Kopuła przewoźna – mobilny pancerz dla stanowiska ckm

Opra­co­wał: Franz Auf­mann
Fot. 01. Po­zo­sta­ło­ści po ko­pu­le prze­woź­nej w schro­nie po­zor­nym-uzbro­jo­nym w No­wo­gro­dzie nad Na­rwią.

 

Fot. 02. Archiwalne zdjęcie kopuły, testowanej w 1934 roku na poligonie w Rembertowie [1]
Fot. 02. Ar­chi­wal­ne zdję­cie ko­pu­ły, te­sto­wa­nej w 1934 roku na po­li­go­nie w Rem­ber­to­wie [1].
Fot. 03. Ar­chi­wal­ne zdję­cie ko­pu­ły, te­sto­wa­nej w 1934 roku na po­li­go­nie w Rem­ber­to­wie.

Kon­cep­cja schro­nu prze­woź­ne­go po­wsta­ła w Woj­sku Pol­skim w po­ło­wie lat trzy­dzie­stych dwu­dzie­ste­go wieku. Wy­ni­ka­ła z no­wych za­ło­żeń pro­wa­dze­nia wojny ma­new­ro­wej. Okre­ślo­no wy­ma­ga­nia dla mo­bil­ne­go schro­nu, chro­nią­ce­go sta­no­wi­sko cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go. Miał być łatwy w trans­por­cie, szyb­ki w mon­ta­żu i de­mon­ta­żu, nawet przy ogra­ni­czo­nej wy­trzy­ma­ło­ści.

Na zle­ce­nie In­spek­to­ra Armii gen. dy­wi­zji Edwar­da Rydza Śmi­głe­go, ppłk Ste­fan Ru­eger opra­co­wał w 1934 roku trzy typy schro­nów prze­woź­nych. Kon­struk­cję dwóch pierw­szych opar­to na bel­kach drew­nia­nych, wzmoc­nio­nych sta­lo­wy­mi pły­ta­mi lub kształ­tow­ni­ka­mi. Do bu­do­wy trze­cie­go typu schro­nu za­kła­da­no wy­ko­rzy­sta­nie ele­men­tów pre­fa­bry­ko­wa­nych – belek żel­be­to­wych.

Wy­dział For­ty­fi­ka­cyj­ny De­par­ta­men­tu Bu­dow­nic­twa Mi­ni­ster­stwa Spraw Woj­sko­wych pod do­wódz­twem ppłk Jó­ze­fa Si­ła­kow­skie­go ne­ga­tyw­nie za­opi­nio­wał pro­jek­ty schro­nów i jed­no­cze­śnie za­pro­po­no­wał swoje roz­wią­za­nie. Była nim prze­woź­na ko­pu­ła. Dla uła­twie­nia trans­por­tu, kon­struk­cję po­dzie­lo­na na trzy czę­ści.

Szef Szta­bu Głów­ne­go gen. bryg. Ja­nusz Gą­sio­row­ski zna­lazł wyj­ście z kło­po­tli­wej sy­tu­acji. Stwier­dził, że wła­ści­wym spraw­dzia­nem za­pro­po­no­wa­nych pro­jek­tów schro­nów może być tylko próba ognio­wa w zbli­żo­nych do rze­czy­wi­stych wa­run­kach bo­jo­wych. De­li­kat­ność za­ist­nia­łej sy­tu­acji pod­kre­ślał fakt po­wo­ła­nia przez Szefa Wy­dzia­łu For­ty­fi­ka­cyj­ne­go ko­mi­sji pod prze­wod­nic­twem ppłk Ste­fa­na Ru­ege­ra do okre­śle­nia zalet schro­nów prze­woź­nych i skut­ków ostrza­łu.


Bu­do­wa schro­nów i próba ostrza­łu.

Zo­sta­ła po­wo­ła­na bry­ga­da bu­dow­la­na, któ­rej za­da­niem było po­sta­wie­nie  schro­nów, okre­śle­nie nie­zbęd­ne­go czasu pracy i ła­two­ści mon­ta­żu w wa­run­kach po­lo­wych. Bry­ga­dą bu­dow­la­ną o skła­dzie ty­po­wym dla od­dzia­łu woj­sko­we­go i w ty­po­wych wa­run­kach, kie­ro­wał do­świad­czo­ny eme­ry­to­wa­ny ofi­cer for­ty­fi­ka­cji mjr. Dra­gu­ła. Schro­ny prze­woź­ne, wy­bu­do­wa­ne na po­li­go­nie w Rem­ber­to­wie pod­da­no pró­bom w dniach 24-25 wrze­śnia i 9 paź­dzier­ni­ka 1934 roku. Celem prób było okre­śle­nie ła­two­ści bu­do­wy i szyb­ko­ści bu­do­wa­nia oraz moż­li­wość trans­por­tu pod­ze­spo­łów schro­nów na wo­zach w ty­po­wych wa­run­kach. Rów­nie istot­nym czyn­ni­kiem było ma­sko­wa­nie schro­nu.

Schro­ny prze­woź­ne pod­da­no ostrza­ło­wi po­ci­ska­mi ka­ra­bi­no­wy­mi typu „P” i „Sc” w se­riach po 50 sztuk każ­de­go, po­ci­ska­mi z gra­nat­ni­ka i lek­ki­mi moź­dzie­rzo­wy­mi ka­li­bru 81 mm [2]. Próby ostrza­łu za po­mo­cą gra­nat­ni­ka i moź­dzie­rza można było uznać za ne­ga­tyw­ne  ze wzglę­du na małą sku­tecz­ność tej broni do zwal­cza­nia schro­nów. Z moź­dzie­rza ka­li­bru 81 mm od­da­no 60 strza­łów. Wy­ko­rzy­sta­no do tego celu cały zapas amu­ni­cji. Dal­szych prób ostrza­łu nie kon­ty­nu­owa­no z po­wo­du małej cel­no­ści broni. Po­dob­na sy­tu­acja po­wtó­rzy­ła się nie­speł­na dwa lata póź­niej przy prób­nym ostrza­le schro­nu, zlo­ka­li­zo­wa­ne­go na te­re­nie Twier­dzy Mo­dlin.

Prze­pro­wa­dzo­no rów­nież ostrzał ar­ty­le­ryj­ski w celu usta­le­nia wy­trzy­ma­ło­ści na dzia­ła­nie odłam­ków, mi­no­we i na ewen­tu­al­ne tra­fie­nie. Do ko­pu­ły prze­woź­nej od­da­no 31 strza­łów gra­na­ta­mi zwy­kły­mi wz. 1915 z dział 75 mm oraz 60 strza­łów gra­na­ta­mi z krót­ką zwło­ką z hau­bic 100 mm. W spra­woz­da­niu nie okre­ślo­no od­le­gło­ści z ja­kiej pro­wa­dzo­no ostrzał. Ko­pu­ła nie zo­sta­ła znisz­czo­na.


Wy­ma­ga­nia.

Schron po­wi­nien za­bez­pie­czyć od­po­wied­nie wa­run­ki dla za­ło­gi pod­czas pro­wa­dze­nia ognia. Ko­mi­sja miała pewne wąt­pli­wo­ści w przy­pad­ku ko­pu­ły prze­woź­nej, co spo­wo­do­wa­ło do­dat­ko­we próby pro­wa­dze­nia ognia. Dwu­oso­bo­wa ob­słu­ga prze­pro­wa­dza­ła in­ten­syw­ne strze­la­nie z wen­ty­la­cją i bez. Wy­strze­la­no czte­ry serie po 330 strza­łów i od­da­no 200 strza­łów w se­riach po 20 sztuk. Ko­pu­ła o we­wnętrz­nej śred­ni­cy 90 cm za­pew­nia­ła zda­niem ko­mi­sji dobre wa­run­ki strze­la­nia. Wy­su­nię­cie lufy na ze­wnątrz pan­ce­rza ob­ni­żył po­ziom ha­ła­su w ko­pu­le. Na­wiew po­wie­trza za po­mo­cą ręcz­ne­go wen­ty­la­to­ra za­pew­nił pra­wi­dło­we usu­wa­nie gazów pro­cho­wych.

Prze­no­sze­nie ckm mię­dzy strzel­ni­ca­mi zaj­mo­wa­ło dwu­oso­bo­wej za­ło­dze 25 se­kund. Pod­kre­śla­ną przez ko­mi­sję za­le­tą pro­to­ty­po­wej ko­pu­ły były trzy strzel­ni­ce o sek­to­rze 60 stop­ni każda. Łącz­ny sek­tor ognia wy­no­sił 180 stop­ni. Ppłk Józef Si­ła­kow­ski sko­rzy­stał z do­świad­czeń z 1933 roku, kiedy to wa­ży­ły się losy pro­jek­tu ko­pu­ły bo­jo­wej, chro­nią­cej sta­no­wi­sko cięż­kie­go ka­ra­bi­nu ma­szy­no­we­go, a prze­zna­czo­nej dla  for­ty­fi­ka­cji sta­łych w pasie dzia­ła­nia 21 Dy­wi­zji Pie­cho­ty na Ślą­sku (wię­cej>>).


Pro­to­ty­py schro­nów prze­woź­nych.

Zde­mon­to­wa­na ko­pu­ła prze­woź­na, skła­da­ją­ca się z trzech pod­sta­wo­wych cy­lin­drycz­nych czę­ści, wy­ma­ga­ła 3-4 wozów. Za­le­tą była mała ilo­ści czę­ści o po­rów­ny­wal­nej wadze. Rów­nież jej do­star­cze­nie bez­po­śred­nio do miej­sca bu­do­wy było uła­twio­ne. Cy­lin­drycz­ne ele­men­ty ko­pu­ły łatwo to­czy­ły się nawet po nie­ubi­tym grun­cie. Bry­ga­da zło­żo­na z 6 ludzi mon­tu­je i usta­wia pan­cerz w po­zy­cji bo­jo­wej na sta­no­wi­sku w ciągu 8 noc­nych go­dzin. Prace te obej­mu­ją rów­nież wy­ko­na­nie wy­ko­pu ziem­ne­go i na­rzu­tu ka­mien­ne­go.
Koszt ko­pu­ły prze­woź­nej sza­co­wa­ny był na 2 000 – 2 300 zło­tych przy za­mó­wie­niu 100 szt. Pierw­szą pro­to­ty­po­wą ko­pu­łę wy­ko­na­ły Za­kła­dy Ostro­wiec­kie, fa­wo­ry­zo­wa­ne przez ppłk Jó­ze­fa Si­ła­kow­skie­go.
Dla po­rów­na­nia wzmoc­nio­ny duży drew­nia­ny schron wy­ma­gał bry­ga­dy bu­dow­la­nej zło­żo­nej z 8 ludzi i czasu bu­do­wy sza­co­wa­ne­go na 2,5 doby. Do trans­por­tu ele­men­tów schro­nu na­le­ża­ło użyć 22 wozów. Pro­jekt ma­łe­go drew­nia­ne­go schro­nu nie uzy­skał ak­cep­ta­cji, gdyż uzna­no, że przy ni­skiej od­por­no­ści ścia­ny czo­ło­wej wzmoc­nio­na me­ta­lo­wy­mi pro­fi­la­mi kon­struk­cja stro­pu, nie da­wa­ła spo­dzie­wa­ne­go efek­tu. Trans­port ma­te­ria­łów wy­ma­gał 15 wozów. Bry­ga­da zło­żo­na z ośmiu ludzi po­trze­bo­wa­ła jed­nej doby na wy­ko­na­nie schro­nu. Kom­plet­nym fia­skiem oka­zał się pro­jekt schro­nu z pół­fa­bry­ka­tów żel­be­to­wych. Bry­ga­da ludzi sta­wia­ła be­to­no­wą bryłę schro­nu, trud­ną do za­ma­sko­wa­nia, w ciągu dwóch dni. Do­dat­ko­wym utrud­nie­niem był trans­port 21 ton ele­men­tów pre­fa­bry­ko­wa­nych.

 


Opis za­cho­wa­nej ko­pu­ły prze­woź­nej dla ckm

Rys. 01. Kopuła przewoźna. 1.- górna część , 2.- pierścień dystansowy, 3.- podstawa z bocznym wejściem.
Rys. 01. Ko­pu­ła prze­woź­na. 1.- górna część , 2.- pier­ścień dy­stan­so­wy, 3.- pod­sta­wa z bocz­nym wej­ściem.

Praw­do­po­dob­nie je­dy­ne czę­ścio­wo za­cho­wa­nie ele­men­ty ko­pu­ły prze­woź­nej znaj­du­ją się w schro­nie po­zor­no-bo­jo­wym w No­wo­gro­dzie nad Na­rwią. W celu uła­twie­nia trans­por­tu do miej­sca prze­zna­cze­nia, kon­struk­cję po­dzie­lo­no na trzy pod­sta­wo­we pod­ze­spo­ły. Mon­taż prze­pro­wa­dza­no na prze­wi­dzia­nym sta­no­wi­sku bo­jo­wym. Pod­ze­spo­ły skrę­ca­ne były wza­jem­nie za po­mo­cą śrub. Ponad po­wierzch­nię grun­tu wy­sta­wa­ła za­sad­ni­cza część ko­pu­ły. Ko­pu­ła usta­wio­na była na cy­lin­drze o wy­so­ko­ści 38 cm. Sto­so­wa­ny był jako ele­ment dy­stan­so­wy. Po­ni­żej znaj­do­wa­ła się dolna pod­sta­wa ko­pu­ły o wy­so­ko­ści 92 cm. Wy­mie­nio­ne czę­ści ko­pu­ły prze­woź­nej skrę­ca­ne były za po­mo­cą śrub umiesz­czo­nych w otwo­rach koł­nie­rzy.

Fot. 04. Widok pod­sta­wy ko­pu­ły z bocz­nym wej­ściem.

Za­sad­ni­cza część ko­pu­ły zo­sta­ła wy­ko­na­na z bla­chy sta­lo­wej o gru­bo­ści 3 cm, kiedy to pro­to­typ pod­da­ny ostrza­ło­wi w Rem­ber­to­wie miał gru­bość przy­spa­wa­nej cza­szy o gru­bo­ści 2,5 cm. Śred­ni­ca we­wnętrz­na wy­no­si­ła tylko 90 cm. Zgod­nie z pro­jek­tem Wy­dzia­łu For­ty­fi­ka­cyj­ne­go De­par­ta­men­tu Bu­dow­nic­twa Mi­ni­ster­stwa Spraw Woj­sko­wych do wy­ko­na­nia ko­pu­ły za­sto­so­wa­no bla­chę ze stali kon­struk­cyj­nej A 65 o pod­wyż­szo­nej za­war­to­ści węgla. Do czę­ści wal­co­wej z koł­nie­rzem mo­cu­ją­cym zo­sta­ła przy­spa­wa­na część górna, two­rzą­ca cza­szę. Na ob­wo­dzie czę­ści cy­lin­drycz­nej wy­ko­na­no trzy strzel­ni­ce, roz­sta­wio­ne co 60 stop­ni. Sze­ro­kość strzel­ni­cy w świe­tle wy­no­si­ła około 17 cm. Nie można usta­lić wy­so­ko­ści za­sad­ni­czej czę­ści eg­zem­pla­rza ko­pu­ły jak i strzel­nic. Pan­cerz zo­stał od­cię­ty na wy­so­ko­ści dol­nych kra­wę­dzi strzel­nic w 1996 roku przez po­zy­ski­wa­czy su­row­ców wtór­nych. Pod każdą ze strzel­nic umiesz­czo­no wspor­nik do mo­co­wa­nia broni. Ry­su­nek 01 przed­sta­wia za­cho­wa­ne czę­ści ko­pu­ły prze­woź­nej z No­wo­gro­du a cien­ki­mi li­nia­mi za­zna­czo­no ewen­tu­al­ny zarys cza­szy ko­pu­ły. Od­wzo­ro­wa­nie kształ­tu zo­sta­ło prze­pro­wa­dzo­ne na pod­sta­wie już ar­chi­wal­nych zdjęć i różni się od pro­to­ty­pu z 1934 roku. Pod­czas walk we wrze­śniu 1939 roku, ko­pu­ła prze­woź­na zo­sta­ła tra­fio­na i prze­bi­ta 37 mm po­ci­skiem. Schron po­zor­ny-uzbro­jo­ny był in­wen­ta­ry­zo­wa­ny przez so­wiec­kich sa­pe­rów w 1940 roku [3]. Ko­pu­ła prze­woź­na dla ckm zo­sta­ła myl­nie okre­ślo­na jako ob­ser­wa­cyj­na.

Dolną część pod­sta­wy ko­pu­ły, jako ele­ment pan­ce­rza nie na­ra­żo­ny na bez­po­śred­ni ostrzał, wy­ko­na­no z bla­chy sta­lo­wej o gru­bo­ści 1,5 cm. W ten spo­sób zre­du­ko­wa­no cię­żar ko­pu­ły prze­woź­nej, gdyż mo­bil­ność miała być jej pod­sta­wo­wą za­le­tą. W czę­ści cy­lin­drycz­nej pod­sta­wy wy­ko­na­no pro­sto­kąt­ny otwór wej­ścio­wy bez za­okrą­glo­nych na­ro­ży, o wy­mia­rach 56×75 cm. W przy­pad­ku schro­nu po­zor­ne­go-uzbro­jo­ne­go w No­wo­gro­dzie bocz­ne wej­ście nie było nie­wy­ko­rzy­sta­ne. Do ko­pu­ły wcho­dzi­ło się przez cy­lin­drycz­ny otwór pod­sta­wy.


Kon­cep­cja lek­kiej ko­pu­ły dla ckm po­now­nie po­wra­ca w 1937 roku. Mają być osa­dzo­ne w stro­pach schro­nów, wzno­szo­nych w pasie dzia­ła­nia Armii Ba­ra­no­wi­cze. In­spek­tor sa­pe­rów gen. bryg. Dąb­kow­ski wspo­mi­na o ko­pu­le, wy­ko­na­nej z bla­chy tło­czo­nej A-45 o gru­bo­ści 30 mm. Ko­pu­ły te zo­sta­ły pod­da­ne prób­ne­mu ostrza­ło­wi ko­lej­no 24,25 wrze­śnia i 9 paź­dzier­ni­ka 1934 roku oraz w dniu 22 marca 1938 roku. Wy­ko­na­no rów­nież ba­da­nia w celu okre­śle­nia ga­tun­ku stali z ja­kie­go po­win­ny być wy­ko­na­ne bla­chy, użyte do wy­ko­na­nia ko­pu­ły prze­woź­nej [4].

 


 

[1] Szy­mon Ku­char­ski „Zarys hi­sto­rii pol­skiej for­ty­fi­ka­cji w la­tach 1929 – 1935”. Do Broni Nr. 4-6. 2009

[2] Spra­woz­da­nie z do­świad­cze­nia ze schro­na­mi lek­ki­mi w Rem­ber­to­wie. Mi­ni­ster­stwo Spraw Woj­sko­wych De­par­ta­ment Bu­dow­nic­twa – Wy­dział For­ty­fi­ka­cyj­ny 1934 r.

[3] A. Pangk­sen. „Развитие фортификационных форм по данным боевых действий в Финляндии и в Польше”

[4] – Wybór opty­mal­nej stali do pro­duk­cji kopuł,