Polskie schrony pozorne

Opracował: 

Franz Aufmann

Fot. 01. Schron pozorny – uzbrojony o konstrukcji charakterystycznej dla polskich obiektów pozornych na Górnym Schron otrzymał farbomaskowanie, na temat którego zaistniała rozbieżność zdań (schron nr 124, rejon miejscowości Nowa Wieś , obecnie Wirek, dzielnica Nowej Rudy).

 

Rys. 01. Schron pozorny według projektu dla pozycji obronnej w pasie działania Armii „Baranowicze”.

Rozbudowa pozycji obronnej na Górnym Śląsku w roku 1938/39, zgodnie z decyzją szefa Sztabu Głównego generała bryg. Wacława Stachiewicza, planowana była w oparciu o uzyskany kredyt w wysokości 300.000 złotych. W ramach przeznaczonych środków miały być wznoszone schrony pozorne.

Wyeksponowane fragmenty schronów pozornych posiadały rozwiązania stosowane w schronach bojowych, charakterystyczne dla danej linii obrony. Długa ściana tylna z dwoma wejściami oraz obszerny nasyp ziemny miał pozorować istnienie „dużego” schronu bojowego. Zadaniem schronów pozornych było utrudnienie rozpoznania rzeczywistych możliwości obronnych danego odcinka oraz rozproszenie sił i ognia artyleryjskiego w przypadku ataku. Schrony pozorne były już wcześniej sporadycznie stosowane w polskiej fortyfikacji okresu międzywojennego. W wyjątkowo dobrym stanie zachowały się dwa obiekty w rejonie Kamienia, wzniesione w 1936 roku na południowy zachód od tej miejscowości.

Zgodnie z decyzją szefa Sztabu Głównego, za podstawowy typ obiektu należało przyjąć schron pozorny – nieuzbrojony. Tylko na odcinkach szczególnie ważnych, a uznanych za niedostatecznie bronione, dopuszczano budowę schronów pozornych – uzbrojonych. Swoim ogniem miały wypełniać martwe pola w istniejącym już planie ogni lub w przypadkach uzasadnionych wspierać sąsiednie schrony bojowe. Rozwojowa koncepcja schronu pozornego – uzbrojonego została opracowana dla pozycji obronnej w pasie działania Armii „Baranowicze”. Fortyfikatorzy generała bryg. Tadeusza Piskora  rozpatrywali możliwość budowy nowoczesnego schronu pozornego dla dwóch ciężkich karabinów maszynowych i osadzoną w stropie kopułą zastępczą. Zgodnie z pierwotnym projektem do jej wykonania zastosowano handlowych blach o grubości 30 mm ze stali węglowej A45 lub A 60. Badania balistyczne przeprowadzone [01] w Modlinie na początku 1938 roku potwierdziły skuteczna ochronę przed ostrzałem z broni maszynowej i eksplozjami szrapneli. Kosztowała, według ówczesnych szacunków 2 500 złotych za sztukę przy zamówieniu 80 sztuk. Żelbetonowa ściana czołowa, narażona na bezpośredni ostrzał posiadała grubość 75 cm a tylna i dwie boczne ze strzelnicami po 50 cm każda.

W decyzji szefa Sztabu Głównego dla umocnień na Górnym Śląsku pojawiło się jednak zastrzeżenie. Schrony pozorne – uzbrojone, wznoszone na Górnym Śląsku nie mogły mieć osadzonych w stropie kopuł pancernych. Dlatego też, dla utrudnienia poprawnego rozpoznania możliwości ogniowych obiektów przez nieprzyjaciela, część schronów pozornych – uzbrojonych otrzymała betonowe atrapy kopuł.

Ściany o żelbetonowej konstrukcji schronów pozornych – uzbrojonych, chroniących izbę bojową, otrzymują zróżnicowaną grubość w zależności od stopnia narażenia na bezpośredni ostrzał. Natomiast ściany narażone na bezpośredni ostrzał izby bojowej w polskim schronie pozornym – uzbrojonym otrzymują grubość od 60 do 100 cm. Tylna ściana schronu, utrzymująca ziemny nasyp, pozorująca wielkość obiektu, posiadała grubość około 30 cm.

 

Fot. 02. Widok schronu pozornego – uzbrojonego w Nowogrodzie nad Narwią od strony zapola. W osi zdjęcia znajduje się monolityczna część schronu. Po lewej i prawej stronie cienkie ściany pozorujące wielkość schronu. Przestrzeń między ścianami została wypełniona ziemią.

 

Należałoby zwrócić szczególną uwagę na podane grubości żelbetonowych ścian polskich schronów pozornych. Ciekawostką może być fakt, że trzon niemieckich pozycji obronnych z lat trzydziestych zeszłego wieku stanowią schrony bojowe o klasie odporności C i B1. Konstrukcje schronów, posiadają żelbetonowe ściany zewnętrze o grubości o grubości 60 cm dla klasy odporności C i 100 cm dla klasy odporności B1. Zgodnie z niemieckimi wytycznymi, tylko na strategicznie ważnych kierunkach mogły być wznoszone pojedyncze obiekty forteczne do obrony okrężnej (niem. B-Werk) o grubości ścian zewnętrznych (klasa odporności na ostrzał B) wynoszących 150 cm. Takich samodzielnych obiektów na około 270 kilometrach Pozycji Pomorskiej wybudowano zaledwie osiem, jeżeli nie uwzględni się schronów wchodzących w skład grup warownych.

Temat schronów pozornych będzie nadal kontynuowany. W dwóch kolejnych opracowaniach, które są aktualnie przygotowywane, zostaną zaprezentowane schrony pozorne umocnień Nowogrodu nad Narwią i na Górnym Śląsku.


[01] – Ćwiczenia doświadczalne – ostrzał obiektów i elementów pancernych. Część I