o grubości ścian budowli. Stanowiło to skuteczną zaporę przed wnikaniem pocisków artyleryjskich większych kalibrów pod fundament schronu podczas ostrzału.
Ze względu, że budowa części obiektów miała przebiegać w pobliżu granicy z Polską ważną rolę spełniało maskowanie. Dotyczyło ono zarówno również etapu budowy. Tradycyjnie miejsca budowy były ogradzane płotem. Dla zmylenia polskiego wywiadu stawiano płoty budowlane najprostszego rodzaju (z mat trzcinowych itp.) również w miejscach, w których nie planowano rozpoczęcia budowy. Zobowiązano firmy budowlane, aby dla każdego realizowanego obiektu wzniosły co najmniej jedną dodatkową maskę w postaci płotu budowlanego, a w pobliżu granicy, gdzie możliwy jest wgląd z powietrza, również zerwały darń.
Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód (niem. Höherer Pionier-Offizier für die Landesbefestigung Ost) wskazywał, że część obiektów mimo wysokiego wystawienia ponad grunt powinna być również być trudno rozpoznawalna. W okolicy miejsc, w których nie można było osiągnąć wystarczającego maskowania obiektów, należało dodatkowo usypać podobnie wyglądające kopce ziemne pozorujące istnienie obiektu. Miejsca te w przypadku rozbudowy uzbrojeniowej mogły być wykorzystane jako otwarte stanowiska ogniowe. W terenie płaskim, otwartym, a zwłaszcza widocznym zza granicy, należy wykonać nasadzenia wzdłuż dróg i w pobliżu powstających budowli.
Uzgodniono również postępowanie w przypadku przebiegu pozycji przez tereny zalesione. Las stanowił świetną zaporę przeciwpancerną, którą należało zawsze zachować. Wycinka drzew była konieczna, aby zapewnić pole widzenia i ostrzału, ale przedwczesne wykonana zdradzało przeciwnikowi lokalizację obiektów. W czasie pokoju jedynie zaznaczano drzewa do wycięcia (np. białą taśmą) lub usunięto tylko gałęzie. Właściwa wycinka następowała dopiero w rozbudowie uzbrajania, która rozpoczynała się w momencie ogłoszenia mobilizacji . Należało przy tym starannie sprawdzić, czy wszystkie drzewa muszą zostać wycięte, czy też poszczególne grupy drzew, które zakłócały prowadzenia własnej obserwacji i ognia. W przypadku stawiania w lesie wież dla obserwatorów artylerii, należało je budować z drewna w ramach przydzielonych środków.
III. Środki finansowe
Na budowę pozycji zostały przydzielone środki:
– dla obszaru Komendantury Opole RM 20.000.000,-
– dla obszaru Komendantury Wrocław RM 4.000.000,-
– dla obszaru Komendantury Głogów RM 6.000.000,-.
Komendantura Fortyfikacji w Opolu, jako jedyna z wyżej wymienionych, dodatkowo uzyskała 3.000.000,- RM na rozbudowę łączności. Podstawą przyznania wielkości środków był sporządzony kosztorys, w którym uwzględniono koszty wykonania poszczególnych elementów pozycji. Zestawiono je wraz z cenami poniżej.

Ceny w przypadku żelbetowych obiektów dotyczyły gotowej budowli bez uwzględnienia kosztów części pancernych. Przekroczenie podanych cen było dopuszczalne do 10%. W przypadku większej nadwyżki, należało uzyskać decyzję Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód. On też odpowiedzialny był za kontrolę środków finansowych i ich optymalne wykorzystanie. Rzeczą placówek Saperów Fortecznych było, na podstawie powyższych środków, optymalne wykorzystanie środków.

IV. Łączność telefoniczna
Zgodnie z zarządzeniem Dowództwa 1 Grupy Armii z dnia 5.04.1939 r. Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód przedstawił szkic sieci łączności przewidzianej do rozbudowy w roku budowlanym 1939. Szkic musiał spełniać założenia przyjęte dla rozbudowy docelowej [03]. Zgodnie z nim, instalacje łączności tworzone w roku budowlanym 1939 należało podłączyć do linii poprzecznej, która wynikała z planowania łączności dla docelowej pozycji umocnionej – o pełnym stopniu rozbudowy. Linia poprzeczna [04] prowadzona była w odległości od 1 do 3 km głównej linii walki na całej długości pozycji. Od komór kablowych połączenia poprzecznego odchodziły połączenia bojowe do obiektów fortyfikacji stałej i wysuniętych stanowisk obserwacyjnych. Połączenia tyłowe odchodzące od linii poprzecznej prowadzono do punktów dowodzenia i stanowisk artyleryjskich. W miejscach rozbudowy łączności w 1939 r., w których zgodnie z ogólnym planem rozbudowy docelowej powinny powstać obiekty fortyfikacji stałej, należało wznieść punkty przyłączeniowe [05]. Umożliwiały one podłączenie do sieci telefonicznej później wybudowanych obiektów. Kabel osłonięty żelazem ochronnym należało układać na głębokości 2,50 m w odległości 300 m od każdego obiektu bojowego, przy czym głębokość ta powinna być utrzymana również w miejscach przewidzianych dla obiektów bojowych planowanych dopiero w późniejszej rozbudowie.
Kierownictwo rozbudowy łączności spoczywało w rękach Oddziału VI Sztabu Saperów Fortecznych. Rozbudowa łączności prowadzona była pod kierownictwem Sztabów Saperów Fortecznych przy wsparciu personelu Poczty Rzeszy (niem. DRP [06]). Prace prowadzono w ramach ograniczonego przetargu, na podstawie dokumentacji znajdującej się w posiadaniu Sztabów Saperów Fortecznych. Specyfikację robót ziemnych przy budowie własnych sieci kablowych przekazał Dowództwu 1 Grupy Armii Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód.
W ramach zarządzonych przez Naczelnego Dowódcę Wojsk Lądowych (Ob.d.H.) na rok budowlany 1939 prac rozbudowy na Śląsku, w rejonie Komendantury Fortyfikacji przy Opolu (Oppeln) przewidziano do wykonania szacunkowo 390 km rowów kablowych. Rozbudowa realizowana była przez Sztaby Saperów Fortecznych. Sztab Saperów Fortecznych 16 nadzorował około 216 kilometrów rozbudowy, a Sztab Saperów Fortecznych 26 około 174 km. Jednoczenie nadal prowadzone było rozpoznanie łączności w terenie. Szacowano jednak, że proces rozbudowy łączności telefonicznej, z powodu trudności w dostawach kabli fortecznych przekazywanych przez Pocztę Rzeszy, nie mógł ruszyć przed lipcem bieżącego roku. Wsparciem dążeń Dowództwa 1 Grupy Armii było przekazanie przez Komendanturę Saperów Fortecznych IV szop na wyposażenie fortyfikacyjne łączności dotychczasowej Pozycji Mobilizacyjnej Benkowitz-Annaberg-Ujście Nysy.
Nadzór nad nakładami finansowymi na rozbudowę sieci łączności telefonicznej sprawowało Dowództwo 1 Grupy Armii. Wgląd w dotychczas przeprowadzone opracowania łączności Umocnień Granicznych Śląsk wykazał, że widoczny na mapach przebieg linii kablowych w terenie, przy dużej liczbie połączeń wymagających weryfikacji, sam w sobie nie dawał jasnego obrazu poszczególnych połączeń leżących u podstaw planowania. Dlatego też Dowództwo 1 Grupy Armii zarządziło, aby w uzupełnieniu do raportu z rozpoznania łączności, oprócz mapy łączności 1:10 000 i szkicu połączeń do ustalenia zapotrzebowania na przewody, należało dołączyć szkic schematycznego przedstawienia połączeń łączności. Został on sporządzony przez Sztaby Saperów Fortecznych na potrzeby planowania. Jego dołączenie nie oznaczało żadnego opóźnienia w przedłożeniu raportu z rozpoznania łączności. Raporty te były wykonywane na mapach łączności o skali 1:10 000. Dla przedstawienia [07]:
– przebiegu głównej linii walki stosowano linię w kolorze jasnoniebieskim,
– stanowiska bojowego (Piech.) stosowano znak w kolorze ciemnoniebieskim,
– stanowiska bojowego (Art.) stosowano znak w kolorze czerwonym,
– oddziału przeciwpancernego dywizji stosowano znak w kolorze zielonym,
– oddziału przeciwpancerngo (14. Kompanii) stosowano znak w kolorze fioletowym,
– stanowiska łączności stosowano okrąg w żółtej obwódce, w środku „N”,
– urządzenia nasłuchowego stosowano okrąg w żółtej obwódce, w środku „L”.
Dla oznaczenia przebiegu kabla przyjęto:
– dla rozbudowy 1939 r. mocną czarną linię ciągłą,
– dla późniejszej rozbudowy mocną czarną linię przerywaną,
– dla rozbudowy 1939 czarny czworokąt wypełniony,
– dla późniejszej rozbudowy czarny czworokąt niewypełniony.
Wymagano określenie kolorami połączeń różnych formacji wojskowych a literowego lub cyfrowego dla głębokości ułożenia kabla, parzystości zajętych i wolnych żył.
W rozważaniach brano również pod uwagę możliwość odstąpienia od budowy podziemnej sieci kablowej. Mogła nastąpić rozbudowa sieci telefonicznej na pozycji umocnionej tylko za pomocą środków polowych, której wykonanie rezerwowano na wypadek nagłej konieczności obsadzenia stanowisk – ogłoszenia gotowości bojowej [08].
W dostępnej obecnie dokumentacji archiwalnej brakuje meldunków dotyczących zaawansowaniu prac nad budową sieci telefonicznej. Prawdopodobnie może być zachowana w archiwach DRP.
Pewne informacje pojawiają się w krótkiej notatce dotyczącej skutków ciężkich nawałnic, które przeszły pod koniec lipca nad Śląskiem. Spowodowały one w rejonie Komendantury Pionierów Fortecznych IV szkody powodziowe. Notatka datowana jest na 16 sierpnia 1939 roku. Wspomniane w niej „rowy kablowe” (niem. die Kabelgräben) mogą dotyczyć wąskich rowów przygotowanych dla kabli łączności telefonicznej. Wyższy Oficer ds. Fortyfikacji Wschód informował Dowództwo 1 Grupy Armii:
„Na odcinkach dywizyjnych Sośnicowice, Gliwice, Bytom i Pyskowice wykopy budowlane i rowy kablowe na skutek ulewnych deszczy o charakterze oberwania chmury zostały w przeważającej części zalane wodą i częściowo się zawaliły. Opóźnienie około 10 dni. Szkody w już zabetonowanych budowlach nie wystąpiły.”
.

Kalendarium decyzji dotyczących budowy i korekt planu Umocnień Granicznych Śląsk
W listopadzie 1938 r. Dowództwu 1 Grupy Armii powierzono zadanie ufortyfikowania Śląska. Jako cel rozbudowy na rok 1939 w rozkazie O.K.H. wymagano, aby „rozbudowę fortyfikacji pchnąć do przodu tak, aby od jesieni 1939 roku wtargnięcie przeciwnika przez granicę mogło zostać zatrzymane przez słabsze siły na dłuższy czas.” W przeprowadzonych rozmowach pomiędzy Głównym Kwatermistrzem I i Inspektoratem Fortyfikacji Wschodnich z jednej strony a 1 Grupą Armii z drugiej, stwierdzono, że do osiągnięcia wymaganej rozbudowy potrzebne byłyby takie ilości materiałów i wielkości nakładów finansowych, które po nastaniu na początku roku 1939 niedoborów we wszystkich dziedzinach, nie mogłyby być przydzielone. Program pozycji obronnej został zatem, zgodnie z ustnym porozumieniem, po raz pierwszy odpowiednio dopasowany do nowych realiów.
W dniu 15 marca 1939 r. OKH przedstawiło wytyczne dotyczące budowy umocnień granicznych na Śląsku. Wytyczne Sztabu Generalne Wojsk Lądowych z dnia 15.03.1939 r zawierały informację, że dla Śląska przeznaczono środki finansowe zredukowane do wysokości 60 000 000 Marek. Wskutek tak niskiego przydziału środków finansowych program budowlany musiał zostać ponownie w znacznym zakresie zredukowany. Rozkaz rozbudowy został opracowany na nowo, odpowiednio do przydzielonych nakładów finansowych. Meldunek Dowództwa 1 Grupy Armii wpłynął do O.K.H. w dniu 17.04.1939 roku. Dowództwo 1 Grupy Armii zarządziło 21 marca 1939 roku w odniesieniu do planu budowy fortyfikacji na Śląsku:
I. Ogólny plan budowy Umocnień Granicznych Śląsk, uzgodniony wcześniej z Inspektoratem Wschodnich Fortyfikacji, pozostał bez zmian. Dla planowanej rozbudowy pozycji obronnej w roku 1939 podano wstępnie punkty oparcia określone w punkcie II.
II. W roku 1939, z uwzględnieniem rzeczywiście dostępnych środków finansowych i ilości materiałów budowlanych, z ogólnego planu budowy zrealizowane zostaną następujące przedsięwzięcia:
.
A. Na całej długości głównej linii walki:
1) budowa ciągłej przeszkody przeciwpiechotnej o szerokości 5 m po stronie własnej przeszkody przeciwpancernej, ze wzmocnieniem tej przeszkody w odcinkach głównych (ciężkości) poprzez drugi pas o szerokości 5 m po stronie nieprzyjaciela (przedpole) względem przeszkody przeciwpancernej.
2) budowa ciągłej przeszkody przeciwpancernej z wykorzystaniem i wzmocnieniem przeszkód naturalnych (las, rzeki).
Budowę przeszkód w odcinkach Komendantur Fortyfikacji należy rozpocząć tak wcześnie, jak to jest możliwe. Materiały na przeszkody zostaną dostarczone na miejsca użycia przewidywalnie od 1.04.1939 roku na podstawie specjalnych zarządzeń, które zostaną wydane przez Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód [09].
B. Stanowiska bojowe
1.) Stanowiska bojowe (niem. Kampfstände) w rozumieniu „wytycznych” do dalszej rozbudowy miały być budowane tylko w obszarze
– Komendantury Opole (Oppeln) na odcinkach: Sośnicowice (Kieferstädtel), Gliwice (Gleiwitz), Bytom (Beuthen) i Pyskowice (Peiskretscham).
2.) Budowle typu lekkiego (odporne na pojedyncze trafienia kalibru do 15 cm) miały być budowane w obszarze:
– Komendantury Opole w odcinkach wymienionych w pkt. B a.) oraz w przyległych odcinkach Rudy (Gr. Rauden) i Kielcza (Keltsch/Keilerswalde),
– Komendantury Wrocław (Breslau) w odcinkach: Namysłów (Namslau), Bierutów (Bernstadt) i Syców (Gr. Wartenberg),
– Komendantury Głogów (Glogau) w odcinkach: Wschowa (Fraustadt) i Langemark(Tschepplau) – Krzepielów.
Przyjęto wykonanie obiektów typu lekkiego, dla których szkice poglądowe zostaną przesłane przez Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód dopiero w drugim etapie prac po budowie stanowisk bojowych.
III. Niezależnie od planu budowy na rok 1939 ustalonego zgodnie z powyższym punktem II, rozpoznanie w terenie należało prowadzić według „Instrukcji do rozpoznania głównego pola walki fortyfikacji granicznych Śląska i Pomorza”.
15 marca 1939 r. oddziały Wehrmachtu zajęły Pragę, likwidując resztki Czechosłowacji (tworząc Protektorat Czech i Moraw oraz Słowację). Dlatego też kolejną zmianę dotyczącą przebiegu pozycji obronnej wprowadził Sztab Generalny Wojsk Lądowych już 17 marca 1939 roku. Linia pozycji obronnej została przedłużona na południu do Gór Jabłonkowskich – Jawornika oraz powołano do budowy tego odcinka Sztab Saperów Fortecznych „Beskidy”. Jego zadaniem było zabezpieczenie tego górzystego terenu. Prawdopodobnie obawiano się, że Wojsko Polskie mogłoby uderzyć przez góry z rejonu Śląska Cieszyńskiego na niemiecki Górny Śląsk.
Na północy przedłużono pozycję obronną do Unruhstadt (Kargowa) w celu połączenia jej z Frontem Fortecznym Łuku Odry i Warty. Po wprowadzeniu tych zmian całkowita długość Umocnień Granicznych Śląsk osiągnęła 530 km.

Dostawy materiałów budowlanych
Niemiecka gospodarka w związku z masowym zbrojeniem odczuwała w 1939 roku już niedobory stali i innych materiałów. Brak rytmiczności dostaw niezbędnych materiałów utrudniał realizację planu budowy pozycji obronnych. Doraźnym rozwiązaniem było przekazanie 14 marca 1939 roku zapasów materiałowych Dowództwa Korpusu VIII z likwidowanej bawarsko-czeskiej pozycji granicznej (niem. Bayer.-Tschech. Grenz-Stellung). Część obiektów została wysadzona przez saperów. Poczta została zobligowana do zdemontowania wykonanej już sieci telefonicznej i odzyskania deficytowych kabli telefonicznych. Narzędzia potrzebne Służbie Pracy Rzeszy (RAD) do budowy przeszkód miały być dostarczone ze stanów magazynowych rozbudowy uzbrojeniowej Pozycji Odry. Dalsze zapotrzebowania materiałowe należało zgłaszać do OKH (do Inspekcji Fortyfikacji).
O.K.H w dniu 27 marca 1939 roku ze względu na zamknięcie planu rozbudowy pozycji Odra-Annaberg (Racibórz-Otyń-Netków) przekazało zdeponowane zapasy materiałowe takie jak narzędzia saperskie, materiały do budowy przeszkód, schronów i łączności dla nowo budowanych Umocnień Granicznych Śląsk. Zastrzeżono jednak, że materiały do łączności telefonicznej, jako wyjątkowo deficytowe, mogą być wykorzystane do budowy fortyfikacji Śląska tylko w przypadku poważnych zakłóceń dostaw w okresie pokoju. Uzupełnienie zapasów materiałów do budowy obiektów żelbetowych i do wykonania łączności dla fortyfikacji granicznych Śląska uzależniono od sytuacji surowcowej i dostępnych środków finansowych.
Mimo to 12 maja 1939 r. szef Sztabu Generalnego 1 Grupy Armii w piśmie do Szefa Sztabu Generalnego Wojsk Lądowych alarmował, że powierzone w listopadzie 1938 roku zadanie ufortyfikowania Śląska z powodu niedoboru materiałów i nakładów finansowych nie może zostać zrealizowane do jesieni 1939 roku w stopniu przewidzianym to tego okresu tj. aby wtargniecie przeciwnika przez granice mogło być zatrzymane przez słabsze siły na dłuższy czas. Budowa obiektów bojowych została ograniczona do 4 odcinków osłaniających ważny dla gospodarki śląski rejon przemysłowy. Nadzór nad rozbudową wspominanych odcinków pozostawał w gestii Komendantury Fortyfikacji w Opolu. Rozpoznanie obiektów bojowych na dwóch z tych odcinków było już zakończone. Zaawansowanie prac na dwóch pozostałych odcinkach gwarantowało zakończenie rozpoznania z końcem maja. Rozpoczęcie budowy obiektów bojowych na wspominanych odcinkach było praktycznie możliwe z początkiem czerwca. Podjęcie tych prac uniemożliwiał brak wymaganej ilości materiałów budowlanych. Budowa każdego żelbetowego obiektu bojowego wymagała ciągłości procesu technologicznego betonowania. Ze względu na wytrzymałość konstrukcji obiektu niedopuszczalne były przerwy w tym procesie większe niż 2 godziny.
Istotną dostawę materiałów zadysponowano 1.06.1939 roku. Pochodziła ona z zapasów armijnych Pozycji Odry, Frontu Fortecznego Łuku Odry-Warty i Pozycji Pomorskiej. Dostawa ta była pierwszą wykonaną w nowym systemie przyznawania materiałów budowlanych. Przyjęto, że dla polowej rozbudowy fortyfikacji granicznych na Wschodzie, materiały budowlane będą przydzielane według tak zwanych „Jednostek Materiałów Budowlanych” (niem. Baustoffeinheiten).
Jednostka Materiałów Budowlanych
W celu zminimalizowania tych problemów OKH wprowadziło w czerwcu 1939 roku nowy sposób dystrybucji materiałów budowlanych. Termin „Jednostka Materiałów Budowlanych” określał ilości i asortyment materiałów niezbędnych do wykonania rozbudowy polowej odcinka dywizyjnego o szerokości około 20 km o wymaganej ilości schronów, stanowisk ogniowych i przeszkód. Zgodnie z rozkazem OKH dla każdego odcinka przewidzianego do rozbudowy przez Dowództwo 1 Grupy Armii należało utworzyć Dywizyjne Składy Saperskie (niem. Div.Pion.Park), położone w miarę możliwości przy szlakach kolejowych. Wszelkie materiały budowlane do rozbudowy pozycji dostarczane przez OKH kierowano do punktów rozdzielczych. W przypadku Umocnień Granicznych Śląsk przewidziano dwa punkty rozdzielcze:
– dla odcinka Przełęcz Jabłonkowska – Ujście Opawy: Dworzec Schönbrunn,
– dla Śląska: Wrocław – Popowice (Breslau – Pöpelwitz).
Wszelkie dostarczane materiały przekazywano z punktów rozdzielczych do Dywizyjnych Składy Saperskich [10] bez wyładunku. W celu obniżenia kosztów zadysponowano 100 samochodów ciężarowych do przewozu materiałów do magazynów. Dalszą dystrybucję miały prowadzić wysunięte magazyny materiałów budowlanych, których lokalizacja zależała od aktualnych potrzeb. Łącznie utworzono 8 magazynów [11].
Wprowadzenie jednostek budowlanych i nowych zasad dystrybucji pozwalało na błyskawiczne i bezbłędne przeliczenie posiadanych zapasów materiałów na kilometry pozycji obronnej. Jednocześnie upraszczano proces zamówień i logistykę dostaw. Wprowadzano zmiany umożliwiały również kontrolę zużycia materiałów budowlanych i deficytowej stali.
Przy szerokości odcinka dywizji wynoszącej około 20 km i użyciu 20 wzmocnionych kompanii strzeleckich na pierwszej linii, z jednej jednostki materiałów budowlanych można było zbudować:

Włączenie do prac fortyfikacyjnych oddziałów wojska
Rozkazem OKH z dnia 3.06.1939 [10] roku Dowództwo 1 Grupy Armii stało się odpowiedzialne i upoważnione do kierowania rozbudową polową na granicy wschodniej przy pomocy oddziałów wojska w obrębie swojego obszaru od Gór Jabłonkowskich aż do Morza Bałtyckiego.
Celem użycia wojsk na granicy wschodniej było wzmocnienie tych odcinków pozycji granicznej, które były szczególnie narażone na atak wroga, poprzez rozbudowę uzbrojeniową pozycji będącej już w toku rozbudowy stałej lub poprzez rozbudowę polową. Miało to na celu szybkie stworzenie warunków do skutecznej obrony na granicy. Stałe obiekty fortyfikacyjne miały być nadal budowane zgodnie z rozkazami Komendantur pod kierownictwem Placówek Saperów Fortecznych przez RAD i firmy budowlane.
OKH w okresie od 26 czerwca do 5 sierpnia przekazało do budowy pozycji dywizje w trzech rzutach. Dowództwo 1 Grupy Armii wydawało rozkazy podległym mu dywizjom dotyczące rozbudowy. Pod względem dyscyplinarnym oraz w zakresie szkolenia dotychczasowa zależność dywizji od dowództwa korpusów nie ulega zmianie. Komendantury Fortyfikacji, odpowiedzialne za jednolitą rozbudowę w nadzorowanym obszarze, przekazywały przydzielonym dywizjom dokumentację budowlaną opracowaną na podstawie zleceń budowlanych Dowództwa 1 Grupy Armii.
Za przygotowanie i dystrybucję materiałów budowlanych i sprzętu roboczego udostępnionego przez OKH odpowiedziany był Wyższy Oficer Saperów ds. Umocnień Wschód. Wykonywał te zadania zgodnie z zaleceniami Dowództwa 1 Grupy Armii. W jego gestii było wyznaczenie, w porozumieniu z komendanturami dworców wyładunkowych, lokalizacji dywizyjnych składów saperskich i placów składowania materiałów.
Dowódcy Placówek Saperów Fortecznych stali się doradcami technicznymi komendantów i dowódców dywizji. Byli odpowiedzialni za sprowadzenie oraz przygotowanie odpowiedniej ilości materiałów budowlanych i sprzętu. Odpowiadali za realizację transportów aż do magazynów przy placach budowy.
Zadbano, aby nagłe pojawienie się tak dużej ilości wojska w miejscach przeznaczonych do budowy umocnień nie wzbudziło niepotrzebnego niepokoju miejscowej ludności. Przykładano uwagę, aby cel użycia wojsk był łatwo rozpoznawalny i publicznie widoczny.
Przy każdej z szesnastu dywizji skierowanych do prac przy rozbudowie fortyfikacji, będącej w gestii Dowództwa 1 Grupy Armii, powołano Główne Sztaby Budowlane o ciągłej numeracji od I do XVI. Na poziomie pułków utworzono „Sztaby Budowlane” o numeracji od 1 do 100 w ramach dywizji. Sztaby batalionów nazwano „Odcinkowymi Sztabami Budowy” i przyjęto numerację od 101 wzwyż. Kolejność umieszczania numerów w oznaczeniu była następująca. Za numerami Sztabów Budowlanych i Odcinkowych Sztabów Budowlanych umieszczano numery Głównych Sztabów Budowy. Sztabowi Budowlanemu 9 pułk Piechoty 23 Dywizji przyznano oznaczenie „Baustab 1/IV”. Odcinkowy Sztab Budowy 1 Batalionu 9 Pułku Piechoty 23 Dywizji posiadał, zgodnie z podanym wcześniej schematem, oznaczenie „Abschmittsbaaustab 101/IV”.
Oznaczenia te należało umieścić na wyraźnie widocznych tablicach przy kancelariach i kwaterach. Jednocześnie Dowództwo Grupy Armii 1 zwróciło uwagę, że podległym placówkom należy przekazać tylko te informacje, które są bezwzględnie konieczne. Podległe placówki nie mogły uzyskać wglądu w całościowe rozmieszczenie dywizji i ich zadań. Korespondencję we wszelkich sprawach zastosowania wojska do budowy pozycji należało we wszystkich zaangażowanych placówkach ograniczyć do absolutnie niezbędnego minimum. Zlecenia, które nie wymagały dokumentacji powinny być realizowane poprzez ustne rozkazy i rozmowy.
Dokumentacja techniczna obiektów
Dokumentacja techniczna obiektów bojowych

Obiekty bojowe, których budowę zaplanowano na czterech odcinkach dywizyjnych osłaniających rejon przemysłowy, zaprojektowano w nowej klasie odporności B neu. Dokumentacja konstrukcyjna nowo opracowywanych konstrukcji schronów tak zwanej „czerwonej serii” miała być przekazywana sukcesywnie dopiero od kwietnia 1939 roku. W celu rozróżnienia schronów zaprojektowanych według nowych zasad ich numery wyróżniano dopiskiem „Czerwony” (niem. Rote) i czerwonym kolorem. Kalki techniczne rysunków dla obiektów standardowych (niem. Regelbau) o numerach od R 101 do R 113, R 115a, od R 116 do R 118, R 120 oraz od R 127 do R 130 miały być przesłane w pierwszej kolejności. Dokumentacja dla obiektów o numerach R 114a/b, R 115 b i R 119 a/b miała być dostarczona w późniejszych terminach. Dokumentacja schronów od R 121 do R 126 nie była jeszcze gotowa. Rysunki budowlane zostały sporządzone przez członków placówek saperów fortecznych oddelegowanych do Inspektoratu Fortyfikacji. Na uwagę zwraca fakt, że dokumentacja dla Rote Nr 101 i 102 powstała w biurach Organizacji Todt.
.

Znamienna była klauzula Inspektoratu Fortyfikacji dotycząca przekazywanej dokumentacji Sztabom Saperów Fortecznych. Było pożądane, aby Inspektoraty Umocnień [12] Wschód i Zachód przesłały do Inspektoratu Fortyfikacji do dnia 1.12.39 r. po jednym egzemplarzu rysunków, według których faktycznie prowadzono budowę wraz z naniesionymi zmianami, Miało to umożliwić w przyszłości wydanie ich nowej, poprawionej wersji.
Sztaby Saperów Fortecznych musiały również pokonać trudności związane z zastosowanie czechosłowackiego opancerzenia stanowisk bojowych w standardowych konstrukcjach obiektów bojowych. Podczas przeprowadzonych badań terenowych przez autorów niniejszego opracowania stwierdzono w kilku przypadkach niewłaściwe ich osadzenie [13].
Niektóre czechosłowackie pancerze stanowisk bojowych, osadzone w ścianach zewnętrznych schronów regulaminowych (niem. Regelbau), zostały wprowadzone do katalogu konstrukcji standardowych „Panzer Atlas”. Czechosłowacki pancerz strzelnicy o oznaczeniu M/CE dla stanowiska dwóch karabinów maszynowych wzór 37 (ZB vz. 37) na podstawie fortecznej, zastosowany dla izby do ognia bocznego w schronach typu R 106 i R 116, został przyjęty do stosowania w fortyfikacji niemieckiej jako 790 P4. Czeskie karabiny maszynowe do tego pancerza, zasilane standardowymi nabojami 7,92 x 57 mm Mauser, wprowadzono na stan uzbrojenia jako s.MG 37(t). Dlatego też Komendantura Fortyfikacji w Opolu z początkiem czerwca 1939 roku wystąpiła z zapotrzebowaniem na 315 sztuk czeskich karabinów maszynowych dla obiektów Pozycji Granicznej Śląsk [14]. Czechosłowacki pancerz dla stanowiska ręcznego karabiny maszynowego w „Ropikach”, a dostępny w dużych ilościach, przyjęty do stosowania pod niemieckim oznaczeniu 793 P4 na stanowiskach do ognia bocznego (przypadek R 107a) i do obrony wejścia i zapola.
.

W ramach rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk wzniesiono obiekty bojowe o klasie odporności B neu, które odpowiadał standardowym konstrukcjom:
– R 116a – Schron do ognia bocznego dla 3,7 cm armaty ppanc. i ckm, z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i – zapola (niem. Pak- und MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage).
– R 116b – Schron do ognia bocznego dla 3,7 cm armaty ppanc. i ckm, ze stanowiskiem obserwacyjnym i stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Pak- und MG Kasematte mit Sehrohr und Flankierungsanlage),
– R 111a – Schron z 3-strzelnicową kopułą bojową, z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Stand mit 3-Schartenturm mit Gruppe und Flankierungsanlage),
– R 106a – Schron bojowy do ognia bocznego z pomieszczeniem dla drużyny piechoty, z małą kopuła obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. MG Kasematte mit Gruppe mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage),
– R 107a – Schron bojowy do ognia dwubocznego z małą kopułą obserwacyjną, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Doppel MG Kasematte mit Kleinstglocke und Flankierungsanlage),
– R 97 – Schron z dwiema 3 lub 4 -strzelnicowymi kopułami, stanowiskiem obserwacyjnym, ze stanowiskiem obrony wejścia i zapola (niem. Stand mit zwei 3 oder 4-Scharten-Panzerturm und und Flankierungsanlage).

Dokumentacja techniczna obiektów obserwacyjnych
Dowództwo 1 Grupy Armii, ograniczone wielkością przyznanych nakładów finansowych na rozbudowę Umocnień Granicznych Śląsk oraz dostępnością materiałów budowlanych, sceptycznie odniosło się do rozbudowanych i materiałochłonnych konstrukcji punktów obserwacyjnych artylerii, które przedstawiono w „Wytycznych dotyczących form budowy stałych fortyfikacji krajowych” [14]. Były to duże żelbetowe konstrukcje schronów dowodzenia ze stanowiskiem obserwacyjnym w kopule pancernej. Dowództwo uważało, że charakterystyczny kształt pancerza, wystawiony wysoko ponad otaczający go grunt będzie łatwo wykryty przez obserwatorów nieprzyjaciela. Zdaniem Dowództwa 1 Grupy Armii artyleryjski punktu obserwacyjny (niem. Behelfsmässiger Artillerie-Beobachtungstand) powinien być trudny do zlokalizowania i zniszczenia. Jednocześnie im mniejsza była konstrukcja artyleryjskiego punkt obserwacyjnego, tym niższe było zużycie materiałów budowlanych niezbędnych do budowy kolejnych obiektów obserwacyjnych i bojowych. Był to istotny wymóg z punktu widzenia dowodzenia taktycznego, gdyż odpowiednia ilość punktów obserwacyjnych pola walki pozwalała na właściwą ocenę sytuacji.
Dowództwo 1 Grupy Armii proponowało maksymalne uproszczenie konstrukcji artyleryjskiego punktu obserwacyjnego. W ocenie Dowództwa można było bez przeszkód zrezygnować ze schronów o dużej kubaturze z izbą planowania ogniem i stanowiskiem obserwatora w kopule lub artyleryjskiej wieży obserwacyjnej wraz z towarzyszącym jej żelbetonowym obiektem. Plan ogniowy baterii opracowywany byłby w punkcie obliczeniowym na stanowisku ogniowym.
Możliwość obserwacji należało zapewnić poprzez przykrycie artyleryjskiego punktu obserwacyjnego płaską, pancerną płytą stropową tak, aby można było prowadzić obserwację za pomocą 70-centymetrowej lunety nożycowej lub peryskopu. Obiekt byłby prawie niemożliwy do rozpoznania przez obserwatorów nieprzyjaciela, a zatem wyjątkowo trudny do wyeliminowania ogniem artyleryjskim. Wysunięty punkt obserwacyjny wymagałby zakwaterowania jednego obserwatora a główny 2 obserwatorów.
Odpowiedzialny za konstrukcję wznoszonych obiektów dla Umocnień Granicznych Śląsk Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód uwzględnił wytyczne Dowództwa 1 Grupy Armii. Ostatnie zmiany zostały naniesione jeszcze w sierpniu. Dnia 4 sierpnia 1939 [15] roku wpłynęły wytyczne Wyższego Oficera Saperów Wschód dotyczące konstrukcji artyleryjskich stanowisk obserwacyjnych. Przy ich budowie na Śląsku należy uwzględnić pochylenie płyty stropowej o 14–15°, aby osiągnąć jak największy kąt obserwacji. Zalecił wprowadzenie zmian w konstrukcji zamknięcia otworu obserwacyjnego tak, aby uzyskać kąt obserwacji po 90° w każdą stronę, czyli łącznie 180°. Usunięcie mechanizmu przesuwania w celu uzyskania okrężnej obserwacji uznano za niecelowe.
W przypadku pochylenia płyty należało przewidzieć właściwe odprowadzenie wody. Woda deszczowa nie mogła wpływać do pomieszczenia obserwacyjnego. Jako wspornik dla przyrządu obserwacyjnego – artyleryjskiej lornety nożycowej (niem. Scherenfernrohr) przewidziano tymczasowy statyw. Jednocześnie zalecono opracowanie właściwego mocowania przez Urząd Uzbrojenia, podobnego do stosowanego na stanowiskach obserwacyjnych artylerii na wieżach (niem. Art. Hochständen). Przyrząd optyczny mocowany był do ściany czołowej stanowiska obserwacyjnego. Dzięki temu miejsce pod przyrządem optycznym pozostało wolne i nie można było go przewrócić lub uszkodzić podczas wchodzenia do pomieszczenia. Opisane cechy charakterystyczne artyleryjskiego stanowiska obserwacyjnego z punktem obserwacyjnym pod pochyloną płytą w granicach 14-15 stopni i małym pomieszczeniem socjalnym dla dwóch obserwatorów o oznaczeniu 1250 odpowiadają wprowadzanej listopadzie 1939 r. konstrukcji punktu obserwacyjnego Rote Nr. 509 [15]. Do osłony stanowiska wykorzystano płytę 7 P7. Była to standardowa płyta o klasie odporności B1, osłaniająca stanowisko bojowe ckm w obiektach o klasie odporności B1 i B.
Numeracja obiektów
Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych w czerwcu 1939 roku wprowadziło nową numerację obiektów określonych jako „Panzerwerk” na pozycjach umocnionych na wschodzie Niemiec. Obiekty na Górnym Śląsku otrzymały najniższą numerację Pz.W. 301 – 400, obiekty Łuku Odry i Warty Pz.W. 581 – 900 a Pomorze Pz.W. 901 – 1000. W Łuku Odry i Warty również wszystkie stanowiska, których nie należało oznaczać jako „Pz.W.”, otrzymały nowy numer (jednak bez Pz.W.), gdyż dotychczasowe ich nazwy zawierały oznaczenia miejscowości i klasy odporności. Dla Śląska zarządzono, że nowe oznaczenia obiektów pancernych należy wprowadzić dopiero po zakończeniu budowy, a tymczasowo zachować te według których prowadzona jest rozbudowa.
Zachowała się numeracja obiektów fortyfikacji stałej z okresu ich budowy dla Odcinka Bytom i częściowo dla Odcinka Pyskowice. W niżej załączonej tabeli przyporządkowano obiektom o numerach budowlanych (w pierwszej kolumnie) i typie określonym w drugiej kolumnie przewidziane dla nich czechosłowackie kopuły i uzbrojenie. Analiza danych pozwoliła ustalić, że obiekt o numerze budowlanym 21 został oznaczony jako 15 na mapie Wehrmachtu z 1944 roku. Natomiast obiekt o numerze budowlanym 22 odpowiada oznaczeniu 16 z mapy Wehrmachtu. Oba obiekty, R 111a i R 97 są obecnie zasypane.

Zaawansowanie prac rozbudowy Umocnień Granicznych Śląsk
Szczególnie trudną częścią Umocnień Granicznych Śląsk do obrony był Odcinek Dywizyjny Bytom, który głęboko wcinał się w terytorium Polski. Dowództwo 1 Grupy Armii zakładało obronę oddziałów piechoty opartą na obiektach bojowych zdolnych pod względem konstrukcyjnym lub posadowienia w terenie do obrony okrężnej. Pożądane byłoby wykonanie, poza liczbą budowli już zatwierdzoną, dalszych obiektów bojowych, tak aby stworzyć ciągłą zaporę ogniową. Pragmatyczny punkt widzenia wypracowała też Komendantura Fortyfikacji w Opolu, który praktycznie nie uległ zmianie do 24.06.1939 roku. Przy przewidzianej liczbie 24 obiektów bojowych na odcinku Bytom nie można było stworzyć na silnie zurbanizowanym terenie przemysłowym ciągłego frontu ognia broni przeciwpancernej i karabinów maszynowych. Ważną rolę w obronie przewidywano dla artylerii. Artylerię tego odcinka należałoby rozbudować tak, aby skutecznie odpierała ataki nieprzyjaciela z terenów bezpośrednio na wschód od Bytomia oraz powinna być w stanie odeprzeć atak nieprzyjaciela, który próbowałby obejść Bytom zarówno od północy, jak i od południa.
Dowództwo Grupy Armii podjęło 30.05.1939 roku wyważoną decyzję, że wzmocniona rozbudowa pozycji osłaniającej Bytom może nastąpić tylko w przypadku, kiedy OKH przydzieli nowe środki finansowe i materiały budowlane. Do tego czasu rozbudowa Odcinka Bytom musi pozostać przy dotychczasowej liczbie obiektów bojowych.
18 czerwca 1939 [16] roku Wyższy Oficer Saperów ds. Fortyfikacji Wschód przy Dowództwie 1 Grupy Armii raportował do OKH o aktualnym stanie zaawansowania prac przy budowie umocnień granicznych. Rozpoznanie zostało przeprowadzone dla całej linii z wyjątkiem odcinków dywizyjnych Racibórz i Hlučín, na których prace rozpoznawcze zakończyły się wyłącznie na ustaleniu Głównej Linii Walki. Budowa przeszkód przeciwpiechotnych (o szerokości 5 metrów) i przeciwpancernych na pozostałych odcinkach powinna być zakończona do końca sierpnia 1939 roku. Do ich budowy wykorzystano przyznane przez OKH zapasy materiałowe z Pozycji Odry.
Istotne wiadomości o rozpoczętych budowach pochodziły z czterech odcinków osłaniających okręg przemysłowy: Sośnicowice (Kieferstädtl), Gliwice (Gleiwitz), Bytom (Beuthen) i Pyskowice (Peiskretscham). Zaawansowanie prac budowlanych, zgodnie z założeniami Dowództwa Grupy Armii 1, było na nich najwyższe. Meldunek Wyższego Oficera ds. Fortyfikacji Wschód informował, że w budowie znajdowało się łącznie około 100 obiektów bojowych w klasie odporności B bez podania typu schronów. Tylko na Odcinku Pyskowice planowano wybudować 9 obiektów bojowych typu 97 (obiekt z dwoma czechosłowackimi kopułami zamiast jednej 6-strzelnicowej [17]) i po 9 schronów bojowych do ognia bocznego dla armaty przeciwpancernej i karabinów maszynowych w dwóch wersjach. Rozpoczęto również prace przy około 100 stanowiskach obserwacyjnych artylerii o lżejszej konstrukcji (łącznie na 4 odcinkach dywizyjnych), które zostały zlecone do rozbudowy w 1939 roku. Na Odcinku Dywizyjnym Pyskowice planowano wykonać 15 stanowisk obserwacji artyleryjskiej lekkiego typu 1250.
Ze względu na wysoki stopień urbanizacji terenu przemysłowego na Górnym Śląsku niemożliwe jest obecnie wskazanie miejsc, w których zostały podjęte w czerwcu 1939 roku prace związane z budową obiektów bojowych i obserwacyjnych. Mapa opracowana w 1944 roku przez Wehrmacht wskazuje jedynie na zachowane obiekty o wysokim stopniu zaawansowania procesu budowy. Autorom niniejszej pracy nie udało się dotrzeć do mapy załączonej do raportu Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód generała majora Walthera Wollmanna z 18 czerwca 1939 roku.

Wyjątkowo dużym utrudnieniem, szczególnie na odcinkach osłaniających okręg przemysłowy na Górnym Śląsku, były liczne drogi przecinające w poprzek pas umocnień. Wymagały one dodatkowego zabezpieczenia. Od sztabów rozpoznawczych wymagano ze względu na ograniczenia czasowe, projektu skutecznego i szybkiego do zrealizowania. Zdecydowano się na zastosowanie drogowych zapór przeciwpancernych (niem. Trägersperren) z belek dwuteowych wsuwanych w gniazda w żelbetowym bloku, usytuowywanego w poprzek drogi. Przykładem tego typu zabezpieczenia drogi na Odcinku Pyskowice może być zapora pod wiaduktem kolejowym w Zbrosławicach. Na docinku Sośnicowice została zlokalizowana podczas badań terenowych zapora w Pilchowicach a na Odcinku Bytom zapory w Bytomiu-Szombierki lub na Odcinku Zabrze (Gliwice) – zapora w Zabrzu -Biskupicach.

Właściwe wykorzystanie terenu pozwoliło oprzeć przeszkodę przeciwpancerną i przeciwpiechotną na zbiornikach lub ciekach wodnych. Przykłady takich rozwiązań zaistniały na odcinku:
– Konotop (Kontepp) w oparciu o jezioro jezioro Słąswskie (Schlesier See),
– Wschowa (Fraustadt) w oparciu kanał Śląski Rów (Schlesischer Land -Gr.) oraz Polski Rów (Polnischer Land-Gr.),
– Żmigród (Trachenberg) oraz Milicz (Miltsch) wykorzystując o rzekę Barycz (Bartsch),
– Bierutów Bernstandt w oparciu rzekę Widawę (Alte Weide),
– Gorzów Śląski (Landsberg) i Byczyna (Pitaschen) wykorzystując rzekę rzekę Prosna (Prosna),
– Kielcza (Keltsch) w oparciu o rzekę Mała Panew (Malapane),
– Pyskowice (Peiskretscha) przy wykorzystaniu rzeki Drama (Drama),
– Rudy Raciborskie (Groß Rauden) w oparciu o rzekę Ruda (Ruda),
– Racibórz (Ratibor) i Hulczyn (Hultschin) przy wykorzystaniu rzeki Odra (Oder).
Poziom wody na części cieków wodnych został sztucznie podniesiony przez budowę jazów. Jednym z nich, potwierdzającym ten typ rozwiązania, może być jaz w okolicy wsi Jamnik w okolicy Żmigrodu.

Na Odcinku Wschowa wykonano mokre rowy przeciwpancerne (kanały forteczne). Przykładem takiego rozwiązania jest zachowany w świetnym stanie mokry rów przeciwpancerny dochodzący obustronnie do obecnej drogi wojewódzkiej nr 305 na południe od miejscowości Łęgoń k.Wschowy. Mokry rów przeciwpancerny zasilany był wodą z pobliskiego kanału Ślaski Rów. Kolejny mokry rów przeciwpancerny, lecz w gorszym stanie, znajduje się w odległości około 2 km na północny-zachód od wspominanej już miejscowości Łęgoń.
Nowo wybudowane mosty nad przeszkodami wodnymi otrzymały komory minowe. Służyły do ich wysadzenia w przypadku bezpośredniego ataku nieprzyjaciela. Już istniejące mosty zostały właściwie zabezpieczone. Przed niespodziewanym zajęciem przepraw, wjazdy na mosty chroniły obrotowe zapory przeciwpancerne typu Drehschranke [18]. Standardowym przykładem mogą być mosty na Odrze w Raciborzu i Ciechowicach (Odcinek Racibórz) lub na rzece Barycz w Żmigrodzie. W kilku wypadkach wykonano dodatkowo za mostem zaporę typu Trägersperren [19]. Takie rozwiązanie można zobaczyć w miejscowości Sułów (Odcinek Milicz). Na odcinkach nie posiadających naturalnych barier przeciwpancernych w postaci rzek, czy lasów postawiono przeszkoda z czechosłowackich jeży. Przeszkoda ta tylko na niektórych odcinka osiągnęła planowe trzy rzędy. Zazwyczaj składała się z dwóch lub nawet jednego rzędu. Na części odcinków zaporę postawiono za pomocą czechosłowackich profili U (U-Eisen) lub wykonano suche rowy przeciwpancerne.
Przejścia drogowe w przeszkodzie przeciwpancernej zostały zabezpieczone zaporą typu Trägersperren [20]. W miejscach oddalonych od granicy, właściwą przeszkodę przeciwpancerną z zapora drogową poprzedzały szlabany typu Schlagschränke [21]. Takie rozwiązanie zaistniało w Babicach (k. Raciborza) na Odcinku Ratibor/Racibórz a zapory typu Drehschranke w pobliżu miejscowości Nędza (k. Raciborza) na Odcinku Ratibor/Racibórz usytuowane na samej granicy.
Od autorów.
Niniejsze opracowanie, zgodnie z założeniami autorów,
dotyczy wybranych zagadnień z zakresu budowy Umocnień
Granicznych Śląsk. W kolejnym artykule poruszona będzie
rozbudowa polowa pozycji z uwzględnieniem próby jej prze-
łamania przez odziały Wojska Polskiego we wrześniu 1939 r.
Przypisy:
[01] – Centralne Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej (Центральный архив Министерства обороны Российской Федерации – dalej CAMO) CAMO 500 12464 41 0214 z dnia 2.12.1938 r.
[02] – RAD (niem. Reichsarbeitsdienst) – Służba Pracy Rzeszy. Masowa organizacja w Niemczech, która pod pozorem robót publicznych prowadziła paramilitarne szkolenie młodzieży i wykonywała proste prace inżynieryjne na rzecz wojska (budowa dróg, okopów, karczowanie lasów).
[03] – Odwołuje się do Dowództwa 1 Grupy Armii (niem. H.Gr.Kdo. 1 Ia) 327/39 g.K. z dnia. 9.3.39 dot. instrukcji rozpoznania łączności Śląsk, zgodnie z którą na mapie 1:10.000 rozpoznanych połączeń łączności należało oznaczyć cel roczny rozbudowy łączności 1939 w ramach ogólnej sieci rozbudowy docelowej.
[04] – Podstawy łączności zostały zebrane w opracowaniach Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej, Część I i Sieć telefoniczna dla obsługi niemieckiej fortyfikacji stałej. Część 2, których autorem jest Mariusz Kisiel.
[05] – Punkty przyłączeniowe przy późniejszej budowie obiektów bojowych były zdemontowane i pozostawały jedynie jako głowice kablowe wewnątrz obiektu bojowego.
[06] – DRP – Deutsche Reichspost była państwową firmą pocztowym w Niemczech w latach 1871–1945.
[07] – Poniższe informacje podano dla informacji, gdyż dokumenty udostępniane przez amerykańską Narodową Administrację Archiwów i Dokumentacji (National Archives and Records Administration – NARA) w postaci rolek są wykonane w odcieniach szarości.
[08] – CAMO 500 12464 60 0055, Anlage 1 zu OKH 39 g (Ost) AHA/In Fest VI Nr.773/39 g.Kdos.v.1.6.39. Anhalte für die Berechnung des Baustoffbedarfes und Einrichtung der Div. Parke.
[09] – W wyniku reorganizacji struktur Wehrmachtu zostaje rozwiązany Inspektorat ds. Fortyfikacji Wschodnich, dotychczasowy Inspektor ds. Fortyfikacji Wschodnich generał major Wollmann obejmuje stanowisko Wyższego Oficera Saperów ds. Fortyfikacji Wschód przy sztabie 1 Grupy Armii.
[10] – RH 32/185 podaje Parki Saperskie: Pionierpark – Oderwalde (Dziergowice), Pionierpark Ohlau (Oława) i Gleiwitz – Hafen (Kanał Gliwicki).
[11] – RH 19-I/456. Magazyn materiałów budowlanych w Raciborzu (Ratibor), Gliwicach (Gleiwitz), Strzelce Opolskie (Groß Strehlitz), Oleśnie (Rosenberg), Kluczborku Kreuzburg), Oleśnicy (Oels), Miliczu (Militsch) i Namysłowie (Namsau).
[12] – CAMO 500 12464 42 0008, Bauzeichnungen für Regelbauten, Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych 34 f 12(B)AHA/In Fest III 1823/39 tajne, Berlin, 25.03.1939 r.
[12] – Zagadnienia te zostały poruszone w opracowaniach:Regulaminowe schrony typu R 116 wzniesione w ramach „Umocnień Granicznych Śląska”, Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część II.
[13] – CAMO 500 12464 8 0165, Kommandantur der Befestigungen bei Oppeln, Abt. WuG. Az.39 Nr.915/39 g.Kdos. Oppeln, den 11.7.1939.
[14] – CAMO 500 12464 41 0194 Richtlinien für den weiteren Ausbau der Landesbefestigung, Berlin, dnia 23.12.1939.
[15] – BAMA RH 11-III/106 0030 Behelfsmässiger Artillerie-Beobachtungstand. Anlage zu: In Fest/III Nr. 01251/39.
[16] – CAMO 500 12464 52 0053 Übersicht über die deutsche Landesbefestigung, Höherer Pionier-Offizier für die Landesbefestigung Ost, Berlin, d. 18.7.39.
[17] – Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część II.
[18] – Drehschranke – obrotowa zapora przeciwpancerna – Hauba
[19] – Zapora przeciwpancerna – Trägersperren (Einsteckssperre) w Pilchowicach – Hauba
[20] – Zapora przeciwpancerna – Trägersperren (Einsteckssperre) w Kuźnicy Rudzkiej – Hauba
