Czechosłowacki sprzęt optyczny w obiektach Umocnień Granicznych Śląska

Posted on Posted in Fortyfikacje czechosłowackie, Fortyfikacje niemieckie

Opracował: Tomasz Zamysłowski.

Regelbau 116b w pobliżu miejscowości Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Rys. 01. Rysunek otworu montażowego przeznaczonego dla płyty 6P7. (Źródło: BAMA).

 

Problemy z dostawami

W 1939 roku niemiecki przemysł, przeciążony zleceniami, nie był w stanie zrealizować terminowo kolejnych zamówień wojska. Zbliżająca się nieuchronnie wojna i związana z nią produkcja uzbrojenia dociążyła nowymi zamówieniami zakłady metalurgiczne. Priorytetowo została potraktowana produkcja broni ofensywnej. Braki dostępności pancerzy, szczególnie odcisną się na nowo budowanych bądź będących w fazie ukończenia obiektach fortyfikacji stałej. Projektanci fortyfikacji zostali postawieni przed problemem braku dostępności elementów pancernych lub znacznie opóźnionych terminach dostaw. Skrajnym przypadkiem zaistniałej sytuacji były budowane latem 1939 Umocnienia Graniczne Śląska (niem. Grenzbefestigungen Schlesien).

W 1939 roku opracowano dodatkowe instrukcje [01] wprowadzające szereg zmian oraz uproszczeń konstrukcyjnych w sposobie montażu elementów pancernych, tak aby nieregularne i odległe terminy dostaw pancerzy nie miały wpływu na termin wykonania prac betoniarskich przy obiektach. W przypadku braku dostaw na czas pancerzy pionowych nakazywano wykonanie odpowiednio ukształtowanych otworów technologicznych. Umożliwiały one późniejszy montaż niedostarczonych płyt pancernych po przez ich wsuniecie w przygotowane otwory technologiczne i zabetonowanie.

Zastosowana technologia otworów technologicznych zmniejszała sztywność z powodu braku kotwienia do betonowej konstrukcji schronu, dodatkowo otwór technologiczny zalany świeżym betonem, który nie wiązał się z wylanych wcześniej osłabiał konstrukcję i sprzyjał penetracji przez wodę. Na Górnym Śląsku otwory technologiczne przeznaczone dla płyt 485P2 [02] można zobaczyć w wszystkich obiektach typu Regelbau 116, pancerzy tych nigdy nie osadzono.

Fot. 01. Widok stropu schronu Regelbau 116a zlokalizowanego w Zabrzu -Zaborzu, widoczny otwór technologiczny dla płyt 485P9. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Rys. 02. Rysunek przedstawiający sposób montażu w niemieckim obiekcie czechosłowackiej strzelnic dla dwóch ckm przyjętej na uzbrojenie pod oznaczeniem 790P4. Źródło: BAMA).

Brak pancerzy przeznaczonych dla stanowisk ckm lub obrony zapola rozwiązano przez zastosowanie pancerzy pochodzenia czechosłowackiego.

Instrukcja uwzględniała również późniejszy montaż kopuł. Dla nich również przewidziano otwory technologiczne. Wykonywano je w dwóch wariantach. Pierwszy obejmował montaż kotw na etapie betonowania obiektu. Kotwy w procesie osadzania i cementowania były pozycjonowane za pomocą specjalnego szablonu. Drugi wariant (zalecany jedynie w szczególnych wypadkach z powodu znacznego osłabienia mocowania kopuły) uwzględniał również brak kotw i pozwalał na ich późniejsze zabetonowanie wraz z kopułą. W tym celu na kotwy również przygotowano otwory technologiczne.

Wobec niemożliwości zrealizowania dostawy niemieckich kopuł dla obiektów, których zakończenie budowy przewidziane było na jesień 1939 roku, zdecydowano się na zastosowanie czechosłowackich pancerzy.

Dostawy czechosłowackich kopuł również nie przebiegały terminowo. Dlatego wykorzystano rozwiązania przewidziane w instrukcji. Wykonano otwory technologiczne o konstrukcji wzorowanej na rozwiązaniach przewidzianych dla niemieckich pancerzy, ale o odmiennym kształcie [03] i wymiarach. Problemy dostaw innych elementów wyposażenia rozwiązano poprzez zastosowanie czechosłowackich odpowiedników np.: lekkie drzwi gazoszczelne, kraty przeciw szturmowe. Umożliwiały one późniejszy montaż niedostarczonych płyt pancernych po przez ich wsuniecie w przygotowane otwory technologiczne i zabetonowanie.

 

Rys. 03. Rysunek otworu montażowego przeznaczonego dla kopuły 20P7 wersja z zabetonowanymi wcześniej kotwami. Źródło: BAMA).
Rys. 05. Rysunek przedstawiający sposób zabezpieczenia szybu kopuły, po lewej przed opadami atmosferycznymi za pomocą Drewa i papy. Po prawej na wypadek zagrożenia ze strony wroga betonowy korkiem. Każda z wersji posiada możliwość montażu peryskopu. Źródło: BAMA).

Peryskopy vz.37

Fot. 03. Peryskop vz.37 w osłonie DZ-25 zamontowany w jednym czechosłowackich lekkich schronów typu vz.37. (Źródło: Axis History Forum).
Rys. 04. Rysunek przedstawiający sposób montażu czechosłowackiego peryskopu vz.37 o długości 1,8m wraz rurą osłonową DZ-25 w niemieckim obiekcie. (Źródło: Axis History Forum).
Fot. 04. Widok z izby obserwatora na rurę osłonowa typu DZ-25 zabetonowana w schronie Regelbau 116b Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski)

Autorzy instrukcji przewidzieli również technologie wykonania otworu technologicznego pod późniejszy montaż peryskopów wraz z ich pancerną osłoną. Niemożliwość dostawy sprzętu optycznego wymusiła również zastosowanie czechosłowackiego peryskopu vz.37. Stanowiły podstawowe wyposażenie lekkich schronów vz.37 zwanych potocznie Ropikami a wybudowanych na granicy czechosłowacko – niemieckiej w dużej ilości. Peryskop stosowany był w trzech wersjach wymiarowych, o długości 1250 mm, 1400 mm, 1800 mm w zależności od odporności obiektu W celu wygodniejszego montażu najdłuższy z modeli posiadał odmienna konstrukcję. Składał się z dwóch sekcji. Peryskop w czechosłowackim schronie wsuwany był w rurą osłonową o oznaczeniu DZ-25.

Peryskopy te były początkowo produkowane przez firmę Optikotechna Přerov i przedsiębiorstwo Josef i Jan Fricz a w późniejszym okresie również przez firmę Srb a Štys Praha. Peryskop produkowany przez firmę Optikotechna Přerov oraz Josef i Jan Fricz był pierwszy wzorem peryskopu zastosowanym w lekkich fortyfikacjach vz. 37. Peryskop zapewniał możliwość prowadzenia okrężnej obserwacji. Układ optyczny peryskopu składał się dwóch luster. Konstrukcja peryskopu umożliwiała szybką ich wymianę w przypadku zniszczenia lub uszkodzenia Mocowanie górnego lustra pozwalało na jego obrót względem poziomej osi w zakresie +12/-12 stopni. Zmianę kątowego położenia lustra uzyskano poprzez zastosowanie cięgła i dźwigni mocowanej przy dolnym lustrze. Obserwator obsługujący peryskop mógł za pomocą dźwigni zmienić kąt obserwacji w pionie. Wysuwanie peryskopu odbywało się ręcznie. W pozycji roboczej peryskop blokowany był za pomocą obejmy opasającej pierścień znajdujący się na zakończeniu rury osłonowej peryskopu. Obejma zamocowana została wahliwie do uchwytu, na którym znajdowały się również dwie rękojeści służące do obrotu peryskopu wokół jego pionowej osi. Głowica peryskopu w pozycji spoczynkowej chroniona była za pomocą stalowej osłony w kształcie półkuli.

Konstrukcja peryskopu produkowanego przez firmę Srb a Štys, oparta na rozwiązaniu firmy Optikotechna Přerov, została dostosowana do nowych wymagań. Zmodernizowany przyrząd optyczny wyposażono w dwa górne lustra, zwykłe oraz sferyczne. Lustro sferyczne wklęsłe umożliwiało dwukrotne powiększenie. Górne lustra, zwrócone do siebie, scalone częścią matową, połączone zostały cięgnem z pokrętłem znajdującym się przy dolnym lustrze. Za pomocą pokrętła, podobnie jak w wcześniejszym modelu, można było zmieniać kąt obserwacji w płaszczyźnie pionowej. Obrót pokrętła o 180 stopni umożliwiał zmienię zwykłego lustra na sferyczne. Pokrętło pomalowane było z jednej strony na czerwono i zielono. Położenie pomalowanej części pokrętła pozwalało obserwatorowi zidentyfikować typ lustra zastosowanego do obserwacji.

Standardowe obiekty typu Regelbau 116b i Regelbau 116a wznoszono w klasie odporności B neu. Grubość żelbetowego stropu powinna wymościć 2,00 m. W przypadku obiektów Umocnień Granicznych Śląska pomieszczenie obserwatora w Regelbau 112b posiada wysokość 3,10 m [04], zamiast standardowej 2,10 m. Strop nad pomieszczeniem obserwatora ma jedynie 1 m grubości. W celu wykorzystania czechosłowackiego peryskopu w pomieszczeniu obserwatora w obiektach Regelbau 116b [05] zabetonowano oryginała rurę DZ-25. Na powieszeni stropu wykonano zgodnie z praktyką betonową nadlewkę o grubości 0,20 m [06]. Jej zadaniem było wynieść głowice peryskopu po  nad wieszania warstwę ziemi i darni oraz lepsze zabezpieczenie rury osłonowej przed ostrzałem. Jedyną zmianą jaką wprowadzono było wylanie jej nad cała powierzchnią pomieszczenia obserwatora. Miało to na celu doraźnie pogrubienie osłabionego stropu w tym miejscu. Uzyskana w wyniku zmian grubość stropu umożliwiała zastosowanie czechosłowackiego peryskopu w wersji o długości równej 1,80 m.

Wybudowane trzy obiekty Regelbau 116b, o lokalizacji w pobliżu miejscowości Pilchowice (Bilchengrund O/S) i Nieborowice (Neuborendorf O/S), oraz Stolarzowice (Stillersfeld O/S), wyposażono w czechosłowackie peryskopy. Na pozostałych odcinkach Umocnień Granicznych Śląska wzniesiono obiekty typu Regelbau 116a, które miały posiadać kopuły.

Wprowadzone zmiany, obniżające odporność obiektu na ostrzał zostały zauważone. W sprawozdaniu z 17 maja 1939 dotyczącego odcinka Nieborowice – Bojków (Neuborendorf–Schönwalde) raportowano, że prowadzenie obserwacji w Regelbau 116b jest możliwe jedynie za pomocą peryskopu. Dlatego też należy rozważyć możliwość zastąpienia obiektów Regelbau 116b typem Regelbau 116a [07], który zamiast stanowiska obserwacyjnego z peryskopem posiada kopułę obserwacyjną 89P9 [08]. Wzorem pozostałych schronów budowanych na terenie Górnego Śląska – Regelbau 97 [09] ,106a ,107a, 111a miano zastosować czechosłowackie kopuły typu AJ/N. Takie rozwiązanie podnosiło wartość bojową obiektu i umożliwiało obserwację za pomocą peryskopu będącego na wyposażeniu kopuły oraz pozwalało na bezpośrednią obronę obiektu od czoła za pomocą stanowiska rkm-u w kopule [10] dodatkowo eliminowało zmianę grubości stropu.

Podczas budowy obiektu nie uniknięto kolejnych błędów, umieszczając rury głosowe na standardowej wysokości [11]. Ich wykorzystanie przy jedno osobowej obsłudze w czasie prowadzonej obserwacji przez peryskop z powodu znaczne różnicy wysokości było niemożliwe. Nie przewidziano również żadnego stałego pomostu dla obsługi peryskopu. Dolny wizjer peryskopu znajdował się na znacznej wysokości od poziomu posadzki, z której praktycznie był niedostępny. Oprócz błędów konstrukcyjnych dokonano niewłaściwego montażu. W obiekcie w Pilchowicach rurę osłonową peryskopu zabetonowywano w odwrotnej pozycji, obróconą o 180 stopni w płaszczyźnie pionowej.

 

Fot. 05. Widok betonowego wzmocnienia (nadlewki) na izbą obserwatora, kamieniem zakryte zakończenie rury osłonowej typu DZ-25. Regelbau 116b Nieborowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Fot. 06. Widok stropu schronu Regelbau 116b w Pilichowicach z zachowaną osłoną peryskopu. (Fot. Tomasz Zamysłowski).
Fot. 07. Widok z izby obserwatora na rurę osłonowa typu DZ-25 oraz destrukt peryskopu vz.37. Regelbau 116b Pilchowice. (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Zbliżająca się wojna

Ponieważ dostawy zastępczych czechosłowackich dzwonów AN/J również się opóźniały. Zbliżający się konflikt wymusił na budowniczych doraźnie przygotowanie obiektów do działań wojennych.

W przypadku braku dostawy przewidzianych do osadzenia kopuł, wspomniana wcześniej instrukcja przewidywała zakrycie wykonanych otworów technologicznych drewnianymi pokrywami, dodatkowo pokrytych papą w celu ochrony przed warunkami atmosferycznymi. W przypadku możliwości bezpośredniego zagrożenia ze strony wroga instrukcja nakazywała wykonanie betonowego korka zamykającego pusty szyb kopuły. Oba przedstawione w instrukcji rozwiązania przewidywały pozostawienie otworu na peryskop. Prawdopodobnie planowano wykorzystanie tego samego typu peryskopu. W betonowych korkach, zakrywających puste szyby kopuł, pozostawiono centralnie umieszczone otwory lub osadzono stalową rurę o średnicy 100 mm. Odpowiada ona wielkością rurze osłonowej przewidzianej dla peryskopu vz.37 w czechosłowackiej fortyfikacji. W części obiektów na Górnym Śląsku zastosowano drugie rozwiązanie. Spowodowane o było najprawdopodobniej tym, że na cześć obiektów miały zostać dostarczone kopuły lub nie zdążono wykonać wszystkich betonowych korków przed wybuchem wojny.

 

Fot. 08. Widok z wnętrza szybu kopuły na betonowy korek i pozostawiony w nim otwór dla peryskopu. Regelbau 111a Zbrosławice . (Fot. Tomasz Zamysłowski).

Prawdopodobnie w tym samym okresie puste od czoła miejsca dla niemieckich płyt 485P2 w obiektach Regelbau 116 zamurowano pozostawiając prowizoryczną strzelnice dla broni ręcznej i staranie otynkowano tak aby dla obserwatora z zewnątrz sprawiał wrażenie betonowej części ściany obiektu. W obiektach Regelbau 116b zamontowano peryskopy o czym świadczy zachowany destrukt jednego z nich w obiekcie zlokalizowanych w Pilichowicach. Obiekty nie zostały uzbrojone. W piśmie od dowództwa 1 Armii do komendantury umocnień Opole czytamy że wniosek o dostawę 315 czechosłowacki karabinów maszynowych może być złożony na dzień 10 września 1939 r. [12].

Wykorzystanie peryskopu vz.37 na innych liniach umocnień

Montaż czechosłowackich peryskopów przeprowadzono również na innych liniach niemieckich umocnień. Fakt ten potwierdzają zachowane archiwalne fotografie i plany konstrukcyjne obiektów. Stosowano je z powodzeniem w obiektach Wału zachodniego. Peryskop mocowany był do tylnej ściany obiektu a stanowisko obserwatora mieściło się na zewnętrznym pomoście. Ewenementem było zaprojektowanie schronu biernego o oznaczeniu roboczym 870 B2 „f” posiadający również peryskop vz.37 jako środek przeznaczony do obserwacji terenu. Na norweskiej części Wału Atlantyckiego zastosowano je w schronach zbudowanych na segmentach blachy falistej.

 

Fot. 09. Peryskop vz.37 wraz rurą osłonową zamontowany w niemieckim schronie. (Źródło: Axis History Forum).

Podsumowanie

Na podstawie informacji zawartych w dostępnych dokumentach można stwierdzić, że mitem jest stwierdzenie o idealnym przygotowaniu III Rzeszy do wojny. Kilka miesięcy przed jej wybuchem niemiecka machina wojenna zmagała się z poważnymi problemami, które pogłębiały się w kolejnych latach. Jednocześnie należy docenić elastyczności, pragmatyzm i innowacyjność oficerów wojsk inżynieryjnych działających pod presją czasu. Potrafili oni w kreatywny sposób adaptować plany do zmieniającej się rzeczywistości, wykorzystując zdobycze wojenne. To właśnie ta zdolność do improwizacji, a nie nieograniczone zasoby, była jedną z kluczowych cech Wehrmachtu w początkowym okresie II wojny światowej.

 

Przypisy:

[01] – Załączniki do instrukcji Sammelmappe verfügungen als ersatz für eine spätere Neubearbeitung der B.st.B Teil 3 Betonbau und Panzerungen oraz Sammelmappe verfügungen als ersatz für eine spätere Neubearbeitung der B.st.B Teil 2 Entwurfsbearbeitung z kwietnia i maja 1939 roku.
[02] – Płyta 485P2 osłaniająca działko 3,7cm Pak 36 jedyny niemiecki pancerz pionowy jakiego montaż przewidziano na obiektach Umocnień Granicznych Śląska.
[03] – Otwory montażowe występują w kształcie okręgu, prostokąta, ośmiokąta. Prawdopodobnie wynikało to z braku instrukcji dla otworu technologicznego przeznaczonego dla montażu czechosłowacki kopuły.
[04] – Pomiary wykonane w obiekcie Regelbau 116b w Pilchowicach.
[05] – Pak- und M.G. Kasematte mit Sehrohr mit Flankierungsanlage (Kazamata dla działka p.panc oraz ckm z peryskopem i pomieszczenie obrony zapola).
[06] – Wykonywano ją zgodnie z instrukcją wokół pancernych osłon peryskopów niemieckiej produkcji.
[07] – Pak- und M.G. Kasematte mit Kleinstglocke mit Flankierungsanlage (Kazamata dla działka p.panc oraz ckm z kopułą i pomieszczenie obrony zapola).
[08] – Kleinstglocken – typoszereg małych kopuł obserwacyjnych itp.
[09] – Regelbau 97 (szerzej o tej nietypowej konstrukcji : Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część I – Hauba , Śląskie Panzerwerki – Regelbau Rote 97, Część II – Hauba).
[10] – (CAMO 500_12464_52).
[11] – Standardowy niemieckiej produkcji peryskop posiadał okular obserwacyjny znacznie niżej.
[12] – (CAMO 500_12464_8)

Materiałyźródłowe:

Strony internetowe:
https://www.ropiky.net
https://forum.axishistory.com

Archiwa:
CAMO :
(CAMO 500_12464_52) Akte 52. Befehle, Berichte und Mitteilungen des Heeresgruppenkommandos 1, der Kommandanturen der Befestigungen Oppeln, Glogau, Breslau über die Erkundung der Grenzbezirke.
(CAMO 500_12464_8) Akte 8. Schriftwechsel und Anweisungen des Oberkommandos der Wehrmacht (OKW), des Oberkommandos des Heeres (OKH), des Chefs der Heeresleitung, des Heeresgruppenkommandos 1, des Generalkommandos…

BMMA:

RH19-III/58
RH12-20/79
RH12-20/80

 

 

 

Czechosłowackie drzwi kratowe wz. 37

Posted on Posted in Fortyfikacje czechosłowackie
Opracował: Franz Aufmann
Fot. 01. Wejście do schronu (wzniesionego w 1939 roku). Wejście chronione czechosłowackimi drzwiami kratowymi wz. 37. Po prawej stronie strzelnica dla ciężkiego karabinu maszynowego. Drzwi zostały osadzone nie zgodnie z czechosłowackimi założeniami konstrukcyjnymi.
Fot. 03. Rygiel czechosłowackich drzwi kratowych wz. 37.

Drzwi kratowe wz. 37 (cz. Mřížové dveře vz.37), stosowane były w czechosłowackich schronach broni maszynowej do ognia bocznego, nazywanymi popularnie rzopikami (cz. ŘOPík). Jednoskrzydłowe drzwi kratowe o wymiarach 60 x 120 cm to klasyczna konstrukcja spawana, spełniająca wymagania konstrukcyjne rysunku R – 238. Zgodnie z wstępnymi założeniami drzwi kratowe wz. 37 miały otwierać się w kierunku wnętrza korytarza schronu. Dlatego też zaprojektowano je w dwóch wariantach, jako otwierane w „lewo” i „prawo” w zależności od kierunku załamania korytarza wejściowego do schronu. Takie rozwiązanie utrudniło gospodarkę materiałową zarówno na etapie produkcyjnym jak i budowy obiektów. Problem rozwiązano wprowadzając nowe, już symetryczne  drzwi kratowe o oznaczeniu wz. 38 (zgodnie z wymaganiami konstrukcyjnymi rysunku R – 443). W latach powojennych część drzwi kratowych wz. 37 poddano przeróbkom. Zmiany te wprowadziły małe zamieszanie w procesie identyfikacji drzwi.

Znane są przypadki zastosowani czechosłowackich drzwi kratowych wz. 37 w polskich schronach fortyfikacji polowej. Po aneksji Zaolzia w październiku 1938 roku przez oddziały Wojska Polskiego, przejęte zostały składy saperskie czechosłowackiej armii. Część zgromadzonych zapasów została wykorzystana przez saperów WP.

 

Fot. 04. Mocowanie – górny zawias czechosłowackich drzwi kartowych wz. 37 (Fot. Arkadiusz Marzec).

 

Fot. 05. Mocowanie – górny zawias czechosłowackich drzwi kartowych wz. 37 (Fot. Arkadiusz Marzec).
Fot. 04. Mocowanie – dolny zawias czechosłowackich drzwi kartowych wz. 37 (Fot. Arkadiusz Marzec).

Zrzutnia ręcznych granatów w czechosłowackiej fortyfikacji

Posted on Posted in Fortyfikacje czechosłowackie
Opracował: Franz Aufmann
Fot. 01. Zrzutnia granatów z zamknięciem, stosowana w czechosłowackiej fortyfikacji okresu międzywojennego.

 

Fot. 02. Stanowisko obrony bezpośredniej. (od lewej) zrzutnia granatów z zamknięciem, wlot otworu na peryskop do obserwacji martwego pola, peryskop, strzelnica broni ręcznej.
Rys. 01. Zastosowanie zrzutni granatów. Wariant W1 – dla dwukondygnacyjnego schronu z rowem diamentowym. Zastosowano ten sam kąt pochylenia rury zrzutni dla wszystkich podstawowych grubości ścian. Wariant W2 – dla jednokondygnacyjnego schronu. Zastosowano zróżnicowany kąt pochylenia rury zrzutni w zależności od grubości ściany (na podstawie archiwalnego rysunku z 2.09.1936 roku).

 

Granátový skluz – to cze­skie okre­śle­nie zrzut­ni gra­na­tów [01]. W cze­cho­sło­wac­kiej fortyfikacji stałej za­czę­to ją stan­dar­do­wo sto­so­wać w nowo bu­do­wa­nych obiek­tach od 1937 roku, zgodnie z projektem z 1936 roku. Jej za­da­niem była bez­po­śred­nia obro­na oto­cze­nia schro­nu, które znaj­do­wa­ło się w mar­twym polu ostrza­łu strzel­nic. Pro­blem nad­zo­ru mar­twych pól w obiek­tach for­ty­fi­ka­cji sta­łej roz­wią­za­no przy po­mo­cy optycz­ne­go pe­ry­sko­pu. Obiek­tyw pe­ry­sko­pu wy­su­wa­ny był na ze­wnątrz obiek­tu po­przez sko­śnie osa­dzo­ną rurę w ze­wnętrz­nej ścia­nie schro­nu.

Zrzut­nia po­sia­da ma­syw­ne uchyl­ne za­mknię­cie, które chro­ni­ło ob­słu­gu­ją­ce­go ją żoł­nie­rza przed ob­ra­że­nia­mi w wy­ni­ku przed­wcze­snej eks­plo­zji gra­na­tu. Klapę, za­bez­pie­cza­ją­cą wlot zrzut­ni, można było uchy­lić po wcze­śniej­szym jej od­ry­glo­wa­niu po­przez prze­su­nię­cie w płasz­czyź­nie czoła zrzut­ni (po skosie w dół). Klapa, po opuszczeniu, opadała pod własnym ciężarem i samoczynnie ryglowała się dzięki zastosowaniu dwóch spiralnych sprężyn. Dlatego też podczas osadzania zrzutni granatów należało zachować odchylenie oś obrotu klapy od pionu mniejsze niż 45 stopni. Zamknięcie zrzutni osadzone było na staliwnej rurze o średnicy 100 mm. Zrzutnię granatów osadzano sko­śnie w ścia­nie ze­wnętrz­nej.

Opracowano dwa warianty zastosowania zrzutni granatów. Wariant W 1 (Rys. 01) dotyczył dwukondygnacyjnych schronów z rowem diamentowym. Ówczesna standardowa głębokość rowu w czechosłowackiej fortyfikacji stałej wynosiła 3,00 metry. Zrzutnię granatów osadzano w wybranym pomieszczeniu górnej kondygnacji na wysokości około 80 cm nad poziomem posadzki. Rura zrzutni granatów umieszczona była skośnie w ścianie pod kątem 45 stopni niezależnie od grubości ściany.

Wariant W 2 (Rys. 01) dotyczył zastosowania zrzutni granatów w schronach jednokondygnacyjnych. W tym przypadku osadzano ją na wysokości od 160 do 170 cm nad poziomem posadzki. Rura zrzutni granatów umieszczana była skośnie w ścianie o grubości w zakresie od 80 do 125 cm pod kątem 40 stopni. Tylko w przypadkach grubości ścian wynoszącej 150 cm stosowano 35 stopniowy kąt pochylenia. Wylot rury znajdował się około 50 cm nad poziomem gruntu. Tam też wy­ko­ny­wa­no be­to­no­wą wy­lew­kę. Była nie­zbęd­na dla ini­cja­cji ude­rze­nio­we­go za­pal­ni­ka cze­cho­sło­wac­kie­go ręcz­ne­go gra­na­tu wz. 34 [02], jed­ne­go z dwóch typów bę­dą­cych na uzbro­je­niu sił zbroj­nych Cze­cho­sło­wa­cji. Wlot zrzut­ni znaj­do­wał się wyjątkowo wysoko, tak aby gra­nat wz.34 posiadał niezbędny czas na uzbrojenie się oraz osiągnięcia od­po­wied­niej pręd­ko­ści, nie­zbęd­nej do ini­cja­cji ude­rze­nio­we­go za­pal­ni­ka. Prze­pro­wa­dzo­ne próby ujaw­ni­ły za­wod­ność za­sto­so­wa­ne­go roz­wią­za­nia. Gra­nat, wy­jąt­ko­wo bez­piecz­ny dla ob­słu­gu­ją­ce­go, nie mógł być sto­so­wa­ny do walki na ma­łych od­le­gło­ściach. Zastosowany za­pal­nik ude­rze­nio­wy nie gwa­ran­to­wał sku­tecz­ne­go za­dzia­ła­nia w przy­pad­ku zbyt małej pręd­ko­ści lub ude­rze­nia w mięk­ki grunt.

Za­ist­nia­ły pro­blem roz­wią­za­ła opra­co­wa­na na po­cząt­ku 1938 roku nowa kon­struk­cja gra­na­tu z pi­ro­tech­nicz­nym za­pal­ni­kiem cza­so­wym.  Po­my­sło­daw­cą był cze­ski in­ży­nier Ja­ro­slav Ve­lin­sky. Gra­nat wz. 38 wpro­wa­dzo­no na uzbro­je­nie w kwiet­niu 1938 roku.

 

Fot. 03. Zdjęcie pokrywy zrzutni granatów zamieszczone na portalu aukcyjnym „Aukro” (https://aukro.cz). Po prawej stronie dwie spiralne sprężyny powodujące ryglowanie się pokrywy w pozycji „zamknięte”.

 

Fot. 04. Zdjęcie pokrywy zrzutni granatów zamieszczone na portalu aukcyjnym „Aukro” (https://aukro.cz).

 


[01] –  Opracowanie aktualizowano w dniu 1.09.2020 r.
[02] – Więcej w opracowaniu o ręcznych granatach – Ruční granáty – Jan Kara

 

Podziękowania dla pana Vladek Vacha
za udostępnienie dokumentacji archiwalnej
czechosłowackiej zrzutni granatów.