Układ chłodzenia ckm Maxim wz. 1910 w sowieckiej fortyfikacji

Posted on Posted in Fortyfikacje, Sowiecki schron, Wyposażenie schronu
Linia Mołotowa. Schron artyleryjski na dwie 76 mm armaty i ckm (dalej APK).

 

Fot. 01. Widok ściany izby ckm w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm w kierunku wejścia.

 

Fot. 02. Widok ściany ze strzelnicą ckm od strony wejścia w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm.

 

Fot. 03. Widok ściany ze strzelnicą ckm od strony wejścia dla schronu APK w lustrzanym odbiciu. Po lewej stronie wnęka na wentylator promieniowy.

 

Stanowisko bojowe broni maszynowej NPS-3, stosowane w sowieckiej fortyfikacji stałej, składało się z 7,62 mm ciężkiego karabinu maszynowego Maxim wz. 1910, ustawionego na podstawie fortecznej nowego wzoru z 1939 roku. Lufa standardowego karabinu maszynowego  Maxim wz. 1910 była chłodzona cieczą. W warunkach fortecznych, przy założeniu prowadzenia intensywnego ognia, karabin maszynowy otrzymał standardowy zamknięty układ chłodzenie lufy. Podstawowymi elementami układu były dwa zbiorniki na chłodziwo. Dolny zbiornik ustawiony był na dwóch wypoziomowanych podporach na poziomie posadzki (Fot. 02. 1.). Górny zbiornik, o pojemności 50 litrów z bocznym wodomierzem, umieszczono na dwóch wspornikach, osadzonych w ścianie (Fot. 02. 4). Do przepompowywania chłodziwa między zbiornikami służyła pompa, mocowana na dwóch kotwach (Fot. 02. 2.). Nie zastosowano samoczynnego przepływu ogrzanego chłodziwa w chłodnicy karabinu maszynowego. Zjawisko to było z powodzeń wykorzystywane w polskim układzie chłodzenia ckm, stosowanym w ciężkich schronach fortyfikacji stałej.

Układ chłodzenia wykonano ze stalowych rurek, mocowanych do ściany (Fot. 02. 3.). Jedynie doprowadzenie chłodziwa bezpośrednio do chłodnicy karabinu maszynowego i z chłodnicy wykonywano z elastycznych przewodów. Układ zaworów umożliwiał odcięcie dopływu cieczy chłodzącej przy konserwacji układu lub przy wymianie broni.


Opis do Fot. 02.
1. Położenie dolnego zbiornika układu chłodzenia ckm w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm. 2. dwie kotwy do mocowania pompy wodnej, 3. wsporniki rurek układu chłodzenia, 4. wsporniki górnego zbiornika, 5. wsporniki podstawy wentylatora, 6. rura odprowadzająca gazy prochowe na zewnątrz obiektu.


Układ usuwania gazów prochowych.

Izba bojowa ckm posiadała odrębne stanowisko usuwania gazów prochowych. Zadaniem stanowiska było odsysanie gazów prochowych spod komory zamkowej ckm Maxim wz. 1910. Sztywny układ rur stalowych mocowany był do ściany izby za pomocą uchwytów. Gazy prochowe spod komory zamkowej odsysane były za pomocą giętkiego przewodu. Nie mógł utrudniać manewrowania ciężkim karabinem maszynowym na podstawie fortecznej.

Podstawowym elementem układu był wentylator promieniowy. Ustawiony był na podstawie, która mocowana była do dwóch wsporników, osadzonych w ścianie (Fot. 02. 5.).

W izbie bojowej ckm w orylonie mógł być zastosowany wentylator o wydatku 60-150 m3/h. Zapewniał skuteczne usuwanie gazów prochowych poprzez rurę osadzoną w ścianie zewnętrznej schronu (Fot. 02. 6.) przy utrzymaniu warunku zachowania nadciśnienia w pomieszczeniu przez układ napowietrzający. Dla porównania, wydatek niemieckiego standardowego urządzenia filtrowentylacyjnego HES 1,2 do napowietrzania izby bojowej ckm wynosił około 72 m3/h.

Wentylator KP-4B posiadał napęd mechaniczny i ręczny. Napęd z silnika elektrycznego przekazywano bezpośrednio na oś wirnika za pomocą paska klinowego. Przekładnię z napędem ręcznym stosowano tylko w przypadku awarii agregatu prądotwórczego.


  Konfiguracja rozmieszczenia wyposażenia

Opisana konfiguracja rozmieszczenia wyposażenia była jedną z możliwych dla schronów do ognia bocznego na dwie 76 mm armaty ze stanowiskiem ckm w orylonie. Inny wariant rozmieszczenia wyposażenia został zaprezentowany na Fot. 03. Wymagał jednak wykonania niszy w procesie betonowania schronu. Była ona przeznaczona dla wentylatora promieniowego, usuwającego gazy prochowe. Położenie dolnego zbiornika i pompy wodnej układu chłodzenia ckm pozostawało niezmienne względem wejścia do izby. Górny zbiornik ustawiano na wspornikach po drugiej stronie strzelnicy.

 

Rys. 01. Szkic izby ckm w orylonie APK. 1. dolny zbiornik układu chłodzenia, 2. pompa cieczy chłodzącej, 3. wentylator promieniowy na podstawie, 4. rura usuwająca gazy prochowe na zewnątrz schronu.

 

Fot. 04. Podstawa pod dolny zbiornik układu chłodzenia ckm.

 

 

 

Czerpnia powietrza dla pieca

Posted on Posted in Fortyfikacje, Polski schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Schron bojowy II linii obrony w pobliżu miejscowości Nowogród nad Narwią.

 

Fot. 02. Zabezpieczenie wylotu przewodu odprowadzającego powietrze ze schronu, stosowane również na wlotach rur doprowadzających powietrze do pieca grzewczego.
Fot. 03. Czerpnia powietrza nad poziomem gruntu na odcinku ściany chronionej okapem (Schron P 3 w Przyborowie).

Do ogrzewania pomieszczeń schronów bojowych w okresie międzywojennym wykorzystywano piece grzewcze. Polskim fortyfikatorom nie udało się roku dopracować konstrukcji pieca, który podobnie jak niemiecki piec WT 80 (więcej >)  zatwierdzony do stosowania w 1937 roku, stałby się standardowym wyposażeniem obiektów fortecznych. Podstawowym problemem przy ogrzewaniu za pomocą pieców grzewczych gazoszczelnych pomieszczeń o małej kubaturze była konieczność zabezpieczenia niezbędnej ilości powietrza do potrzymania procesu spalania. W większości przypadków powietrze doprowadzano z zewnątrz schronu do komory spalania przy pomocy rury. Wlot rury umieszczano (były odstępstwa od tej zasady) na elewacji schronu. Mógł być chroniony, podobnie jak otwory przewodów odprowadzających powietrze ze schronu, przy pomocy stalowej perforowanej płyty z otworami zabezpieczonymi drucianą siatką (Fot. 02). W schronie P-3 w Przyborowie, wzniesionym w 1939 roku przez Kierownictwo Robót nr 10, wlot czerpni powietrza dla pieca grzewczego umieszczono tuż nad poziomem gruntu (Fot. 03) na ścianie chronionej okapem.

Inne rozwiązanie zastosowano w schronach wznoszonych w pobliżu miejscowości Nowogród nad Narwią przez Kierownictwo Robót Nr 18d. Zagięty ku dołowi przewód doprowadzający powietrze do komory spalania w piecu umieszczono w niszy (dalej czerni powietrza) (Fot. 04). Czerpnie te lokalizowano na tylnych ścianach schronu, mniej narażonych na bezpośredni ostrzał. Na zachowanej części ściany schronu „E” pierwszej linii obrony, czerpnię powietrza do zasilania pieca umiejscowiono tuż nad poziomem gruntu. W schronie „B”, przynależnym do drugiej linii obrony, niszę ta znalazła swoje miejsce na odcinku ściany chronionej okapem (Fot. 05).

 

Fot. 04. Czerpnia powietrza dla pieca w schronie pierwszej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „E”). Została umieszczona tuż nad poziomem gruntu.

 

Fot. 05. Nisza z zagiętym przewodem – czerpnia powietrza dla pieca w schronie drugiej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „E”). Nisza umieszczona na ścianie chronionej okapem.

 

Fot. 06. Nisza z zagiętym przewodem – czerpnia powietrza dla pieca w schronie drugiej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „B”).

Stanowisko bojowe ckm w schronie o odporności B1 na Pozycji Pomorskiej (1934 r.)

Posted on Posted in Niemiecki schron, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Widok ściany czołowej schronu broni maszynowej z 1934 roku.

Stanowisko bojowe 7,92 mm ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 znajdowało się za 10 cm płytą stalową ze strzelnicą. Płyta stalowa otrzymała wzmocnienie w postaci żelbetowego przedpiersia, które zabezpieczało część płyty przed ostrzałem, wnikaniem pocisków pod fundament  oraz zasypywaniem strzelnicy przez przemieszczoną ziemię podczas ostrzału pociskami większych kalibrów. Odpowiednio ukształtowany nasyp ziemny miał zabezpieczać strzelnicę przed bocznym ostrzałem.

Karabin maszynowy sMG 08 mocowano do podstawy fortecznej na saniach. Całość ustawiona była na blaszanej skrzyni stolika tuż przy płycie 7P7. Stolik kotwiono do posadzki za pomocą 4 śrub. Po lewej stronie stolika zajmował miejsce dowódca broni, który dowodził czterema żołnierzami. Do dyspozycji posiadał przeziernik do obserwacji sektora ostrzału, umieszczony w płycie 7P7. Karabin maszynowy w pozycji spoczynkowej ustawiano skośnie do kierunku prowadzenia ognia. Podstawa forteczna była wycofana w skrajne tylne położenie (Fot. 03). Otwór strzelnicy zamykała przesuwna zasuwa. Przygotowanie do prowadzenia ognia przebiegało przy włączonym oświetleniu. Lampy karbidowe lub naftowe umieszczano standardowo od 1934 roku w niszach (wykonanych w ścianach).

 

Fot. 02. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 na podstawie fortecznej, wycofany do pozycji spoczynkowej [01].

Po prawej stronie stolika zajmował miejsce taśmowy. Miał wspierać celowniczego w prowadzeniu ognia. Na rozkaz dowódcy odsłaniał lub zamykał strzelnicę przesuwając masywną zasuwę, ryglowaną w skrajnych położeniach. Po otwarciu otworu strzelnicy, przy wyłączonym wewnętrznym oświetleniu, celowniczy przesuwał podstawę forteczną do oporu w kierunku płyty tak, aby lufa sMG 08 wysunęła się ze strzelnicy na zewnątrz. Położenie podstawy fortecznej było ryglowane za pomocą dźwigni. Karabin maszynowy znajdował się w pozycji bojowej (Fot. 04). Celowniczy prowadził ogień na podstawie rozkazów dowódcy broni. Łuski wyrzucane są w dół, otworem poniżej komory zamkowej.  Skutecznym sposobem obrony, mimo konieczności prowadzenia walki w maskach przeciwgazowych ze względu na brak dostatecznie szybkiej wymiany powietrza w izbie, było wykonanie płaskich zapór ogniowych.

 

Fot. 03. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 na podstawie fortecznej w pozycji bojowej [01].

Dwóch pozostałych członków załogi miało zabezpieczyć możliwość prowadzenia ognia po przez zabezpieczenie odpowiedniej ilości zataśmowanej amunicji, wody do chłodzenia lufy ckm i części zamiennych. Wszyscy poruszają się w pomieszczeniu pozbawionym oświetlenia (wyłączane jest przy otwartej strzelnicy). Na posadzce izby zalegają dymiące łuski po wystrzelonych nabojach. Utrudniają poruszanie się po izbie bojowej.

 

Fot. 04. Widok w kierunku byłego stanowiska bojowego ckm MG 08 z płytą stalową 7P7.

 


[01] – do prezentacji stanowiska ogniowego dla karabinu maszynowego sMG 08 wybrano zdjęcia z opracowania „Anweisung für die Ausbildung der Infanterie in den ständigen Kampfanlagen” z 1940  roku. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 uzyskał traczkę ochronną 429P01 (niem. Schutzschild – więcej w opracowaniu Tarczka 429P01 dla ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 na podstawie fortecznej  oraz stolik innego kształtu.

Jednolita siatka przeciwodłamkowa hrabiego Ledóchowskiego

Posted on Posted in Polski schron, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Romboidalna jednolita, stalowa siatka przeciwodłamkowa, zwana powszechnie siatką hrabiego Ledóchowskiego.

 

Fot. 02. Sztywne zabezpieczenie przeciwodłamkowe we francuskim schronie, należącym do pasma umocnień zwanych potocznie Linią Maginot. Na zdjęciu zamienne stanowisko dla 47 mm armaty przeciwpancernej i dla dwóch sprzężonych 7,9 mm karabinów maszynowych.

 

Fot. 03. Na zdjęciu pancerz skrzynkowy dla stanowiska 45 mm armaty ppanc, sprzężonej z 7,62 mm ciężkim karabinem maszynowym. Po lewej stronie ściana narażona na ostrzał z zabezpieczeniem przeciwodpryskowym. Zastosowano arkusze blachy stalowej o grubości 4-5 mm, mocowane za pomocą drutu do zbrojenia. Również strop uzyskał zabezpieczenie przeciwodpryskowe. Zastosowano arkusze stalowej blachy, które rozłożono po-między dwuteownikami.

W schronach fortyfikacji stałej, wznoszonych w okresie międzywojennym, stosowano zabezpieczenie przeciwodpryskowe na wewnętrznych powierzchniach ścian zewnętrznych,  narażonych na bezpośredni ostrzał.  Zabezpieczenie przeciwodpryskowe miało chronić załogę obiektu przed rażeniem przez odłamki betonu, powstałe po uderzeniu pocisku większego kalibru po przeciwległej stronie ściany. Rozróżnia się sztywne i elastyczne zabezpieczenie przeciwodpryskowe. W większości przepadków stropy obiektów zabezpieczano przy pomocy arkuszy stalowej blachy rozłożonych pomiędzy belkami, które podtrzymywały strop. Również sztywne zabezpieczenie przeciwodłamkowe mogły otrzymać ściany narażone na bezpośredni ostrzał. Zdjęcie 02 prezentuje izbę bojową bloku bojowego małej grupy warownej „Rohrbach”, wniesionej w 1938 roku. Stosowano połączenia nitowane elementów przeciwodpryskowych. Grupa warowna wchodziła w skład umocnień „Linii Maginot”.

Doświadczenia I wojny światowej wykorzystali również sowieccy fortyfikatorzy. Standardowym zabezpieczeniem ścian narażonych na ostrzał były arkusze blachy stalowej (Fot. 03), umieszczone pomiędzy pionowymi dwuteowymi belkami nośnymi. Arkusze blachy zostały dodatkowo usztywnione poprzez stalowy drut, mocowany do zbrojenia ściany.

Również polscy fortyfikatorzy w okresie międzywojennym poszukiwali optymalnego zabezpieczenia załogi schronu przed oddziaływaniem odłamków betonu ze ścian narażonych na bezpośredni ostrzał nieprzyjaciela. Preferowanym rozwiązaniem, po przeprowadzonych badaniach doświadczalnych pod koniec 1935 roku, było zastosowanie siatki przeciwodpryskowej jako elastycznego zabezpieczenia. Arkusze jednolitej siatki układano bezpośrednio na wewnętrznym szalunku ściany przed procesem betonowania. Kolejne arkusze powinny na siebie zachodzić i być połączone drutem. Przewidywano mocowanie siatki do prętów zbrojeniowych.
Jednolita siatka przeciwodpryskowa widoczna jest jedynie w pomieszczeniach nieotynkowanych. Świetnie zachowała się w nieukończonym schronie broni maszynowej do ognia dwubocznego, wzniesionym w pobliżu miejscowości Gliniski pod Augustowem [01]. Budowa schronu rozpoczęła się w lipcu 1939 roku i nie została ukończona przed wybuchem wojny. Zdjęcie 04 prezentuje aktualny stan zachowanie nieotynkowanej izby.

 

Fot. 04. Na zdjęciu nieukończona izba w polskim schronie broni maszynowej do ognia dwubocznego z 1939 ro-ku. Są widoczne pozostałości siatki przeciwodpryskowej, gdyż izba nie zostało otynkowana.

 

Jednolitą (monolityczną) stalową siatkę produkowano z arkuszy blachy o różnej grubości. Na arkuszu wykonano szeregi równoległych, wzajemnie przesuniętych nacięć. Następnie arkusz blachy poddawany był rozciąganiu w kierunku prostopadłym do wykonanych nacięć aż do momentu uzyskania oczek o kształcie rombu o żądanych wymiarach. „Oczka” siatki prezentuje tytułowe zdjęcie, wykonane w polskim schronie z 1936 roku. Powszechnie nazywano ją siatką Ledóchowskiego. Uznanym producentem była „Polska Fabryka Siatki Jednolitej Hrabiego Stanisława Ledóchowskiego SA”, Siedziba firmy znajdowała się przy ulicy Przemysłowej na Powiślu w Warszawie. Fabryka świetnie prosperowała od 1910 roku pod zarządem Stanisława Ledóchowskiego do zakończenia Wielkiej Wojny [02] Produkowała jednolitą siatkę z blach o grubości od 0,5 mm do 4,5 mm w 25 różnych wariantach oczek od 10 do 150 mm.


[01] – Schron został opisany w opracowaniu: Schron bojowy – Gliniski II.

[02] – Zarządzeniem prezesa Centralny Urząd Drobnej Wytwórczości, z dniem 11 października 1950 roku ustanowiono przymusowy zarząd państwa nad przedsiębiorstwem „Fabryka Siatki jednolitej. St. Ledóchowski sp. Z o.o. w Warszawie, ul. Przemysłowa 24 (Monitor Polski, Nr A-114/poz. 1434, str. 914).

Rury głosowe w polskim schronie z 1936 roku

Posted on Posted in Polski schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Wejście do kopuły obserwacyjnej z 1936 roku w modlińskim schronie. Poprzez podest kopuły [01] poprowadzono rury głosowe.
Fot. 02. Rury głosowe. Punkt dowodzenie w izbie załogi w dolnej kondygnacji schronu.

W listopadzie i grudniu 1936 roku przeprowadzono w polskim schronie bojowym, zlokalizowanym na zapolu grupy fortecznej Carski Dar modlińskiej twierdzy, badania doświadczalne z zakresu ogólnie pojętej obrony przeciwgazowej.

Konstrukcja schronu pochodzi z 1935 roku. Zgodnie z warunkami wykonawczymi (karnetem) schron został wyposażony w wewnętrzną łączność przy pomocy rur głosowych. W polskiej fortyfikacji stałej ten sposób łączności popularnie nazywany był telefonem fonetycznym. Punkt dowodzenia zlokalizowano w dolnej kondygnacji. Fotografia 01 prezentuje zestaw rur wyprowadzonych ze stanowiska obserwacyjno-bojowego w kopule (zgodna z instrukcją fort. 15/1936). Podczas prowadzenia ognia z izby bojowej dla ciężkiego karabinu maszynowego za niegazoszczelnym pancerzem pionowymi stwierdzono:

– przenikanie gazów prochowych (CO) z izb bojowych poprzez rury głosowe do punku dowodzenia,
– brak możliwości porozumiewania się ze względu na panujący hałas.


[01] – Zastosowano niestandardowy sposób zamykania włazu do kopuły w polskiej fortyfikacji. Klapa włazu do kopuły otwierana na zewnątrz.

Zrzutnia ręcznych granatów w czechosłowackiej fortyfikacji

Posted on Posted in Czechosłowacki schron, Fortyfikacje, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Stanowisko obrony bezpośredniej. (od lewej) zrzutnia granatów z zamknięciem, wlot otworu na peryskop do obserwacji martwego pola, peryskop, strzelnica broni ręcznej.

 

Granátový skluz – to czeskie określenie zrzutni granatów. W czechosłowackich fortyfikacjach zaczęto ją standardowo stosować w nowo budowanych obiektach od 1937 roku. Jej zadaniem była bezpośrednia obrona otoczenia tylnej ściany schronu, które znajdowało się w martwym polu ostrzału strzelnic. Problem nadzoru martwych pól w ciężkich obiektach fortyfikacji stałej rozwiązano przy pomocy optycznego peryskopu. Obiektyw peryskopu wysuwany był na zewnątrz obiektu poprzez skośnie osadzoną rurę w zewnętrznej ścianie schronu.

Podstawowym elementem zrzutni granatów była żeliwna rura. Osadzono ją skośnie w ścianie zewnętrznej z wylotem nad poziomem gruntu. Tam też wykonywano betonową wylewkę. Była niezbędna dla inicjacji uderzeniowego zapalnika czechosłowackiego ręcznego granatu wz. 34 [01], jednego z dwóch typów będących na uzbrojeniu sił zbrojnych Czechosłowacji.

Zrzutnia posiada masywne uchylne zamknięcie, które chroniło obsługującego ją żołnierza przed obrażeniami w wyniku przedwczesnej eksplozji granatu. Klapę, zabezpieczającą wlot zrzutni, można było uchylić po wcześniejszym jej odryglowaniu poprzez przesunięcie w płaszczyźnie czoła zrzutni. W lekkich fortyfikacjach wlot zrzutni znajdował się tuż pod stropem obiektu, tak aby granat wz.34 mógł uzbroić się i nabrać odpowiedniej prędkości, niezbędnej do inicjacji uderzeniowego zapalnika. Przeprowadzone próby ujawniły zawodność zastosowanego rozwiązania. Granat, wyjątkowo bezpieczny dla obsługującego, nie mógł być stosowany do walki na małych odległościach. Uzbrajał się dopiero po pokonaniu około 12 metrów, a zapalnik uderzeniowy nie gwarantował skutecznego zadziałania w przypadku zbyt małej prędkości lub uderzenia w miękki grunt.

Zaistniały problem rozwiązała opracowana na początku 1938 roku nowa konstrukcja granatu z pirotechnicznym zapalnikiem czasowym.  Pomysłodawcą był czeski inżynier Jaroslav Velinsky. Granat wz. 38 wprowadzono na uzbrojenie w kwietniu 1938 roku.

 


[01] – Więcej w opracowaniu o ręcznych granatach – Ruční granáty – Jan Kara

Schrony bierne odcinka obrony między jeziorami Dołgie – Bielsko (Pozycja Pomorska – 1934)

Posted on Posted in Fortyfikacje, Niemiecki schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku z odcinka obrony pomiędzy jeziorami Dołgie i Bielsko (Pozycja Pomorska).
Rys. 01. Schron bierny z 1934 roku z odcinka obrony od jeziora Dołgie do jeziora Bielsko (Pozycja Pomorska). 1. wejście do schronu zamykane drzwiami starszego typu, 2. wyjście ewakuacyjne, 3. zamknięcie przewodu wentylacji grawitacyjnej odprowadzającego powietrze na zewnątrz schronu, 4. zamknięcie przewód kominowego, 5. nisza na złącze ziemnego kabla telefonicznego, 6. doprowadzenie kabla telefonicznej sieci polowej, 7. nisza oświetleniowa, 8. nisza na składany stół, 9. wnęka magazynowa w posadzce schronu.

 

Na odcinku obrony od jeziora Dołgie do jeziora Bielsko Pozycji Pomorskiej wybudowano  14 schronów biernych w 1934 roku. Wszystkie otrzymały sygnaturę „Br” i jednolitą numerację od 1 do 14 narastająco z południa na północ. Schrony bierne wykonano w klasie odporności C. Posiadają jedną izbę na planie czworokąta o wymiarach 297 x 397 cm. Na krótszej ścianie czworokąta (tylnej ścianie schronu) wykonano wejście. Zamykane było stalowymi drzwiami starszego typu 80 x 110 cm (szerokość x wysokość). Na tylnej ścianie, tuż nad posadzką, wykonano niszę na złącze kabla sieci telefonicznej oraz doprowadzenie kabla polowej sieci telefonicznej.

Schrony bierne nie otrzymały jednolitego wyposażenia. Tylko obiekty o numeracji od 1 do 4 [01], znajdujące się w południowej części odcinka między jeziorami Dołgie i Bielsko, wyposażono w wyjście ewakuacyjne [02] w tylnej ścianie (Fot. 02) oraz niszę magazynową na amunicję, wykonaną w posadzce schronu.

W pierwszym okresie eksploatacji opisywane schrony bierne wyposażono jedynie wentylację grawitacyjną. Wszystkie otrzymały przewód odprowadzający „zużyte” powietrze na zewnątrz schronu (Fot. 02). Przewód posiadał standardowo uniwersalne gazoszczelne [03] zamknięcie (Fot. 07).

 

Fot. 02. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 2. W ścianie umieszczono (od lewej): wyjście ewakuacyjne, przewód odprowadzający powietrze na zewnątrz schronu z napisem „Entlüftung”, poniżej zamknięcie przewodu kominowego z napisem „Ofenrohr”, nisza na złącze telefoniczne dla kabla ziemnego oraz doprowadzenie kabla łączności polowej, wejście do schronu.

 

Fot. 03. Naroże schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 2. W pierwotnym wyposażeniu znajdował się składany stół, chowany w niszy ściennej. Powyżej nisza oświetleniowa. W posadzce nisza magazynowa, przykrywana deskami podłogowymi.

 

Zamknięcie (Fot. 06) osadzano w górnej części ściany i oznaczano go napisem „Entlüftung”. Schrony o numeracji powyżej 4, otrzymały uzupełniający przewód doprowadzający powietrze (Fot. 04), zapewniający wentylację grawitacyjną w szczelnie zamkniętym pomieszczeniu. Oznaczano go napisem „Belüftung”. Z niezrozumiałych względów umieszczano go zaraz poniżej przewodu odprowadzającego powietrze na zewnątrz (Fot. 05). Podczas późniejszej modernizacji (najwcześniej w 1937 roku) schrony otrzymały urządzenia filtrowentylacyjne HES, zapewniające wymuszony obieg wentylacji. Urządzenie uruchamiano w cyklach 10 minutowych. W ścianie pozostały kotwy do mocowania podstawy tego urządzenia. Przewód z napisem „Entlüftung” wykorzystywano jako przewód doprowadzający powietrze do urządzenia filtrowentylacyjnego HES.

 

Fot. 04. Rozmieszczenie elementów wentylacji grawitacyjnej na tylnej ścinie schronu o sygnaturze Br 9. Zachowały się haki do zawieszenia hamaków oraz zaczepy podtrzymujące składane prycze.

Prawdopodobnie podczas tej samej modernizacji (najwcześniej w 1937 roku) zamontowano piętrowe prycze dla 12 żołnierzy. Wyeliminowano podwieszane pod stropem hamaki. W części schronów zachowały się zarówno zaczepy na łańcuchy podtrzymujące prycze i haki hamaków (Fot. 04). Haki mocowano do stropu tuż przy ścianie schronu.

Stałym wyposażeniem schronu był piec okopowy. Wszystkie schrony otrzymały przewód kominowy z wewnętrznym zamknięciem. Przewód oznaczano napisem „Ofenrohr”.  W ścianie schronu wykonano jedną lub trzy płytkie wnęki o głębokości około 9 cm. W dużej mieścił się składany stół a w dwóch małych składane ławy.

 

Fot. 05. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 5. W ścianie umieszczono (od lewej): zamknięcie przewodu kominowego z napisem „Ofenrohr”, nisza na złącze telefoniczne dla kabla ziemnego oraz doprowadzenie kabla łączności polowej, wejście do schronu. W bocznej ścianie umieszczono dwa przewody wentylacji grawitacyjnej z zamknięciami.

 

Fot. 06. Czołowa ściana schronu biernego Br 5 z 1934 roku  z wnękami ma wyposażenie.

W 1934 roku schrony otrzymały nisze oświetleniowe (Fot. 03). Umieszczano w nich lampy karbidowe lub naftowe.

 

Fot. 07. Uniwersalne zamknięcie przewodu wentylacyjnego.

 

[01] – Schron bierny o sygnaturze Br 4 znajduje się po północnej stronie drogi Dołgie-Dyminek. Tu też następuje zmiana sygnatur schronów bojowych z „D” na „De”. Ostatni ze schronów odcinka D posiada numer 18. Pierwszy schron odcinka De posiada oznaczenie De 19.
[02] – Więcej na temat wyjścia ewakuacyjnego: Konstrukcję wyjścia ewakuacyjnego opisano w opracowaniu: Wyjście ewakuacyjne – Notausgang .
[03] – Więcej na temat uniwersalnego zamknięcia w opracowaniu: Zamknięcie przewodu wentylacyjnego lub kominowego

 

 

 

Jednoizbowy schron bojowy o odporności C – 1934 (Pozycja Pomorska)

Posted on Posted in Niemiecki schron, Wyposażenie schronu

Część I

Fot. 01. Widok jednoizbowego schronu broni maszynowej o odporności C od strony przedpola (Pozycja Pomorska, odcinek obrony „D”).
Fot. 01. Schron bojowy o odporności C, 1. Żelazobetonowa podstawa pod stanowisko bojowe, 2. nisza oświetleniowa i wnęka na składany stół, 3. wyjście ewakuacyjne, 4. przewód kominowy, 5. nisza na złącze telefoniczne, 6. otwór na kabel telefonicznej sieci polowej, 7. rura doprowadzająca powietrze, 8. wyjście ewakuacyjne.

 

Jednoizbowe schrony bojowe o odporności C na ckm wznoszono na drugorzędnych kierunkach przewidywanego natarcia nieprzyjaciela, najczęściej na terenach zalesionych lub za trudnymi do pokonania dla wojsk pancernych przeszkodami terenowymi (takimi jak cieki wodne, rzeki i jeziora). Niewielkie rozmiary schronu pozwalały na doskonałe wkomponowanie w otaczający teren przy stosunkowo niskim nakładzie pracy. Drugim równie ważnym czynnikiem było zastosowanie płyty stalowej o wymiarach 196 x 150 x 4 cm [01] do ochrony bojowego stanowiska karabinu maszynowego. Tanią w produkcji płytę osadzano w połowie grubości ściany. Od zewnątrz wykonywano dodatkowe wzmocnienie z żelbetowego płaszcza ze strzelnicą profilem przeciw rykoszetowym. Płyta ta znalazła zastosowanie praktycznie w jednoizbowych schronach bojowych o odporności C na ciężki karabin maszynowy wznoszonych w dużej ilości do 1934 [02] roku włącznie a już sporadycznie do 1936 roku. W 1935 roku wprowadzane są w konstrukcji jednoizbowych schronów o odporności C na ckm zmiany konstrukcyjne. Nowo budowane obiekty otrzymują płytę stalową 10P7 o wymiarach 280 x 200 x 6 cm. Płyta osadzana jest w płaszczyźnie lica zewnętrznej ściany. W kolejnym roku schrony uzyskują „stałą grubość” ścian w miejscach [03], w których wykonano nisze (np. nisza na przyłącze telefoniczne).


Jednoizbowy schron bojowy o odporności C na ciężki karabin maszynowy z 1934 roku.

W najlepszym stanie zachowane są jednoizbowe schrony o odporności C na ciężki karabin maszynowy na odcinkach wznoszonych w 1934 roku w okolicach miejscowości Gwda Wielka i Dyminek. Izba schronu o podstawie czworokąta o wymiarach 250 x 300 cm, podporządkowana głównie funkcji bojowej, zapewniała załodze minimalny komfort socjalny.

 

Fot. 02. Widok od strony wejścia w kierunku stanowiska bojowego ckm za płytą stalową.

 

Stanowisko ciężkiego karabinu maszynowego chronione było 4 cm stalową płytą. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 umieszczono na podstawie fortecznej na żelbetowej ławie w kształcie litery „T” (Fot. 02). Do prowadzenia ognia służyła duża strzelnica o wymiarach w świetle 28 x 21 cm (wysokość x szerokość) zamykana przesuwną zasuwą o grubości 8 cm. Po lewej stronie strzelnicy ckm znajdowała się wąska szczelina 1 x 15 cm (zamykana zasuwą o grubości 4 cm) do prowadzenia obserwacji w sektorze ostrzału przez dowódcę schronu. Amunicję do ciężkiego karabinu maszynowego przechowywano w niszy o podstawie prostokąta 205 x 105 cm, a wykonanej w posadzce schronu.

Dowódca schronu miał zapewnioną łączność telefoniczną z punktem dowodzenia. W tylnej ścianie znajdowała się nisza na przyłącze telefoniczne. Jej tylną ścianę wykładano drewnianymi deskami, które ułatwiały mocowanie podzespołów telefonicznych. Przewidziano możność poprowadzenia sieci polowej. W ścianie schronu pozostawiono cylindryczny otwór (Fot. 06) i wykonano pionowy kanał na przewód telefoniczny (Fot. 03). Do unikalnych konstrukcji należał schron, którego ruina  znajduje się na terenie Drawieńskiego Parku Narodowego. Możliwość prowadzenia obserwacji przedpola rozszerzono o odkryte stanowisko obserwatora [04], umieszczone na tylnej ścianie schronu. Stanowisko to nie posiadało ochronnych drzwi stalowych.

Fot. 03. Widok od strony stanowiska ckm w kierunku tylnej ściany. Od lewej: wejście do schronu, nisza na przyłącze telefoniczne, zamknięcie rury doprowadzającej powietrze do schronu i zamknięcie przewodu kominowego (nad niszą), wyjście ewakuacyjne.

Schron został wyposażony w wentylację grawitacyjną, która umożliwiała załodze normalne funkcjonowanie ale nie zapewniała odpowiednio szybkiej wymiany powietrza podczas prowadzenia ognia. Podstawa forteczna z ustawionym ciężkim karabinem maszynowym dosunięta była do stalowej płyty a lufa podczas prowadzenia ognia wysunięta przez strzelnicę. Skażenie powietrza powodowały zalegające na posadzce łuski wyrzucane z komory nabojowej po każdym strzale. Zawierały gazy prochowe, skażające powietrze w schronie.

Powietrze dostawało się do schronu przewodem o średnicy 10 cm, osadzonym w tylnej ścianie schronu (Fot. 03). Wlot powietrza chroniono stalową siatką. Przewód posiadał uniwersalne gazoszczelne wewnętrzne zamknięcie [05] (niem. Äußerer Abschluß für Ansauge- Rauch- und Lüftungsrohr), stosowane również w przewodach kominowych. W celu zapewniania obiegu powietrza w okresie pokoju pozostawiano okresowo otwartą strzelnicę z założoną blendą z perforowanej blachy [06]. Wymuszony obieg powietrza schron mógł otrzymać podczas modernizacji przeprowadzonej w późniejszym terminie. W niemieckich schronach bojowych na ckm stosowano wymuszony obieg powietrza praktycznie od początku 1937 roku, od wprowadzenia filtrowentylatora HES 0,6 a w późniejszym okresie filtrowentylatora HES 1,2 o zwiększony wydatku powietrza.

 

Fot. 04. Widok bocznej ściany z wnęką na składany stół. Nad wnęką nisza oświetleniowa.

Schron posiadał oświetlenie. Do tego celu przewidziano lamy karbidowe lub naftowe. Lampy ustawiano w dwóch niszach, wykonanych bocznych ścianach schronu. Do ogrzewania schronu zastosowano piec okopowy. Przewód kominowy wyprowadzono przez tylną ścianę schronu. Zaopatrzono go w uniwersalne zamknięcie.

Załoga schronu początkowo mogła otrzymać do dyspozycji hamaki, a podczas późniejszej modernizacji montowano piętrowe skalane prycze. Wyposażenie schronu uzupełniał składany stół.

 

Fot. 05. Tylna ściana schronu o odporności C z uszkodzoną ścianką wyjścia ewakuacyjnego.

W tylnej ścianie schronu, naprzeciwko stalowej płyty ze strzelnicą, wykonano wejście do schronu. Chronione było drzwiami stalowymi starego typu, wycofanych z produkcji i nieujętymi w wykazie niemieckich pancerzy z 1942 roku. W tylnej ścianie umieszczono również wyjście ewakuacyjne [07] Od strony elewacji chronione było otynkowaną cienką ścianką z cegieł. Od strony izby zakasowano standardowe dla odporności C jednorzędowe zamknięcie ze stalowych dwuteowych belek [08].

 

Fot. 06. Tylna ściana schronu o odporności C wejściem. Od lewej: Uszkodzona ścianka wyjścia ewakuacyjne-go, rura przewodu kominowego, rura przewodu łączności polowej, rura doprowadzająca powietrze do schronu, wejście do schronu.

 

Zapraszam na druga część opracowania dotyczącego konstrukcji jednoizbowego schronu bojowego o odporności C  –  Jednoizbowy schron o odporności C – 1936 r.


[01] – Więcej w opracowaniu: Stahl-Schartenplatte 4 cm stark – 4 cm płyta stalowa ze strzelnicą na sMG 08  .
[02] – Płyta stosowana jest w dużych ilościach jest na Pozycji Lidzbarskiej w 1932 roku a sporadycznie na terenie Pozycji Pomorskiej. Relacja ilościowa zmienia się w 1934 roku.
[03] – Dariusz Pstuś, Pozycja Pomorska – odcinek „Pilowmühle”. Przyczynek do dyskusji na temat rozwoju konstrukcji niemieckich obiektów bojowych do roku 1936.
[04] – Krzysztof Michalak, Jakub Wajda, Fortyfikacje Pozycji Pomorskiej jako walor kulturowy Drawieńskiego Parku Narodowego, Nadwarciański Rocznik Historyczno-Archiwalny Nr 18/2011, str. 135, Więcej o odkrytym stanowisku obserwatora w opracowaniu: Odkryte stanowisko obserwatora artylerii .
[05] – Więcej w opracowaniu Zamknięcie przewodu wentylacyjnego lub kominowego  .
[06] – Nadzór eksploatacyjny nad wybudowanymi schronami w okresie pokoju prowadzili wałmistrzowie (niem. Wallmeister).
[07] – Nie wszystkie jednoizbowe schrony na ckm o odporności C otrzymały wyjście ewakuacyjne. Do nich należą schrony wznoszone na odcinku obrony, znajdującym się obecnie na terenie Drawieńskiego Parku Narodowego.
[08] – Konstrukcję wyjścia ewakuacyjnego opisano w opracowaniu: Wyjście ewakuacyjne – Notausgang .

Zrzutnia ręcznych granatów obronnych – Goulotte à grenade (1932)

Posted on Posted in Fortyfikacje, Francuski schron, Wyposażenie schronu

Rys. 01. Zrzutnia ręcznych grantów obronnych.
1. Stalowa rura zrzutni, 2. Korpus mechanizmu zrzutni granatów ręcznych, 3. Rygiel gniazda zrzutowego, 4. Popychacz z uchwytem, 5. Zatrzask, 6. Boczne zamknięcie gniazda zrzutowego, 7. Otwór boczny gniazda zrzutowego, 8. Ręczny granat obronny, 9. Docisk granatu, 10. Sprężyna docisku granatu [01].

 

Fot. 01. Mechanizm zrzutni granatów ręcznych w pozycji gotowej do użycia. Na uchwycie popychacza zawieszono zaczep do usuwania zawleczki granatu obronnego. Zaczep zawsze zamocowany był do metalowego łańcucha w pobliżu mechanizmu (Fot. Robert Haag).
Fot. 02. Mechanizm zrzutni granatów z gniazdem zrzutowym gotowym do załadowania  (Fot. Robert Haag).

 

 

Zrzutnia ręcznych granatów obronnych (fr. Goulotte à grenade) miała zapewnić skuteczną obronę schronu podczas bezpośredniego ataku. Stosowano ją z powodzeniem od 1932 roku [02] we francuskiej fortyfikacji stałej okresu międzywojennego. Zrzutnie granatów ręcznych służyły do bezpośredniej obrony tylnej ściany schronu i rowu diamentowego. Wyjątkowo prosta w obsłudze a zarazem bezpieczna dla obsługi schronu zrzutnia granatów wyeliminowała stosowane początkowo w obiektach Linii Maginot strzelnice broni maszynowej. Strzelnice broni maszynowe komplikowały konstrukcję obiektów fortecznych i podnosiły koszt ich wykonania. Angażowały obsadę schronu do stałego nadzoru bardzo wąskiego sektora obrony.
Stalowa rura (Rys. 01. 1) wraz z mechanizmem zrzutu ręcznych granatów była osadzona w zewnętrznej ścianie schronu. Jej kąt pochylenia 45 stopni gwarantował swobodny spadek granatów pod wpływem siły grawitacji. Wylot rury znajdował się nad poziomem gruntu lub rowem diamentowym. Zwłoka zapalnika wynosi około 4 sekund. Mechanizm zrzutni dostosowany był do ręcznych grantów obronnych F1 wz. 15 [03].
Na gwintowanym zakończeniu stalowej rury osadzony został mechanizm zrzutni granatów. Zdjęcie 01 prezentuje mechanizm zrzutni granatów w pozycji gotowej do użycia. Gniazdo zrzutni jest zaryglowane.
Dostęp do gniazda zrzutni uzyskuje się po odblokowaniu zatrzasku (Rys. 01. 5) i obrocie górnej części mechanizmu – rygla (Rys. 01. 3). Zdjęcie 02 prezentuje mechanizm zrzutni z gniazdem zrzutowym gotowym do załadowania.  Granat wsuwany jest do gniazda tak, aby dźwignia spustowa znalazła się w czworokątnym kanale docisku (Fot. 03). Granat podtrzymywany jest przez docisk (Rys. 01. 9) ze sprężyną (Rys. 01. 10). Granat odbezpieczany jest ręcznie przy pomocy zaczepu.  Do tego celu służy boczny otwór (Rys. 01. 7) w korpusie zrzutni (Fot. 05). Granat z unieruchomioną, ale odbezpieczoną dźwignią spustową, nadal podtrzymywany jest przez docisk. Zaczep zwyczajowo mocowany był do korpusu zrzutni za pomocą łańcuszka.
Zamknięcie gniazda zrzutni następuje poprzez obrót górnej części mechanizmu do pozycji, jak na zdjęciu 01.  Mechanizm rygla znajduje się w pozycji „zamknięte”. Zrzut granatu, w dowolnie wybranym przez obsługę momencie, następuje przez dynamiczne przesunięcie uchwytu popychacza (Rys. 01. 4) w dół. Zwolnienie dźwigni spustowej przez docisk inicjuje zapalnik granatu. Granat spada rurą zrzutni na zewnątrz schronu. Po wypchnięciu granatu z gniazda zrzutni sprężyna powoduje samoczynny powrót popychacza do pierwotnego położenia.

 

Fot. 03. Załadowane gniazdo zrzutowe z dociskiem (z kanałkiem na dźwignię spustową zapalnika) (Fot. Robert Haag).
Fot. 04. Widok zrzutni granatów z bocznym otworem do usuwania zawleczki granatu (Fot. Robert Haag).
Fot. 05. Widok otworu do usuwania zawleczki granatu (Fot. Robert Haag).
Fot. 06. Strzelnica do obrony rowu diamentowego w bloku bojowym małej grupy warownej „Sentzich” (poniżej strzałki).

[01] –  Tymczasowa instrukcja dotycząca uzbrojenia w schronach bojowych piechoty w rejonach umocnionych z 12 sierpnia 1937 r (fr. l’instruction provisoire sur l’arment en service dans les casemates d’infanterie de région fortifiée du 12 aout 1937).
[02] – Wcześniej budowane obiekty Linii Maginot otrzymały strzelnice broni ręcznej. Przykładem może być mała grupa warowna A 16 Sentzich (A16 Petit ouvrage de Sentzich), sektora ufortyfikowanego „Thionville” Linni Maginot.
[03] – Użycie ręcznych granatów obronnych D37  wykluczał zapalnik Mle 35 zastosowany w tym modelu granatu.

 

 

Merci à Mr Robert Haag pour
avoir pris et partagé des photos.

Zrzutnia ręcznych granatów w polskiej fortyfikacji (1939 r.)

Posted on Posted in Polski schron, Wyposażenie schronu

 

 

Fot. 01. Widok stanowiska bojowego ciężkiego karabinu maszynowego w schronie w pobliżu miejscowości Śmiłowice. Po prawej stronie zrzutnia granatów z uchylonymi stalowymi drzwiczkami. Zdjęcie wykonano w 2005 roku.

 

Rys. 01. Rysunek zrzutni granatów, opracowany przez pana Janusza Miniewicza na podstawie pomiarów z 1975 roku, pochodzi z opracowania pt. „OŚRODEK OPORU WĘGIERSKA GÓRKA 1939” Poznań 2000. B – kanał zrzutni, C – uchylna pytka.

 

Schrony fortyfikacji stałej, wznoszone na terenie Polski w 1939 roku, zaczęto wyposażać w zrzutnie granatów ręcznych. Zrzutnie służyły do likwidowania martwych pół występujących w bezpośredniej obronie schronu. Przykładowe położenie zrzutni granatów prezentuje zdjęcie schronu bojowego przy moście w Nowogrodzie nad Narwią. Zrzutnie o odmiennej konstrukcji były już wcześniej stosowane w schronach budowanych na wschodnich terenach Polski.
Konstrukcja zrzutni jest wyjątkowo prosta. Składała się z kanału zrzutowego (Rys. 01, B), uchylnej płytki (Rys. 01, C) i stalowych drzwiczek zamykających wlot zrzutni. Kanał zrzutowy umieszczany był w ścianie zewnętrznej schronu. Jego wylot znajdował się nad poziomem gruntu. Zabezpieczony był od strony wnętrza schronu stalowymi drzwiczkami oraz uchylną płytą. Stalowe drzwiczki posiadały gazoszczelne zamknięcie, konstrukcyjnie rozwiązane jak w przypadku strzelnic dla broni ręcznej z 1939 roku. Uchylna płytka, opadająca samoczynnie i zamykająca kanał pod wpływem siły ciężkości, eliminowała oddziaływanie odłamków lub fali uderzeniowej w przypadku wcześniejszego rozerwania się granatu.

 

Fot. 02. Zrzutnia granatów z uchylonymi stalowymi drzwiczkami. Brak uszczelki (z elementami dociskowymi), zapewniającej gazoszczelność zamknięcia. Zdjęcie wykonano w 2005 roku.

 

Fot. 03. Widok drzwiczek zrzutni granatów. Brak uszczelki (z elementami dociskowymi), zapewniającej gazoszczelność zamknięcia. Zdjęcie wykonano w 2005 roku.

 

Fot. 04. Widok drzwiczek zrzutni granatów z ryglem.

 

Żołnierz obsługujący zrzutnię granatów musiał otworzyć drzwiczki zamykające wlot rzutni. Odbezpieczyć granat. Wprowadzić go do kanału zrzutowego po wcześniejszym odchylenie płytki. Granat pokonywał kanał zrzutni pod wpływem siły grawitacji. Uchylna płytka powracała na swoje wcześniejsze miejsce i zamykała wlot rzutni granatów. Granat, po opuszczeniu zrzutni, miał się rozerwać przed ścianą schronu.

 

Fot. 05. Widok zrzutni granatów z zamkniętą płytką, zabezpieczającą przed odłamkami lub falą detonacyjną. Brak drzwiczek.

 

Fot. 06. Widok zrzutni granatów z uchyloną płytką, zabezpieczającą przed odłamkami lub falą detonacyjną. Brak drzwiczek.