Odkryte stanowisko obserwatora artylerii w schronie 123B8 z lat 1935-36

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy
Fot. 10. Widok odkrytego stanowiska obserwatora w schronie 123B8 w pobliżu miejscowości Kierdyny Małe na Pozycji Lidzbarskiej (niem. Heilsberger Stellung). Od lewej: nisza na przyłącze polowej sieci telefonicznej, czerpnia powietrza ze zniszczoną płytą ochronną, odkryte stanowisko obserwatora z niszą na przyłącza sieci telefonicznej.

 

Schron, zgodny z projektem 123B8, był w latach 1935-36 standardowym obiektem z okrytym stanowiskiem obserwatora artylerii (niem. Stand für offenen Artilleriebeobachter), wznoszonym na Pozycji Lidzbarskiej (niem. Heilsberger Stellung). Odkryte stanowisko umieszczono na tylnej elewacji schronu (Fot. 10). Wejście zabezpieczone było stalowymi drzwiami 54P8 (70 cm x 130 cm x 3 cm). Stanowisko obserwatora o szerokości 70 cm posiadała zaokrągloną powierzchnię czołową (Fot. 11). Tam też osadzono kotwy do mocowania sprzętu optycznego do obserwacji wyznaczonego sektora. W omawianym przypadku kotwy nie zostały osadzone, a w ścianie pozostawiono czworokątny otwór 8 cm x 8 cm o głębokości 20 cm.

 

Fot. 11. Widok odkrytego stanowiska obserwatora w schronie 123B8. Widoczna jest nisza na przyłącze telefoniczne oraz zakończenie rury głosowej do wewnętrznej łączności.

 

Fot. 12. Widok niszy na przyłącze telefoniczne z wylotami stalowych rurek na kable telefoniczne w odkrytym stanowisku obserwatora artylerii. Rurka 01 prowadzi do niszy przyłącza polowej sieci telefonicznej. Rurka 02 prowadzi do wnętrza schronu.

Poniżej została wykonana nisza na planie czworokąta 40 cm x 29 cm na przyłącze do łączności telefonicznej (Fot. 12). Kable telefoniczne wyprowadzono ze stanowiska obserwatora w dwóch stalowych rurkach średnicy 2”. Wylot pierwszej z nich znajdował się w niszy przyłącza polowej sieci telefonicznej. Nisza ta znajdowała się na tylnej ścianie obiektu (Fot. 13), a w opisywanym przypadku jej wymiary [03] umożliwiały zamocowanie dwóch przyłączy kablowych. W niektórych obiektach 123P8 wykonywano dwie nisze na przyłącze telefonicznej sieci polowej. Druga ze stalowych rurek zapewniała doprowadzenie kabla telefoniczne do wnętrza schronu.
Obserwatorowi artylerii zapewniono również wewnętrzną łączność za pomocą rury głosowej. Widoczna jest na zdjęciu fot. 11.

 

Fot. 13. Widok niszy 40 cm x 32 cm x 14 cm (szerokość x wysokość x głębokość) na przyłącza polowej sieci telefonicznej. Widoczne są dwa wyloty stalowych rurek na kable. Rurka 01 prowadzi do odkrytego stanowiska obserwatora. Rurka 02 prowadzi do wnętrza schronu.
Rys. 01. Elewacja schronu 123B8. 1. nisza na przyłącze polowej sieci telefonicznej, 2. Czerpnia powietrza, 3. odkryte stanowisko obserwatora artylerii, 4. stalowa rura o średnicy 2″ dla przewodu telefonicznego, 5. stalowa rura o średnicy 2″ dla przewodu telefonicznego, 6. rura głosowa do wewnętrznej łączności.

 

Niniejszy wpis stanowi część opracowania pt. „Odkryte stanowisko obserwatora artylerii„.


[03] – temat został opisany we wpisie pt. „Nisza przyłącza kabla polowej sieci telefonicznej

Odkryte stanowisko obserwatora artylerii (1935-1936)

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy
Fot. 07. Tylna ściana schronu bojowo-obserwacyjnego z 1936 roku dla ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 z odkrytym stanowiskiem obserwacyjnym. Odcinek taktyczny Młyn Brzeźno (odcinek Bruchmühle) Pozycji Pomorskiej.
Fot. 08. Odkryte stanowisko obserwatora artylerii. Na pierwszym planie nisza na ościeżnicę drzwi 54P8 a w głębi nisza na wyposażenie stanowiska.

Jedno z ciekawszych odkrytych stanowisk obserwatora artylerii znajduje się na tylnej elewacji schronu bojowo-obserwacyjnego Br. 7 (Fot. 07), wzniesionego w 1936 roku na odcinku Młyn Brzeźno (odcinek Bruchmühle) Pozycji Pomorskiej. Wejście do niszy obserwatora zabezpieczały stalowe drzwi 54P8 (70 cm x 130 cm x 30 mm) a od góry pozioma stalowa płyta. Po podniesieniu płyty na dwóch cylindrycznych prowadnicach (Fot. 09) należało ją zablokować na żądanej wysokości. Masywne drzwi oraz stalowa płyta chroniła stanowisko obserwatora przed uderzeniami odłamków. Stanowisko obserwatora, wykonane na planie czworokąta 80 cm x 80 cm, posiadało głębokość 140 cm.
Obserwacja pola walki mogła być prowadzona za pomocą sprzętu optycznego. Obserwator miał do dyspozycji składane siedzisko. Zamocowane było do prawej ściany niszy stanowiska (Fot. 08). W miejscu mocowania pozostały dwie kotwy. W czołowej ścianie stanowiska wykonano niszę na telefon polowy oraz niezbędne wyposażenie stanowiska.

 
Fot. 09. Widok stanowiska obserwatora artylerii. W ścianach osadzono pionowe prowadnice płyty przykrywającej stanowisko. Po obu stronach prowadnicy dwie kotwy do mocowania siedziska.

Ćwiczenia doświadczalne – ostrzał obiektów i elementów pancernych. Część I

Posted on Posted in Fortyfikacje, Pancerz

 

Fot. 01. Pozostałości po wyciętej staliwnej kopule bojowej na ckm, wykonanej w Hucie Zygmunt. Kopułę osadzono w żelbetowym bloku w fosie Fortu XVIa zewnętrznego pierścienia Twierdzy Modlin. Grubość ścianki pancerza wynosiła g = 60 mm.
Fot. 02. Widok wyciętej staliwnej kopuły bojowej na ckm wykonanej w Hucie Zygmunt. Kopułę osadzono w żelbetowym bloku w fosie Fortu XVIa zewnętrznego pierścienia Twierdzy Modlin.

 

Wytrzymałość elementów pancernych i żelbetonowych ścian schronów oraz ich zachowanie pod ostrzałem można było określić tylko na podstawie doświadczeń. Powtarzającym się problemem podczas ćwiczebnych strzelań był stosunkowo duży rozrzut na wyznaczonym dystansie dla wytypowanej do prób broni. Podczas badań na poligonie w Zielonce we wrześniu 1934 roku, mających określić odporność przewoźnych schronów na ostrzał, strzelanie z moździerza wz. 81 pociskami lekkimi ograniczono tylko do jednego obiektu. Do badań przeznaczono trzy schrony przewoźne zaprojektowane przez ppłk. Stefana Rueger na zlecenie Inspektora Armii gen. dywizji Edwarda Rydza Śmigłego. Czwartym obiektem była kopuła przewoźna [01], wykonana zgodnie z projektem Wydziału Fortyfikacyjnego Departamentu Budownictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych. Ostrzelano lekkimi pociskami tylko najsłabszy konstrukcyjnie mały drewniany schron przewoźny. Decyzja wynikała z małej celności moździerza wz. 81 i wyczerpania amunicji przeznaczonej do prób. Wystrzelono łącznie 60 sztuk lekkich pocisków.

Szczególnie istotne próby ostrzału przeprowadzono pod koniec 1936 roku [02]. Do wykonania ostrzału wyznaczono moździerz 220 mm wz. 32. Zazwyczaj podczas ćwiczeń ogień prowadzono do wolnostojących ścian żelbetowych. W tym przypadku do ćwiczebnego ostrzału wytypowano nowoczesny dwukondygnacyjny schron bojowy w celu sprawdzenia zachowania się elementów pancernych podczas ostrzału i określenia rzeczywistej odporności konstrukcji żelbetonowej na ostrzał. Obiekt wzniesiono na wiosnę 1936 roku  na zapolu grupy fortowej “Carski Dar”. Próbny ostrzał schronu przy pomocy moździerzy 220 mm wz. 32 wykonano dwukrotnie. W drugim strzelaniu z dystansu 8700 metrów uzyskano na sto strzałów dwa trafienia. Należy pamiętać, że w Wojsku Polskim w drugiej połowie lat trzydziestych jednostka ognia (norma zużycia amunicji na dobę walki) dla 220 mm moździerza wz. 32 wynosiła 9 naboi. Trwałość lufy moździerza 220 mm określano na 1000 strzałów. Uznano, że moździerz kalibru 220 mm nie nadaje się do niszczenia obiektów fortyfikacji stałej ze względu na zbyt duży rozrzut.


Próby balistyczne z obniżoną naważką ładunku miotającego

 

Fot. 03. Archiwalne zdjęcie stanowiska z prób doświadczalnego ostrzału w marcu 1938 roku w Forcie XVIa w Modlinie. Od lewej: płyta pancerna o grubości ścianki g=40 mm; kopuła wykonana z tłoczonej blachy ze stali węglowej o grubości g= 30 mm, Kopuła wykonana z chromoniklowego staliwa o grubości ścianki g=60 mm.
Fot. 04. Kopuła ze staliwa chromoniklowego po ostrzale  7,92 pociskami typu P z ckm i 37 mm pociskiem przeciwpancernym z armaty przeciwpancernej.

Problem dużego rozrzutu podczas strzelań doświadczalnych został wyeliminowany poprzez zastosowanie specjalnie przygotowanej do prób amunicji. Amunicję dostarczało Centrum Badań Balistycznych w Zielonce pod Warszawą. Ostrzał wyznaczonego obiektu prowadzono z odległości, która gwarantowała każdorazowe trafienie. Za pomocą odpowiedniej naważki ładunku miotającego uzyskiwano prędkość końcową pocisku, która odpowiadała w normalnych warunkach prędkości uderzenia pocisku po pokonaniu odległości na żądanym dystansie dla wyznaczonej do prób broni mimo, że stanowisko bojowe znajdowało się w odległości około 150 m od celu. Jedną z takich prób przeprowadzono w marcu 1938 roku w Forcie XVIa w Modlinie.

Do ostrzału przeznaczono elementy pancerne o małych gabarytach (Fot. 03), dwie kopuły oraz stalową płytę o grubości 40 mm [03]. Pierwsza z kopuł została wykonana z tłoczonej blachy ze stali węglowej o grubości 30 mm. Druga kopuła, odlana w Hucie Zygmunt z chromoniklowego staliwa, posiadała grubość pancerza równą 60 mm (Fot.01). Obie kopuły osadzono obok siebie na tej samej wysokości w żelbetonowej ścianie.

Ostrzał wybranych do prób pancerzy prowadzono z odległego o 150 metrów stanowiska bojowego. Cele ostrzelano z 7,92 mm ciężkiego karabinu maszynowego, 37 mm armaty przeciwpancernej wz. 36, 75 mm armaty polowej wz. 02/26 i 155 mm haubicy wz. 17. W niniejszym opracowaniu omówiony zostanie próba ostrzału z ciężkiego karabinu maszynowego i 37 mm armaty przeciwpancernej. Zbyt niska wytrzymałość mocowania płyty spowodowała jej wyrwanie przy uderzeniu pocisku o kalibrze 155 mm. W drugiej części opracowania zostanie zaprezentowana metodyka badań balistycznych przeprowadzonych na poligonie w Niemczech w 1938 roku.

Podczas ostrzału z ciężkiego karabinu maszynowego zastosowano amunicję typu „P” [04] z pociskiem przeciwpancernym. Oczekiwanej prędkości uderzenia opowiadała prędkości końcowej pocisku dla dystansu 400 metrów w warunkach normalnych. W przypadku trafienia przez pocisk kopuły tłoczonej i staliwnej wystąpiło zagłębienie o głębokości 15-16 mm. Na powierzchni płyty pancernej zaobserwowano wgłębienia na głębokości około 2 mm.
Dla chromoniklowej staliwnej kopuły o grubości ściany g= 60 mm i blachy pancernej o grubości g= 40 mm prędkość pocisków o kalibrze 37 mm wystrzelonych z  armaty przeciwpancernej wz. 36 miała odpowiadać prędkości końcowej na dystansie 600 metrów w warunkach normalnych. Celowanie do celu prowadzono poprzez przewód lufy armatki. W ściance chromoniklowej kopuły uzyskano zagłębienie o średnicy 42 mm i głębokości 41-42 mm (Fot. 04). W płycie pancernej powstał krater o wymiarach 20 x 30 mm i głębokości 4 mm. W przypadku tłoczonej kopuły o grubości ścianki g= 30 mm, prędkość uderzenia w cel pocisków o kalibrze 37 mm miała odpowiadać prędkości końcowej na dystansie 1000 metrów. Uzyskano przebicie o średnicy 42 mm.

 

Wprowadzenie amunicji o zmniejszonej naważce ładunku miotającego poprawiło wyniki prób doświadczalnych ostrzału obiektów fortecznych. W niektórych wypadkach umożliwiło wykorzystanie do doświadczalnego ostrzału broni, której użycie zgodnie z przeznaczeniem nie gwarantowało trafienia w wyznaczony cel. Badania te były niezbędne do oceny odporności zastosowanego wyposażenia, wpływu zastosowanych komponentów na wytrzymałość zaprojektowanych żelbetonowych konstrukcji  na ostrzał.

 


[01] – więcej w opracowaniu Kopuła przewoźna – mobilny pancerz dla stanowiska ckm

[02] – więcej w Ćwiczebny ostrzał z moździerzy kalibru 220 mm wz. 1932

[03] – Ciekawostką może być fakt, że wyznaczona do prób płyta stalowa nie była pancerzem jednorodnym (więcej w opracowaniu Stahl – und Panzer- Platten – Stalowe i pancerne płyty). W czasie produkcji płyta została poddana procesowi nawęglania (cementowanie – nazwa historyczna). Obróbka cieplno-chemiczna stosowana była już przez niemiecką firmę Krupp przy produkcji własnych pancerzy. Dzięki niej uzyskiwano twardszą powierzchnię zewnętrzną płyty, która zwiększała odporność na przebicie rdzeniowym pociskiem przeciwpancernym. Twardość płyty malała w funkcji odległości od nawęglonej zewnętrznej powierzchni. Zachowano tylną – plastyczną część płyty, która  miała przeciwdziałać powstawaniu odprysków pancerza podczas uderzeń pocisków.

[04] – Nabój 7,92 x 57 z pociskiem „P“ był kopią niemieckiego naboju z pociskiem przeciwpancernym typu SmK. Charakterystyka naboju „P”. Wymiary: długość naboju – 80,3 mm; długość pocisku – 37 mm; masa naboju – 25,3 g; masa pocisku – 11,55 g; naważka materiału miotającego – 2,95 g; Prędkość wylotowa: 800 m/s. Nabój przeciwpancerny przeznaczony do zwalczania celów osłoniętych lekkim pancerzem i obiektów fortyfikacji polowej. W przypadku prowadzenia ognia do celów opancerzonych uzyskiwano z odległości 100 metrów następującą przebijalność pancerza jednorodnego: – 15 mm przy uderzeniu pod kątem 90°, – 6 mm przy uderzeniu pod kątem 45°.

Nisza przyłącza kabla polowej sieci telefonicznej

Posted on Posted in Fortyfikacje, Niemiecki schron bojowy, Wyposażenie schronu

Fot. 01. Ściana tylna schronu bojowego B1-2a dla ckm i drużyny piechoty z Rejonu Umocnionego Giżycko (niem. Lötzener Seenstellung). Po prawej stronie wejścia znajduje się nisza przyłączeniowa kabla polowej sieci telefonicznej. Druga nisza została umieszczona w pobliżu wejścia chronionego okapem.

W 1936 roku zostają opracowane taktyczno-techniczne wytyczne dotyczące budowy i działania urządzeń do łączności telefonicznej w obiektach fortyfikacji stałych (niem. Taktisch-technische Richtlinien für Bau und Betrieb der Nachrichtenanlagen in ständigen Stellungen). Nowobudowane schrony fortyfikacji stałych otrzymują nisze na przyłącze sieci polowej. Nisze wykonywano na elewacji schronu w bliskiej odległości od wejścia (Fot. 01). Ustalono standardowe wymiary nisz. Niezmiennymi wymiarami niszy była jej wysokość równa 30 cm  i głębokość wynosząca 10 cm. Zmianie ulegała szerokość niszy w zależności od przewidzianych typów przyłączy i ich ilości. Nisze o szerokości 18 cm przewidziano dla  schronów bojowych dla broni maszynowej [01] (np. Regelbau B1-5 Fot. 02). Umieszczano w niej jedno przyłącze dla dwóch par żył (dla dwóch przewodów dwużyłowych). Nisza o szerokości 30 cm przeznaczona była na dwa przyłącza dla dwóch par żył lub jednego dla sześciu par żył. Przyłącze dla 10 par żył wymuszało szerokość niszy równą 40 cm.

 

Fot. 02. Ściana tylna schronu bojowego B1-5 dla dwóch ckm z Rejonu Umocnionego Giżycko (niem. Lötzener Seenstellung). Po prawej stronie wejścia znajduje się nisza przyłączeniowa kabla polowej sieci telefonicznej.

Taktyczno-techniczne wytyczne dotyczące budowy i działania urządzeń do łączności telefonicznej w obiektach fortyfikacji stałych z 1936 roku nie obejmują sposobu zabezpieczenia niszy na przyłącze kabla sieci polowej. W większości przeprowadzonych inwentaryzacji obiektów Pozycji Odry (niem. Oderstellung) i Pozycji Pomorskiej (niem. Pommernstellung) nie stwierdzono śladów po powtarzalnym zabezpieczeniu tych nisz. Wyjątkiem mogą stanowić część dzieł wzniesionych w ramach fortyfikacji linii Niesłysz-Obra. Ciekawym wynikiem zakończyły się badania terenowe przeprowadzone na Pozycji Piskiej i Pozycji Olsztyneckiej na terenie byłych Prus Wschodnich. Zwrócono uwagę na regularnie powtarzające się ślady – odciski w betonie po kątownikach na obwodzie nisz w płaszczyźnie elewacji. Występowały one w obiektach wznoszonych od 1938 roku. Podczas kolejnych inwentaryzacji obiektów odnaleziono zachowane ościeżnice i blaszane drzwiczki, chroniące niszę na przyłącze kabla sieci polowej. Zaprezentowano je na zdjęciach Fot. 03 i Fot. 04.

 

Fot. 03. Zabezpieczenie niszy przyłącza kabla polowej sieci telefonicznej za pomocą uchylnych blaszanych drzwiczek w schronie z 1938 roku. Po lewej stronie czerpnia powietrza.

 

Fot. 04. Widok zabezpieczonej niszy na przyłącze kabla polowej sieci telefonicznej w schronie z 1938 roku. Po lewej stronie czerpnia powietrza.

Kabel telefoniczny z niszy przyłącza sieci polowej na elewacji schronu prowadzony był w stalowej rurce o średnich 1 ½” do niszy przyłącza kablowego, znajdującej się w większości przypadków w pomieszczeniu gotowości bojowej (niem. Bereitschaftsraum). W tej samej niszy znajdowało się zakończenie rury o średnicy 3” na kabel sieci telefonicznej. W pobliżu mocowano forteczny aparat telefoniczny oraz skrzynkę na baterię.


[01] – W wytycznych z 1936 roku przewidziano dla: 1. schronów ze stanowiskiem obserwatora dwa złącza dla dwóch par żył, 2. schronów z kompanijnymi stanowiskami dowodzenia jedno złącze dla 6 par żył, 3. schronów z kompanijnymi stanowiskami dowodzenia jedno złącze dla dwóch par i jedno złącze dla 10 par żył, 4. schronów typu B-Werk dwa do trzech złączy dla dwóch par żył.

Ćwiczebny ostrzał z moździerzy kalibru 220 mm wz. 1932

Posted on Posted in Fortyfikacje, Polski schron bojowy

 

Fot. 01. Kolumna marszowa ciągników artyleryjskich C7P z przyczepami na lufę (lewa strona zdjęcia) do moździerzy 220 mm wz. 32 oraz na łoże z  kołyską i oporopowrotnikami (prawa strona zdjęcia). (Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-W-1529-11).

 

Zakłady Skody dostarczyły w 1935 roku 27 sztuk 220 mm moździerzy z zapasem 2700 pocisków, zamówionych dla potrzeb Wojska Polskiego w marcu 1933 roku. Moździerze weszły w skład 1 Pułku Artylerii Najcięższej, stacjonującego w Górze Kalwarii. Do przewozu zdemontowanego moździerza niezbędne były trzy jednostki marszowe o łącznej wadze po 8-9 ton każda. Pierwsza jednostka przeznaczona była do transportu dla platformy – podłoża, druga dla łoża z kołyską i oporopowrotnikami, a trzecia lufy moździerza z zamkiem śrubowym. Obsługa moździerza, składająca się z 15-17 żołnierzy, miała zagwarantować osiągnięcie pozycji bojowej w ciągu 3,5 godziny. Pociski półpancerne o wadze 128 kg były wystrzeliwane na maksymalny dystans 13 500 metrów z szybkostrzelnością 1 pocisk  na minutę. Amunicję przewożono oddzielnie. Do tego celu używano ciężarówek Polski Fiat 621 a w późniejszym okresie ciągników C7P z dwoma przyczepami.

 

Fot. 02. Bateria ciągników artyleryjskich C7P z przyczepami załadowanymi lufami do moździerzy 220 mm wz. 32. (Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-W-1529-2).

Próbne strzelania z moździerzy kalibru 220 mm przeprowadzono w ramach odbioru technicznego na poligonie w Malacky (Czechosłowacja), jak i później w 1936 roku na poligonie w Zielonce do wolnostojących ścian żelbetonowych. Zdaniem Inspektora saperów w Sztabie Głównym gen. bryg. Mieczysława Dąbkowskiego próba ta nie pozwalała na wiarygodną ocenę przebijalności konstrukcji żelbetonowych obiektów fortecznych przez półpancerne pociski. Podważana była również jakość betonu użyta do wykonania tych konstrukcji. Zastosowany beton o wytrzymałości na ściskanie rzędu 190 Kg/cm2 nie można było uznać za pełnowartościowy beton fortyfikacyjny. Jednocześnie Inspektor saperów zainteresowany był określeniem rzeczywistej odporności obiektów fortyfikacji na ostrzał artyleryjski oraz weryfikacji założeń dla nowo opracowanych Instrukcji Fort. Wydziału IIIa Sztabu Głównego. Na budowę fortyfikacji miano w 1937 roku przeznaczyć znacznie większe środki niż w latach ubiegłych.
W stosunkowo krótkim okresie wykonano dwa ostrzały ćwiczebne tego samego obiektu fortyfikacji stałej. Podczas ćwiczebnego ostrzału, wykonanego z rozkazu I wiceministra spaw wojskowych gen. bryg. Janusza Głóchowskiego na wniosek Inspektortu Saperów w Sztabie Głównym w grudniu 1936 roku uzyskano zaledwie jedno trafienie. Koziołkujący pocisk po odbiciu się (tylną częścią) od powierzchni schronu nie eksplodował. Upadł w odległości 360 metrów od obiektu.

 

Fot. 03. Schron bojowy na zapolu grupy fortowej Carski Dar. Widok od strony południowo-wschodniej (od strony dwóch stanowisk ckm i moździerzy w dolnej kondygnacji).

Schron bojowy na zapolu grupy fortowej Carski Dar

Do ćwiczebnego ostrzału wytypowano nowoczesny dwukondygnacyjny schron bojowy, wzniesiony na wiosnę 1936 roku  na zapolu grupy fortowej “Carski Dar”. Wybudowano go z funduszy przyznanych na  modernizację obiektów fortecznych zewnętrznego pierścienia Twierdzy Modlin. Dwukondygnacyjna konstrukcja schronu pozwoliła na zredukowanie powierzchni narażonej na ostrzał przy ognia stromotorowego. Odległość (wzdłuż kierunku ognia) miedzy ścianą czołową obiektu a tylną wynosiła około 11,7 m a odległość ścian bocznych 14,0 m. Grubość stropu wynosiła 1,60 m oraz ścian bocznych 1,75 m.  Schron został zaprojektowany przez zespół dowodzony przez ppłk. Józefa Siłakowskiego [01].

 

Fot. 03. Schron bojowy na zapolu grupy fortowej Carski Dar. Po lewej strony wejścia do przelotni. Po prawej stronie dwie strzelnice ckm, poniżej pancerz dla dwóch 81 mm moździerzy i wejście – wyjście ewakuacyjne ze schronu.
Rys. 01. Rozrzut pocisków w czasie ostrzel. obiektu około Modlina (dn. 23. VIII. 1937 r.) – oryginalny rysunek i podpis ze sprawozdania komisji.

 

Rys. 02. Wymiary leja (po uderzeniu półpancernego granatu kalibru 220mm z moździerza wz.32 w żelbetonowy strop) w przekroju wzdłużnym i poprzecznym.

Próba ostrzału schronu fortyfikacji stałej w sierpniu 1937 roku

Drugą próbę ostrzału wykonano zgodnie z „Wytycznymi szkolenia w półroczu letnim 1937 r.”, opracowanych przez Departament Dowodzenia Ogólnego MSWojsk. jako ćwiczenie doświadczalne. Podstawowym zadaniem próby ostrzału było określenie oddziaływania pocisków  półpancernych kalibru 220 mm na schron żelbetowy oraz osadzone w nim elementy pancerne, efektu wybuchu oraz rozrzutu pocisków. W próbnym ostrzale wzięły udział dwie komisje techniczne. Druga została powołana przez inspektora saperów gen. bryg. M. Dąbkowskiego. Do jej podstawowych zadań należało przeprowadzenie analizy odporności schronu bojowego.
Próbę ostrzału przeprowadzono 23 sierpnia 1937 roku na dystansie około 8.700 m przy maksymalnej donośności moździerza wynoszącej 13.500 m. Odległość ostrzału rekomendował Instytut Techniczny Uzbrojenia w Zielonce. Zgodnie z doświadczeniem Centralnego Biura Balistycznego tegoż instytutu kąt podniesienia lufy moździerza równy 650 gwarantował na dystansie około 8.700 metrów stabilizację lotu pocisku, eliminował jego koziołkowanie.

Przebieg próby ostrzału

Ostrzał wyznaczonego schronu trwał od godziny 8:40 do 15:00. Początkowo prowadzono ogień siłą baterii (dwa moździerze), a po stwierdzeniu zbyt dużego rozrzutu, tylko jednym moździerzem. Łącznie wystrzelono 100 pocisków [03] przy założonej trwałości lufy na 1000-1500 strzałów. Przyjęto, że uzyskano dwa trafienia. Pierwszy z pocisków uderzył w skarpę w odległości 3 metrów od strony strzelnic dwóch moździerz, których stanowiska znajdowały się w dolnej kondygnacji schronu (Fot. 04). Eksplozja spowodowała przysypanie ziemią strzelnic stanowisk moździerzy i strzelnic ckm [02], co spowodowało trudności w ich otwieraniu. Drugi z pocisków eksplodował w na powierzchni stropu, za kopułą ckm nad lewym stanowiskiem ckm do ognia bocznego. W stropie powstał lej o długości 2,13 metra, mierzony zgodnie z kierunkiem ostrzału i 0,42 m głębokości po oczyszczeniu z gruzu. Eksplozja półpancernego granatu zniszczyła dwie warstwy z dziecięciu siatek zbrojenia stropu, wykonanego z betonu o wytrzymałości na ściskanie około 500 kG/cm2. Przełom nastąpił poprzez kruszywo, zastosowane do wykonania stropu [04].

Podsumowanie wyników próby ostrzału

Przeprowadzony ostrzał wykazał, że trafienie pojedynczym półpancernym granatem o kalibrze 220 mm w żelbetowy strop o grubości 1,5 (z betonu o wytrzymałości około 500 kg/cm2) metra nie powoduje jego przebicia.  Potwierdzono prawidłowe zadziałanie zapalników w zastosowanej amunicji. Określono rozrzut pocisków (Rys. 01). Błąd wstrzeliwania się w kierunku ognia wynosił około 160 metrów a rozrzut 60 metrów.
Komisja stwierdziła, co zostało potwierdzone przez Departament Artylerii MSWojsk., że moździerz kalibru 220 mm nie nadaje się do niszczenia obiektów fortyfikacji stałej. Może być stosowany do samodzielnego zwalczania umocnień fortyfikacji półstałej w warunkach walki pozycyjnej.


[01] – Więcej informacji na temat schronu i jego stanu zachowania w opracowaniu  Schron bojowy na zapolu grupy fortowej Carski Dar
[02] – konstrukcja strzelnic ckm została opisana w opracowaniu  Mała płyta pancerna ze strzelnicą ckm – 1936 r.
[03] – W drugiej połowie lat trzydziestych jednostka ognia (norma zużycia amunicji na dobę walki) dla 220 mm moździerza wz. 32 w Wojsku Polskim wynosiła 9 naboi.
[04] – Jeżeli przełom próbki występuje przez kruszywo oznacza to, że zastosowany beton ma właściwą wytrzymałość i poprawnie związał elementy kruszywa.

Literatura:
1. Tomasz Wesołowski, Eksperymenty modlińskie z moździerzami kalibru 220 mm z lat 1936-1937 jako przyczynek do studiów nad odpornością polskich fortyfikacji stałych okresu międzywojennego – Śląski Zeszyt Historyczny 2005,

Regelbau R105c – inwentaryzacja obiektu

Posted on Posted in Bez kategorii, Niemiecki schron bojowy
Fot. 01. Schron bojowo – obserwacyjny Regelbau R 105c punktu oporu Jeże Wschód w widoku od strony przedpola (niem. Masurische Grenz-Stellung).

Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac poddano inwentaryzacji kolejny niemiecki schron bojowo-obserwacyjny Regelbau R 105c dla ciężkiego karabinu maszynowego MG34 na podstawie fortecznej za płytą pancerną 78P9. W stropie obiektu osadzono małą kopułą obserwatora piechoty 90P8 (niem. Kleinstglocke für Infanterie Beobachtung). Schron został wzniesiony zgodnie z  założeniami taktyczno-obronnymi punktu oporu Jeże-Wschód (niem. Stützpunkt Gehsen Ost). Punkt oporu znajduje się na południe od miejscowości Jeże, po wschodniej stronie drogi Kolno – Pisz i wchodził w skład Mazurskiej Pozycji Granicznej (niem. Masurische Grenz-Stellung).

 

Fot. 02. Ściana tylna schronu bojowo – obserwacyjnego Regelbau R 105c punktu oporu Jeże Wschód.

Schron R 105 c, zgodnie z założeniami konstrukcyjnymi, nie posiadał izby ze strzelnicą obrony wejścia i zapola (Fot. 02). Podczas inwentaryzacji szczególną uwagę poświęcono układowi wentylacji ze względu na zastosowanie gazoszczelnej płyty pancernej 79P8, chroniącej stanowisko karabinu maszynowego MG 34 na podstawie fortecznej. Zastosowane rozwiązania miały zredukować do minimum skażenie powietrza przez gazy prochowe.  Łuski z wystrzelonych nabojów spadały bezpośrednio do gazoszczelnego worka. Specjalnie uformowany zarys gniazda strzelnicy tworzył szczelinę, a wypływające przez nią powietrze odrzucało zbierające się gazy prochowe u wylotu lufy.  Schrony typu R105, wznoszone na Pozycji Narew-Pisa i Mazurskiej Pozycji Granicznej, jako pierwsze otrzymały płytę pancerną 79P8 zamiast dotychczasowo stosowanej 7P7 (więcej w opracowaniu: Regelbau R 105 – Niemiecki schron bojowy z 1939 roku – Część I.
Schron wyposażono w standardowy układ napowietrzania. W tylnej ścianie izby bojowej znajduje się wylot rury doprowadzającej powietrze. Poniżej zachował się charakterystyczny ślad po wsporniku dla urządzenia napowietrzającego HES 1,2. Filtrowentylator miał zapewnić stały dopływ świeżego powietrza do izby bojowej. Zanieczyszczone powietrze gazami prochowymi powinno być usuwane na zewnątrz schronu. Zadanie to miało być zrealizowane przy pomocy rury o średnicy 10 cm, zaopatrzonej na wlocie w jednokierunkowy zawór nadciśnieniowy 4ML.01 firmy Dräger. Zgodnie z założeniami zmodernizowanego projektu schronu Regelbau 105c, wylot tego przewodu, chroniony staliwnym pancerzem, miał znajdować się w płaszczyźnie bocznej ściany rozglifienia strzelnicy ckm. Już pobieżne oględziny wykazały, że przewód odprowadzający zanieczyszczone powietrze z izby bojowej nie został osadzony w żelbetonowej ścianie schronu.
Obsada ciężkiego karabinu maszynowego MG 34 zmuszona była do walki w bardzo trudnych warunkach z założonymi maskami przeciwgazowymi, co zdecydowanie utrudniało prowadzenie efektywnej obrony. Oczekiwaną wymianę powietrza mogły jedynie zapewnić otwarte drzwi wejściowe do izby bojowej.

 

Fot. 03. Widok płyty pancernej 79P8. Po lewej stronie widoczne są dwa zakończenia rur do łączności głosowej.

 

Fot. 04. Widok tylnej ściany izby bojowej. Po prawej stronie ślad po wsporniku do urządzenia filtrowentylacyjnego HES 1,2 oraz wylot rury doprowadzającej powietrze.

Schron bojowy – Pickett-Hamilton-Fort

Posted on Posted in Fortyfikacje

 

Fot. 01. Schron bojowy typu Pickett-Hamilton w pozycji spoczynkowej na lotnisku Thorpe Abbotts R.A.F (obecnie muzeum) a oddanej w użytkowanie dla amerykańskiej 100 Grupy bombowej (zdjęcie pochodzi ze strony: https://www.derelictplaces.co.uk/).

W okresie zagrożenia inwazją na wyspy brytyjskie wykonano szereg schronów bojowych o rozwiązaniach konstrukcyjnych znacznie obiegających od wznoszonych na „starym lądzie”. Jeden z typowych schronów zwraca uwagę poprzez swoją prostotę i niepowtarzalność konstrukcji. Projekt obiektu został zgłoszony przez firmę New Kent Construction Company z Ashford. Konstruktorem był Norman Pickett. Schron nazwano: Pickett-Hamilton-Fort. Został przyjęty do stosowania przez ministerstwo lotnictwa (ang. Air Ministry) w 1940 roku. Pierwsze schrony dostarczono w kwietniu 1942 roku.
Schron został przewidziany do obrony lotnisk przed desantem wojsk nieprzyjaciela. W założeniach, przyjętych w projekcie, mógł być budowany przy pasach startowych, gdyż jego konstrukcja nie miała w żaden sposób ograniczać ruchu samolotom (Fot. 01). Załogę schronu stanowiły 3-4 osoby. Miały do dyspozycji ręczny karabin maszynowy i trzy strzelnice.
Konstrukcja schronu składała się z dwóch prefabrykowanych współosiowo ustawionych rur betonowych. Jedna z nich, wkopana w grunt, była zewnętrzną obudową. Druga wewnętrzna rura ze stropem (Fot. 02), podnoszona na poziom gruntu, była częścią bojową schronu. Stanowiła osłonę przed ostrzałem z broni ręcznej. W pozycji spoczynkowej, powierzchnia stropu pokrywała się z poziomem gruntu i nie utrudniała ruchu samolotom na lotnisku.

 

Fot. 02. Uniesiona do góry część bojowa schronu Pickett-Hamilton (Zdjęcie pochodzi ze strony: http://www.panoramio.com/photo/22740963.).

W celu osiągnięcia pozycji bojowej była unoszona w krótkim czasie do góry. Tylko w górnym położeniu załoga karabinu maszynowego mogła prowadzić okrężną obronę i obserwację poprzez trzy strzelnice symetrycznie rozłożone na obwodzie. W stropie, unoszonej do góry części schronu, wykonano właz dla załogi, zamykany stalową uchylną klapą.

Bojowa część schronu, zgodnie z pierwotnymi założeniami projektu, miała być unoszona do góry o 76 cm do góry (2 stopy i 6 cali) za pomocą ośmiotonowego podnośnika hydraulicznego. Zbyt powolne osiąganie pozycji bojowej wymusiło zmiany układu. Wprowadzono system wspomagania za pomocą sprężonego powietrza z zachowaniem ręcznej pompy hydraulicznej jako rozwiązania awaryjnego.

Fot. 03. Część bojowa schronu i hydrauliczny mechanizm podnoszenia z butlą sprzężonego powietrza w Imperial War Museum Duxford ( fot. Arkadiusz Mitura ).

Nie wyeliminowano jednak podstawowego mankamentu eksploatacyjnego schronu. Obiekty te były często zalewane wodą, pochodzącą z opadów atmosferycznych. Nisza ściekowa o pojemności około 26,4 litra (7 galonów) nie posiadała odwodnienia. Produkcję schronu zaniechano w momencie wprowadzenia na brytyjskie lotniska jednostek amerykańskich sił powietrznych, dysponującymi ciężkimi bombowcami. Konstrukcja schronu była zbyt słaba aby utrzymać nowoczesny bombowiec obciążony paliwem i ładunkiem bomb.


Pomysł opracowania został zaczerpnięty z postu autora pt. Pickett-Hamilton-Fort, opublikowanego 5 stycznia 2014 na Forum Zbuntowanych Poszukiwaczy „Eksploratorzy” ( link: http://eksploratorzy.com.pl/index.php ).

Układ wentylacji w schronie Regelbau B1-5 na dwa ckm-y

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy
Rys. 02. Konfiguracja pomieszczeń w schronie B1-5 na dwa ckm-y (niem. MG-Doppelschartenstand). 1. i 2. Izba bojowa dla ckm sMG 08 na podstawie fortecznej, 3. Korytarz, 4. Izba załogi, 5. Śluza przeciwgazowa, 6. Strzelnica obrony bezpośredniej z zamknięciem 57P8, 7. Strzelnica obrony wejścia i zapola, chroniona płytą starego typu (w standardzie zamknięciem 48P8), 8. Wyjście ewakuacyjne, 9. Czerpnia powietrza, 10. Filtrowentylator Hes, 11. Nadciśnieniowy zawór jednokierunkowy 4.ML.01, 12. Pancerz zabezpieczający wylot rury odprowadzającej powietrze ze schronu, 13. Przewód kominowy z zamknięciem.

 

Układ wentylacji odtworzono podczas inwentaryzacji schronu bojowego B1-5 na dwa ckm-y (niem. MG-Doppelschartenstand) wzniesionego w pobliżu miejscowości Jedamki na terenie Rejonu Umocnionego Gizycko (niem. Lötzener Seenstellung). Inwentaryzację przeprowadzono w listopadzie 2018 roku.
Zaprojektowany układ wentylacji przeznaczony był do bezpośredniego napowietrzania pomieszczeń bojowych (rys. 02. 1 i 2) oraz izby załogi (rys. 02. 4). W wymienionych pomieszczeniach znajdowały się urządzenia filtrowentylacyjne typu Hes (rys. 02. 10). Zadaniem tego urządzenia zassanie powietrza z zewnątrz schronu poprzez układ rur i czernię powietrza (rys. 02. 09) i tłoczenie go do pomieszczenia. W zależności od potrzeb mogło być to niefiltrowane lub filtrowane powietrze w ograniczonym zakresie czasu przez układ filtrów przeciwchemicznych.  Rura doprowadzająca powietrze była zabezpieczona obrotowym zaworem odcinającym 2ML.01 [01]. Zanieczyszczone gazami prochowymi powietrze opuszczało izbę bojową poprzez otwartą podczas walki strzelnicę ckm. Powietrze z izby bojowej mogło być wykorzystane do napowietrzania innych izb.
Pomieszczeniami pośrednio napowietrzanymi był korytarz (rys. 02. 3) oddzielający część bojową i śluza przeciwgazowa (rys. 02. 5). Pomieszczenia połączone były rurami o średnicy 10 cm, osadzonymi w ścianach działowych. Na wlotach przewodów zamontowano jednokierunkowe nadciśnieniowe zawory (rys. 02. 11) o symbolu 4ML.01 [02]. Pozwalały one na przepływ powietrza tylko w jednym kierunku przy określonej minimalnej wartości nadciśnienia, mierzonego wysokością słupka wody. Powietrze opuszczało schron przewodem o zakończony pancerzem (rys. 02. 12), o identycznej konstrukcji jak czerpnia powietrza. W celu zachowania bezpieczeństwa pancerz ten w schronie bojowym B1-5 umieszczono w bocznej ścianie jednego z uskoków przeciwrykoszetowych strzelnicy obrony wejścia i zapola.

 

Fot. 01. Widok strzelnicy obrony wejścia i zapola z wylotem przewodu usuwającego powietrze ze schronu w bocznej ścianie profilu przeciwrykoszetowego.

[01] – Został opisany w opracowaniu Obrotowy zawór odcinający 2ML01

[02] – Więcej w opracowaniu Überdruckventil – niemiecki zawór nadciśnieniowy firmy Drägerwerk.

 

Ochrona stanowiska ckm w schronie bojowym B1-5

Posted on Posted in Fortyfikacje, Niemiecki schron bojowy

Fot. 01. Strzelnica broni maszynowej do ognia bocznego, wzmocniona płaszczem żelbetonowym w schronie bojowym B1-5 dla dwóch ckm-ów w miejscowości Czechów (Pozycja Pomorska, niem. Pommernstellung).

 

Fot. 02. Izba bojowa dla ckm na podstawie fortecznej za stalową płytą 10P7 w schronie bojowym B1-5 dla dwóch ckm-ów.  Ze względu na wielość płyty wykonywano żelbetonowe wzmocnienie o kształcie litery „T” (Fot. hege22). Zdjęcie wykonano w schronie Regelbau B1-5 z 1937 roku w miejscowości Czechów. (Pozycja Pomorska, niem. Pommernstellung).
Rys. 01. Konfiguracja pomieszczeń w schronie bojowym B1-5 na dwa ciężkie karabiny maszynowe sMG08. Płyta 7P7 chroniąca ckm do ognia czołowego otrzymała żelbetonowe przedpiersie o grubości 100 cm na całej wysokości ściany. Schron wzniesiony w pobliżu miejscowości Jedamki (Front Wschodni Rejonu Umocnionego Giżycko, niem. Lötzener Seenstellung) w 1937 roku.

 

Stanowisko bojowe ciężkiego karabinu maszynowego sMG08, w schronach o konstrukcji  typowej (niem. Regelbau) i odporności B1, chronione było przed ostrzałem płytą stalową 7P7 o wymiarach 340 x 270 x 10 cm (szerokość x wysokość x grubość. Płyta była mocowana do bryły schronu za pomocą kotw. Izba o podstawie czworokąta 220 x 200 (szerokość x długość) cm posiadała wysokość 210 cm. Lico stalowej płyty 7P7 pokrywało się z płaszczyzną elewacji schronu. Strzelnica była łatwa do maskowania. W przypadku zastosowania tradycyjnej strzelnicy ściennej, jej zarys na zewnętrznej płaszczyźnie ściany o standardowej grubości 100 cm dla odporności B1  miałby wymiary 150 x 75 cm. Wielkość strzelnicy ulega dodatkowemu powiększeniu w przypadku wykorzystywania szczeliny obserwacyjnej, umieszczonej po lewej stronie stanowiska bojowego ckm.

Opracowano również projekt schronu o tej samej wielkości i konfiguracji pomieszczeń, ale  stanowiska bojowe w izbach osłonięte były pancerzem 76P8 (tzw. kazamata pancerna). Składał się on ze stalowej płyty czołowej ze strzelnicą i płyty stropowej. Obie płyty posiadały grubość 10 cm. Ich zastosowanie redukowało powierzchnię narażoną na bezpośredni  ostrzał.
Standardowa strzelnica o wymiarach 22 x 30 cm (szerokość x wysokość) w płycie stalowej pozwalała na prowadzenie ognia z ckm sMG 08 na podstawie fortecznej w sektorze 650 w płaszczyźnie poziomej i od  +5° do -15° w płaszczyźnie pionowej. Wykonane żelbetonowe przedpiersia zapobiegały przenikaniu pocisków o większym kalibrze po fundament schronu.

Dopuszczalnym rozwiązaniem, występującym już w obiektach niemieckiej fortyfikacji stałej po 1930 roku, było zastosowanie płyty stalowej o mniejszej grubości (o niższej odporności na przebicie rdzeniowym pociskiem przeciwpancernym) i wzmocnienie jej żelazobetonowym płaszczem. Rozwiązanie to było stosowane w przypadkach strzelnic mniej zagrożonych bezpośrednim ostrzałem przez nieprzyjaciela. Zdjęcie fot. 01 prezentuje strzelnicę w świetnie zachowanym schronie bojowym B1-5 o sygnaturze Zw. 4a w miejscowości Czechów. Płytę stalową  10P7 o grubości 6 cm wykorzystano do ochrony stanowiska ckm, mniej narażonego na bezpośredni ostrzał. Płaszcz żelbetonowy posiada grubość około 45 cm. Ze względu na wielkość płyty 10P7 izba bojowa o wysokości 190 cm posiada czworokątną podstawę o wymiarach 200 x 200 cm. Należało również wykonać dolną część żelazobetonowej część ściany. Posiada ona kształt litery „T”. Środkowa część ściany była wykorzystywana jako cokół dla blaszanego stolika na podstawą forteczną dla ckm sMG08.
W okresie drugiej wojny światowej nastąpił szybki rozwój broni przeciwpancernej.  Do dzisiejszych czasów zachowała się stalowa płyta 7P7, chroniąca stanowisko bojowe ciężkiego karabinu maszynowego do ognia czołowego w schronie dwusektorowym B1-5. Obiekt wzniesiono w pobliżu miejscowości Jedamki (Front Wschodni Rejonu Umocnionego Giżycko niem. Lötzener Seenstellung) w 1937 roku. Podczas modernizacji obiektu płyta otrzymała wzmocnienie w postaci żelbetonowego przedpiersia o grubości 100 cm ze strzelnicą o profilu przeciwrykoszetowym (Rys. 01). Szerokość zarysu strzelnicy z częścią do obserwacji wynosi 240 cm w zewnętrznej płaszczyźnie ściany. Strzelnica o tak dużych wymiarach była trudna do maskowania.

 

 

 

Układ wentylacji schronu bojowo-obserwacyjnego dla drużyny piechoty B1-4/I – MG-Schartenstad mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy
Rys. 01. Konfiguracji pomieszczeń oraz standardowy układ wentylacji schronu bojowo-obserwacyjnego Regelbau B1-4/I. 1. Izba bojowa dla ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 na podstawie fortecznej za płytą stalową 7P7, 2. Korytarz – wewnętrzna śluza przeciwgazowa, 3. Izba załogi, 4. Wartownia-pomieszczenie z małą kopułą obserwatora 9P7 oraz strzelnicą obrony wejścia 57P8 i zapola, 5. Śluza przeciwgazowa, , 6. Wewnętrzna strzelnica obrony wejścia 57P8, 7. Strzelnica obrony wejścia i zapola 48P8 lub opcjonalnie 403P9, 8. Wyjście ewakuacyjne, 9. Czerpnia powietrza, 10. filtrowentylator Hes, 11. Nadciśnieniowy zawór 4ML.01 firmy Drägera, 12. Wylot przewodu dla zużytego powietrza, chroniony pancerzem, 13. Przewód kominowy.

Opis układu wentylacji schronu bojowo-obserwacyjnego B1-4/I dla drużyny piechoty (niem. MG-Schartenstand mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I) ukazał się w niemieckiej publikacji „Der Westwall” pana Dietera Bettingera i Martina Bürena. Rysunek schronu z układem wentylacyjnym znalazł się również w polskim opracowaniu „Wyposażenie socjalne obiektów fortyfikacji niemieckiej 1933-1944” pani Anny Kędryny i pana Roberta Jurgi z 1999 roku. Obie publikacje prezentują schematy wentylacyjne zgodne z projektem schronu z końca 1936 roku.
Schron bojowo-obserwacyjny o oznaczeniu Regelbau B1-4/I (Regelbau nr 471 lub nr rysunku 174B9) został zaprojektowany jako obiekt gazoszczelny. W pomieszczeniach zastosowano gazoszczelne drzwi oraz zamknięcia strzelnic. Przewidziano możliwość zamknięcia przewodów doprowadzających powietrze przy pomocy zaworów obrotowych 2ML.01 [01].  W przypadku ataku gazowego należało wypełnić wodą studzienki kanalizacyjne. Utrzymywane nadciśnienie w pomieszczeniach schronu miało uniemożliwić przenikanie zanieczyszczonego lub skażonego powietrza do wnętrza obiektu nawet przy otwartych strzelnicach podczas prowadzenia walki.
Projekt układu wentylacji przewidywał bezpośrednie i pośrednie napowietrzanie pomieszczeń. Bezpośrednio napowietrzanymi  pomieszczeniami były izba bojowa (Rys. 01. 1), izba załogi (Rys. 01. 3) i wartownia – pomieszczenie z osadzoną w stropie małą kopułą obserwacyjną 9P7. W tych pomieszczeniach umieszczono urządzenia filtrowentylacyjne Hes. Urządzenia Hes zasysały powietrze poprzez czerpnie (Rys. 01. 9) i tłoczyły do pomieszczenia. Uzyskane w pomieszczeniu bojowym nadciśnienie umożliwiło szybki wypływ zanieczyszczonego powietrza na zewnątrz schronu przez otwartą strzelnicę ckm w płycie stalowej 7P7 lub przezierniki w małej kopule obserwacyjnej 9P7. Podczas prowadzenia ognia z ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 na podstawie fortecznej, wentylator pracował w trybie ciągłym. Wentylator w podszybiu kopuły obserwacyjnej uruchomiany był w cyklach roboczych po 10 minut co 30 minut.

 

Zgodnie z projektem schronu z końca 1936 roku pomieszczeniami pośrednio napowietrzanymi była śluza przeciwgazowa (Rys. 01. 5) oraz korytarz (Rys. 01. 2), oddzielający część bojową schronu od izby załogi. Oba pomieszczenia zasilane były szeregowo powietrzem poprzez rury osadzone w ścianach z wlotami zabezpieczonymi jednokierunkowymi zaworami (Rys. 01. 11) nadciśnieniowymi 4ML.01 [02] firmy Dräger z Lubeki. Zawory umożliwiały przepływ powietrza tylko w jednym kierunku przy minimalnym nadciśnieniu równym 5 mm słupka wody. Urządzenie było ustawiane  w zakresie 5-15 mm słupka wody. Wylot rury odprowadzającej powietrze, który znajdował się na elewacji schronu, był zabezpieczony pancerzem o takiej samej konstrukcji co czerpnie powietrza.


 

Fot. 03. Izba załogi w schronie bojowo-obserwacyjnym B1-4/I (niem. MG-Schartenstand mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I) z zaznaczonym położeniem przewodu z zaworem Grägera. Widok w kierunku korytarza pomiędzy izbą bojową na ckm i pomieszczeniem z małą kopułą obserwacyjną 9P7.

Badania terenowe

Przeprowadzono inwentaryzację schronów bojowo-obserwacyjnych Regelbau B1-4/I na terenie Frontu Wschodniego Rejonu Umocnionego Giżycko (niem. Lötzener Seenstellung) pomiędzy miejscowościami Kruklin i Jedamki. Obiekty wznoszone były w 1937 roku. Stwierdzono odstępstwa od opisanego wcześniej projektu układu wentylacji. Z czynnego obiegu wentylacji został wyłączony korytarz (Rys. 02. 2), oddzielający pomieszczenia bojowe od izby załogi. Powietrze z izby załogi (Rys. 02. 3) kierowane było bezpośrednio do śluzy przeciwgazowej (Rys. 02. 5) przy pomocy rury o średnicy 10 cm z wlotem zabezpieczonym zaworem 4ML.01. Zawór umieszczono w niszy o czworokątnym zarysie. Na zdjęciu 04 0zaznaczono położenie przewodu z zaworem Drägera w izbie załogi. Zdjęcie 06 prezentuje położenie wylotu tego przewodu w śluzie przeciwgazowej.

 

Rys. 02. Konfiguracji pomieszczeń oraz odtworzony układ wentylacji schronu bojowo-obserwacyjnego Regelbau B1-4/I na postawie inwentaryzacji obiektów Rejonu umocnionego Giżycko (niem. Lötzener Seenstellung). 1. Izba bojowa dla ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 na podstawie fortecznej za płytą stalową 7P7, 2. Korytarz – wewnętrzna śluza przeciwgazowa, 3. Izba załogi, 4. Wartownia-pomieszczenie z małą kopułą obserwatora 9P7 oraz strzelnicą obrony wejścia 57P8 i zapola, 5. Śluza przeciwgazowa, , 6. Wewnętrzna strzelnica obrony wejścia 57P8, 7. Strzelnica obrony wejścia i zapola 48P8 lub opcjonalnie 403P9, 8. Wyjście ewakuacyjne, 9. Czerpnia powietrza, 10. filtrowentylator Hes, 11. Nadciśnieniowy zawór 4ML.01 firmy Drägera, 12. Wylot przewodu dla zużytego powietrza, chroniony pancerzem, 13. Przewód kominowy.

 

Fot. 04. Wejście do pomieszczenia z małą kopułą obserwacyjną 9P7 w schronie bojowo-obserwacyjnym B1-4/I (niem. MG-Schartenstand mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I) z zaznaczonym położeniem przewodu z zawo-rem Grägera. Po lewej stronie izba załogi.
Fot. 05. Pomieszczenie z małą kopułą obserwacyjną 9P7 w schronie bojowo-obserwacyjnym B1-4/I (niem. MG-Schartenstand mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I).
Fot. 06. Śluza przeciwgazowa z zaznaczonym przewodem układu wentylacji w schronie bojowo-obserwacyjnym B1-4/I (niem. MG-Schartenstand mit Kleinstglocke und Gruppe B1-4/I).


[01] – podstawowe informacje znajdują się w opracowaniu : Obrotowy zawór 2ML.01 – Drehschieber 2ML.01
[02] – podstawowe informacje znajdują się w opracowaniu: Überdruckventil – niemiecki zawór nadciśnieniowy firmy Drägerwerk