Schron przy drodze Iława – Radomno

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 01. Stanowisko bojowe na ckm, chronione płytą stalową ze strzelnicą (niem. MG-Schartenstand), wybudowane przy drodze Iława – Radomno, zmodernizowane w późniejszym okresie na schron bierny.

Standardowy jednoizbowy schron o odporności D na ciężki karabin maszynowy (niem. Schartenstand D [01]), został wybudowany przy drodze Iława – Radomno, jako jeden z kilku obiektów. Były wznoszone w ramach budowy umocnień przygranicznych w 1939 roku do osłony większych miejscowości lub rejonów mobilizacyjnych. Jako konstrukcję nośną wykorzystano segmenty z blachy falistej typu „H”. Popularna nazwa schronu to „Heinrich”. Znajduje się po zachodniej stronie drogi, około pół kilometra na południe od granic Iławy. W późniejszym okresie (?) schron został zmodernizowany. Utracił swoje bojowe właściwości i stosowany go jako obiekt bierny. W ramach przeprowadzonych prac zamurowano strzelnicę na ckm pozostawiając otwór do obserwacji. Dobudowano dodatkowe pomieszczenie na planie czworokąta z krótkim korytarzem i schodnią (Rys. 01). Schodnia obiektu została wyprowadzona w kierunku przedpola schronu. W pobliżu wykonano zagłębione w terenie schronienie dla pojazdu. Ściany schronienia wzmocniono betonowym murem. Wjazd do schronienia od strony przedpola (od południa), drogą poprowadzoną tuż przed niewykorzystywaną strzelnicą byłego stanowiska bojowego.

Poszukuję informacji dotyczących okresu, w którym dokonano modernizacji obiektu.

 

Fot. 02. Schodnia zmodernizowanego obiektu.

 

Fot. 03. Wejście do obiektu biernego.
Fot. 04. Widok korytarza wejściowego.
Fot. 05. Widok korytarza wejściowego od strony pomieszczenia magazynowego. Po lewej stronie wejście do byłej izby bojowej.

Rys. 01. Poglądowy schemat obiektu po modernizacji.

 


 

[01] Schron o odporności D na ckm, o konstrukcji opartej na segmentach blachy falistej został opisany w opracowaniu MG–Schartenstand D – Heinrich, część I i MG–Schartenstand D część II.

Wyjście ewakuacyjne – Notausgang

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 01. Szyb wyjścia ewakuacyjnego schronu R105c z 1940 roku o lokalizacji w pobliżu miejscowości Zbójna (Galinde Stellung).
Fot. 02. Otwór wyjścia ewakuacyjnego w schronie na ckm w tzw. kazamacie pancernej z roku 1933 (34?) Pozycji Lidzbarskiej. Otwór nie był zabezpieczony drzwiami stalowymi od strony wnętrza schronu.

Wyjście ewakuacyjne (niem. Notausgang) miało zapewnić załodze schronu poczucie bezpieczeństwa. Stworzyć możliwość opuszczenia obiektu w przypadku zablokowania wyjścia ze schronu, zasypania lub zakleszczenia drzwi wejściowych. W niemieckiej fortyfikacji stałej wyjście ewakuacyjne stanowił poziomy otwór o czworokątnym przekroju, wykonany w zewnętrznej ścianie schronu. Standardowe wymiary  otworu w przekroju poprzecznym,  wynosiły (szer. x wys.) 0,60 x 0,80 m [01]. W początkowym okresie, wylot wyjścia ewakuacyjnego umieszczany był przez projektantów na elewacji schronu w pobliżu standardowego wejścia do schronu. Otwór wyjścia był zamurowany w zewnętrznej płaszczyźnie ściany i pokryty tynkiem. Drugim wariantem, stosowanym standardowo w późniejszym okresie,  było rozwiązanie w którym pozioma część wyjścia ewakuacyjnego wykonana była w obsypanej nasypem ziemnym ścianie. Wylot otworu znajdowała się w pionowym szybie, poprowadzonym wzdłuż zewnętrznej powierzchni schronu. Ocembrowany szyb o półkolistym lub czworokątnym (Fot. 01) przekroju wypełniano sypkim piaskiem. Piasek zabezpieczał możliwość dostania się przez saperów nieprzyjaciela bezpośrednio do wejścia ewakuacyjnego jak również chronił szyb przed zniszczeniem przez fale detonacyjne tworzone przez wybuchające w pobliżu pociski artyleryjskie większego kalibru. Czoło otworu poziomej części wyjścia ewakuacyjnego było również zamurowane w płaszczyźnie ściany szybu. W większości przypadków zabezpieczenie to wykonywane było z jednego rzędu cegieł. Do blokady wyjścia ewakuacyjnego używano dwuteowych belek stalowych (Fot. 10).

Fot. 02a. Otwór wyjścia ewakuacyjnego, stosowanego na Pozycji Pomorskiej (schron na ckm bez pomieszczenia gotowości bojowej – 1934 r.

Wyposażono je w poprzeczne opory ułatwiające ich układanie. W późniejszym okresie otrzymały uchwyty. Oba rozwiązania zaistniały w niemieckich fortyfikacjach na wschodnich terenach w okresie międzywojennym, ale w różnych przedziałach czasowych. Jedną z najwcześniej budowanych pozycji obronnych była Pozycja Lidzbarska (niem. Heilsberg Stellung) w Prusach Wschodnich. Przeprowadzone rozeznanie na terenie Pozycji Lidzbarskiej wykazało stosowanie wyjścia ewakuacyjnego odpowiadające drugiemu rozwiązaniu już od 1933 roku (z roczną przerwą w 1934 roku). Fot. 02 prezentuje wyjście ewakuacyjne w schronie na ckm w tzw. kazamacie pancernej z 1933 roku na Pozycji Lidzbarskiej. Otwór wyjścia ewakuacyjnego w ścianie tylnej schronu nie był zabezpieczony drzwiami stalowymi od strony wnętrza.


Fot. 03. Widok wyjścia ewakuacyjnego schronu nr 410 [02] w miejscowości Głogów (Pozycja Odry).

Fot. 03. Widok wyjścia ewakuacyjnego schronu nr 410 [02] w miejscowości Głogów (Pozycja Odry).

Fot. 04. Widok otworu wyjścia ewakuacyjnego w izbie ze strzelnicą obrony wejścia i zapola schronu R 105b z 1939 roku w miejscowości Martiany (Giżycki Rejon Umocniony)[03].
Fot. 05. Widok otworu wyjścia ewakuacyjnego w płaszczyźnie elewacji schronu R 105b z 1939 roku w miejscowości Martia-ny (Giżycki Rejon Umocniony). Widoczne są kanały na dwa rzędy belek dwuteowych [03].

Pierwsze rozwiązane stosowane było w latach  1933 – 1935 oraz drugie równolegle od 1933 roku w nowo wznoszonych obiektach fortyfikacyjnych Pozycji Pomorskiej (niem. Pommern Stellung). Nie oznacza to jednak, że każdy schron otrzymywał wyjście ewakuacyjne, szczególnie w przypadku wczesnych konstrukcji jednoizbowych lub w późniejszym okresie o niższej klasie odporności. We wczesnym okresie rozbudowy pozycji obronnej ten sam typ schronu mógł być wzniesiony na sąsiednich  odcinakach w wersji z lub bez wyjścia ewakuacyjnego.
Dla zwiększenia poczucia bezpieczeństwa załogi schronu, wyjście ewakuacyjne zostało celowo umieszczone w izbie pogotowia schronu bojowego. Przykładem takiego rozwiązania może być schron z tzw. kazamatą pancerną na ckm z lat 1933 -1934 z Pozycji Lidzbarskiej. Otwór wejściowy w tym okresie nie był jeszcze chroniony stalowymi drzwiami (Fot. 02). Zastosowano wyłącznie blokadę przy pomocy belek dwuteowych, wsuwanych od góry w obustronnie wykonane pionowe kanały w ścianach bocznych wyjścia. Sposób zamknięcia został uznany w późniejszym okresie jako standardowy. Zmianie ulegała liczna rzędów blokady (Fot. 05). Była uzależniona od klasy odporności obiektu ( przy odporności obiektu B1 – dwa rzędy, przy C – jeden rząd). Przestrzeń za blokadą wypełniono murem ceglanym bez zaprawy łączącej. Na przestrzeni kilku lat zmienia się  kolejność zastosowanych zabezpieczeń wyjścia ewakuacyjne (patrz Fot. 03 i Fot. 04). Modernizowano konstrukcję belek dwuteowych jak również kształt kanałów, w których były osadzane. Rysunek 01 prezentuje jedno z ostatnich rozwiązań wyjścia ewakuacyjnego, zalecanego w stosowaniu od 1944 roku.
Dostęp do wyjścia ewakuacyjnego od strony wnętrza schronu został ograniczony przez zastosowanie drzwi. Początkowo były to niekatalogowe drzwi starego typu. W późniejszym okresie zastosowano  drzwi stalowe (niem. Stahltür) 51P8 oraz mniej materiałochłonne drzwi gazoszczelne (niem. Gasschutztür) 410P9 (Fot. 07). Drzwi stalowe 51P8 posiadały wymiary 0,6×0,8 m. Ich waga wynosiła 400 kg. Były wykonane w klasie odporność D. Waga drzwi gazoszczelnych 410P9 została zredukowana do 110 kg.
Godne uwagi jest zdjęcie Fot. 06 wyjścia ewakuacyjnego, wykonane w schronie pozycji obronnej Neckar-Enz-Stellung. Nad wejściem umieszczono charakterystyczny dla niemieckiej fortyfikacji napis eksploatacyjny: „Notausgang, Trager entfernen, Mauerwerk und Verputz durchstossen und nach oben minieren“. Informuje on o konieczności wykonania określonych czynności w celu opuszczenia schronu przy pomocy wyjścia ewakuacyjnego. Po otwarciu drzwi należało zdemontować blokadę, wykonaną z dwuteowników. Przebić mur ceglany. Następnie usunąć, opadające pod własnym ciężarem, sypkie wypełnienie pionowego szybu ewakuacyjnego. W celu opuszczenia schronu należało pokonać poziomy odcinek wyjścia ewakuacyjnego o długości równej grubości ściany zewnętrznej. Szerokość otworu wynosiła 0,6 m a wysokość 0,8 m. Następnie wspiąć się pionowym, ocembrowanym szybem na powierzchnię. Zadanie to umożliwiały stalowe klamry, osadzone w zewnętrznej ścianie schronu. Ostatnią niezbędną czynnością było usunięcie lekkiej pokrywy, przykrywającej szyb. Jej zadaniem była ochrona  szybu przed zalewaniem przez wodę deszczową. Standardowo wykonywano odwodnienie szybu na poziomie zerowym schronu – na poziomie fundamentu. Szyb kończył się na poziomie zewnętrznej powierzchni stropu. Czy ta droga ewakuacji rzeczywiście gwarantowała załodze bezpieczne opuszczenie schronu?

 

Fot. 06. Wyjście ewakuacyjne schronu nr 97 pozycji obronnej Neckar-Enz-Stellung w pobliży miejscowości Gundelsheim w Niemczech (Fot. Rainer Zühlke).

Fot. 07. Drzwi gazoszczelne 410P9 wyjścia ewakuacyjnego w schronie R120 w Dąbrówce [04] (pozycja obronna – Przedmoście Warszawy).

 

Fot. 08. Drzwi gazoszczelne 410P9 wyjścia ewakuacyjnego w schronie R120 w Dąbrówce [04] (pozycja obronna – Przedmoście Warszawy). Widoczna jest uszczelka zapewniająca gazoszczelność zamknięcia.

Fot 09. Dwurzędowe zamknięcie wyjścia ewakuacyjnego w schronie R120 w Dąbrówce (pozycja obronna – Przedmoście Warszawy – Brückenkopf Warschau).

 

Fot. 10. Stalowa belka (dwuteownik 200) z uchwytem do blokady wyjścia ewakuacyjnego.

 

Fot. 11. Stalowa belka (dwuteownik 200) z uchwytem do blokady wyjścia ewakuacyjnego.

 

Rys. 01. Widok wyjścia ewakuacyjnego zgodnego z projektem z 1944 roku (źródło: NARA). 1. – betonowy lub ceglany szyb, 2. – sypkie wypełnienie szybu, 3. – klamry osadzone w ścianie schronu, 4. – mur z zaprawą wapienną, 5. – tynk, 6. – odwodnienie szybu, 7. – belka dwuteowa blokady, 8. – dębowe kliny ustawcze, 9. – mur bez zaprawy wiążącej, 10. – lekka pokrywa szybu, zabezpieczająca przed wodą deszczową.

 


[01] – W obiektach z 1933 roku wymiary otworu w przekroju poprzecznym wynosiły (szer. x wys.) 0,80 x 1,10 m.

[02] – schronem opiekuje się Głogowski Ruch Odkrywców Tajemnic (Grot).

[03] – Schron nie posiadał nasypu ziemnego. Był maskowany jako zabudowanie gospodarcze. Widoczne są elementy schronu, które w standardowym przypadku zakryte są nasypem ziemnym.  Obiekt został przedstawiony w opracowaniu Regelbau R 105 – Niemiecki schron bojowy z 1939 roku.

[04] – schronem opiekuje się koło terenowe „Przedmoście Warszawa” Stowarzyszenia na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium.

 

 

Drehschranke – Obrotowa zapora przeciwpancerna

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 01. Obrotowa zapora przeciwpancerna w pozycji spoczynkowej przed mostem rolkowym K603b w miejscowości Ołobok.
Fot. 01. Obrotowa zapora przeciwpancerna w pozycji spoczynkowej przed mostem uchylno-przesuwnym K603b w miejscowości Ołobok.

 

Drehschranke – obrotowa zapora przeciwpancerna stosowana była w niemieckiej fortyfikacji od połowy lat trzydziestych zeszłego wieku. Jeden z typów prezentuje zdjęcie 01. Zadaniem zapory drogowej było zatrzymanie marszu pancernych oddziałów nieprzyjaciela w odpowiednim miejscu, tak aby załoga działa przeciwpancernego, z wcześniej wyznaczonego stanowiska polowego, mogła skutecznie zwalczać pojazdy nieprzyjaciela. Konstrukcja obrotowej bariery przeciwpancernej pozwalała na zatrzymanie wozu pancernego lub średniego czołgu o wadze do 18 ton. Zadanie to ułatwiała stalowa lina, znajdująca się w obrotowym ramieniu zapory. Była skuteczna w przypadku pojazdów pancernych, będących na uzbrojeniu do 1940 roku, które chciałyby sforsować zaporę z  kierunku wschodniego.
Na terenie Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (niem. FF OWB), gdzie do dzisiaj zachowało się kilkanaście egzemplarzy zapór, zazwyczaj ustawiane były przy mostach o specjalnej konstrukcji nad przeszkodami hydrotechnicznymi. W większości przypadków znajdowały się od strony przedpola, czyli przed mostem. Pobocza drogi mogły być dodatkowo zabezpieczone barierami, wykonanymi z żelbetonowych słupów, połączonych poziomo ustawionymi stalowymi poprzeczkami. Miały one uniemożliwić wykonanie jakiegokolwiek manewru obronnego przez zatrzymane pojazdy (Fot. 03) przed przeszkodą.

 

Fot. 02. Wspornik ze sprężyną dla obrotowego ramienia zapory przeciwpancernej.
Fot. 02. Napęd sprężynowy obrotowego ramienia zapory przeciwpancernej. Sprężyna posiada czworokątny przekrój. Brakuje pięciokątnej blaszanej obudowy mechanizmu sprężyny.

 

Fot. 03. Obrotowa zapora przeciwpancerna w Bledzewie, położona pomiędzy rolkowymi mostami uchylno-przesuwnymi. Za zaporą widoczne są żelbetowe słupki, połączone poziomo ustawionymi stalowymi poprzeczkami.
Fot. 03. Obrotowa zapora przeciwpancerna w Bledzewie w pozycji spoczynkowej. Zapora znajduje się pomiędzy dwoma rolkowymi mostami uchylno-przesuwnymi. Za zaporą widoczne są żelbetowe słupki, połączone poziomo ustawionymi stalowymi poprzeczkami, uniemożliwiające wykonanie manewrów zatrzymanemu pojazdowi.

 

 

Fot. 04. Wspornik ze sprężyną dla obrotowego ramienia zapory przeciwpancernej, chroniony pięciokątna blaszaną obudową.
Fot. 04. Wspornik ze sprężynowym napędem obrotowego ramienia zapory przeciwpancernej, chroniony pięciokątną blaszaną obudową.

 

 

Fot. 05. Główny wspornik obrotowej zapory przeciwpancernej, ryglujący ramię zapory  w pozycji swobodnej (równoległej do osi jezdni).

 

Fot. 06. Wspornik obrotowej zapory przeciwpancernej, położony o przeciwległej stronie drogi, utrzymujący ramię w pozycji blokującej przejazd.
Fot. 06. Oporowy wspornik zapory przeciwpancernej, położony o przeciwległej stronie drogi, utrzymujący ramię w pozycji blokującej przejazd.

Elementy konstrukcyjne obrotowej zapory przeciwpancernej są łatwo rozpoznawalne. Poniżej poziomu gruntu znajduje się stalowa rama, wykonana z dwuteowych belek, mocowana do żelbetonowej podstawy. Powyżej gruntu widoczne są trzy wsporniki i ramię zapory. Do jednego z nich mocowano obrotowe ramię zapory (Fot. 03). W pozycji „otwarte” było ustawione równolegle do drogi a głowica zapory spoczywała w gnieździe głównego wspornika (Fot. 05).
Zwolnione ramię zapory przez mechanizm ryglujący głównego wspornika, pod wpływem sprężyny obracało się. Ryglowało się w gnieździe oporowego wspornika, znajdującego się po przeciwległej stronie drogi. Przejazd drogą został zablokowany przez ramię zapory. Głowica ramienia zapory (Fot. 08) unieruchomiona była w czworokątnym gnieździe przez uchylny rygiel (pierwsza strzałka od góry na fot. 06).

 

Fot. 07. Główny wspornik, utrzymujący ramię zapory w pozycji „otwarte”. Gniazdo mocujące głowicę zapory drogowej. Po lewej zdalnie sterowany rygiel. Po prawej stronie rygiel układu zabezpieczającego.

 

Fot. 08. Gniazdo ramienia zapory utrzymujące zaporę w pozycji „otwarte”. Po prawej stronie gniazdo na rygiel zdalnie sterowany. Po lewej stronie gniazdo na rygiel układu zabezpieczającego.

 

Fot. 09. Głowica ramienia zapory w gnieździe mocującym .
Fot. 10. Wspornik oporowy. Kolejno strzałki od góry, gniazdo zabieraka odryglowującego, rygiel, półośka dźwigni unoszącej ramię zapory, zaczep dla dźwigni obracającej rygiel.
Rys. 01. Wspornik oporowy. Ramienia zapory w pozycji „zamknięte”. Zwolnienie zaryglowanego ramienia zapory za pomocą dwóch dźwigni. Dźwignia 2 odryglowuje położenie ramienia zapory przeciwpancernej. Dźwignia 3 unosi i zwalnia ramię zapory.
Rys. 01. Wspornik oporowy. Ramię zapory znajduje się  w pozycji „zamknięte”. Zwolnienie zaryglowanego ramienia zapory za pomocą dwóch dźwigni. Dźwignia 2, obrócona aż do zadziałania zaczepu 19, odryglowuje ramię zapory. Dźwignia 3, zamocowana na półośce 22,  unosi i zwalnia ramię zapory.

 

Drehschranke – zdalne uruchomienie.

 

Fot. 11. Główny wspornik obrotowej zapory przeciwpancernej uruchamianej ręcznie (Fot. Dariusz Krzyształowski).
Fot. 12. Główny wspornik, utrzymujący ramię obrotowej zapory przeciwpancernej w pozycji „otwarte”. Zdalnie sterowana zapora przed mostem uchylno przesuwnym K603b w miejscowości Ołobok.
Fot. 13. Główny wspornik, utrzymujący ramię obrotowej zapory przeciwpancernej w pozycji „otwarte”. Zdalnie sterowana zapora przed mostem uchylno przesuwnym K804 (Fot. Dariusz Krzyształowski).

 

Użycie obrotowej zapory przeciwpancernej wymagało odbezpieczenia mechanizmów zwalniających. Dopiero wtedy zapora drogowa mogła być uruchomiona przez ręczne lub zdalne zwolnienie obrotowego ramienia. Obrót ramienia zapory zapewniał napęd sprężynowy. Przewidziano możliwość uruchomiania zapory za pomocą cięgna, współpracującego z odpowiednim mechanizmem. Umieszczonym go w głównym wsporniku, który utrzymywał ramię w pozycji „otwarte” (równolegle do drogi). Instrukcja dopuszczała możliwość uruchomienia zapory z odległości 300 m. Opracowano i wdrożono metodę umożliwiającą elektryczne uruchomianie zapory. Minimalne napięcie (stałe) uruchamiające określono na 20 woltów.

Obrotowa zapora przeciwpancerna zdalnie uruchomiana za pomocą impulsu elektrycznego.

Mechanizm zabezpieczający i zwalniający zaporę umieszczono w głównym wsporniku. Złącza dla podpięcia przewodów elektrycznych do zdalnego uruchamiania zapory umieszczono w dolnej części wspornika (nad poziomem gruntu) od strony zapola. Rygiel (Rys. 02. 7) zabezpieczał obrotową zaporę przed jej niekontrolowanym uruchomieniem.


Dezaktywacja układu zabezpieczającego

W celu przygotowania zapory do zdalnego uruchomienia za pomocą impulsu elektrycznego, należało dezaktywować mechanizm zabezpieczający. Do tego celu służył klucz (Rys. 02. 1), którym po wprowadzeniu do gniazda zamka należało wykonać obrót w prawo do oporu. Gniazdo chroniła uchylna płytka (Rys. 02. 6). Była zabezpieczona    kłódką (Rys. 02. 4a).
Rygiel (Rys. 02. 7) należało wysunąć do oporu tak, aby widoczna była jego część, pomalowana czerwoną farbą. Od tego momentu głowica zapory jest blokowana tylko przez rygiel mechanizm do zdalnego uruchamiania. Klucz (Rys. 02. 1) należało wyjąć z gniazda i ponownie je zabezpieczyć obrotową płytką (Rys. 02. 6) z kłódką.
Mechanizm zabezpieczający można ponownie aktywować.  W tym celu stosujemy ten sam klucz i wykonujemy czynności w odwrotnej kolejności.

Rys. 02. Widok czoła głównego wspornika obrotowej zapory przeciwpancernej – zdalnie uruchamianej przy pomocy impulsu elektrycznego. Rys. 02A. Odbezpieczenie zapory, Rys. 02B. Ręczne zwolnienie zapory.  Rys. 02. 4a – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza, Rys. 02. 6 – obrotowa płytka chroniąca gniazdo klucza, Rys. 02. 1 – klucz dezaktywacji układu zabezpieczającego, Rys. 02. 4b – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza do ręcznego zwalniania zapory, Rys. 02. 10 – przycisk ręcznego uruchomienia zapory, Rys. 02. 4b – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza, Rys. 02. 25 – klucz uruchamiający ręczne uruchomienie zapory.

 

Rys. 03. A. Widok głównego wspornika obrotowej zapory przeciwpancernej – zdalnie uruchamianej przy pomocy impulsu elektrycznego, B. Układ w pozycji odbezpieczonej. C. Układ w pozycji po zwolnieniu zapory. Rys. 03. 4a – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza, Rys. 03. 6 – obrotowa płytka chroniąca gniazdo klucza, Rys. 03. 1 – klucz dezaktywacji układu zabezpieczającego, Rys. 03. 4b – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza do ręcznego zwalniania zapory, Rys. 03. 10 – przycisk ręcznego uruchomienia zapory, Rys. 03. 4b – kłódka obrotowej płytki chroniącej gniazdo klucza, Rys. 03. 25 – klucz uruchamiający ręczne zwolnienie zapory.

 

Zdalne uruchomienie zapory

Mechanizm zwalniający zaporę prezentuje rys. 03. Sygnał elektryczny o napięciu 20-24 V uruchamia elektromagnes (Rys. 03. M) współpracujący z dźwignią (Rys. 03. H). Zadziałanie elektromagnesu powoduje uwolnienie dźwigni (Rys. 03. W), utrzymującej sprężynę naciskową  (Rys. 03. Dr). Zwolniona sprężyna Dr powoduje obrót dźwigni, która wycofuje ostatni z dwóch rygli, blokujących zaporę w pozycji „otwarte”. Jest to rygiel dwudzielny (Rys. 03 B i Rys. 03 C). Zwolniona zapora, napędzana mechanizmem sprężynowym, obraca się o kąt 90 stopni i blokuje się w wsporniku oporowym.  Wspornik oporowy znajduje się po przeciwległej stronie jezdni.

Ręczne uruchomienie zapory

Przewidziano możliwość ręcznego uruchamiania obrotowej zapory przeciwpancernej zdalnie sterowanej za pomocą impulsu elektrycznego. Zaporę można uruchomić ręcznie po dezaktywacji układu zabezpieczającego. Do tego celu służył przycisk (Rys. 02. 10). Użycie przycisku możliwe było po wprowadzeniu klucza (Rys. 02. 25 i jego obrocie) w gniazdo zabezpieczone uchylną płytką z kłódką (Rys. 02. 4b). Wciśnięty przycisk (Rys. 03. 10) powodował odchylenie dźwigni (Rys. 03. H) i  uwolnienie dźwigni (Rys. 03. W). Dźwignia ta utrzymywała sprężynę naciskową  (Rys. 03. Dr) w stanie naprężonym. Pod wpływem rozprężania się sprężyny zostaje zwolniony ostatni z dwóch rygli (rygiel dwudzielny), który utrzymywał zaporę w położeniu „zamknięte”.


Opis zapory opracowano na podstawie instrukcji z 1938 roku pt. „Beschreibung und Bedinungsvorschrift zur mechanischen Drehschranke für Straßensperrung”.

Zapora przeciwpancerna na Szczycieńskiej Pozycji Leśnej

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Franz Aufmann

Fot. 01. Zapora przeciwpancernej w lesie, położonym na północ od miejscowości Jerutki (na wschód od Szczytna).

Na wschód od jeziora Marksewo [01] i na północ o miejscowości Jerutki, wzniesiono dwie zapory przeciwpancerne (Fot. 01). Posiadają wyjątkowo prostą konstrukcję. Przejazd drogą mógł być zblokowany w krótkim czasie przez stalowe belki. Były one ustawiane w poprzek drogi, pomiędzy dwoma żelbetowymi podporami. Oba zakończenia, każdego stalowego profilu, spoczywały w głębokich kanałach, które wykonano wertykalnie w żelbetowych podporach. Pojedynczo wsuwane w kanały belki, tworzyły jednolitą stalową ścianę w poprzek drogi.

 

Fot. 02. Żelbetowy blok zapory przeciwpancernej.

Obie zapory przeciwpancerne wzniesiono przy leśnych drogach, przebiegających z południa na północ. Nie towarzyszą im typowe w takich przypadkach przeszkody jak np. rowy przeciwczołgowe, utrudniające obejście zapory. Nie odnaleziono śladów po schronach na ckm za stalową płytą (niem. MG-Schartenstand) a popularnie nazywanych „Heinrichami”. Były one budowane w latach 1938 – 1939 do obrony pozycji przygranicznych lub rejonów mobilizacyjnych niemieckich wojsk. Obie drogowe zapory przeciwpancerne nie znalazły się wśród obiektów fortyfikacyjnych, wzniesionych w 1939 roku w tym regionie i naniesionych na mapę umocnień. Jednak ich położenie wpisuje się wyjątkowo dobrze w przebieg umocnień Szczycieńskiej Pozycji Leśnej (niem. Ortelsburger Wald Stellung).

 

Fot. 03. Kanał, w którym osadzane były stalowe belki zapory.

Końce stalowych profili wprowadzano w kanały, wykonane w żelbetowych blokach. Kanały mogły być lekko odchylone od pionu (Fot. 03). Posiadają głębokość 0,50 m przy szerokości równej 0,30 m. Zazwyczaj jeden z betonowych bloków posiadał „otwarty” od góry kanał (Fot. 03), który kończył się na poziomie gruntu. Kanał w drugim bloku był „zamknięty” od góry. Początek kanału znajdował się około 30 poniżej górnego zarysu bloku. Podobnie jak w przeciwległym bloku kończył się na poziomie gruntu. Czworokątny zarys podstawy bloku zapory, mierzony na wysokości poziomu gruntu, wynosi 2,00 x 2,70 m. Wysokość bloku, mierzona, od poziomu gruntu, równa jest 1,60 m. Górna płaszczyzna bloku posiada wymiary 2,00 x 1,50 m. Minimalna odległość między płaszczyznami z kanałami wynosi obecnie 2,30 m. Jeden z bloków mógł być przemieszczony w późniejszym okresie.
Konstrukcja opisanej zapory przeciwpancernej pozwalała na zatrzymanie wozu pancernego lub średniego czołgu o wadze do 18 ton.


[01] – nazewnictwo nie jest jednolite. Na mapach występuje również jako jezioro Marksoby.

Dwustronna niemiecka zapora przeciwpancerna – Fallkörpersperre

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Franz Aufmann

Fot. 01. Widok dwustronnej żelbetowej zapory przeciwpancernej od strony spodziewanego ataku (Fot. hege22).

 

Na terenie Polski zachowało się kilka niezniszczonych niemieckich żelbetowych zapór przeciwpancernych. Budowane były od 1944 roku przy szlakach komunikacyjnych. W przeciwieństwie do wcześniej już opisanej obrotowej zapory przeciwpancernej, zapora żelbetowa z przewracającą się kolumną (niem. Fallkörpersperre) była jednorazowego zastosowania.

 

Widok dwustronnej żelbetowej zapory przeciwpancernej (Fot. hege22).

 

Fot. 03. Widok fundamentu z komorą minową. Po lewej stronie znajduje celowo osłabiona część fundamentu, podpierająca kolumnę.

Na załączonych zdjęciach została zaprezentowana dwustronna zapora drogowa. Wykonywano również jednostronne. Podstawowym elementem zapory była żelbetowa kolumna (Rys. 01, -1).  Wysokość kolumny o stałej podstawie 2,00 x 2,00 metrów uzależniona była od szerokości blokowanej drogi. Żelbetową kolumnę betonowano na fundamencie (Rys. 01, -2) z komorą minową. Komora minowa (Fot. 03) została tak ukształtowana (w przekroju poprzecznym posiada przekrój trapezu), aby zdalnie odpalony ładunek kruszący spowodował zniszczenie specjalnie osłabionej części fundamentu – nazywanej podporą (Rys. 01, -5) o grubości około 30 cm, Pozbawiona podparcia kolumna opadała w poprzek drogi. Na poboczach drogi pozostawały nadal dwa bloki żelbetowe (Rys. 01, -3), blokujące możliwość objazdu  zapory. Posiadały wysokość około 1,60 metra. Osadzone były w podłożu na głębokość około 0,50 metra. W przypadku obustronnych zapór przeciwpancernych, położenie kolumn było przesunięte względem siebie. Po przewróceniu blokowały drogę na „zakładkę”. Wysokość kolumny mogła dochodzić do 5,00 metrów.

Konstrukcja żelbetowej kolumny wymagała dobrego zbrojenia i zachowania wymagań technologicznych procesu betonowania. Przewracająca się kolumna powinna po upadku zachować monolityczną konstrukcję. W ówczesnych warunkach niedopuszczalne były przerwy w betonowaniu, przekraczające dwie godziny lub dłuższe niż czas wiązania zastosowanego cementu. Zdaniem konstruktorów, zapora skutecznie miała zatrzymać pojazd pancerny o wadze do 60 ton. Podstawowy czołg T-34 na uzbrojeniu armii radzieckiej w latach 1941-1945 ważył około 25,5 tony a waga sowieckiego ciężkiego czołgu IS-2 dochodziła do 46 ton.

 

Rys. 01. Dwustronna żelbetowa zapora przeciwpancerna. Strzałka „Angriffsrichtung” określa kierunek natarcia nie-przyjaciela. -1. kolumna żelbetowa, -2. fundament kolumny wraz z komorą minową, -3. żelbetowy blok, blokujący pobocze drogi, -4. komora minowa, -5. podpora kolumny.

Schodnia do schronu bojowego na ckm (1932)

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Franz Aufmann

Fot. 01. MG-Schartenstand – schron bojowy na ciężki karabin maszynowy z płytą o grubości 2 cm. Do budowy schronu wykorzystano segmenty blachy falistej typu H. Pozycja Lidzbarska.

Warunki terenowe oraz opracowany optymalny plan ogni wymagał w niektórych przypadkach wykonania zmian w  konstrukcji wzorcowych obiektów. Rozwiązanie odbiegające od przyjętych standardów zastosowano dla schronu na ckm do ognia bocznego [01].  Schron, z wykorzystaniem segmentów blachy falistej typu H jako traconego szalunku, wzniesiono w 1932 roku na odcinku obrony przy szosie Orneta – Braniewo [02].

 

Fot. 02. Schodnia do schronu na ckm o najniższej odporności z 1932 roku.

W celu zapewnienia optymalnych warunków prowadzenia ognia, schron zlokalizowano na stoku małego wzniesienia, poniżej jego maksymalnej wysokości. Położenie strzelnicy zapewniało możliwość postawienia płaskiej zapory ogniowej z ciężkiego karabinu maszynowego w wyznaczonym sektorze, czyli prowadzenia najbardziej skutecznego ognia bocznego na stałej wysokości nad poziomem gruntu bez konieczności zmiany podniesienia lufy broni maszynowej. Kilka lat później w podobny sposób lokalizowane były schrony dla broni maszynowej i przeciwpancernej należące do nowo wznoszonych umocnień wzdłuż zachodniej granicy państwowej między ZSRR a III Rzeszą [03] w 1939 roku.
Warunki terenowe wymusiły wykonanie schodni. Jej początek znajduje się na poziomie stropu obiektu. Schody usytuowane zostały poprzecznie do osi schronu. Mają szerokość 170 cm.

 

Fot. 03. Schodnia do schronu na ckm o najniższej odporności z 1932 roku. Wejście do schronu w osi izby bojowej (Trójkąt Lidzbarski).

 

Fot. 04. Schodnia do schronu na ckm, wybudowanego w 1932 roku na stoku skarpy, poniżej jej wysokości (Trójkąt Lidzbarski – odcinek obrony w pobliżu drogi Orneta – Braniewo).

[02] – Podaję tylko przybliżone lokalizacje obiektów. Odpowiadam na pytania przy pomocy zakładki „kontakt”.
[03] – granicy wytyczonej zgodnie tajną częścią paktu Ribbentrop – Mołotow a nieznacznie skorygowanej po  podpisaniu traktatu o granicach i przyjaźni we wrześniu 1939 roku. Wzniesione umocnienia nazywane są nieformalnie „Linią Mołotowa”.

Blacha falista typu H

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 09. Widok schronu z 1932 roku ze stropem wykonanym z segmentów blachy falistej typu H.

 

Segmenty blachy falistej, jako nośne elementy konstrukcji, umożliwiały szybkie wznoszenie schronów. Po zakończeniu budowy nie były demontowane. Stanowiły sztywne zabezpieczenie przeciwodpryskowe. Chroniły załogę schronu przed odpryskami betonu, powstającymi podczas trafień pocisków w strop obiektu. W przekroju poprzecznym strop schronu posiadał zarys koła o promieniu 145 cm (Fot. 09). Stopy segmentów blachy falistej oparte były na poziomie posadzki. Sztywne szyny, znajdujące się w najwyższy punkcie sklepienia pozwalały na łączenie przeciwległych segmentów. Belka stropowa, utworzona przez dwie szyny przeciwległych segmentów, znajdował się w mierzony obiekcie na wysokości 188 cm nad poziomem posadzki. Do oszalowania jednoizbowego schronu bojowego na ckm o długości izby bojowej równej 200 cm niezbędne były cztery segmenty blachy falistej o długości belek równej 94 cm. Segment składał się z trzech podstawowych części: – szyny, dwóch arkuszy blachy falistej i stopy. Po zmontowaniu każdy segment otrzymywał zabezpieczenie antykorozyjne. Do tych celów stosowano porycie cynkowe.
Szynę segmentu (Fot. 10, 1) blachy falistej wykonywano z ceownika 100 x 50. Do niej zamocowane były za pomocą nitów (Fot. 10, 3) dwa arkusze blachy falistej, ułożone na zakładkę. Proces nitowania blachy do belki stropowej prowadzono na zimno. Pomiędzy blachą a ramieniem ceownika umieszczano czworokątną podkładkę dystansową o kształcie zgodnym z profilem blachy.

 

Fot. 10. Segment blachy falistej typu H. 1. szyna – ceownik 100×50, 2. nit mocujący arkusze blachy falistej, 3. nit mocujący arkusz blachy falistej do szyny, 4. wycięcie w ramieniu ceownika na zacisk do szybkiego montażu, 5. stożkowy element ustalający, 6. otwór ustalający.

 

Ze względów oszczędnościowych stosowano w późniejszym okresie okrągłe podkładki. Górna belka miała długość 94 cm. Blach falista mocowana była do górnej belki tak, aby z obu stron wystawała na długość równą połowie zwoju. Dlatego też sąsiednie segmenty mogły być łączone na zakładkę.
Blachę falistą tłoczono ze stali węglowej wyższej jakości. Głębokość tłoczenia wynosiła 70 mm (głębokość fali) a skok 90 mm (odległość pomiędzy najbliższymi wierzchołkami fali). W celu wykonania jednego segmentu stosowana dwa arkusze blachy falistej. Oba arkusze blachy łączono za pomocą nitów.
Stopa segmentu blachy falistej wykonana była z kątownika nierównoramiennego 75 x 50. Blachę falistą mocowano za pomocą nitów do krótszego ramienia kątownika. W dłuższym ramieniu wykonano otwory o przekroju czworokąta 1,2 x 1,2 cm (Fot. 15) do mocowania segmentu do drewnianych belek za pomocą gwoździ hakowych.

 

Fot. 11. Połączenie dwóch przeciwległych segmentów blachy falistej. 1-2. szyny połączonych segmentów, 3. stożkowy kołek ustalający, 4. nit mocujący arkusz blachy falistej do szyny.

 

Elementy bazujące umożliwiały uzyskanie żądanego położenia przeciwległych segmentów w procesie montażu. Dlatego też każda szyna posiadła stożkowy kołek (Fot. 10, 5) oraz otwór ustawczy. Stożkowe kołki zagłębiały się w otworach ustalającym montowanych segmentów. Blachy sąsiednich segmentów zachodziły na siebie (Fot. 12, 6), tworząc zakładki. Wymóg mocowania nachodzących na zakładkę końców segmentów blachy za pomocą nitów nie zawsze był realizowany.
Szyny segmentów blachy falistej mocowane był do siebie za pomocą dwóch zacisków. Zacisk do szybkiego mocowania jest niewidoczny od strony wnętrza schronu (Fot. 14). Obejmę zacisku wsuwano w czworokątne wycięcia (Fot. 10, 4), wykonane w stopach obu ceowników. Obrót dźwigni z mimośrodową krzywką dociskał do siebie szyny przeciwległych segmentów.

 

Fot. 12. Widok łączenia czterech segmentów blachy falistej. 1-4. szyny połączonych segmentów, 5. nit mocujący arkusz blachy falistej do szyny, 6. miejsce połączenia na zakładkę sąsiednich arkuszy.

 

Fot.13. Szyna segmentu blachy falistej z wystającym zwojem blachy falistej do łączenia sąsiednich arkuszy na zakładkę.

 

Fot. 14. Zacisk do szybkiego mocowania segmentów blachy falistej.

 

Fot. 15. Stopa arkusza blachy falistej z czworokątnymi otworami do mocowania gwoździami hakowymi.

 


Zaprezentowane zdjęcia blachy falistej typu H wykonano dzięki udostępnieniu eksponatów przez koło terenowe „Przedmoście Warszawa” Stowarzyszenia na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium. Podziękowania dla pana Huberta Trzepałki.

Panzerturm 20P7 – oświetlenie wnętrza

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 01. Części składowe – oprawka żarówki do oświetlenia wnętrza kopuły 20P7.
Fot. 02. Oprawka żarówki do oświetlenia wnętrza kopuły 20P7.

Główne oświetlenie kopuły umieszczono wokół pierścienia prowadzącego peryskop Pz.Rbl.F. 5a  do obserwacji okrężnej (więcej >>). Żarówka z mocowaniem bagnetowym była osadzona w oprawce (Fot. 02). Korpus prawki, składający się z dwóch części, wykonano z tłoczonej blachy stalowej. Żarówka była w pełni chroniona metalową obudową. Zasilana była napięciem stałym 22V/24V. Strumień światła oświetlał przestrzeń poprzez czworokątne wycięcie w obudowie (obejmowało 1/2 obwodu). Wielkość strumienia światła była regulowana w pełnym zakresie. Oznacza to, że bez konieczności wyłączenia zasilania, można było w pełni przysłonić otwór oświetlający. W tym celu należało obrócić blendę z wyciętym czworokątnym otworem, obejmującym 1/3 obwodu. Blenda wykonana została ze stopów aluminium. Radełkowany chwyt ułatwiał obrót blendy.
Długość całkowita oprawki wynosi 10 cm.

Projekt schronu Regelbau Rote Nr. 514

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann

 

Fot. 01. Elewacja schronu Regelbau R 514. (Przedmoście Warszawy). Na uwagę zasługuje orylon (na pierwszym planie) chroniący strzelnicę ckm i wejście do schronu przed bocznym ostrzałem. Zdjęcie z 2006 roku.

 

Fot. 02. Schron Regelbau R 514 z charakterystycznym tynkiem z 1940 roku. Wzniesiony na Galindestellung .

 

Rys. 01. Schemat schronu Regelbau Rote Nr. 514 z 1939 roku.

W 1939 roku rozpoczęto prace na nową serią projektową [01] obiektów fortecznych, określaną symbolem „500”.  Obiekty otrzymywały trzycyfrowe numery zaczynające się od „5”. Numer obiektu serii poprzedzany był symbolem „Rote” (niem. czerwony). Niniejsze opracowanie dotyczy jednokondygnacyjnego schronu do ognia bocznego na jeden ckm – Regelbau R 514 w klasie „B”. W pierwotnej dokumentacji konstrukcyjnej schron określany był jako „Rote Nr. 514 M.G. Kasematte ohne Gruppe, eingeschossig in B”. Załogę schronu stanowiło 6 żołnierzy.

Prace projektowe miały na celu optymalizację istniejących już rozwiązań konstrukcyjnych jednokondygnacyjnych schronów na ckm. Podstawowe uzbrojenie schronu, ciężki karabin maszynowy MG08 na podstawie fortecznej, umieszczono za 100 mm stalową płytą 7P7 (więcej >) z niegazoszczelną strzelnicą. Zachowano nowatorskie dla niemieckiej fortyfikacji rozwiązania konstrukcyjne zastosowane w serii projektowej „100”. W poprzednich latach płyta pancerna lub stalowa, chroniąca stanowisko bojowe ckm, była umieszczana standardowo na zewnętrznym licu ściany. W przypadku schronów serii „100” i „500” została cofnięta w głąb ściany w celu zminimalizowania możliwości bezpośredniego ostrzału. Zachowano również orylonu, zastosowany po raz pierwszy w serii projektowej „100”. Przedłużał on ścianę czołową przy strzelnicy broni maszynowej. Zabezpieczał przed skośnym ostrzałem od strony przedpola oraz zabezpieczał nisko położoną strzelnicę przed zasypaniem.

Do minimum ograniczono kubaturę schronu. Przeprowadzono optymalizację położenia izb. Zredukowano powierzchnię pomieszczeń, ciągów komunikacyjnych oraz grubość ścian wewnętrznych, nie mających wpływu na odporność obiekt. W nowo projektowanym schronie Rote Nr. 514 powierzchnię izby bojowej ograniczono do wymiarów 2,20 m x 2,50 m. Wyniki prac zestawiono na rysunku 02. Prezentuje on schemat pomieszczeń schronu Regelbau R 514 i jego odpowiednika z serii „100” – schron R 105 d (niem. Regelbau R 105 d mit Sehrohr ohne Flankierungsanlage).

Zgodnie z projektem schron uzyskał zewnętrzne żelbetowe ściany o grubości 2 metrów. Nie wprowadzono ekonomicznie uzasadnionej zasady zróżnicowania grubości ścian zewnętrznych [02].  Stropy wzmacniano standardowo stalowymi profilami dwuteowymi, między którymi rozłożono arkusze z blachy stalowej. Zgodnie z wcześniejszymi doświadczeniami, miały chronić załogę przed odpryskami betonu, powstającymi podczas bezpośredniego trafienia pocisku w strop obiektu. W stropie osadzono pancerz dla peryskopu do okrężnej obserwacji pola walki. Stanowisko obserwacyjne znajdowało się w korytarzu ze strzelnicą obrony bezpośredniej pomiędzy pomieszczeniem dla załogi a izbą bojową.

Korytarz wejściowy umieszczono w tylnej ścianie schronu. Wejście do korytarza chronione było drzwiami kratowymi 491P2. W osi korytarza umieszczono strzelnicę obrony bezpośredniej. Dla niej przewidziano w konstrukcji pierwotnej płytę stalową 422P01 (więcej >), zakładając wyłączne wykorzystanie strzelnicy dla broni ręcznej. Wejście z korytarza do pierwszego pomieszczenia schronu – śluzy przeciwgazowej, umieszczono w prawej  ścianie. Chronione było dwudzielnymi, ciężkimi drzwiami gazoszczelnymi 434P01, lekko cofniętymi poza płaszczyznę boczną ściany korytarza w celu wyeliminowania bezpośredniego ostrzału od strony zapola. Pomieszczenie załogi jako gazoszczelne izolowane było za pomocą pary lekkich drzwi 19P7. Dla izby bojowej ckm przewidziano ciężkie drzwi 434P01.

Rys. 02. Po lewej stronie schron Regelbau R 105d ze stalową płytą 7P7. Po prawej schron Regelbau R 514 ze stalową płytą 7P7.  1. korytarz wejściowy, 2. śluza przeciwgazowa, 3. izba załogi, 4. pomieszczenie magazynowe, 5. izba bojowa dla ckm, 6. korytarz, 7. izba dowodzenia z peryskopem, 8. wyjście ewakuacyjne.

 

Do napowietrzania schronu zastosowano dwa standardowe urządzenia filtrowentylacyjne typu HES 1,2. Zgodnie z projektem umieszczono po jednym urządzeniu w pomieszczeniu załogi i izbie bojowej. Stanowisko obserwatora napowietrzane było pośrednio poprzez doprowadzenie powietrza z izby załogi.

Znamienną cechą nowo projektowanego schronu bojowego Regelbau Rote Nr. 514 jest brak wyjścia ewakuacyjnego umożliwiającego załodze bezpieczne opuszczenie schronu w przypadku zakleszczenia się wejściowych ciężkich drzwi gazoszczelnych 434P01.

Przyjęte założenia konstrukcyjne zostały zweryfikowane na przestrzeni jednego roku.

 

Fot. 03. Tylna elewacja schronu Regelbau R 514 z 1941 roku. (Przedmoście Warszawy). Schronem opiekuje się Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium – Koło Terenowe Przedmoście Warszawa.

Więcej informacji na temat schronu Regelbau R 514 znajduje się w opracowaniu: Regelbau R 514 – jednokondygnacyjny schron do ognia bocznego na ckm

 


[01] – „Richtlinie für die Bauformen der ständigen Landesbefestigung” z dnia 23.12.1938
[02] – W polskiej fortyfikacji stałej stosowano zróżnicowaną grubość ścian. Ściany czołowe, narażone na bezpośredni ostrzał od strony przedpola, uzyskiwały największą grubość. Ściany tylne, ostrzeliwane przez nieprzyjaciela bezpośrednim ogniem tylko w przypadku obejścia lub przełamania linii obrony  posiadały obniżoną grubość.

Ofen Wt 80 – gazoszczelny piec Wt 80

Posted on Posted in Fortyfikacje niemieckie
Opracował: Franz Aufmann
Rys. 01. Gazoszczelny piec Wt 80 z nakładką (po lewej stronie) i Wt 80K (po prawej stronie) (źródło: NARA).

 

Rys. 02. Widok pieca Wt 80 z nakładką i jego przekrój [01].

Opis gazoszczelnego pieca Wt 80

Konstrukcję gazoszczelnego i odpornego na ciśnienie pieca, przeznaczonego do ogrzewania pomieszczeń obiektów fortyfikacji stałej, opracowano w 1937 roku. Producentem pieca była firma W. Ernst Haas & Sohn z siedzibą w miejscowości Sinn w Hesji. Piece produkowane były w odlewni żeliwa „Neuhoffnungshütte”.

Piec Wt 80 składa się z cylindrycznego żeliwnego korpusu (Rys. 2. – 1.). W jego dolnej części znajduje się podstawa (Rys. 2. – 2.), umożliwiająca mocowanie pieca za pomocą czterech kotw do betonowego cokołu. Górna część korpusu zakończona została kołnierzem (Rys. 2. – 9.) Do niego mocowano zaworu odcinający (Rys. 2. – 10.) wraz z przewodem odprowadzającym gazy spalinowe. W górnej części pieca znajduje się przestrzeń spalania. Od dołu ogranicza ją żeliwna ściana komory spalania (Rys. 2. – 5.) z rusztem (Rys. 2. – 4.). Elementy te ulegają zużyciu w procesie eksploatacji pieca. Dlatego też dolna żeliwna ściana komory spalania została zaprojektowana jako konstrukcja segmentowa. Umożliwia ona wymianę uszkodzonych lub zużytych segmentów po przez drzwiczki (Rys. 2. – 6.) pieca. Zalecano okresową kontrolę tych elementów. Części i podzespoły posiadały numerację, która ułatwiała wymianę (zamawianie) zużytych na nowe.

Uchylne w poziomie drzwiczki (Rys. 2. – 6.) na wsporniku (Rys. 2. – 7.) stanowią podzespół, wymieniany w komplecie. Drzwiczki (Rys. 2. – 6.) są dociskane za pomocą śruby z pokrętłem (Rys. 2. – 8.) do obudowy pieca. Pozwalają na całkowite odcięcie dopływu powietrza.

Podczas procesu ogrzewania, dolne drzwiczki są lekko dociśnięte do korpusu pieca, tak że pozostawiona szczelina pozwala na dopływ powietrza do komory spalania przez otwory w ruszcie.

W celu uzyskania podwyższonej wydajności cieplnej, w górnej części komory spalania umieszczono żeliwny kolektor (Rys. 2. – 9.). Bezpośrednio nad kolektorem mocowany był do kołnierza (Rys. 2. – 3.) zawór odcinający (Rys. 2. – 10.). Zastosowano go w celu możliwości szybkiego odcięcia wypływu gazów spalinowych z komory spalania. Z boku zaworu odcinającego mocowana była płytka ze skróconą instrukcją pieca. Podobnie jak kolektor, zawór odcinający w razie uszkodzenia podlegał szybkiej wymianie.

Gazoszczelny piec Wt 80, zaprojektowany początkowo wyłącznie do ogrzewania pomieszczeń. Trzy haki, zamocowane w górnej jego części, umożliwiały zawieszenie menażek i podgrzewanie posiłków. W 1938 roku wprowadzono zmiany konstrukcyjne. Piec otrzymał dodatkową żeliwną półkę – nakładkę, obejmującą górną części pieca wokół podstawy zaworu odcinającego. Pozwalała ona podgrzewanie lub gotowanie posiłków. Jej wielkość zapewniała ustawienie do dwóch menażek. Rozmieszczone na obwodzie półki uchwyty umożliwiały zawieszenie następnych 5 sztuk. Dopiero kolejna wersja pieca, oznaczona jako Wt 80 K (niem. mit Kochplatte) z 1939 roku, została wyposażona w płytę grzewczą o średnicy 365 mm, ustawioną centralnie na piecu. W tym celu wylot gazów spalinowych z zamocowanym zaworem odcinającym umiejscowiono również w górnej części pieca, ale na cylindrycznej części korpusu (Rys. 01).

 


Fot. 01. Znak firmowy producenta pieca.
Fot. 02. Widok pieca Wt 80K.
Fot. 03. Zawór odcinający z tabliczką skróconej instrukcji obsługi.
Fot. 04. Chwyt zaczepu zamknięcia drzwiczek pieca.

 

Obsługa pieca

Zasady użytkowania gazoszczelnego pieca Wt 80 K w obiektach fortyfikacji stałej regulowała instrukcja „Merkblatt über das Heizen der Öfen Wt 80K in Befestigungsanlagen”. Instrukcja obsługi powinna być zawieszona na ścianie w pobliżu pieca.

Rozpalanie pieca

Przed rozpaleniem ognia w piecu należało otworzyć zawór odcinający. Proces ogrzewania wymagał stałego dopływu powietrza do komory spalania. Ze względu na ograniczoną kubaturę pomieszczeń, nakazywano pozostawić uchylone drzwi lub strzelnice względnie uruchomić wentylator napowietrzający. Po usunięciu popiołu i żużlu, sprawdzeniu stanu uszczelek dolnych i górnych drzwiczek, można było umieścić w komorze spalania koks lub brykiety węgla drzewnego. Rozpalenie odbywało się przy pomocy drewna opałowego. Stosowanie paliw płynnych było zabronione.
Lista materiałów opałowych ograniczona była do określonych gatunków koksu (Brechkoks, Schwelkoks) lub w drugiej kolejności brykietów z węgla drzewnego. Materiał opałowy musiał podczas spalania wydzielać minimalną ilość dymu, który to umożliwiał nieprzyjacielowi lokalizację obiektów fortecznych. Jednocześnie stosowane materiały opałowe dobrano ze względu ilości sadzy i substancji smolistych  powstających w procesie spalania. W zależności od stosowanego opału określono harmonogram czyszczenia przewodów kominowych. W przypadku stosowania koksu, czyszczenie komina należało przeprowadzić nie mniej niż raz na 6 miesięcy a dla brykietów z węgla drzewnego nie mniej niż raz w miesiącu.

Po rozpaleniu zamykano górne drzwiczki przez docisk za pomocą śruby z pokrętłem. Dolne drzwiczki należało mocno docisnąć do korpusu pieca a następnie po przez jeden obrót śruby dociskowej utworzyć szczelinę umożliwiającej dopływ powietrza do komory spalania przez otwory w ruszcie.

Obsługa podczas ogrzewania

Należy zapewnić dopływ świeżego powietrza. Drzwi lub strzelnice powinny być stale uchylone. Niezbędne jest również okresowe odwodnienie przewodu kominowego. W rurze (dolny przewód – 4) zbiera się woda powstała w wyniku skroplenia się pary wodnej. W zależności od stosowanego opału, odwodnienie należało przeprowadzać nawet minimum trzy razy dziennie.

W przypadku ostrzału lub ataku gazowego należy zamknąć uchylone drzwi lub  strzelnice oraz uruchomić wentylator napowietrzający.

Wygaszanie pieca WT 80

Górne i dolne drzwiczki należy zamknąć przez ich silny docisk śrubami z pokrętłem do korpusu pieca. Odciąć wypływ  gazów z komory spalania za pomocą zaworu odcinającego przy piecu i na przewodzie odprowadzającym.

Palenie w piecu jest zabronione przy braku ciągłej pracy wentylatora napowietrzającego w przypadku:

– udania się załogi na spoczynek,
– zamknięcia wszystkich drzwi i strzelnic (np. podczas ataku gazowego lub ostrzału nieprzyjaciela),
– prowadzenia ognia z pomieszczenia, w którym znajduje się piec.

Ogrzewanie w nocy

Nie prowadzi się ogrzewania w porze nocnej. Dozwolone jest tylko podczas wyjątkowych mrozów. Wtedy musi być zapewniona warta i zabezpieczony dopływ świeżego powietrza. W przypadku bólu głowy lub wystąpieniu nudności należy przeprowadzić kontrolę powietrza na zawartość CO. Warta, nadzorująca ogrzewanie w schronie, kontrolowana jest telefonicznie co najmniej raz na godzinę.


Skrócona instrukcja obsługi

Skrócona instrukcja obsługi pieca zamocowana była do bocznej powierzchni zaworu odcinającego.

Normalny tryb pracy

Zawór przy piecu i gazoszczelna zasuwa na końcu rury odprowadzającej gazy spalinowe jest otwarta. Górne drzwiczki pieca są dociśnięte za pomocą śruby z pokrętłem. Szybkość spalania regulowana jest przy pomocy docisku  śruby zamykającej dolne drzwiczki.

Zabezpieczenie pieca w przypadku zagrożenia:

Należy mocno dokręcić śruby dociskowe obu drzwiczek. Zamknąć przewód zaworem odcinającym. Zamknąć przewód odprowadzający gazy spalinowe zasuwą w celu zapewnienia gazoszczelności schronu.

Po zakończeniu zagrożenia:

W pierwszej kolejności odblokować przewód odprowadzający gazy spalinowe przez otwarcie zasuwy gazoszczelnej. Zawór odcinający ustawić w płożenie „otwarte”. Poluzować śrubę zamykającą dolne drzwiczki.

Części zamienne
zamawiać zgodnie z numerem na częściach lub podzespołach.

Fot. 05. Skrócona instrukcja obsługi pieca, montowana do wspornika przy zaworze odcinającym.

Problem zatrucia tlenkiem węgla podczas ogrzewania pomieszczeń będzie tematem odrębnego opracowania.

[01] – W celu prezentacji zagadnienia wykorzystano jeden z rysunków pana Roberta Jurgi.

Serdeczne podziękowania dla
pana Pawła Pochockiego.