Schron bojowy C

Opra­co­wał: Franz Auf­mann

 

Fot. 01 Schron do ognia bocz­ne­go u pod­nó­ża wzgó­rza 133 – na wschód od No­wo­gro­du.
Rys. 01. Sche­ma­tycz­ny ry­su­nek schro­nu:

A – wej­ście do schro­nu, B – śluza prze­ciw­ga­zo­wa, C – wyj­ście awa­ryj­ne, D – po­miesz­cze­nie fil­tra prze­ciw­ku­rzo­we­go, E – ma­szy­now­nia, F – szyb ko­pu­ły bo­jo­wej, G – izba za­ło­gi, H – izba bo­jo­wa,

01 – strzel­ni­ca ckm, 02 – strzel­ni­ca obro­ny bez­po­śred­niej, 03 – wy­rzut­nie po­wie­trza ze schro­nu, 04 – czerp­nia po­wie­trza, 05 – nisza wy­rzu­tu gazów spa­li­no­wych, 06 – wy­rzut­nia ła­dun­ków oświe­tla­ją­cych z zrzut­nią łusek, 07 – od­pływ sa­ni­tar­ny.

 

Fot. 02. Ściana tylna schronu. Od lewej strony: nisza odprowadzająca gazy spalinowe, zamurowana czerpnia powietrza, otwór wyjścia ewakuacyjnego, otwór wejściowy do schronu, strzelnica obrony wejścia, zamurowana wyrzutnia zużytego powietrza, strzelnica obrony zapola schronu.
Fot. 02. Ścia­na tylna schro­nu. Od lewej stro­ny: nisza od­pro­wa­dza­ją­ca gazy spa­li­no­we, za­mu­ro­wa­na czerp­nia po­wie­trza, otwór wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go, otwór wej­ścio­wy do schro­nu, strzel­ni­ca obro­ny wej­ścia, za­mu­ro­wa­na wy­rzut­nia zu­ży­te­go po­wie­trza, strzel­ni­ca obro­ny za­po­la schro­nu.

 

Schron bo­jo­wy – opis

Cięż­ki schron bo­jo­wy, dru­giej linii obro­ny „Od­cin­ka No­wo­gród” zo­stał zgod­nie z za­ło­że­nia­mi tak­tycz­ny­mi wy­bu­do­wa­ny na skar­pie u pod­nó­ża wzgó­rza 133 na wschód od No­wo­gro­du. Był przy­go­to­wa­ny do walki ale nie po­sia­dał peł­ne­go wy­po­sa­że­nia (oświe­tle­nia i wen­ty­la­cji).

Za­li­czał się do dru­giej linii obro­ny. Zgod­nie z pro­jek­tem, ob­sy­pa­na ścia­na czo­ło­wa schro­nu, na­ra­żo­na na bez­po­śred­ni ostrzał od stro­ny przed­po­la,  uzy­ska­ła gru­bość 1,75 -2,00 metra. Gru­bość ścia­ny bocz­nej była zmien­na. Wy­no­si­ła 1,5 metra na wy­so­ko­ści izby za­ło­gi ale już w czę­ści bo­jo­wej osią­ga­ła gru­bość 1,0 metra. W czę­ści nie na­ra­żo­nej na ostrzał za­ło­żo­no jej gru­bość na 0,9 m. W stro­pie o zmien­nej gru­bo­ści 1,4-1,5 metra osa­dzo­no cen­tral­nie ga­zosz­czel­ną ko­pu­łę bo­jo­wą. Za­bez­pie­cze­nie przed odłam­ka­mi be­to­nu, w przy­pad­ku ostrza­łu schro­nu, za­pew­niał bla­cha sta­lo­wa, uło­żo­na mię­dzy kształ­tow­ni­ka­mi no­śny­mi stro­pu. Ścia­ny bocz­ne zo­sta­ły za­bez­pie­czo­ne siat­ką prze­ciw­od­pry­sko­wą. Głów­ne uzbro­je­nie schro­nu sta­no­wi­ły dwa cięż­kie ka­ra­bi­ny ma­szy­no­we, umiesz­czo­ne do jed­nym w izbie bo­jo­wej do pro­wa­dze­nia ognia bocz­ne­go i ko­pu­le do ostrza­łu przed­po­la (ognia czo­ło­we­go).

Obro­nę wej­ścia i za­po­la umoż­li­wia­ły dwie strzel­ni­ce po­moc­ni­cze znaj­du­ją­ca się w izbie bo­jo­wej. Strzel­ni­ca umiesz­czo­na na tyl­nej ścia­nie schro­nu, z sek­to­rem ostrza­łu na za­po­le schro­nu, po­sia­da­ła pro­fil prze­ciw ry­ko­sze­to­wy, jako bar­dziej na­ra­żo­na na ostrzał. Trze­cia strzel­ni­ca po­moc­ni­cza znaj­do­wa­ła się w izbie za­ło­gi. Słu­ży­ła do obro­ny po­dej­ścia od stro­ny za­po­la do głów­nej strzel­ni­cy ckm.  Kon­struk­cja schro­nu wy­jąt­ko­wo oszczęd­na. Zre­zy­gno­wa­no z drzwi kra­to­wych i ko­ry­ta­rza wej­ścio­we­go z cha­rak­te­ry­stycz­nym za­ła­ma­niem pod kątem 90 stop­ni, ty­po­we­go dla świet­nie opra­co­wa­nych pod wzglę­dem obro­ny wej­ścia schro­nów „Ośrod­ka oporu Ja­star­nia”, czy schro­nów z Gór­ne­go Ślą­ska wy­bu­do­wa­nych w 1939 roku. Ze­wnętrz­ne drzwi sta­lo­we chro­ni­ły wnę­trze schro­nu przed ostrza­łem z broni ma­szy­no­wej i odłam­ka­mi po­ci­sków, jed­nak nie za­bez­pie­cza­ły w do­sta­tecz­ny spo­sób przed ła­dun­ka­mi wy­bu­cho­wy­mi lub po­ci­ska­mi ppanc.

Schron jako dzie­ło ga­zosz­czel­ne otrzy­ma­ło śluzę prze­ciw­ga­zo­wą. Szyb ko­pu­ły bo­jo­wej, za­ple­cze tech­nicz­ne obiek­tu oraz izba bo­jo­wa zo­sta­ła od­izo­lo­wa­na lek­ki­mi drzwia­mi ga­zosz­czel­ny­mi.


Fot. 04. Ga­zosz­czel­na ko­pu­ła bo­jo­wa na ckm z 1937 roku, wy­pro­du­ko­wa­na przez Za­kła­dy Ostro­wiec­kie (No­wo­gród nad Na­rwią).

 

 

 

Fot. 04. Stalowy podest kopuły z włazem wejściowym i otworem dla kolumny wspornika z lawetą forteczną ckm.
Fot. 04. Sta­lo­wy po­dest ko­pu­ły z wła­zem wej­ścio­wym i otwo­rem dla ko­lum­ny wspor­ni­ka z la­we­tą for­tecz­ną ckm.

 

Ga­zosz­czel­na ko­pu­ła bo­jo­wa dla ckm

W stro­po­da­chu schro­nu osa­dzo­no ga­zosz­czel­ną czte­ro­strzel­ni­co­wą ko­pu­łę bo­jo­wą na cięż­ki ka­ra­bin ma­szy­no­wy wy­pro­du­ko­wa­ną przez Za­kła­dy Ostro­wiec­kie w 1938 roku. Gru­bość pan­ce­rza w stre­fie na­ra­żo­nej na ostrzał od­bie­ga­ła od przy­ję­tych stan­dar­dów i wy­no­si­ła około 15 cm. Dwie strzel­ni­ce bocz­ne są po­ło­żo­ne sy­me­trycz­nie wzglę­dem środ­ko­wej. Ich osie prze­ci­na­ją się pod kątem 120 stop­ni. Prze­zna­czo­ne były do pro­wa­dze­nia ognia czo­ło­we­go. Czwar­ta strzel­ni­ca po­ło­żo­na na­prze­ciw­ko strzel­ni­cy środ­ko­wej słu­ży­ła do obro­ny za­po­la schro­nu. W dol­nej czę­ści strzel­ni­cy osa­dzo­ne były, in­dy­wi­du­al­nie pa­so­wa­ne, wkład­ki z pro­fi­lem prze­ciw ry­ko­sze­to­wym. W otwo­rze wkład­ki umiesz­cza­na była lufa ckm. Strzel­ni­ca miała stan­dar­do­wy sześć­dzie­się­cio­stop­nio­wy sek­tor ostrza­łu w płasz­czyź­nie po­zio­mej.  Górną cześć strzel­ni­cy, słu­żą­ca do pro­wa­dze­nia w znacz­nym stop­niu ogra­ni­czo­nej ob­ser­wa­cji i ce­lo­wa­nia, za­bez­pie­cza­ło ob­ro­to­we za­mknię­cie. Tego typu roz­wią­za­nie za­mknię­cia prze­zier­ni­ka sto­so­wa­ne było w  ko­pu­łach bo­jo­wych pro­duk­cji Za­kła­dów Ostro­wiec­kich (od 1937 roku) dla for­ty­fi­ka­cji na wschod­nich te­re­nach Pol­ski.
W pio­no­wej osi ko­pu­ły umiesz­czo­no ob­ro­to­wy wspor­nik z mo­co­wa­niem i pod­par­ciem pod­sta­wy cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go. Umoż­li­wiał on usta­wie­nie ckm w każ­dej z czte­rech strzel­nic. Pod­sta­wa wspor­ni­ka była przy­śru­bo­wa­na do sta­lo­we­go po­de­stu w osi pio­no­wej ko­pu­ły.
Stan­dar­do­wym wy­po­sa­że­niem kopuł bo­jo­wych Za­kła­dów Ostro­wiec­kich w schro­nach z 1939 roku był układ usu­wa­nia łusek i gazów pro­cho­wych po­wsta­ją­cych pod­czas pro­wa­dze­nia ognia z ckm. Pod­sta­wo­wy­mi ele­men­ta­mi ukła­du był ko­lek­tor zbie­ra­ją­cy łuski i gazy pro­cho­we, ga­zosz­czel­ny zbior­nik na łuski i wen­ty­la­tor.
Ko­lek­tor po­wie­szo­ny był pod ckm. Łuski, po­przez gięt­ki prze­wód, ko­lum­nę ob­ro­to­we­go wspor­ni­ka i pio­no­wą rurę spa­da­ły pod wpły­wem gra­wi­ta­cji do ga­zosz­czel­ne­go zbior­ni­ka. Gazy pro­cho­we z ukła­du ko­lek­tor – ga­zosz­czel­ny zbior­nik usu­wa­ne były przez wen­ty­la­tor na ze­wnątrz schro­nu.

 


Izba bo­jo­wa

Fot. 05. Wnęka stanowiska bojowego ckm z pancerzem i wspornikiem lawety. W głębi nisza wyrzutni ładunków oświetlających. Po prawej stronie ściana boczna izby bojowej ze strzelnicą obrony zapola. Po prawej stronie wnęka na pisuar.
Fot. 05 a. Wnęka sta­no­wi­ska bo­jo­we­go ckm z pan­ce­rzem i wspor­ni­kiem la­we­ty. Wi­docz­ny jest cy­lin­drycz­ny otwór nie­przy­sło­nię­ty jarz­mem. W głębi nisza wy­rzut­ni ła­dun­ków oświe­tla­ją­cych, za­my­ka­na ga­zosz­czel­ny­mi sta­lo­wy­mi drzwicz­ka­mi. Fot. 05b. Bocz­na ścian izby bo­jo­wej ze strzel­ni­cą obro­ny za­po­la. Po pra­wej stro­nie wnęka na pi­su­ar. Po­wy­żej czte­ry ślady po koł­kach mo­cu­ją­cych zbior­nik na wodę.

Fot. 06. Maszynownia, zachowana rura odprowadzająca spaliny na zewnątrz schronu
Fot. 06. Ma­szy­now­nia, za­cho­wa­na rura od­pro­wa­dza­ją­ca spa­li­ny na ze­wnątrz schro­nu.
Rys. 02. Silnik wysokoprężny firmy Blackstone serii DB.
Rys. 02. Sil­nik wy­so­ko­pręż­ny firmy Black­sto­ne serii DB.

Sta­no­wi­sko bo­jo­we ckm w izbie bo­jo­wej chro­nio­ne było małą płytą pan­cer­ną. Zgod­nie z za­ło­że­nia­mi kon­struk­cyj­ny­mi miał to być pan­cerz ga­zosz­czel­ny. Nie wy­ko­na­no jed­nak pod­sta­wo­we­go ele­men­tu jakim było ga­zosz­czel­ne jarz­mo, które miało być osa­dzo­ne w cy­lin­drycz­nym otwo­rze w pły­cie. Ckm spo­czy­wał na pod­sta­wie for­tecz­nej osa­dzo­nej ob­ro­to­wo na trzpie­niu przy pan­ce­rzu i opar­tej na sto­li­ku z za­mo­co­wa­ną po­dział­ką. Po pra­wej stro­nie sta­no­wi­ska znaj­do­wa­ła się wy­rzut­nia ła­dun­ków oświe­tla­ją­cych sek­tor walki (wię­cej >>).

W izbie bo­jo­wej znaj­do­wa­ły się dwie strzel­ni­ce po­moc­ni­cze, do obro­ny wej­ścia i za­po­la. Strzel­ni­cę obro­ny bez­po­śred­niej o kon­struk­cji z 1939 roku za­my­ka­ła płyta sta­lo­wa, mo­co­wa­na do oścież­ni­cy za po­mo­cą za­wia­su o po­zio­mej osi ob­ro­tu. W po­zy­cji „za­mknię­te” ry­glo­wa­na była za po­mo­cą dźwi­gni. Uszczel­ka fil­co­wa, za­pew­nia­ją­ca ga­zosz­czel­ność, mo­co­wa­na była przez do­cisk za po­mo­cą pro­fi­lo­wa­nej bla­sza­nej ramki (wię­cej >>).

W ścia­nie bocz­nej z po­moc­ni­czą strzel­ni­cą obro­ny za­po­la umiesz­czo­no w niszy pi­su­ar. Po wy­po­sa­że­niu po­zo­stał tylko ciem­niej­szy ślad. Nad niszą znaj­do­wa­ła się po­jem­nik z wodą do spłu­ki­wa­nia. Od­pływ na­stę­po­wał rurą na ze­wnątrz schro­nu. Nie prze­wi­dzia­no szam­ba.


Ma­szy­now­nia.

Nie za­cho­wa­ła się do­ku­men­ta­cja tech­nicz­na schro­nu. Na pod­sta­wie prze­pro­wa­dzo­nej in­wen­ta­ry­za­cji schro­nu, można przy­jąć, że schron miał być wy­po­sa­żo­ny:

– w układ na­po­wie­trza­nia schro­nu i usu­wa­nia zu­ży­te­go po­wie­trza,

– w układ usu­wa­nia gazów pro­cho­wych,

– w elek­trycz­ne oświe­tle­nie.

W pol­skich schro­nach prze­wi­dzia­no  za­sto­so­wa­nie  sil­ni­ka wy­so­ko­pręż­ne­go bry­tyj­skiej firmy Black­sto­ne & Com­pa­ny Li­mi­ted, któ­rej za­kła­dy mie­ści­ły się w miej­sco­wo­ści Stan­ford.  Seria sil­ni­ków DB po­sia­da­ła zwar­tą bu­do­wę a pio­no­wy układ pracy mi­ni­ma­li­zo­wał zaj­mo­wa­ną po­wierzch­nię (Rys.2).  Po­sia­dał moc 4,5 KM przy pręd­ko­ści ob­ro­to­wej wy­no­szą­cej n=900 Obr/min. Pro­du­ko­wa­ny był w la­tach 1935-1940.

Gazy spa­li­no­we miały być usu­wa­ne na ze­wnątrz schro­nu za po­mo­cą  rury, któ­rej wylot znaj­do­wał się w niszy za­bez­pie­czo­nej sta­lo­wą płytą. Sil­nik za po­mo­cą dwóch pasów trans­mi­syj­nych miał na­pę­dzać głów­ny wen­ty­la­tor oraz prąd­ni­cę prądu sta­łe­go. Usta­wio­ny był na co­ko­le i za­mo­co­wa­ny za po­mo­cą czte­rech kotw. W schro­nie nie za­cho­wa­ła się kon­struk­cja co­ko­łu.

Po­miesz­cze­nie fil­trów prze­ciw­che­micz­nych nie było wy­dzie­lo­ne. Po­wie­trze dla ukła­du na­wie­wu schro­nu, za­sy­sa­ne było po­przez stan­dar­do­wą czerp­nię po­wie­trza, która znaj­du­je się na tyl­nej ścia­nie schro­nu, po lewej stro­nie od wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go.


Wyj­ście ewa­ku­acyj­ne

Fot. 07. Ościeżnica pancerza wyjścia ewakuacyjnego. Widok sposobu mocowania ościeżnicy za pomocą kotw. Otwory do ryglowania drzwi i zawiasy.
Fot. 07. Oścież­ni­ca pan­ce­rza wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go. Widok spo­so­bu mo­co­wa­nia oścież­ni­cy za po­mo­cą kotw. Otwo­ry do ry­glo­wa­nia drzwi i za­wia­sy.
Fot. 08. Widok wyjścia ewakuacyjnego od strony maszynowni. Powyżej ościeżnicy dwudzielnych drzwiczek, otwór usuwający zanieczyszczone powietrze ze schronu.
Fot. 08. Widok wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go od stro­ny ma­szy­now­ni. Po­wy­żej oścież­ni­cy dwu­dziel­nych drzwi­czek, otwór usu­wa­ją­cy za­nie­czysz­czo­ne po­wie­trze ze schro­nu.

Wyj­ście ewa­ku­acyj­ne miało umoż­li­wić za­ło­dze opusz­cze­nie schro­nu w przy­pad­ku za­kli­no­wa­nia lub za­sy­pa­nia drzwi wej­ścio­wych. W schro­nach bo­jo­wych No­wo­gro­du za­sto­so­wa­no pan­ce­rze wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go do­star­czo­ne ze wschod­nich te­re­nów Pol­ski. Róż­ni­ły się kon­struk­cyj­nie od sto­so­wa­nych w for­ty­fi­ka­cjach na Ślą­sku. Pan­cerz osa­dza­ny były w ścia­nie schro­nu w pro­ce­sie be­to­no­wa­nia schro­nu. Na czas be­to­no­wa­nia wraz z ko­twa­mi mo­co­wa­ny był do sza­lun­ku. Sta­lo­we kotwy po­sia­da­ły na­gwin­to­wa­ną część koń­co­wą na którą na­krę­ca­no na­kręt­kę. Wi­docz­na jest na zdję­ciach oścież­ni­cy i znaj­du­je się w po­ło­wie dłu­go­ści każ­de­go jej boku.

Spa­wa­ny pan­cerz skrzyn­ko­wy, otwie­rał się jed­no­stron­nie. Za­my­ka­ny był dwoma ry­gla­mi. W gór­nej czę­ści osia­dał otwór za­bez­pie­cza­ny klapą z po­zio­mą osią ob­ro­tu. Otwór słu­żył do ob­ser­wa­cji i obro­ny za­po­la. Był ujęty w nu­me­ra­cji strzel­nic. Wnęka wyj­ścia ewa­ku­acyj­ne­go od stro­ny wnę­trza schro­nu była za­my­ka­na dwu­skrzy­dło­wy­mi lek­ki­mi drzwicz­ka­mi ga­zosz­czel­ny­mi. W tym schro­nie nie za­cho­wa­ło się opi­sy­wa­ne wy­po­sa­że­nie schro­nu.


Izba za­ło­gi

W przy­pad­ku pol­skich schro­nów bo­jo­wych bu­do­wa­nych w 1939 roku, okre­śle­nie wy­po­sa­że­nia po­szcze­gól­nych obiek­tów na pod­sta­wie in­wen­ta­ry­za­cji jest prak­tycz­nie nie­moż­li­we. Zre­zy­gno­wa­no z mon­to­wa­nia na stałe do ścian wy­po­sa­że­nia ta­kie­go jak pry­cze, sie­dzi­ska i półki. Brak ele­men­tów mo­cu­ją­cych unie­moż­li­wia zlo­ka­li­zo­wa­nie po­ło­że­nie wy­po­sa­że­nia. Mo­że­my je­dy­nie okre­ślić miej­sce, w któ­rym znaj­do­wa­ła się piec do ogrze­wa­nia schro­nu i pod­grze­wa­nia po­sił­ków. Jest ono uwa­run­ko­wa­ne do­pro­wa­dze­niem po­wie­trza w celu pod­trzy­ma­nia spa­la­nia i prze­wo­dem ko­mi­no­wym. Kon­struk­cja prze­wo­du ko­mi­no­we­go unie­moż­li­wia­ła wrzu­ce­nia z ze­wnątrz ła­dun­ku kru­szą­ce­go lub gra­na­tu bez­po­śred­nio  do izby w któ­rej znaj­do­wa­ła się piec. Eks­plo­zja mu­sia­ła na­stą­pić w prze­wo­dzie ko­mi­no­wym, osa­dzo­nym w żel­be­to­no­wym stro­pie.

Pod­sta­wo­wym wy­po­sa­że­niem izby za­ło­gi były pry­cze. Przy­ję­ta była za­sa­da, że ich ilość od­po­wia­da­ła 1/3 stanu za­ło­gi. Ko­lej­nym istot­ny ele­men­tem był zbior­nik na wodę pitną. Pod­czas in­wen­ta­ry­za­cji schro­nu nie udało się usta­lić po­ło­że­nia uję­cia wody. Była ona po­trzeb­na w pierw­szej ko­lej­no­ści do ukła­du chło­dze­nia cięż­kich ka­ra­bi­nów ma­szy­no­wych.


 

Sierpień 2006 321 (48)
Fot. 09. Widok zde­kom­ple­to­wa­ne­go wy­lo­tu rury od­pro­wa­dza­ją­cej za­nie­czysz­czo­ne po­wie­trze na ze­wnątrz schro­nu.
DSC04366
Fot. 10. Widok za­bez­pie­czo­ne­go (uszko­dzo­na siat­ka dru­cia­na) wy­lo­tu rury od­pro­wa­dza­ją­cej za­nie­czysz­czo­ne po­wie­trze na ze­wnątrz schro­nu.

 

Fot. 11. Widok ko­ry­ta­rza od stro­ny izby za­ło­gi. Po lewej wej­ście do izby bo­jo­wej na ckm, na wprost wej­ście do ma­szy­now­ni.