Odcinek Augustów – schron bojowy – Gliniski I

Fot. 01. Widok północnego schronu od strony zapola.

 

Fot. 02. Widok schronu północnego od prawej – północnej strzelnicy ckm. Po prawej stronie widoczny jest dobrze zachowany narzut kamienno-ziemny.

 

Fot. 03. Strzelnica obrony bezpośredniej.
Fot. 04. Widok północnej strzelnicy ckm z wyrzutnią ładunków oświetlających po prawej stronie.

We wrześniu umocnienia odcinka były już w zaawansowanej budowie. Wzniesiono dwa obiekty. Tylko jeden z nich, północny wyposażono w komplet pancerzy. Konstrukcja schronu została tak zaprojektowana aby przy minimalnych nakładach uzyskać maksymalny efekt obrony. Górna niegazoszczelna kondygnacja, została przeznaczona na izbę bojową dla dwóch stanowisk ckm do ognia bocznego. Od strony przedpola  schron otrzymał narzut kamienno-ziemny.  Warstwa kamieni, ułożona przy czołowej ścianie schronu miała powodować eksplozje pocisków na powierzchni narzutu, zapobiegała ich wnikaniu w głąb gruntu.  Zakładano, że schrony bojowe będą zwalczane przy pomocy broni stromotorowej o dużych kalibrach. Czołowa ściana schronu – ściana od strony przewidywanego ataku nieprzyjaciela posiała grubość rzędu 140 cm a strop obiektu 120 cm.
Strzelnice ścienne ckm umieszczono w bocznych ścianach w załamaniach, chroniących przed bezpośrednim ostrzałem od strony przedpola. Grubość ścian bocznych wynosiła od 80 do 100 cm. Załamania ścian kształtowano przez przewężenie bryły schronu ku tyłowi, co widoczne jest na załączonym zdjęciu Fot. 01, prezentującym widok obiektu od strony zapola. Każda ze strzelnic podstawowego uzbrojenia chroniona była okapem przed ostrzałem z broni stromotorowej.


 

Strzelnice ckm.

Podejście do prawej, północnej strzelnicy ckm dodatkowo zabezpieczało stanowisko broni ręcznej. Umieszczone było w strzelnicy pomocniczej, widocznej na zdjęciu Fot. 02. Zamknięcie strzelnicy zostało opisane w opracowaniu pt „Strzelnica obrony bezpośredniej w polskiej fortyfikacji stałej„. Strzelnica posiada nietypowe rozwiązanie konstrukcyjne. Rozglifienie strzelnicy pomocniczej w jej dolnej części sugeruje istnienie rowu diamentowego przed boczną ściną ze strzelnicą ckm (Fot. 03.). W polskiej fortyfikacji stałej rów diamentowy rozumiany był jako odpowiednie ukształtowanie terenu. Uformowane zagłębienie terenu z poziomy dnem odgraniczone było żelbetową ścianą schronu. Przeciwległa ściana rowu diamentowego posiadała odpowiedni wznios, taki aby eksplozje pocisków nie powodowały obsuwanie się gruntu. W niektórych przypadkach, dno rowu diamentowego stanowiła żelbetowa płyta, która zapobiegała wnikaniu pocisków artyleryjskich pod fundament obiektu fortecznego. Rów diamentowy miał chronić strzelnicę ckm przed zaspaniem przez przemieszczony grunt lub betonowy gruz powstały w wyniku ostrzału artyleryjskiego.

 

 

Fot. 05. Widok strzelnicy ckm.

 

Fot. 06. Widok schronu do strony zapola w kierunku południowej strzelnicy ckm i wejścia do szybu kopuły.
Fot. 07. Południowa strzelnica ckm i wejście do szybu kopuły.

Stanowisko bojowe ckm w strzelnicy północnej chronione było niegazoszczelny pancerzem, wprowadzonym na uzbrojenie w 1939 roku. Ciężki karabin maszynowy umieszczony był na uproszczonej podstawie fortecznej. Stanowisko bojowe nie było wyposażone w układ chłodzenia ckm, stosowane w ciężkich schronach fortyfikacji stałej (więcej >>).  Do zbierania wody, wydobywającej się z chłodnicy ckm, stosowano wodnik. Wodę w chłodnicy uzupełniano zgodnie z zasadami obsługi ckm podczas prowadzenia ognia w warunkach polowych. Wykonano odprowadzenia wody ze stanowiska ckm  za pomocą stalowej  rurki osadzonej w  ścianie schronu z wylotem na elewacji schronu poniżej strzelnicy ckm.
Po prawej stronie stanowiska (Fot. 04.) została umieszczona wyrzutnia ładunków oświetlających sektor ognia podczas walk w nocy. Nisza wyrzutni zamykana była gazoszczelnymi drzwiczkami. Powyżej znajduje się wlot rury, którą usuwano za pomocą wentylatora skażone gazami prochowymi powietrze na zewnątrz schronu.

Wylot rury na elewacji schronu chroniony był typowym pancerzem stosowanym w 1939 roku w polskiej  fortyfikacji stałej. Ciężki karabin maszynowy ustawiony na podstawie fortecznej w lewej strzelnicy (Fot. 07.) schronu prowadził ogień w kierunku południowego obiektu, położonego  w odległości około 1760 metrów a jednocześnie bronił wejścia do szybu kopuły. Stanowisko nie wyposażano w wyrzutnię ładunków oświetlających (Fot. 08.). Oświetlenie sektora ognia miał zapewnić południowy schron.


Wejście do schronu

Wejście do obiektu ulokowano centralnie w tylnej ścianie, która zgodnie z zasadami konstrukcji schronów posiadała zazwyczaj najmniejszą grubość. W przypadku omawianego schronu wynosiła 80 cm. Wejście prowadziło bezpośrednio do izby bojowej. Nie było to najbezpieczniejsze rozwiązanie dla bezpieczeństwa załogi. Martwe pole, powstałe przy tylnej ścianie schronu postanowiono wyeliminować przy pomocy zrzutni granatów. Została umieszczona przy otworze wejściowym do schronu. Po lewej stronie otworu wejściowego widoczny jest jej czworokątny wylot. Znajduje się tuż nad poziomem gruntu (Fot. 06).  Od strony izby otwór zrzutni widoczny jest na zdjęciu Fot. 08, po lewej stronie strzelnicy, na wysokości osi strzelnicy. Przed efektem fali uderzeniowej lub odłamkami zbyt wcześnie eksplodującego granatu chroniła załogę stalowa samo-opadająca płyta, zamocowana w górnej części zrzutni.
Powyżej  zachował się na elewacji ściany tylnej cylindryczny korpus pancerza czerpni powietrza. Chronił wlot powietrza.

 

 

Fot. 08. Widok południowej ściany izby bojowej ze stanowiskiem ckm. Po lewej stronie wnęki strzelnicy prostokątna ościeżnica zrzutni granatów. Powyżej rura doprowadzająca powietrze z czerpni powietrza. Po prawej stronie otwór wejściowy do szybu kopuły.

 

Fot. 09. Widok szybu kopuły od strony drzwi kratowych.

Kopuła bojowa

Do kopuły prowadził pionowy szyb z klamrami (Fot. 08.). Ściany posiadają zachowany wewnętrzny szalunek, który powinien być zdjęty na etapie wyposażania schronu. W stropie schronu została osadzona staliwna kopuła bojowa z 1938 roku na ckm. Producentem pancerza była Huta Zygmunt. Podest w kopule wykonano z 25 mm blachy. Grubość pancerza około 70 mm. Otwór włazowy zamykany był jednoczęściową uchylną klapą (nie zachowała się). Klapa w pozycji poziomej tworzyła z podestem równą, pozbawioną występów powierzchnię, gdyż powierzchnie boczne otworu włazowego i klapy były w odpowiedni sposób z ukosowane.
Kopuła posiadała dwie strzelnice. Poniżej strzelnicy znajduje się uchwyt do mocowania uzbrojenia. Identyczne rozwiązanie było stosowane w kopule przewoźnej (więcej >>) z 1934 roku. Wymiary strzelnicy w świetle wynoszą 18 cm x 18 cm. Strzelnica zamykana była jednodzielnymi drzwiczkami z wąskim przeziernikiem obserwacyjnym.

 

Fot. 10. Szyb wejściowy do kopuły ckm. Na ścianach pozostał niezdjęty szalunek.

 

Fot. 11. Kopuła bojowa na ckm Huty Zygmunt.

Sygnatura, wykonana w procesie odlewania kopuły, zawierała, zgodnie z wymogami odbioru WP, nazwę producenta, rok produkcji i numer kolejny, zgodny z zamówieniem. Kopułę osadzono w stropie o grubości około 1,2 metra a zagłębienie kopuły wynosi około 0,8 metra. Schron posiadał niezależne wejście do szybu kopuły, zabezpieczone drzwiami kratowymi. W danym przypadku zastosowano czeskie drzwi kratowe. Podejście do wejścia znajdowało się w sektorze ognia południowej strzelnicy ckm (Fot. 06.). Do szybu kopuły można było dostać się również od strony izby bojowej (Fot. 07.). Niski korytarz zamykany był drzwiami stalowymi.  Takie rozwiązanie było charakterystyczne dla schronów, wznoszonych w pasie działania Armii Baranowicze. W centralnej Polsce zaistniało jeszcze w schronie dla armaty polowej w Nowogrodzie.
Projekt schronu opracowano w biurze Kierownictwa Robót nr 18. Szefem Fortyfikacji SGO „Narew”, jak i kierownikiem Kierownictwa Robót nr 18 był mjr Jan Prochasski, przeniesiony wraz z połową personelu Kierownictwa Robót Odcinka „Baranowicze”.


 

Fot. 12. Widok izby bojowej od strony wejścia.
Fot. 13. Dojście do strzelnicy obrony bezpośredniej, chroniącej podejście do północnej strzelnicy ckm.

Dolna kondygnacja

Do dolnej kondygnacji prowadził właz. Znajduje w izbie bojowej  przy czołowej ścianie schronu (Fot. 12.). Podczas kolejnych bytności w schronie, dolna kondygnacja była zalana. Poziom wody uniemożliwiał pomiar wielkości pomieszczenia. Prawdopodobnie zostały zapchane lub uszkodzone dreny odwaniające podczas prac polowych. Część badaczy polskich fortyfikacji jest zdania, że dolna kondygnacja była gazoszczelna. Mieściła izbę odpoczynku wraz z niezbędnym wyposażeniem.  Tam powinny znajdować się filtry przeciwchemiczne z wentylatorem. Izba wypoczynku miała być ogrzewana piecem. Wyprowadzenie przewodu kominowego jest przy północnej ścianie schronu. Wlot rury kominowej, osadzonej w stropie schronu, widoczny jest na zdjęciu Fot. 13. Poniżej, w stropie dzielącym kondygnację schronu znajduje się cylindryczny otwór o tej samej średnicy co rura kominowa.
Potwierdzenie tych informacji może nastąpić tylko w przypadku obniżenia się poziomu wody w dolnej kondygnacji.

Rys. 01. Widok górnej kondygnacji schronu.