Łączność wewnętrzna – rury głosowe

Opra­co­wał: Franz Auf­mann

 

Na­pi­sy eks­plo­ata­cyj­ne w nie­miec­kim schro­nie.

 

Fot. 01. Fran­cu­skie rury gło­so­we wy­ko­na­ne z bla­chy ocyn­ko­wa­nej (mu­zeum przy Gru­pie Wa­row­nej Fer­mont).
Fot. 02. Na­pi­sy eks­plo­ata­cyj­ne w nie­miec­kim schro­nie Re­gel­bau R 105c. Rury gło­so­we przy 48P8 strzel­ni­cy obro­ny wej­ścia. Umoż­li­wia­ły po­łą­cze­nie z izbą bo­jo­wą i ob­ser­wa­to­rem.
Fot. 03. Na­pi­sy eks­plo­ata­cyj­ne w izbie bo­jo­wej ckm nie­miec­kie­go schro­nu Re­gel­bau R 105c. Rury gło­so­we umoż­li­wia­ły po­łą­cze­nie z izbą za­ło­gi i ob­ser­wa­to­rem.

 

Rury gło­so­we na­le­ża­ły już w okre­sie mię­dzy­wo­jen­nym do spraw­dzo­nych, ła­twych w ob­słu­dze środ­ków łącz­no­ści we­wnętrz­nej w obiek­tach for­tecz­nych. Sto­so­wa­no je z po­wo­dze­niem w  for­ty­fi­ka­cji sta­łej do końca lat trzy­dzie­stych. Wy­pie­ra je ze sto­so­wa­nia szyb­ko roz­wi­ja­ją­ca się  łącz­ność te­le­fo­nicz­na.
Rury gło­so­we zo­sta­ły szcze­gól­nie wy­eks­po­no­wa­ne w nie­miec­kich obiek­tach for­tecz­nych po­przez wszech­obec­ne na­pi­sy eks­plo­ata­cyj­ne (Fot. 02). Zdję­cie 01 pre­zen­tu­je fran­cu­skie rury gło­so­we, wy­twa­rza­ne z ocyn­ko­wa­nej bla­chy. Zdję­cie wy­ko­na­no w mu­zeum przy Gru­pie Wa­row­nej Fer­mont. W nie­miec­kiej for­ty­fi­ka­cji sta­łej, po­dob­nie jak w pol­skiej, sto­so­wa­no rury sta­lo­we bez szwu. Za­sto­so­wa­na rura w for­ty­fi­ka­cji nie­miec­kiej po­sia­da­ła śred­ni­cę  2″. Na prze­strze­ni lat kon­fi­gu­ra­cja po­miesz­czeń po­sia­da­ją­cych łącz­ność za po­mo­cą rur gło­so­wych ule­ga­ła zmia­nie. Pierw­sze za­sto­so­wa­nie rur gło­so­wych w schro­nach (niem. Stand) nie­miec­kiej for­ty­fi­ka­cji sta­łej okre­su mię­dzy­wo­jen­ne­go po­ja­wi­ło się w naj­prost­szych dwu­izbo­wych schro­nach z lat trzy­dzie­stych ze­szłe­go stu­le­cia. Rury gło­so­we łą­czy­ły izbę bo­jo­wą lub prze­strzeń bo­jo­wą ko­pu­ły z po­miesz­cze­niem go­to­wo­ści bo­jo­wej. Na­le­ży zwró­cić uwagę na fakt, że izby bo­jo­we nie­któ­rych typów schro­nów bo­jo­wych for­ty­fi­ka­cji sta­łej nie po­sia­da­ły wła­sne­go za­bez­pie­cze­nia prze­ciw­ga­zo­we­go. Z po­wo­dów tech­nicz­nych nie uzy­sku­ją po­łą­cze­nia za po­mo­cą rur gło­so­wych sze­ścio­strzel­ni­co­we ko­pu­ły bo­jo­we z ku­lo­wy­mi za­mknię­cia­mi strzel­nic, ko­pu­ły ob­ser­wa­cyj­ne no­we­go typu z ob­ro­to­wą plat­for­mą. Nie za­sto­so­wa­no rów­nież łącz­no­ści gło­so­wej z po­miesz­cze­niem z gra­nat­ni­kiem ma­szy­no­wym M19.


Za­sa­dy pro­wa­dze­nia rur gło­so­wych

Rury gło­so­we, dla nowo wzno­szo­nych obiek­tów, przy­go­to­wy­wa­no w warsz­ta­tach me­cha­nicz­nych zgod­nie z obo­wią­zu­ją­cą do­ku­men­ta­cją tech­nicz­ną. Było to moż­li­we ze wzglę­du na stan­da­ry­za­cję ele­men­tów wy­po­sa­że­nia w nie­miec­kiej for­ty­fi­ka­cji. Za­koń­cze­nia rur gło­so­wych z ust­ni­ka­mi umiesz­cza­no około 1,5 metra nad po­sadz­ką. Znaj­do­wa­ły się w miej­scach łatwo do­stęp­nych i od­da­lo­nych od źró­deł ha­ła­su. Przy pro­jek­to­wa­niu rur gło­so­wych dą­żo­no do uzy­ska­nia mi­ni­mal­nej ilo­ści za­gięć przy ko­niecz­no­ści za­cho­wa­nia nie­zmien­ne­go prze­kro­ju po­przecz­ne­go. Łącz­na ilość za­gięć nie mogła być więk­sza niż 5. Uni­ka­no pro­wa­dze­nia rur gło­so­wych w ze­wnętrz­nych ścia­nach lub ścia­nach po­miesz­czeń o dużym na­tę­że­niu ha­ła­su ze wzglę­du na po­wsta­wa­nie za­kłó­ceń. W ko­niecz­nych przy­pad­kach za­le­ca­no umiesz­cze­nie rury w osło­nie z ma­te­ria­łu wy­głu­sza­ją­ce­go.
Od­po­wied­nio ufor­mo­wa­na pla­stycz­nie rura gło­so­wa, przed osa­dze­niem w obiek­cie, była pod­da­wa­na pro­ce­so­wi cyn­ko­wa­nia ognio­we­go. War­stwa cynku miała chro­nić rurę przed ko­ro­zją. Nie­do­pusz­czal­ne było póź­niej­sze wy­ko­na­nie ope­ra­cji spa­wal­ni­czych. Prze­wi­dzia­no moż­li­wość za­sto­so­wa­nia gal­wa­ni­zo­wa­nych złą­czek.
Nie­do­pusz­czal­ne było takie ufor­mo­wa­nie rury aby w prze­wo­dzie zbie­ra­ła się woda, po­wsta­ją­ca ze skra­pla­ją­cej się pary wod­nej. W spo­ra­dycz­nych przy­pad­kach na­le­ża­ło wy­ko­nać złą­cze od­wad­nia­ją­ce. Za­le­ca­no naj­prost­sze, ale sku­tecz­ne roz­wią­za­nie. Na­wier­ca­no pro­mie­nio­wy otwór w ścian­ce rury oraz na­ci­na­no w nim gwint. Otwór spu­sto­wy za­śle­pia­no  śrubą z prze­ciw­na­kręt­ką.
Za­koń­cze­nia rur gło­so­wych wy­sta­wa­ły ze ścia­ny obiek­tu na około 30 mm, tak aby można było za­mon­to­wać ust­ni­ki.


Kon­struk­cja za­koń­cze­nia rur gło­so­wych

Jed­nym z wa­run­ków gwa­ran­tu­ją­cych ga­zosz­czel­ność po­miesz­czeń nie­miec­kich obiek­tów for­tecz­nych było utrzy­my­wa­ne w izbach nad­ci­śnie­nia. Aby wy­eli­mi­no­wać prze­pływ ska­żo­ne­go po­wie­trza  mię­dzy izba­mi z po­wo­du pa­nu­ją­cych w nich róż­ni­cy ci­śnień, jeden z dwóch ust­ni­ków, mon­to­wa­nych na za­koń­cze­niach rur gło­so­wych, wy­po­sa­żo­ny był w ga­zosz­czel­ną mem­bra­nę (niem. Gas­schut­zmem­bran). In­struk­cja [01] z po­cząt­ku 1942 roku po­da­je, że ust­ni­ki bez mem­bran mon­to­wa­ne były w izbach  bo­jo­wych. Po prze­ciw­le­głej stro­nie rury gło­so­wej, w izbie do­wo­dze­nia, za­ło­gi lub go­to­wo­ści bo­jo­wej po­wi­nien być za­mo­co­wa­ny ust­nik z mem­bra­ną [02].

Rys. 01. Po lewej stro­nie – ust­nik no­we­go typu bez mem­bra­ny. Po pra­wej stro­nie – ust­nik no­we­go typu z mem­bra­ną. 1. – przed­nia część ust­ni­ka, 2. – przed­ni ele­ment mo­cu­ją­cy mem­bra­nę, 3. – śruba z na­kręt­ką, 4. – przed­nia uszczel­ka, 5. – tylna uszczel­ka, 6. – tylny ele­ment mo­cu­ją­cy mem­bra­nę, 7. – mem­bra­na, 8. – sprę­ży­na do­ci­ska­ją­ca, 9. – śruba na­cią­gu sprę­ży­ny, 10. – kołek mo­cu­ją­cy sprę­ży­nę.

 

Ust­ni­ki mo­co­wa­no przy po­mo­cy gwin­tu ru­ro­we­go Whi­twor­tha o wy­mia­rze 2″ we­dług DIN 2999. Ozna­cza to, że w rurze gło­so­wej wy­ko­ny­wa­no we­wnętrz­ny gwint ru­ro­wy – cy­lin­drycz­ny R 2″. Wkrę­ca­ny ust­nik rury gło­so­wej po­sia­dał ze­wnętrz­ny gwint ru­ro­wy – stoż­ko­wy Rp 2″. Po­łą­cze­nie gwin­to­we uzy­ski­wa­ło pełną szczel­ność po za­sto­so­wa­niu środ­ka uszczel­nia­ją­ce­go.
W okre­sie mię­dzy­wo­jen­nym sto­so­wa­no rów­no­le­gle dwa mo­de­le ust­ni­ków – stary i nowy. Ust­ni­ki sta­re­go typu wy­ko­ny­wa­no z bla­chy alu­mi­nio­wej, su­row­ca de­fi­cy­to­we­go po 1939 roku. Do pro­duk­cji ust­ni­ków no­we­go typu użyto two­rzy­wa sztucz­ne­go – ebo­ni­tu, okre­śla­ne­go w tam­tych la­tach jako two­rzy­wo sztucz­ne typu „S” (niem. Kun­stharz­preßstoff „Typ S”). Nowy ma­te­riał oraz za­sto­so­wa­na tech­no­lo­gia wy­twa­rza­nia po­zwo­li­ła na re­duk­cję kosz­tów z 14,60 RM za kom­plet (ust­nik z mem­bra­ną i bez) do 3,10 RM [01].
Ust­ni­ki no­we­go typu zo­sta­ły za­pre­zen­to­wa­ne na rys. 01. Przed­niej czę­ści ust­ni­ka nada­no kształt tuby gło­so­wej. Dno tego ele­men­tu za­koń­czo­no cien­ką ścian­ką. W niej wy­ko­na­no sze­reg otwo­rów po­zwa­la­ją­cych na roz­prze­strze­nia­nie się fal gło­so­wych ale chro­nią­cych rurę przed za­nie­czysz­cze­niem. Tylna część po­sia­da­ła ufor­mo­wa­ny gwint (Rys. 01). Tak wy­ko­na­ny ele­ment o okre­ślo­nych wy­mia­rach mo­co­wa­ny był za po­mo­cą złą­cza gwin­to­we­go bez­po­śred­nio do końca prze­wo­du rury gło­so­wej lub do dwu­czę­ścio­we­go kor­pu­su (Rys. 01, 2 i 6.) z ga­zosz­czel­ną mem­bra­ną (Rys. 01, 7.).
Mem­bra­nę, wy­ko­na­ną z cien­ko­ścien­nej bla­chy ze stali sprę­ży­no­wej osa­dza­no po­mię­dzy dwu­czę­ścio­wym kor­pu­sem, łą­czo­nym sze­ścio­ma śru­ba­mi. Dwie uszczel­ki (Rys. 01, 4 i 5.), uło­żo­ne po­mię­dzy po­wierzch­nia­mi do­ci­sko­wy­mi  a mem­bra­ną, za­pew­nia­ły szczel­ność. W celu wy­eli­mi­no­wa­nia re­zo­nan­so­wych drgań mem­bra­ny, znie­kształ­ca­ją­cych prze­ka­zy­wa­ny sy­gnał gło­so­wy, za­sto­so­wa­no wstęp­ny na­cisk mem­bra­ny za po­mo­cą sprę­ży­ny z fil­co­wym ele­men­tem do­ci­sko­wym (Rys. 01, 8.). Śruba (z prze­ciw­na­kręt­ką) (Rys. 01, 10.) umiesz­czo­na w bocz­nej ścian­ce kor­pu­su po­zwa­la­ła na re­gu­lo­wa­nie wstęp­ne­go na­ci­sku mem­bra­ny.

 

 

Fot. 04. Widok od dołu szybu ko­pu­ły ob­ser­wa­cyj­nej z za­cho­wa­ną klapą włazu oraz ru­ra­mi do łącz­no­ści gło­so­wej.

 

Ba­da­nia do­świad­czal­ne w pol­skim schro­nie bo­jo­wym (1936 r)

W li­sto­pa­dzie i grud­niu 1936 roku prze­pro­wa­dzo­no w pol­skim schro­nie bo­jo­wym, zlo­ka­li­zo­wa­nym na za­po­lu grupy for­tecz­nej Car­ski Dar mo­dliń­skiej twier­dzy, ba­da­nia do­świad­czal­ne z za­kre­su ogól­nie po­ję­tej obro­ny prze­ciw­ga­zo­wej.

Kon­struk­cja schro­nu po­cho­dzi z 1935 roku. Zgod­nie z wa­run­ka­mi wy­ko­naw­czy­mi (kar­ne­tem) schron zo­stał wy­po­sa­żo­ny w we­wnętrz­ną łącz­ność przy po­mo­cy rur gło­so­wych. W pol­skiej for­ty­fi­ka­cji sta­łej ten spo­sób łącz­no­ści po­pu­lar­nie na­zy­wa­ny był te­le­fo­nem fo­nicz­nym. Punkt do­wo­dze­nia zlo­ka­li­zo­wa­no w dol­nej kon­dy­gna­cji. Fo­to­gra­fia 01 pre­zen­tu­je ze­staw rur wy­pro­wa­dzo­nych ze sta­no­wi­ska ob­ser­wa­cyj­no-bo­jo­we­go w ko­pu­le (zgod­na z in­struk­cją fort. 15/1936). Pod­czas pro­wa­dze­nia ognia z izby bo­jo­wej dla cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go za nie­ga­zosz­czel­nym pan­ce­rzem pio­no­wy­mi stwier­dzo­no:

– prze­ni­ka­nie gazów pro­cho­wych (CO) z izb bo­jo­wych po­przez rury gło­so­we do punku do­wo­dze­nia,
– brak moż­li­wo­ści po­ro­zu­mie­wa­nia się ze wzglę­du na pa­nu­ją­cy hałas.


Inne roz­wią­za­nia

W dzie­łach so­wiec­kiej for­ty­fi­ka­cji sta­łej, wznie­sio­nych w ra­mach bu­do­wy Linii Mo­ło­to­wa, rów­nież za­sto­so­wa­no łącz­ność we­wnętrz­ną za po­mo­cą rur gło­so­wych. Kształt za­sto­so­wa­nych ust­ni­ków pre­zen­tu­je zdję­cie 05. Zdję­cie zo­sta­ło wy­ko­na­ne w schro­nie – mu­zeum „Ka­po­nie­ra 8813” przy ul. Wy­brze­że Pił­sud­skie­go, obok ho­te­lu Ac­ca­de­mia w Prze­my­ślu.

Fot. 05. So­wiec­ki ust­nik rur gło­so­wych jako eks­po­nat w schro­nie mu­zeum „Ka­po­nie­ra 8813” przy ul. Wy­brze­że Pił­sud­skie­go, obok ho­te­lu Ac­ca­de­mia w Prze­my­ślu.

[01] –  D 798/3 Fern­sprech­bau­zeug und Na­chrich­ten­son­der­gerät der Lan­des­be­fe­sti­gung Teil 3, Si­gnal- und Stro­mver­sor­gungs­geräte. 15.01.1942.

[02] – In­struk­cja D 798/3 po­da­je, że ust­ni­ki bez mem­bran mon­to­wa­no w izbach  bo­jo­wych. Wcze­śniej­sza  do­ku­men­ta­cja tech­nicz­na z lat 1936-1937 prze­wi­dy­wa­ła mon­taż ust­ni­ków z mem­bra­na­mi w izbach bo­jo­wych. Po prze­ciw­le­głej stro­nie rury gło­so­wej, w izbie do­wo­dze­nia, za­ło­gi lub go­to­wo­ści bo­jo­wej na­le­ża­ło mon­to­wać  ust­nik bez mem­bra­ny.