Pierwsze kopuły broni maszynowej dla schronów na wzg. 304,7

Opracował: Franz Aufmann
Fot. 01. Czterostronicowa kopuła na ckm – jedna z pierwszych dostarczonych przez Zakłady Ostrowieckie dla fortyfikacji na Górnym Śląsku. Osadzona w schronie najbardziej wysuniętym w kierunku północno-zachodnim.

 

Fot. 02. Czterostronicowa kopuła na ckm osadzona w najbardziej wysuniętemu na północny-zachód schronie punktu oporu „Wzg. 304,7”. Kopuła została wyposażona w cztery strzelnice. Osie strzelnic rozstawione na cylindrycznej części kopuły co 60 stopni. Sektor ostrzału każdej ze strzelnic, mierzony w płaszczyźnie poziomej, wynosił 60 stopni. Górna część stropu chroni kopułę przed bezpośrednim ostrzałem od strony zapola

 

Fot. 03. Głębokie osadzenie kopuły w bryle schronu, bez odtwarzanego cyklicznie zabezpieczenia antykorozyjnego oraz zastosowanie do produkcji staliwa o niskiej zawartości pierwiastków stopowych takich jak chrom i niklu, spowodowało korozję pancerza. Strzelnica pozbawiona staliwnej wkładki, wypełniającej dolną część otworu.

Wstępne założenia

Wstępną dokumentację techniczną projektów schronów dla przyszłego punktu oporu „Wzg. 304,7”, wznoszonego w latach 1933 -34, sygnował mjr Jan Wańkowicz – Szef Fortyfikacji przy 23. Dywizji Piechoty. Projekt przewidywał obronę pozycji przez dwie linie żelbetonowych schronów bojowych, oddalonych od siebie zaledwie o 200-250 metrów. Opracowany plan ogni umożliwiał prowadzenie obrony okrężnej. Skuteczną obronę pozycji miały zapewnić nowo opracowane konstrukcje żelbetonowych schronów ze stanowiskiem ciężkiego karabinu maszynowego w kopule pancernej. W projekcie punktu oporu wyróżniał się schron broni maszynowej o bryle całkowicie osadzonej w gruncie. Jedynym widocznym celem dla nieprzyjaciela mogła być tylko kopuła pancerna, wysunięta ponad poziom gruntu. Schron (oznaczony w projekcie rzymską jedynką) miał posiadać wydzielone pomieszczenie gotowości bojowej z dwoma wejściami. Ze względu na głębokie zagłębienie schronu w gruncie, przewidziano zastosowanie schodni chronionych obustronnie murem oporowym. Wyjątkowo skromne zaplecze techniczne wraz z zapasem amunicji planowano umieścić w podszybiu kopuły. Grubość ściany, czołowej wynoszącej około 1,60 m i ścian bocznych nie mniejszej niż 1,0 m, spełniała ostre wymagania narzucone również w innych państwach europejskich [01] dla obiektów fortyfikacji stałych.

Zaprezentowano koncepcję schronu bojowego, którego budowa wymagała wyjątkowo małych nakładów finansowych, ale spełniającego ówczesne wymagania dotyczące wyposażenia i odporności na ostrzał. Obiekt zagłębiony w gruncie, o zredukowanej do minimum kubaturze, był wyjątkowo trudny do zlokalizowania i wyeliminowania z walki przez nieprzyjaciela.

Prototypowa kopuła dla ckm

Szczególnie istotnym elementem konstrukcyjnym schronu była kopuła pancerna. Miała chronić stanowisko bojowe karabinu maszynowego. Zakładana grubość pancerza, mierzona na wysokości strzelnic, wynosiła około 18 cm. Przewidywano ustawienie kopuły na żelbetonowym podeście z czworokątnym włazem wejściowym. Projekt schronu broni maszynowej zakładał zastosowanie kopuł o wysokości rzędu 1,8 m, mierzonej od podstawy pancerza (poziom podestu) do jej najwyższego punku na wewnętrznej powierzchni czaszy. Średnica wewnętrzna kopuły miała wynosić około 1,7 m. Zakładano osadzenie kopuły w bryle schronu na głębokość  1,1 m względem poziomu podstawy pancerza. Krawędź, utworzona przez dolną płaszczyznę rozglifienia strzelnicy i zewnętrzną powierzchnię cylindrycznej części pancerza, miała się znaleźć około 10 cm ponad górną płaszczyzną czołowej ściany schronu. W późniejszym okresie uważana była za standardową dla kopuł. Zdaniem projektantów była to wysokość zapobiegająca przysypywanie strzelnic przez przemieszczający się grunt podczas ostrzału artyleryjskiego. Trzy strzelnice, wykonane na obwodzie cylindrycznej części kopuły, miały zapewnić skuteczną obronę w zakresie przewidzianego sektora ostrzału.

 

Fot. 04. Jeden ze schronów punku oporu „Wzg. 304,7” otrzymał dwie kopuły broni maszynowej z trzema strzelnicami każda. Osie strzelnic rozstawione na cylindrycznej części kopuły co 60 stopni. Widoczne jest głębokie osadzenie kopuły w bryle schronu, ze względu na zmniejszoną wysokość pancerza.

 

Fot. 05. Prototypowa kopuła ckm dla punktu oporu „Wzg. 304,7”. Posiada wyprofilowaną tylną część pancerza. Ze względu na zmniejszoną wysokość, została ustawiona na żelbetonowym cokole powyżej podestu.

Ilość strzelnic, wymiary gabarytowe kopuł dla ckm i warunek konieczny, wykonania kopuł ze staliwa chromoniklowego został określony przez dowództwo 23 Dywizji Piechoty oraz jej szefa fortyfikacji. Trzy planowane strzelnice, rozstawione na obwodzie pancerza co 60 stopni względem osi kopuły, posiadały łączny sektor 180 stopni. Stanowisko bojowe ciężkiego karabinu maszynowego w kopule pancernej miało prowadzić ogień czołowy.
Istotnym problemem był dobór odpowiedniego składu chemicznego staliwa, przeznaczonego do odlania korpusów kopuł. Zdaniem znawców balistyki celu, pancerz ze staliwa chromoniklowego posiadał większą odporność na przebicie przeciwpancernym pociskiem rdzeniowym niż pancerze o składzie chemicznym odpowiadającym stali węglowej, poddanej procesowi nawęglania i hartowania [02]. Jedynym zakładem w ówczesnej Polsce, którego zaplecze techniczne pozwalało na wykonanie odlewów o tak dużych gabarytach i z wyjątkowo trudnego w produkcji  staliwa chromoniklowego, była Spółka Wielkich Pieców i Zakładów Ostrowieckich. Opcja wykonania pancerzy ze łatwiejszego w produkcji staliwa (opowiadającego składem chemicznym stali węglowej), sugerowana przez ppłk. Józefa Siłakowskiego z Wydziału Fortyfikacji Ministerstwa Spraw Wojskowych i znanego metalurga prof. Jana Czochralskiego, nie została zaakceptowana przez Szefa Fortyfikacji w Katowicach mjr Jana Wańkowicza a czynnie wspieranego przez gen. bryg. Józefa Zająca, dowódcy 23 DP.

Uzgodnienia

W toku końcowych rozmów uzgodniono wykonanie pierwszych prototypowych kopuł pancernych dla ckm w wersji z 3 strzelnicami  i 4 strzelnicami. Przewidziano wykonanie prototypu kopuły z pełną cylindryczną podstawą oraz jej wariantu z wyprofilowaną tylną ścianą pancerza. Zmienione zostały również gabaryty pancerza. Zmniejszono planowaną wysokość kopuł. Proces produkcyjny mniejszego gabarytowo pancerza był znacznie łatwiejszy a końcowa cena niższa ze względu na mniejszą ilość zużytego surowca. Przykładem może być kopuła osadzona w schronie, najbardziej wysuniętym w kierunku północno-zachodnim, omawianego punktu oporu. Planowana wysokość pancerza równa 1,8 m, mierzona od podstawy pancerza do jego najwyższego punku wewnętrznej powierzchni czaszy, została zmniejszona do 1,4 m. Otrzymała aż cztery strzelnice broni maszynowej.

 

Fot. 06. Prototypowa kopuła ckm dla punktu oporu „Wzg. 304,7”. Posiada pełną cylindryczną podstawę. Jej projektowana wstępnie wysokość została obniżona. W celu spełnienia warunku wysokości przestrzeni bojowej pod kopuła, została ustawiona na żelbetonowym cokole
Fot. 07. Pas na wysokości strzelnic, który zwiększał grubość pancerza w strefie narażonej na ostrzał. Otwór strzelnicy pozbawiony wkładki wypełniającej jej dolną część, Brakuje również zamknięcia górnej części otworu strzelnicy. Przeznaczona była do celowani i obserwacji przedpola przez celowniczego km. Projekt kopuły nie przewidywał pancerza przeciwodłamokowego, mocowanego pod czaszą.

 

Fot. 08. Cecha fabryczna, popularnie nazywana „metryczką”, kopuły bojowej produkcji Spółki Wielkich Pieców i Zakładów Ostrowieckich. Tak oznaczono trzeci egzemplarz kopuły wyprodukowanej w 1933 roku w ramach tego samego zamówienia.

Realizacja projektu

Zamówione egzemplarze kopuły ze staliwa chromo-niklowego wykonano w Spółce Wielkich Pieców i Zakładów Ostrowieckich na przełomie 1933 i 1934 roku. Odbiór techniczny pierwszych prototypowych kopuł dla umocnień na wzg. 304,7 nastąpił w 13 stycznia 1934 roku. Komisja pozytywnie przyjęła partię 4 egzemplarzy. Dwie kopuły zostały zbrakowane ze względu na wykryte wady materiałowe. Zostały zakupione przez Wydział Fortyfikacji M.S.Wojsk. w celu przeprowadzenia badań wytrzymałościowych. Jedną z nich zniszczono przez rozbicie, a drugą przekazano do Modlina jako egzemplarz do badań balistycznych.

Zmniejszenie wysokości kopuły wymusiło, ze względów wytrzymałościowych, ich głębsze osadzenie w bryle schronu. W schronie najbardziej wysuniętym w kierunku północno zachodnim podniesiono wysokość ściany czołowej, mierzonej od poziomu podestu, z początkowo planowanej 1,10 m do około 1,18-1,20 m. W celu zachowania wstępnie projektowanej wysokości przestrzeni bojowej, określonej na około 1,80 metra, kopuła została umieszczona na żelbetonowym cokole powyżej podestu. Krawędź, utworzona przez dolną płaszczyznę rozglifienia strzelnicy zewnętrzną i powierzchnię cylindrycznej części pancerza, znalazła się tuż nad powierzchnią żelbetonowej ściany schronu (Fot. 01). Cylindryczna część kopuły, narażona na bezpośredni ostrzał została wzmocniona. Na wewnętrznej powierzchni kopuły wykonano w procesie odlewania wąski, technologiczny pas o grubości około 1,5 – 2,0 cm i szerokości 38 cm. Uzyskano zwiększoną grubość pancerza na wysokości  strzelnic. Obrobiona mechanicznie wewnętrzna powierzchnia pasa miała zapewnić współosiowe ustawienie obrotowego wspornika z ckm-em na podstawie fortecznej.

Wyjątkowo dobrym pomysłem było obniżenie projektowanej wysokości szybu dla kopuły pancernej. Pancerz nie był już wysunięty ponad strop schronu. Tylna część kopuły uzyskała oparcie o górną część stropu. W ten sposób uzyskano ochronę kopuły przez bryłę schronu przed bocznym i tylnym ostrzałem. Zmiana ta zasadniczo nie spowodowała pogorszenia możliwości prowadzenia skutecznej obrony przez wykonanie płaskiej zapory ogniowej z broni maszynowej.

Dopiero w 1935 roku w wyniku kolejnych prac nad konstrukcją kopuł i schronów bojowych wykonano pierwsze kopuły z układem trzech strzelnic skierowanych w kierunku przedpola i jedną w kierunku zapola w celu obrony wejścia do obiektu. Nowe rozwiązanie zostało uznane jako optymalne i stosowane w kolejnych modyfikacjach polskich pancerzy. Pierwsze kopuły z takim układem strzelnic były przeznaczone dla punktu oporu „Szyb Artura”.

Każda z wyprodukowanych kopuł otrzymała swoja cechę fabryczną, nieformalnie nazywaną „metryczką”. Była wykonywana w procesie odlewania kopuły na wewnętrznej powierzchni pancerza, poniżej poziomu strzelnic. Zawierała dwie duże litery Z.O. – znak Zakładów Ostrowieckich, rok produkcji i numer kolejny kopuły w danym zamówieniu. Wymóg cechowania pancerzy został wprowadzony przez Oddział III Sztabu Głównego. W 1936 roku mówiło się o oddzielnym określeniu numerów kopuł dla każdego zamówienia przyjętego do realizacji.


[01] – Standardowe schrony bojowe dla ckm, stanowiące podstawę niemieckich pozycjach obronnych z początku lat trzydziestych zeszłego stulecia, były wykonywane w klasie odporności na ostrzał B1. Zazwyczaj stanowisko bojowe ckm na podstawie fortecznej chroniła płyta stalowa o grubości 10 cm a ściany boczne posiadały grubość rzędu 1,0 metra. Obiekty o wyższej klasie odporności na ostrzał B mogły być wznoszone tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach.

[02] – Pancerz ze stali węglowej (niestopowej), poddany procesowi jednostronnego nawęglania i hartowania, otrzymywał warstwę zewnętrzną o podwyższonej twardości, odporniejszą na przebicie pociskiem rdzeniowym, przy zachowaniu  plastycznej tylej części pancerza. W ten sposób dążono do ograniczenia powstawania  odprysków metalu, rażących załogę przy uderzeniach pocisków bez efektu przebicia pancerza.

Fot. 09. Kopuła bojowa ckm, osadzona w stopie schronu punktu oporu „Szyb Artura”, jak w pierwotnym projekcie schronów dla punktu oporu „307,4”. Widoczny jest układ trzech strzelnic do ognia czołowego. Czwarta strzelnica do obrony zapola została wykonana w osi środkowej do ognia czołowego.