Projekt schronu Regelbau Rote Nr. 514

Posted on Posted in Fortyfikacje, Niemiecki schron bojowy
Fot. 01. Elewacja schronu Regelbau R 514. (Przedmoście Warszawy). Na uwagę zasługuje orylon (na pierwszym planie) chroniący strzelnicę ckm i wejście do schronu przed bocznym ostrzałem. Zdjęcie z 2006 roku.

 

Fot. 02. Schron Regelbau R 514 z charakterystycznym tynkiem z 1940 roku. Wzniesiony na Galindestellung .

 

Rys. 01. Schemat schronu Regelbau Rote Nr. 514 z 1939 roku.

W 1939 roku rozpoczęto prace na nową serią projektową [01] obiektów fortecznych, określaną symbolem „500”.  Obiekty otrzymywały trzycyfrowe numery zaczynające się od „5”. Numer obiektu serii poprzedzany był symbolem „Rote” (niem. czerwony). Niniejsze opracowanie dotyczy jednokondygnacyjnego schronu do ognia bocznego na jeden ckm – Regelbau R 514 w klasie „B”. W pierwotnej dokumentacji konstrukcyjnej schron określany był jako „Rote Nr. 514 M.G. Kasematte ohne Gruppe, eingeschossig in B”. Załogę schronu stanowiło 6 żołnierzy.

Prace projektowe miały na celu optymalizację istniejących już rozwiązań konstrukcyjnych jednokondygnacyjnych schronów na ckm. Podstawowe uzbrojenie schronu, ciężki karabin maszynowy MG08 na podstawie fortecznej, umieszczono za 100 mm stalową płytą 7P7 (więcej >) z niegazoszczelną strzelnicą. Zachowano nowatorskie dla niemieckiej fortyfikacji rozwiązania konstrukcyjne zastosowane w serii projektowej „100”. W poprzednich latach płyta pancerna lub stalowa, chroniąca stanowisko bojowe ckm, była umieszczana standardowo na zewnętrznym licu ściany. W przypadku schronów serii „100” i „500” została cofnięta w głąb ściany w celu zminimalizowania możliwości bezpośredniego ostrzału. Zachowano również orylonu, zastosowany po raz pierwszy w serii projektowej „100”. Przedłużał on ścianę czołową przy strzelnicy broni maszynowej. Zabezpieczał przed skośnym ostrzałem od strony przedpola oraz zabezpieczał nisko położoną strzelnicę przed zasypaniem.

Do minimum ograniczono kubaturę schronu. Przeprowadzono optymalizację położenia izb. Zredukowano powierzchnię pomieszczeń, ciągów komunikacyjnych oraz grubość ścian wewnętrznych, nie mających wpływu na odporność obiekt. W nowo projektowanym schronie Rote Nr. 514 powierzchnię izby bojowej ograniczono do wymiarów 2,20 m x 2,50 m. Wyniki prac zestawiono na rysunku 02. Prezentuje on schemat pomieszczeń schronu Regelbau R 514 i jego odpowiednika z serii „100” – schron R 105 d (niem. Regelbau R 105 d mit Sehrohr ohne Flankierungsanlage).

Zgodnie z projektem schron uzyskał zewnętrzne żelbetowe ściany o grubości 2 metrów. Nie wprowadzono ekonomicznie uzasadnionej zasady zróżnicowania grubości ścian zewnętrznych [02].  Stropy wzmacniano standardowo stalowymi profilami dwuteowymi, między którymi rozłożono arkusze z blachy stalowej. Zgodnie z wcześniejszymi doświadczeniami, miały chronić załogę przed odpryskami betonu, powstającymi podczas bezpośredniego trafienia pocisku w strop obiektu. W stropie osadzono pancerz dla peryskopu do okrężnej obserwacji pola walki. Stanowisko obserwacyjne znajdowało się w korytarzu ze strzelnicą obrony bezpośredniej pomiędzy pomieszczeniem dla załogi a izbą bojową.

Korytarz wejściowy umieszczono w tylnej ścianie schronu. Wejście do korytarza chronione było drzwiami kratowymi 491P2. W osi korytarza umieszczono strzelnicę obrony bezpośredniej. Dla niej przewidziano w konstrukcji pierwotnej płytę stalową 422P01 (więcej >), zakładając wyłączne wykorzystanie strzelnicy dla broni ręcznej. Wejście z korytarza do pierwszego pomieszczenia schronu – śluzy przeciwgazowej, umieszczono w prawej  ścianie. Chronione było dwudzielnymi, ciężkimi drzwiami gazoszczelnymi 434P01, lekko cofniętymi poza płaszczyznę boczną ściany korytarza w celu wyeliminowania bezpośredniego ostrzału od strony zapola. Pomieszczenie załogi jako gazoszczelne izolowane było za pomocą pary lekkich drzwi 19P7. Dla izby bojowej ckm przewidziano ciężkie drzwi 434P01.

Rys. 02. Po lewej stronie schron Regelbau R 105d ze stalową płytą 7P7. Po prawej schron Regelbau R 514 ze stalową płytą 7P7.  1. korytarz wejściowy, 2. śluza przeciwgazowa, 3. izba załogi, 4. pomieszczenie magazynowe, 5. izba bojowa dla ckm, 6. korytarz, 7. izba dowodzenia z peryskopem, 8. wyjście ewakuacyjne.

 

Do napowietrzania schronu zastosowano dwa standardowe urządzenia filtrowentylacyjne typu HES 1,2. Zgodnie z projektem umieszczono po jednym urządzeniu w pomieszczeniu załogi i izbie bojowej. Stanowisko obserwatora napowietrzane było pośrednio po przez doprowadzenie powietrza z izby załogi.

Znamienną cechą nowo projektowanego schronu bojowego Regelbau Rote Nr. 514 jest brak wyjścia ewakuacyjnego umożliwiającego załodze bezpieczne opuszczenie schronu w przypadku zakleszczenia się wejściowych ciężkich drzwi gazoszczelnych 434P01.

Przyjęte założenia konstrukcyjne zostały zweryfikowane na przestrzeni jednego roku.

 

Fot. 03. Wejście do schronu Regelbau R 514 z 1941 roku. (Przedmoście Warszawy).

 

Więcej informacji na temat schronu Regelbau R 514 znajduje się w opracowaniu: Regelbau R 514 – jednokondygnacyjny schron do ognia bocznego na ckm

 


[01] – „Richtlinie für die Bauformen der ständigen Landesbefestigung” z dnia 23.12.1938
[02] – W polskiej fortyfikacji stałej stosowano zróżnicowaną grubość ścian. Ściany czołowe, narażone na bezpośredni ostrzał od strony przedpola, uzyskiwały największą grubość. Ściany tylne, ostrzeliwane przez nieprzyjaciela bezpośrednim ogniem tylko w przypadku obejścia lub przełamania linii obrony  posiadały obniżoną grubość.

Niemiecki filtr przeciwpyłowy (VW Filter 1,2) w obiektach fortyfikacji stałej

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy, Schron bojowy, Wyposażenie schronu

Autor opracowania: Paweł Pochocki – Skansen Fortyfikacyjny Czerwieńsk

 

Fot. 01. Widok urządzenia filtrowentylacyjnego HES 1.2
Fot. 01. Widok urządzenia filtrowentylacyjnego HES 1.2

 

 

Historia i uzbrojenie to tematy często występujące w publikacjach poświęconych fortyfikacjom stałym. Stosunkowo mało uwagi poświęca się wyposażeniu, które były montowane wewnątrz obiektów. Tematyka wyposażenia obiektów jest wciąż niedoceniana. Brakuje szczegółowych opisów rozwiązań konstrukcyjnych i zasady ich działania. Tematem niniejszego opracowania będzie filtr przeciwpyłowy  (niem. VW Filter 1,2 – Viscosewattefilter 1,2 – dalej filtr przeciwpyłowy VW), jaki był montowany w układach wentylacji w niemieckich obiektach fortecznych od połowy lat trzydziestych zeszłego wieku.
W niemieckich obiektach bojowych przykładano szczególną uwagę do układu wentylacji, który miał zabezpieczyć odpowiednią ilość powietrza dla załogi. Zastosowano wymuszony obieg powietrza. Powietrze zasysały czerpnie powietrza umieszczone na elewacji obiektu. Przewodami zasilającymi doprowadzane było do urządzeń wentylacyjnych. Standardowym urządzeniem napowietrzającym był wentylator HES (niem. Heeres-Einheits-Schutzlüfter) wraz z zestawem filtrów. Stosowano filtry przeciwgazowe i filtry przeciwpyłowe VW. Zdjęcie Fot. 01 prezentuje wentylator HES z zestawem filtrów. Wentylator tłoczył powietrze do pomieszczenia. Zużyte powietrze lub jego nadmiar odprowadzane było na zewnątrz schronu oddzielnymi przewodami. Przewody te były wyposażone w zawór jednokierunkowy nadciśnieniowy Drägewerk (więcej >). Jego zdaniem było utrzymać w schronie stałe nadciśnienie.

Fot. 02. Filtr VW podłączony do przewodu zasilającego – dostarczającego powietrze z czerpni powietrza.
Fot. 02. Filtr VW podłączony do przewodu zasilającego – dostarczającego powietrze z czerpni powietrza.

Fot. 03. Filtr powietrza VW – widok od czoła.
Fot. 03. Filtr powietrza VW – widok od czoła.

Filtr przeciwpyłowy VW miał za zadanie oczyścić powietrze z zanieczyszczeń, które mogły być zassane przez czerpnie. Były to wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia lotne takie jak kurz czy piasek, tworzące się w dużych ilościach podczas działań bojowych wokół obiektu. Do tego celu przeznaczono dwa filtry, pracujące w układzie szeregowym. Filtr wstępny prezentuje Fot. 05. Przewidziano również konieczność usuwania wody tworzącej się ze skraplającej się pary wodnej zawartej w zasysanym powietrzu. Odwodnienie układu widoczne jest na Fot. 04 poniżej pokrętła zaworu odcinającego.

Fot. 04. Filtr powietrza VW – ze zdjętą pokrywą. Wewnątrz zamontowany wymienny wkład filtracyjny.
Fot. 04. Filtr powietrza VW – ze zdjętą pokrywą. Wewnątrz wsunięty wymienny wkład filtracyjny. Poniżej pokrętło zaworu odcinającego przewód zasilający.

 

Fot. 05. Filtr powietrza – suchy.
Fot. 05. Wstępny filtr powietrza.

 

Filtr przeciwpyłowy VW mocowany był zazwyczaj pod sufitem bezpośrednio do przewodu zasilającego. W niektórych przypadkach trzeba było zastosować łącznik – krótki odcinek rury z dwoma kołnierzami, który mocowano 4 śrubami do rury osadzonej w ścianie.

Obudowa filtra VW została wykonana jako odlew aluminiowy [01]. Składa się z dwóch części. Przestrzeń z wymiennym wkładem filtra VW zamykana była pokrywą. Pokrywa była dociskana do uszczelki (Fot. 05.), która znajdowała się na wymiennym wkładzie VW. Wymianę filtra ułatwiały  dwie nakrętki motylkowe na  śrubach mocujących pokrywę. Pokrywa posiadała wyprowadzenie, na którym osadzone były elementy o kształcie „kolanka”.

Fot. 07. Przykłady stosowanych kolanek , wygięte w 120 i 90 stopni.
Fot. 07. Przykłady stosowanych „kolanek ” o kącie  120 i 90 stopni.

Fot. 08. Położenie filtra wstępnego. Zdjęta pokrywa i wyjęty wymienny wkład filtra VW.
Fot. 08. Położenie filtra wstępnego. Zdjęta pokrywa i wyjęty wymienny wkład filtra VW.

Fot. 08. Mechanizm zamykania przewodu zasilającego.
Fot. 09. Mechanizm zamykania przewodu zasilającego.

Fot. 06. Wymienne wkłady filtracyjne z resztkami wiskozy.
Fot. 10. Wymienne wkłady filtracyjne VW z resztkami wiskozy.

Stosowano dwa typy „kolanek”. Posiadały one wygięte pod kątem 120 i 90 stopni odprowadzenia (Fot. 07.). Nasuwano na nie rurę gumową, która dalej dostarczała powietrze bezpośrednio do wentylatora HES a w przypadku zagrożenia atakiem gazowym, dodatkowo po przez filtry przeciwdymne i przeciwchemiczne.
Poniżej pokrywy wymiennego wkładu filtra VW znajduje się pokrętło zaworu odcinającego (Fot. 11.). Pomiędzy zaworem odcinającym a przestrzenią na wymienny filtr VW umieszczono okrągły filtr wstępny (Fot. 08). Był wykonany z wielowarstwowych drucianych siatek do wstępnego oczyszczania powietrza (Fot. 05). Zawór odcinający pozwalał na zamknięcie przewodu zasilającego (Fot. 09). Sposób zamykania i otwierania przewodu zasilającego opisano na metalowej tabliczce, umieszczonej za pokrętłem zaworu (Fot.11). Szczelne zamknięcie przewodu zasilającego umożliwiało bezpieczną wymianę zapchanych wkładów przeciwpyłowych VW. Pozwalało również na montaż filtra przeciwchemicznego w przypadku ataku gazowego.
Fot. 10. przedstawia konstrukcję nośną wymiennego wkładu filtra VW. Elementem filtracyjnym była wykładzina wykonana z włókien wiskozowych.

Filtr przeciwpyłowy VW dla wentylatora HES 1,2 produkowany był przez takie firmy jak:  Delbag , Auer, Drägerwerk. Sposób fabrycznego cechowania firmy Auer przedstawia Fot. 12.

09
Fot. 11. Pokrętło mechanizmu zaworu odcinającego przewód zasilający. Poniżej widoczna jest śruba zamykająca otwór odwaniający.

 

Fot. 12. Sposób cechowani jednego z producentów filtra przeciwpyłowego VW. Podano rok produkcji oraz numer filtra. Po prawej stronie stempel odbioru technicznego Waffenamt.
Fot. 12. Sposób cechowani firmy Auer, jednego z producentów filtra przeciwpyłowego VW. Podano rok produkcji oraz numer filtra. Po prawej stronie stempel odbioru technicznego Waffenamt.

 

[01] Obudowa filtra przeciwpyłowego VW była malowana na kolor żółty, jako że tym kolorem oznaczano w niemieckiej fortyfikacji podzespoły układu napowietrzania przez które płynęło nieprzefiltrowane powietrze. Wyjątkiem jest wentylator HES z Fot. 01, który był po zakończeniu wojny nadal eksploatowany przez armię norweską i przemalowany na kolor żółty.

 


 

Überdruckventil – niemiecki zawór nadciśnieniowy firmy Drägerwerk

Posted on Posted in Niemiecki schron bojowy, Schron bojowy, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Widok zaworu nadciśnieniowego firmy Drägerwerk z Lubeki.
Fot. 01. Widok zaworu nadciśnieniowego firmy Drägerwerk z Lubeki.
Fot. 02. Widok dźwigni z ciężarkiem do zmiany progu zadziałania zaworu. Nad ciężarkiem, dźwignia z mechanizmem mimośrodowym do blokowania zaworu.
Fot. 02. Widok dźwigni z ciężarkiem do zmiany progu zadziałania zaworu. Nad ciężarkiem, dźwignia z mechanizmem mimośrodowym do blokowania zaworu.

Utrzymywanie w obiekcie fortecznym stałego nadciśnienia pozwalało zapewnić warunek gazoszczelności. Przenikanie zanieczyszczonego lub skażonego powietrza do wnętrza schronu było utrudnione. Nadciśnienie w schronie zapewniał układ nawiewu powietrza. Do pomiaru  nadciśnienia używano dwuramiennego manometru cieczowego w kształcie litery „U”.  Do utrzymania żądanego nadciśnienia stosowano jednokierunkowy zawór nadciśnieniowy (niem. Überdruckventil), ustawiony w pozycji „roboczej”. Pozwalał na utrzymanie nadciśnienia w zakresie od 5 do 15 mm słupka wody. Oznacza to, że zawór umożliwiał przepływ powietrza w jednym kierunku, jeżeli różnica ciśnień jest większa od ciśnienia hydrostatycznego wytworzonego przez 5 mm słupek wody. Próg zadziałania mógł być dowolnie ustawiany w podanym zakresie przez  zmianę położenia cylindrycznego ciężarka, zamocowanego w kanałku dźwigni zaworu. W pozycji „zamknięte”, uchylna część zaworu była zablokowana i dociśnięta do korpusu. Do blokowania zaworu służyła dźwignia z krzywką mimośrodową znajdująca się nad ciężarkiem do regulacji nadciśnienia.

Pomysłodawcą i producentem zaworu była niemiecka firma Drägerwerk  z Lubeki. Konstrukcja zawór została znormalizowana i dostosowana do rur o średnicy 100, 150 i 200 mm. Określono trzy sposoby zabudowy zaworu (Rys. 01).

zawor-01-de
Rys. 01. Trzy sposoby zabudowy zaworu nadciśnieniowego.