Eksperymenty z sygnalizacją świetlną  w schronie przy starej grobli w Nowogrodzie nad Narwią

Posted on Posted in Fortyfikacje, Polski schron, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Wysadzona część ściany schronu (D) przy starej grobli. Po prawej stronie widoczny odcisk dwóch rur stanowiska sygnalizacji świetlnej. Wyraźnie widoczny jest zarys wykonanego kanału technologicznego w celu precyzyjnego osadzenia rur.

 

Fot. 02. Kanał technologiczny wykonany w celu precyzyjnego osadzenia rur do sygnalizacji świetlnej.

 

Sygnalizacja świetlna, zaliczana w Wojsku Polskim do pomocniczych środków łączności, miała być zastosowana w polskich schronach, wzniesionych w 1939 roku w Nowogrodzie nad Narwią. Zaplanowano, że stanowiska sygnalistów będą mieściły się w schronach a nadawanie i odbiór sygnałów w wyznaczonym kierunku umożliwią dwie rury osadzone w zewnętrznej ścianie schronu. Od strony stanowiska sygnalisty wloty rur umieszczono w małej niszy zamykanej przy pomocy gazoszczelnych, stalowych drzwiczek.
Precyzyjne osadzenie rur w przewidzianym kierunku nie było możliwe w procesie betonowania schronu. Ubijanie kolejnych warstw betonu aż do pojawienia się na powierzchni cementowego mleczka, mogło spowodować ich przemieszczenie. Dlatego też w wyznaczonych miejscach wykonano kanały technologiczne o czworokątnym przekroju. Dopiero w procesie wyposażania schronów, po precyzyjnym ustawieniu rur, kanały zalewano betonem. W obiektach Nowogrodu zaistniały oba wspomniane przypadki. Na tytułowym zdjęciu widoczny jest czworokątny zarys kanału technologicznego i odciski dwóch rur do sygnalizacji świetlnej w uszkodzonej eksplozją ścianie schronu (D) przy starej grobli. Rury skierowane były w kierunku schronu przy moście (L). Dwa niewypełnione betonem kanały technologiczne istnieją w schronie przy moście (L), dwa w ruinie schron bojowego w lesie (E) i jeden w tradytorze artyleryjskim [01] (F). Przegląd zachowanej sowieckiej dokumentacji obiektów pod Nowogrodem wykazał wykonanie stanowiska z sygnalizacją świetlną w schronie (A) u podnóża wzniesienia „Lepak”.

 

Fot. 01. Mapa fortyfikacji Nowogrodu z zaznaczonymi schronami fortyfikacji stałej, które zostaną omówione przez autora niniejszego opracowania.
Fot. 01. Mapa fortyfikacji Nowogrodu z zaznaczonymi schronami fortyfikacji stałej, które zostaną omówione przez autora niniejszego opracowania.

 

Przeprowadzone badania terenowe [02] w 2013 roku wykazały, że kluczowym schronem dla sygnalizacji świetlnej w Nowogrodzie był schron (E) położony w lesie. Posiadał łączność ze schronami pierwszej linii obrony A i D oraz schronem dowodzenia B. W przypadku utraty schronu E, pozostałe obiekty traciły możliwość nawiązania łączności świetlnej.
Wykonano również eksperyment, który polegał na lokalizacji sygnałów świetlnych, wysyłanych ze schronu (D) przy starej grobli. W istniejącym odcisku rury do łączności świetlnej została umieszczona rura z PCV z latarką w środku. Obserwator, oddalony od czoła rury o 200 metrów w kierunku zachodnim określił położenie punktu obserwacyjnego, z którego sygnał świetlny był w jego odczuciu najsilniejszy. Przyjęto, że pomiary wykonane po zapadnięciu zmierzchu pozwolą na precyzyjne wytyczne kierunku sygnału świetlnego.  Pomiar powtórzono kilkukrotnie a położenie punktów obserwacyjnych zapisywano za pomocą lokalizatora GPS firmy Garmin. Po odrzuceniu skrajnych pomiarów uzyskano w przybliżeniu kierunek schronu (L) przy moście z tendencją do odchylenia w kierunku południowym. Odległość miedzy schronami wynosi około 1500 metrów. Należy jednak pamiętać o nieistniejącym już schronie z punktem obserwacyjnym (O) na terenie skansenu. Autorowi niniejszego opracowania nie jest znana jego rzeczywista lokalizacja. Bez wykonania dokładniejszych pomiarów można domniemywać, że wspomniany schron obserwacyjny (O) posiadał łączność optyczną ze obiektami L i D. Zwiększenie dokładności można uzyskać poprzez oddalenie punktu pomiarowego od rur sygnalizacji świetlnej. W wyniku zurbanizowania terenu wspomniane schrony utraciły możliwość prowadzenia sygnalizacji świetlnej między sobą.

 

Fot. 03. Schron przy moście (L – na mapie) w Nowogrodzie. Widok od strony zachodniej strzelnicy ciężkiego karabinu maszynowego do ognia bocznego. Wylot kanału technologicznego na rury do sygnalizacji świetlnej znajduje się pomiędzy wejściem do schronu a zewnętrzną strzelnicą obrony wejścia i zapola.

 

Fot. 04. Tylna ściana w zachodniej części schronu. Prostokątny otwór jest zarysem szybu technologicznego na rury do łączności świetlnej. U góry dwa otwory odprowadzające zanieczyszczone powietrze z izby bojowej ckm (lewy) i z izby załogi. Czerpnia powietrza zasilającego piec została ulokowana nad poziomem gruntu. Po prawej stronie otwór wejściowy do schronu.

 


[01] – Zachowany kanał technologiczny umożliwiał łączność ze stanowiskiem obserwatora artylerii.
[02] – Problem określenia kierunku sygnalizacji  świetlnej w Nowogrodzie poruszony był w temacie „Nowogród- łączność świetlna” na Forum Zbuntowanych Poszukiwaczy.

Wieża dla dwóch 135 mm haubic model 1932

Posted on Posted in Francuski schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Blok bojowych nr 14 francuskiej grupy warownej Hochwald.

 

Pytanie – zagadka
Na zdjęciu jeden z bloków bojowych francuskiej grupy warownej Hochwald. W głębi dwie kopuły. Po lewej obserwacyjna VDP a po prawej obserwacyjno- bojowa GFM. Oba pancerze wystawiono wysoko ponad powierzchnię stropu bloku bojowego. Na pierwszym planie, w specjalnie ukształtowanym zagłębieniu, widoczna jest czasza pancerza wieży.
Jakiego typu uzbrojenie może posiadać tak posadowiona wieża?

Na zdjęciu jeden z bloków bojowych francuskiej grupy warownej Hochwald. W głębi znajdują się dwie kopuły oraz pancerze zabezpieczających wyloty rur wentylacyjnych. Po lewej stronie widoczna jest wysoko osadzona w stropie kopuła VDP dla obserwatora artylerii. Na części cylindrycznej kopuły znajdują się  trzy szczeliny obserwacyjne. Zapewniały łączny sektor obserwacji 210 stopni. Każda otrzymała optyczny przyrząd do obserwacji, działający na zasadzie diaskopu. W osi kopuły umieszczono peryskop typu N lub M do obserwacji okrężnej. Po prawej stronie znajduje się kopuła obserwacyjno-bojowa GFM model 1929. Zadaniem stanowiska w kopule, było prowadzenie obserwacji przedpola oraz obrony stropu bloku bojowego. Wyposażono ją w optyczne przyrządy do obserwacji. Do zwalczania siły żywej nieprzyjaciela przeznaczono 7,5 mm ręczny karabin maszynowy model 1924 M29 oraz 50 mm moździerz model 1935. Uzbrojenie osadzano zamiennie w strzelnicach za pomocą specjalnych modułów.

Na pierwszym planie widoczna jest czasza wieży , posadowiona w specjalnie ukształtowanym zagłębiu w stropie bloku bojowego. W ten prosty sposób wyeliminowano możliwość bezpośredniego ostrzału przy pomocy artylerii o płaskim torze wystrzelonego pocisku. Pancerz wieży o grubości 30 cm wieży chroni dwie 135 mm haubice model 1932. Długość lufy wynosi zaledwie 1,145 metra. Mogą być ustawiane w zakresie 90 do 450, co umożliwiało niszczenie celów w odległości 320-5600 metrów. Ogień prowadzony był jednocześnie z obu luf z szybkostrzelnością 12 strzałów/minutę.
Obsługę wieży stanowiło 21 żołnierzy. W przedziale bojowym średnicy 2,10 metra przebywał dowódca i ładowniczy.

 

Fot. 02. Wieża dla dwóch 135 mm haubic model 1932 – eksponat w muzeum grupy warownej Fermont (blaszak) po zdjęciu górnego pancerza.

 

Numeracja konstrukcyjna strzelnic polskich kopuł pancernych

Posted on Posted in Bez kategorii, Polskie kopuły, Wyposażenie schronu

Fot. 01. Widok strzelnicy kopuły bojowej Zakładów Ostrowieckich z 1938 roku bez zamontowanej wkładki w dolnej część otworu. Kopuła osadzona w stropie schronu u podnóża wzgórza 133 w Nowogrodzie nad Narwią.

 

Fot. 02. Widok strzelnicy z osadzoną wkładką, wypełniającą dolną część strzelnicy kopuły bojowej z 1937 roku Zakładów Ostrowieckich. Kopuła osadzona w stropie schronu przy moście nad Narwią.

 

Fot. 03. Widok strzelnicy z wkładką, wypełniającą cały otwór strzelnicy w najnowszym modelu kopuły bojowej Zakładów Ostrowieckich. Kopuła z 1938 roku. Zdjęcie wykonano w Dobieszowicach-Wesołej.

 

Część polskich kopuł, wykonanych przez Zakłady Ostrowieckie, posiada zachowaną konstrukcyjną numerację strzelnic. Numeracja ta, w odróżnieniu od taktycznej, miała usprawnić proces produkcyjny pancerza oraz ułatwić wzajemne spasowanie i skompletowanie podzespołów jego wyposażenia. Konieczność spasowania i sparowania elementów wynikała z jednostkowego charakteru produkcji staliwnych korpusów kopuł. Ze względu na problemy występujące przy odlewaniu korpusów kopuł, niemożliwe było wprowadzenie zamienności części, zasady typowej dla produkcji seryjnej. Zakłady Ostrowieckie, jako jedyna z polskich firm do 1938 roku, posiadała możliwości techniczne do produkcji odlewów ze stali chromowo-niklowej o wadze do 15 ton i ich dalszej obróbki mechanicznej. Udało się do 1936 roku opanować proces technologiczny korpusów kopuł w takim stopniu, że osiągano grubość pancerza z dokładnością do 10 mm a wymiary gabarytowe mieściły się w 1% błędzie. Dokładność części obrobionych mechanicznie wynosiła +/- 1 mm [01].

Podana dokładność obróbki części mechanicznej była jednak zbyt mała aby wprowadzić pełną zamienność odpowiedzialnych podzespołów jakimi były wkładki wypełniające otwór strzelnicy. Wkładka zabezpieczała broń i celowniczego przed bezpośrednim ostrzałem pociskami karabinowymi. W polskich kopułach bojowych wkładka wypełniała dolną część otworu strzelnicy (Fot. 02). Bezpośrednio w korpusie wkładki lub w późniejszym okresie w jarzmie kulistym mieszczono lufę ciężkiego karabinu maszynowego. Górna część otworu strzelnicy służyła do celowania. Od 1938 roku

 

Fot. 04. Widok zamknięcia strzelnicy i jarzma kulistego z wkładką, wypełniającą całą strzelnicę dla najnowszego modelu kopuły bojowej Zakładów Ostrowieckich. Klin osadzony poziomo poniżej jarzma kulistego dla lufy ckm. Kopuła z 1938 roku. Zdjęcie wykonano w Dobieszowicach.

 

Fot. 05. Położenie numeru strzelnicy bojowej kopuły bojowej z 1938 roku Zakładów Ostrowieckich. Zdjęcie wykonano w Nowogrodzie nad Narwią. Kopuła osadzona w stropie schronu u podnóża wzgórza 133.

 

Fot. 06. Numer strzelnicy bojowej kopuły bojowej z 1938 roku Zakładów Ostrowieckich. Zdjęcie wykonano w Nowogrodzie nad Narwią. Kopuła osadzona w stropie schronu u podnóża wzgórza 133.

 

Zakłady Ostrowieckie zaczęły w 1938 roku produkcję nowego typu kopuły bojowej [02]. Wkładka wypełniała zarówno dolną, jaki i górną część strzelnicy (Fot. 03). Rozwiązanie konstrukcyjne dolnej części pozostawiona bez zmian. Lufa ckm, przy zmianie strzelnicy, była każdorazowo wsuwana w jarzmo kuliste. Górna część zamykana była mechanicznie za pomocą stalowego cylindra z przeziernikiem (zabezpieczonym klejonym szkłem).
Wkładka, wypełniająca dolną część strzelnicy, musiała idealnie pasować do wykonanego otworu w ścianie kopuły. Każdą z osobna pasowano do wybranego dla niej czworokątnego otworu strzelnicy o zbieżności w kierunku wnętrza kopuły. Montaż wkładki polegał na wsunięciu jej od zewnątrz do przeznaczonego dla niej otworu i zablokowaniu przy pomocy kształtowego klina o wewnętrzną powierzchnię pancerza. Niezbędne było wykonanie w dolnej części wkładki kanałka na klin w odpowiedniej odległości od czoła wkładki. Czoło wkładki, poprawnie spasowanej do otworu strzelniczego, pokrywało się z zewnętrznym zarysem kopuły. Wprowadzona numeracja pozwalała również uniknąć  problemów podczas eksploatacji i po demontażu wkładek w celu ich konserwacji.  Strzelnicze w kopule jaki i przeznaczone dla nich wkładki otrzymały kolejne numery. Każdej strzelnicy przypisano numer kolejny. Został umieszczony nad strzelnicą. Znak wykonywano znacznikiem (stemplem) na zewnętrznej powierzchni kopuły, powyżej strzelnicy. Na części zachowanych kopuł są nadal widoczne (Fot. 05).
Podczas badań terenowych na terenie 08 Przemyskiego Rejonu umocnionego zwrócono uwagę na wykonaną numerację strzelnic kopuły obserwacyjnej, wyprodukowanej  przez

 

 

Fot. 07. Położenie numeru strzelnicy kopuły obserwacyjnej, wyprodukowanej przez Spółkę Górniczo-Hutniczą Karwina-Trzyniec S.A. w 1939 roku. Zdjęcie wykonano w Dybawce (w pobliżu Przemyśla).

 

Fot. 08. Widok numeru strzelnicy kopuły obserwacyjnej o czesze zakładowej 103 (sygnaturze) wyprodukowanej przez Spółkę Górniczo-Hutniczą Karwina-Trzyniec S.A. w 1939 roku. Zdjęcie wykonano w Dybawce.

 

Spółkę Górniczo-Hutniczą Karwina-Trzyniec S.A. [03] w 1939 roku. Kopuła obserwacyjna z 1939 roku o cesze produkcyjnej 103 otrzymała konstrukcyjną numerację strzelnic narastająco zgodnie z obrotem wskazówek zegara. Natomiast kopuły bojowe na ckm Zakładów Ostrowieckich z wkładkami wypełniającymi dolną część otworu strzelnicy, posiadają numerację wykonaną w przeciwnym kierunku. Posiadały 4 strzelnice. Trzy skierowane były w kierunku przedpola a jedna miała bronić zapola. Najwyższy numer otrzymywała strzelnica obrony zapola.

Wprowadzenie konstrukcyjnej numeracji strzelnic w kopule obserwacyjnej Spółki Górniczo-Hutniczej Karwina-Trzyniec S.A. może sugerować, że przewidywano dalsze prace na wykonaniem oprzyrządowania, umieszczanego w otworze strzelnicy, które przerwała „gorączka” przed zbliżającym się konfliktem zbrojnym z III Rzeszą.  Zgodnie z założeniami do projektu kopuły, przewidywano zastosowanie okna peryskopowego (rodzaj francuskiego episkopu) mocowanego zamiennie z 6 x lornetką polową Kolberga [04] w gnieździe na obwodzie kopuły.

 

Fot. 08. Widok numeru strzelnicy kopuły obserwacyjnej, wyprodukowanej przez Spółkę Górniczo-Hutniczą Karwina-Trzyniec S.A. w 1939 roku. Zdjęcie wykonano w Dybawce.

[01] – Proces technologiczny wykonania strzelnic, otworów o skomplikowanym kształcie, w korpusach kopuł ze stali wysoko stopowych były znacznie utrudnione. Za zgodą komisji odbioru technicznego niektóre błędy wykonawcze mogły być naprawione. Dobrym przykładem może być strzelnica do obrony zapola ze zdjęcia 01. Została skorygowana szerokość górnej części otworu strzelnicy poprzez dospawanie blachy i jej ponownej obróbki ślusarskiej.

[02] – więcej w opracowaniu Kopuła bojowa Z.O. z 1938 roku na ckm 

[03] – więcej w opracowaniu Kopuła dla obserwatora artylerii -1939 r.

[04] – Polskie Zakłady Optyczne S.A. zostały utworzone na bazie „Fabryki Aparatów Optycznych i Precyzyjnych H. Kolberg i s-ka” założonej w 1921 roku w Warszawie. Komisja użyła pierwotnej nazwy PZO.

Serdeczne podziękowania
dla Macieja Cygi Kozaka
za pomoc w realizacji opracowania.

 

 

 

 

 

Układ chłodzenia ckm Maxim wz. 1910 w sowieckiej fortyfikacji

Posted on Posted in Fortyfikacje, Sowiecki schron, Wyposażenie schronu
Linia Mołotowa. Schron artyleryjski na dwie 76 mm armaty i ckm (dalej APK).

 

Fot. 01. Widok ściany izby ckm w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm w kierunku wejścia.

 

Fot. 02. Widok ściany ze strzelnicą ckm od strony wejścia w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm.

 

Fot. 03. Widok ściany ze strzelnicą ckm od strony wejścia dla schronu APK w lustrzanym odbiciu. Po lewej stronie wnęka na wentylator promieniowy.

 

Stanowisko bojowe broni maszynowej NPS-3, stosowane w sowieckiej fortyfikacji stałej, składało się z 7,62 mm ciężkiego karabinu maszynowego Maxim wz. 1910, ustawionego na podstawie fortecznej nowego wzoru z 1939 roku. Lufa standardowego karabinu maszynowego  Maxim wz. 1910 była chłodzona cieczą. W warunkach fortecznych, przy założeniu prowadzenia intensywnego ognia, karabin maszynowy otrzymał standardowy zamknięty układ chłodzenie lufy. Podstawowymi elementami układu były dwa zbiorniki na chłodziwo. Dolny zbiornik ustawiony był na dwóch wypoziomowanych podporach na poziomie posadzki (Fot. 02. 1.). Górny zbiornik, o pojemności 50 litrów z bocznym wodomierzem, umieszczono na dwóch wspornikach, osadzonych w ścianie (Fot. 02. 4). Do przepompowywania chłodziwa między zbiornikami służyła pompa, mocowana na dwóch kotwach (Fot. 02. 2.). Nie zastosowano samoczynnego przepływu ogrzanego chłodziwa w chłodnicy karabinu maszynowego. Zjawisko to było z powodzeń wykorzystywane w polskim układzie chłodzenia ckm, stosowanym w ciężkich schronach fortyfikacji stałej.

Układ chłodzenia wykonano ze stalowych rurek, mocowanych do ściany (Fot. 02. 3.). Jedynie doprowadzenie chłodziwa bezpośrednio do chłodnicy karabinu maszynowego i z chłodnicy wykonywano z elastycznych przewodów. Układ zaworów umożliwiał odcięcie dopływu cieczy chłodzącej przy konserwacji układu lub przy wymianie broni.


Opis do Fot. 02.
1. Położenie dolnego zbiornika układu chłodzenia ckm w schronie do ognia bocznego na dwie armaty i ckm. 2. dwie kotwy do mocowania pompy wodnej, 3. wsporniki rurek układu chłodzenia, 4. wsporniki górnego zbiornika, 5. wsporniki podstawy wentylatora, 6. rura odprowadzająca gazy prochowe na zewnątrz obiektu.


Układ usuwania gazów prochowych.

Izba bojowa ckm posiadała odrębne stanowisko usuwania gazów prochowych. Zadaniem stanowiska było odsysanie gazów prochowych spod komory zamkowej ckm Maxim wz. 1910. Sztywny układ rur stalowych mocowany był do ściany izby za pomocą uchwytów. Gazy prochowe spod komory zamkowej odsysane były za pomocą giętkiego przewodu. Nie mógł utrudniać manewrowania ciężkim karabinem maszynowym na podstawie fortecznej.

Podstawowym elementem układu był wentylator promieniowy. Ustawiony był na podstawie, która mocowana była do dwóch wsporników, osadzonych w ścianie (Fot. 02. 5.).

W izbie bojowej ckm w orylonie mógł być zastosowany wentylator o wydatku 60-150 m3/h. Zapewniał skuteczne usuwanie gazów prochowych poprzez rurę osadzoną w ścianie zewnętrznej schronu (Fot. 02. 6.) przy utrzymaniu warunku zachowania nadciśnienia w pomieszczeniu przez układ napowietrzający. Dla porównania, wydatek niemieckiego standardowego urządzenia filtrowentylacyjnego HES 1,2 do napowietrzania izby bojowej ckm wynosił około 72 m3/h.

Wentylator KP-4B posiadał napęd mechaniczny i ręczny. Napęd z silnika elektrycznego przekazywano bezpośrednio na oś wirnika za pomocą paska klinowego. Przekładnię z napędem ręcznym stosowano tylko w przypadku awarii agregatu prądotwórczego.


  Konfiguracja rozmieszczenia wyposażenia

Opisana konfiguracja rozmieszczenia wyposażenia była jedną z możliwych dla schronów do ognia bocznego na dwie 76 mm armaty ze stanowiskiem ckm w orylonie. Inny wariant rozmieszczenia wyposażenia został zaprezentowany na Fot. 03. Wymagał jednak wykonania niszy w procesie betonowania schronu. Była ona przeznaczona dla wentylatora promieniowego, usuwającego gazy prochowe. Położenie dolnego zbiornika i pompy wodnej układu chłodzenia ckm pozostawało niezmienne względem wejścia do izby. Górny zbiornik ustawiano na wspornikach po drugiej stronie strzelnicy.

 

Rys. 01. Szkic izby ckm w orylonie APK. 1. dolny zbiornik układu chłodzenia, 2. pompa cieczy chłodzącej, 3. wentylator promieniowy na podstawie, 4. rura usuwająca gazy prochowe na zewnątrz schronu.

 

Fot. 04. Podstawa pod dolny zbiornik układu chłodzenia ckm.

 

 

 

Czerpnia powietrza dla pieca

Posted on Posted in Fortyfikacje, Polski schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Schron bojowy II linii obrony w pobliżu miejscowości Nowogród nad Narwią.

 

Fot. 02. Zabezpieczenie wylotu przewodu odprowadzającego powietrze ze schronu, stosowane również na wlotach rur doprowadzających powietrze do pieca grzewczego.
Fot. 03. Czerpnia powietrza nad poziomem gruntu na odcinku ściany chronionej okapem (Schron P 3 w Przyborowie).

Do ogrzewania pomieszczeń schronów bojowych w okresie międzywojennym wykorzystywano piece grzewcze. Polskim fortyfikatorom nie udało się roku dopracować konstrukcji pieca, który podobnie jak niemiecki piec WT 80 (więcej >)  zatwierdzony do stosowania w 1937 roku, stałby się standardowym wyposażeniem obiektów fortecznych. Podstawowym problemem przy ogrzewaniu za pomocą pieców grzewczych gazoszczelnych pomieszczeń o małej kubaturze była konieczność zabezpieczenia niezbędnej ilości powietrza do potrzymania procesu spalania. W większości przypadków powietrze doprowadzano z zewnątrz schronu do komory spalania przy pomocy rury. Wlot rury umieszczano (były odstępstwa od tej zasady) na elewacji schronu. Mógł być chroniony, podobnie jak otwory przewodów odprowadzających powietrze ze schronu, przy pomocy stalowej perforowanej płyty z otworami zabezpieczonymi drucianą siatką (Fot. 02). W schronie P-3 w Przyborowie, wzniesionym w 1939 roku przez Kierownictwo Robót nr 10, wlot czerpni powietrza dla pieca grzewczego umieszczono tuż nad poziomem gruntu (Fot. 03) na ścianie chronionej okapem.

Inne rozwiązanie zastosowano w schronach wznoszonych w pobliżu miejscowości Nowogród nad Narwią przez Kierownictwo Robót Nr 18d. Zagięty ku dołowi przewód doprowadzający powietrze do komory spalania w piecu umieszczono w niszy (dalej czerni powietrza) (Fot. 04). Czerpnie te lokalizowano na tylnych ścianach schronu, mniej narażonych na bezpośredni ostrzał. Na zachowanej części ściany schronu „E” pierwszej linii obrony, czerpnię powietrza do zasilania pieca umiejscowiono tuż nad poziomem gruntu. W schronie „B”, przynależnym do drugiej linii obrony, niszę ta znalazła swoje miejsce na odcinku ściany chronionej okapem (Fot. 05).

 

Fot. 04. Czerpnia powietrza dla pieca w schronie pierwszej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „E”). Została umieszczona tuż nad poziomem gruntu.

 

Fot. 05. Nisza z zagiętym przewodem – czerpnia powietrza dla pieca w schronie drugiej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „E”). Nisza umieszczona na ścianie chronionej okapem.

 

Fot. 06. Nisza z zagiętym przewodem – czerpnia powietrza dla pieca w schronie drugiej linii obrony w Nowogrodzie nad Narwią (schron „B”).

Stanowisko bojowe ckm w schronie o odporności B1 na Pozycji Pomorskiej (1934 r.)

Posted on Posted in Niemiecki schron, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Widok ściany czołowej schronu broni maszynowej z 1934 roku.

Stanowisko bojowe 7,92 mm ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 znajdowało się za 10 cm płytą stalową ze strzelnicą. Płyta stalowa otrzymała wzmocnienie w postaci żelbetowego przedpiersia, które zabezpieczało część płyty przed ostrzałem, wnikaniem pocisków pod fundament  oraz zasypywaniem strzelnicy przez przemieszczoną ziemię podczas ostrzału pociskami większych kalibrów. Odpowiednio ukształtowany nasyp ziemny miał zabezpieczać strzelnicę przed bocznym ostrzałem.

Karabin maszynowy sMG 08 mocowano do podstawy fortecznej na saniach. Całość ustawiona była na blaszanej skrzyni stolika tuż przy płycie 7P7. Stolik kotwiono do posadzki za pomocą 4 śrub. Po lewej stronie stolika zajmował miejsce dowódca broni, który dowodził czterema żołnierzami. Do dyspozycji posiadał przeziernik do obserwacji sektora ostrzału, umieszczony w płycie 7P7. Karabin maszynowy w pozycji spoczynkowej ustawiano skośnie do kierunku prowadzenia ognia. Podstawa forteczna była wycofana w skrajne tylne położenie (Fot. 03). Otwór strzelnicy zamykała przesuwna zasuwa. Przygotowanie do prowadzenia ognia przebiegało przy włączonym oświetleniu. Lampy karbidowe lub naftowe umieszczano standardowo od 1934 roku w niszach (wykonanych w ścianach).

 

Fot. 02. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 na podstawie fortecznej, wycofany do pozycji spoczynkowej [01].

Po prawej stronie stolika zajmował miejsce taśmowy. Miał wspierać celowniczego w prowadzeniu ognia. Na rozkaz dowódcy odsłaniał lub zamykał strzelnicę przesuwając masywną zasuwę, ryglowaną w skrajnych położeniach. Po otwarciu otworu strzelnicy, przy wyłączonym wewnętrznym oświetleniu, celowniczy przesuwał podstawę forteczną do oporu w kierunku płyty tak, aby lufa sMG 08 wysunęła się ze strzelnicy na zewnątrz. Położenie podstawy fortecznej było ryglowane za pomocą dźwigni. Karabin maszynowy znajdował się w pozycji bojowej (Fot. 04). Celowniczy prowadził ogień na podstawie rozkazów dowódcy broni. Łuski wyrzucane są w dół, otworem poniżej komory zamkowej.  Skutecznym sposobem obrony, mimo konieczności prowadzenia walki w maskach przeciwgazowych ze względu na brak dostatecznie szybkiej wymiany powietrza w izbie, było wykonanie płaskich zapór ogniowych.

 

Fot. 03. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 na podstawie fortecznej w pozycji bojowej [01].

Dwóch pozostałych członków załogi miało zabezpieczyć możliwość prowadzenia ognia po przez zabezpieczenie odpowiedniej ilości zataśmowanej amunicji, wody do chłodzenia lufy ckm i części zamiennych. Wszyscy poruszają się w pomieszczeniu pozbawionym oświetlenia (wyłączane jest przy otwartej strzelnicy). Na posadzce izby zalegają dymiące łuski po wystrzelonych nabojach. Utrudniają poruszanie się po izbie bojowej.

 

Fot. 04. Widok w kierunku byłego stanowiska bojowego ckm MG 08 z płytą stalową 7P7.

 


[01] – do prezentacji stanowiska ogniowego dla karabinu maszynowego sMG 08 wybrano zdjęcia z opracowania „Anweisung für die Ausbildung der Infanterie in den ständigen Kampfanlagen” z 1940  roku. Ciężki karabin maszynowy sMG 08 uzyskał traczkę ochronną 429P01 (niem. Schutzschild – więcej w opracowaniu Tarczka 429P01 dla ciężkiego karabinu maszynowego sMG 08 na podstawie fortecznej  oraz stolik innego kształtu.

Jednolita siatka przeciwodłamkowa hrabiego Ledóchowskiego

Posted on Posted in Polski schron, Wyposażenie schronu

 

Fot. 01. Romboidalna jednolita, stalowa siatka przeciwodłamkowa, zwana powszechnie siatką hrabiego Ledóchowskiego.

 

Fot. 02. Sztywne zabezpieczenie przeciwodłamkowe we francuskim schronie, należącym do pasma umocnień zwanych potocznie Linią Maginot. Na zdjęciu zamienne stanowisko dla 47 mm armaty przeciwpancernej i dla dwóch sprzężonych 7,9 mm karabinów maszynowych.

 

Fot. 03. Na zdjęciu pancerz skrzynkowy dla stanowiska 45 mm armaty ppanc, sprzężonej z 7,62 mm ciężkim karabinem maszynowym. Po lewej stronie ściana narażona na ostrzał z zabezpieczeniem przeciwodpryskowym. Zastosowano arkusze blachy stalowej o grubości 4-5 mm, mocowane za pomocą drutu do zbrojenia. Również strop uzyskał zabezpieczenie przeciwodpryskowe. Zastosowano arkusze stalowej blachy, które rozłożono po-między dwuteownikami.

W schronach fortyfikacji stałej, wznoszonych w okresie międzywojennym, stosowano zabezpieczenie przeciwodpryskowe na wewnętrznych powierzchniach ścian zewnętrznych,  narażonych na bezpośredni ostrzał.  Zabezpieczenie przeciwodpryskowe miało chronić załogę obiektu przed rażeniem przez odłamki betonu, powstałe po uderzeniu pocisku większego kalibru po przeciwległej stronie ściany. Rozróżnia się sztywne i elastyczne zabezpieczenie przeciwodpryskowe. W większości przepadków stropy obiektów zabezpieczano przy pomocy arkuszy stalowej blachy rozłożonych pomiędzy belkami, które podtrzymywały strop. Również sztywne zabezpieczenie przeciwodłamkowe mogły otrzymać ściany narażone na bezpośredni ostrzał. Zdjęcie 02 prezentuje izbę bojową bloku bojowego małej grupy warownej „Rohrbach”, wniesionej w 1938 roku. Stosowano połączenia nitowane elementów przeciwodpryskowych. Grupa warowna wchodziła w skład umocnień „Linii Maginot”.

Doświadczenia I wojny światowej wykorzystali również sowieccy fortyfikatorzy. Standardowym zabezpieczeniem ścian narażonych na ostrzał były arkusze blachy stalowej (Fot. 03), umieszczone pomiędzy pionowymi dwuteowymi belkami nośnymi. Arkusze blachy zostały dodatkowo usztywnione poprzez stalowy drut, mocowany do zbrojenia ściany.

Również polscy fortyfikatorzy w okresie międzywojennym poszukiwali optymalnego zabezpieczenia załogi schronu przed oddziaływaniem odłamków betonu ze ścian narażonych na bezpośredni ostrzał nieprzyjaciela. Preferowanym rozwiązaniem, po przeprowadzonych badaniach doświadczalnych pod koniec 1935 roku, było zastosowanie siatki przeciwodpryskowej jako elastycznego zabezpieczenia. Arkusze jednolitej siatki układano bezpośrednio na wewnętrznym szalunku ściany przed procesem betonowania. Kolejne arkusze powinny na siebie zachodzić i być połączone drutem. Przewidywano mocowanie siatki do prętów zbrojeniowych.
Jednolita siatka przeciwodpryskowa widoczna jest jedynie w pomieszczeniach nieotynkowanych. Świetnie zachowała się w nieukończonym schronie broni maszynowej do ognia dwubocznego, wzniesionym w pobliżu miejscowości Gliniski pod Augustowem [01]. Budowa schronu rozpoczęła się w lipcu 1939 roku i nie została ukończona przed wybuchem wojny. Zdjęcie 04 prezentuje aktualny stan zachowanie nieotynkowanej izby.

 

Fot. 04. Na zdjęciu nieukończona izba w polskim schronie broni maszynowej do ognia dwubocznego z 1939 ro-ku. Są widoczne pozostałości siatki przeciwodpryskowej, gdyż izba nie zostało otynkowana.

 

Jednolitą (monolityczną) stalową siatkę produkowano z arkuszy blachy o różnej grubości. Na arkuszu wykonano szeregi równoległych, wzajemnie przesuniętych nacięć. Następnie arkusz blachy poddawany był rozciąganiu w kierunku prostopadłym do wykonanych nacięć aż do momentu uzyskania oczek o kształcie rombu o żądanych wymiarach. „Oczka” siatki prezentuje tytułowe zdjęcie, wykonane w polskim schronie z 1936 roku. Powszechnie nazywano ją siatką Ledóchowskiego. Uznanym producentem była „Polska Fabryka Siatki Jednolitej Hrabiego Stanisława Ledóchowskiego SA”, Siedziba firmy znajdowała się przy ulicy Przemysłowej na Powiślu w Warszawie. Fabryka świetnie prosperowała od 1910 roku pod zarządem Stanisława Ledóchowskiego do zakończenia Wielkiej Wojny [02] Produkowała jednolitą siatkę z blach o grubości od 0,5 mm do 4,5 mm w 25 różnych wariantach oczek od 10 do 150 mm.


[01] – Schron został opisany w opracowaniu: Schron bojowy – Gliniski II.

[02] – Zarządzeniem prezesa Centralny Urząd Drobnej Wytwórczości, z dniem 11 października 1950 roku ustanowiono przymusowy zarząd państwa nad przedsiębiorstwem „Fabryka Siatki jednolitej. St. Ledóchowski sp. Z o.o. w Warszawie, ul. Przemysłowa 24 (Monitor Polski, Nr A-114/poz. 1434, str. 914).

Rury głosowe w polskim schronie z 1936 roku

Posted on Posted in Polski schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Wejście do kopuły obserwacyjnej z 1936 roku w modlińskim schronie. Poprzez podest kopuły [01] poprowadzono rury głosowe.
Fot. 02. Rury głosowe. Punkt dowodzenie w izbie załogi w dolnej kondygnacji schronu.

W listopadzie i grudniu 1936 roku przeprowadzono w polskim schronie bojowym, zlokalizowanym na zapolu grupy fortecznej Carski Dar modlińskiej twierdzy, badania doświadczalne z zakresu ogólnie pojętej obrony przeciwgazowej.

Konstrukcja schronu pochodzi z 1935 roku. Zgodnie z warunkami wykonawczymi (karnetem) schron został wyposażony w wewnętrzną łączność przy pomocy rur głosowych. W polskiej fortyfikacji stałej ten sposób łączności popularnie nazywany był telefonem fonetycznym. Punkt dowodzenia zlokalizowano w dolnej kondygnacji. Fotografia 01 prezentuje zestaw rur wyprowadzonych ze stanowiska obserwacyjno-bojowego w kopule (zgodna z instrukcją fort. 15/1936). Podczas prowadzenia ognia z izby bojowej dla ciężkiego karabinu maszynowego za niegazoszczelnym pancerzem pionowymi stwierdzono:

– przenikanie gazów prochowych (CO) z izb bojowych poprzez rury głosowe do punku dowodzenia,
– brak możliwości porozumiewania się ze względu na panujący hałas.


[01] – Zastosowano niestandardowy sposób zamykania włazu do kopuły w polskiej fortyfikacji. Klapa włazu do kopuły otwierana na zewnątrz.

Zrzutnia ręcznych granatów w czechosłowackiej fortyfikacji

Posted on Posted in Czechosłowacki schron, Fortyfikacje, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Zrzutnia granatów z zamknięciem, stosowana w czechosłowackiej fortyfikacji okresu międzywojennego.

 

Fot. 02. Stanowisko obrony bezpośredniej. (od lewej) zrzutnia granatów z zamknięciem, wlot otworu na peryskop do obserwacji martwego pola, peryskop, strzelnica broni ręcznej.
Rys. 01. Zastosowanie zrzutni granatów. Wariant W1 – dla dwukondygnacyjnego schronu z rowem diamentowym. Zastosowano ten sam kąt pochylenia rury zrzutni dla wszystkich podstawowych grubości ścian. Wariant W2 – dla jednokondygnacyjnego schronu. Zastosowano zróżnicowany kąt pochylenia rury zrzutni w zależności od grubości ściany (na podstawie archiwalnego rysunku z 2.09.1936 roku).

 

Granátový skluz – to cze­skie okre­śle­nie zrzut­ni gra­na­tów [01]. W cze­cho­sło­wac­kiej fortyfikacji stałej za­czę­to ją stan­dar­do­wo sto­so­wać w nowo bu­do­wa­nych obiek­tach od 1937 roku, zgodnie z projektem z 1936 roku. Jej za­da­niem była bez­po­śred­nia obro­na oto­cze­nia schro­nu, które znaj­do­wa­ło się w mar­twym polu ostrza­łu strzel­nic. Pro­blem nad­zo­ru mar­twych pól w obiek­tach for­ty­fi­ka­cji sta­łej roz­wią­za­no przy po­mo­cy optycz­ne­go pe­ry­sko­pu. Obiek­tyw pe­ry­sko­pu wy­su­wa­ny był na ze­wnątrz obiek­tu po­przez sko­śnie osa­dzo­ną rurę w ze­wnętrz­nej ścia­nie schro­nu.

Zrzut­nia po­sia­da ma­syw­ne uchyl­ne za­mknię­cie, które chro­ni­ło ob­słu­gu­ją­ce­go ją żoł­nie­rza przed ob­ra­że­nia­mi w wy­ni­ku przed­wcze­snej eks­plo­zji gra­na­tu. Klapę, za­bez­pie­cza­ją­cą wlot zrzut­ni, można było uchy­lić po wcze­śniej­szym jej od­ry­glo­wa­niu po­przez prze­su­nię­cie w płasz­czyź­nie czoła zrzut­ni (po skosie w dół). Klapa, po opuszczeniu, opadała pod własnym ciężarem i samoczynnie ryglowała się dzięki zastosowaniu dwóch spiralnych sprężyn. Dlatego też podczas osadzania zrzutni granatów należało zachować odchylenie oś obrotu klapy od pionu mniejsze niż 45 stopni. Zamknięcie zrzutni osadzone było na staliwnej rurze o średnicy 100 mm. Zrzutnię granatów osadzano sko­śnie w ścia­nie ze­wnętrz­nej.

Opracowano dwa warianty zastosowania zrzutni granatów. Wariant W 1 (Rys. 01) dotyczył dwukondygnacyjnych schronów z rowem diamentowym. Ówczesna standardowa głębokość rowu w czechosłowackiej fortyfikacji stałej wynosiła 3,00 metry. Zrzutnię granatów osadzano w wybranym pomieszczeniu górnej kondygnacji na wysokości około 80 cm nad poziomem posadzki. Rura zrzutni granatów umieszczona była skośnie w ścianie pod kątem 45 stopni niezależnie od grubości ściany.

Wariant W 2 (Rys. 01) dotyczył zastosowania zrzutni granatów w schronach jednokondygnacyjnych. W tym przypadku osadzano ją na wysokości od 160 do 170 cm nad poziomem posadzki. Rura zrzutni granatów umieszczana była skośnie w ścianie o grubości w zakresie od 80 do 125 cm pod kątem 40 stopni. Tylko w przypadkach grubości ścian wynoszącej 150 cm stosowano 35 stopniowy kąt pochylenia. Wylot rury znajdował się około 50 cm nad poziomem gruntu. Tam też wy­ko­ny­wa­no be­to­no­wą wy­lew­kę. Była nie­zbęd­na dla ini­cja­cji ude­rze­nio­we­go za­pal­ni­ka cze­cho­sło­wac­kie­go ręcz­ne­go gra­na­tu wz. 34 [02], jed­ne­go z dwóch typów bę­dą­cych na uzbro­je­niu sił zbroj­nych Cze­cho­sło­wa­cji. Wlot zrzut­ni znaj­do­wał się wyjątkowo wysoko, tak aby gra­nat wz.34 posiadał niezbędny czas na uzbrojenie się oraz osiągnięcia od­po­wied­niej pręd­ko­ści, nie­zbęd­nej do ini­cja­cji ude­rze­nio­we­go za­pal­ni­ka. Prze­pro­wa­dzo­ne próby ujaw­ni­ły za­wod­ność za­sto­so­wa­ne­go roz­wią­za­nia. Gra­nat, wy­jąt­ko­wo bez­piecz­ny dla ob­słu­gu­ją­ce­go, nie mógł być sto­so­wa­ny do walki na ma­łych od­le­gło­ściach. Zastosowany za­pal­nik ude­rze­nio­wy nie gwa­ran­to­wał sku­tecz­ne­go za­dzia­ła­nia w przy­pad­ku zbyt małej pręd­ko­ści lub ude­rze­nia w mięk­ki grunt.

Za­ist­nia­ły pro­blem roz­wią­za­ła opra­co­wa­na na po­cząt­ku 1938 roku nowa kon­struk­cja gra­na­tu z pi­ro­tech­nicz­nym za­pal­ni­kiem cza­so­wym.  Po­my­sło­daw­cą był cze­ski in­ży­nier Ja­ro­slav Ve­lin­sky. Gra­nat wz. 38 wpro­wa­dzo­no na uzbro­je­nie w kwiet­niu 1938 roku.

 

Fot. 03. Zdjęcie pokrywy zrzutni granatów zamieszczone na portalu aukcyjnym „Aukro” (https://aukro.cz). Po prawej stronie dwie spiralne sprężyny powodujące ryglowanie się pokrywy w pozycji „zamknięte”.

 

Fot. 04. Zdjęcie pokrywy zrzutni granatów zamieszczone na portalu aukcyjnym „Aukro” (https://aukro.cz).

 


[01] –  Opracowanie aktualizowano w dniu 1.09.2020 r.
[02] – Więcej w opracowaniu o ręcznych granatach – Ruční granáty – Jan Kara

 

Podziękowania dla pana Vladek Vacha
za udostępnienie dokumentacji archiwalnej
czechosłowackiej zrzutni granatów.

Schrony bierne odcinka obrony między jeziorami Dołgie – Bielsko (Pozycja Pomorska – 1934)

Posted on Posted in Fortyfikacje, Niemiecki schron, Wyposażenie schronu
Fot. 01. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku z odcinka obrony pomiędzy jeziorami Dołgie i Bielsko (Pozycja Pomorska).
Rys. 01. Schron bierny z 1934 roku z odcinka obrony od jeziora Dołgie do jeziora Bielsko (Pozycja Pomorska). 1. wejście do schronu zamykane drzwiami starszego typu, 2. wyjście ewakuacyjne, 3. zamknięcie przewodu wentylacji grawitacyjnej odprowadzającego powietrze na zewnątrz schronu, 4. zamknięcie przewód kominowego, 5. nisza na złącze ziemnego kabla telefonicznego, 6. doprowadzenie kabla telefonicznej sieci polowej, 7. nisza oświetleniowa, 8. nisza na składany stół, 9. wnęka magazynowa w posadzce schronu.

 

Na odcinku obrony od jeziora Dołgie do jeziora Bielsko Pozycji Pomorskiej wybudowano  14 schronów biernych w 1934 roku. Wszystkie otrzymały sygnaturę „Br” i jednolitą numerację od 1 do 14 narastająco z południa na północ. Schrony bierne wykonano w klasie odporności C. Posiadają jedną izbę na planie czworokąta o wymiarach 297 x 397 cm. Na krótszej ścianie czworokąta (tylnej ścianie schronu) wykonano wejście. Zamykane było stalowymi drzwiami starszego typu 80 x 110 cm (szerokość x wysokość). Na tylnej ścianie, tuż nad posadzką, wykonano niszę na złącze kabla sieci telefonicznej oraz doprowadzenie kabla polowej sieci telefonicznej.

Schrony bierne nie otrzymały jednolitego wyposażenia. Tylko obiekty o numeracji od 1 do 4 [01], znajdujące się w południowej części odcinka między jeziorami Dołgie i Bielsko, wyposażono w wyjście ewakuacyjne [02] w tylnej ścianie (Fot. 02) oraz niszę magazynową na amunicję, wykonaną w posadzce schronu.

W pierwszym okresie eksploatacji opisywane schrony bierne wyposażono jedynie wentylację grawitacyjną. Wszystkie otrzymały przewód odprowadzający „zużyte” powietrze na zewnątrz schronu (Fot. 02). Przewód posiadał standardowo uniwersalne gazoszczelne [03] zamknięcie (Fot. 07).

 

Fot. 02. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 2. W ścianie umieszczono (od lewej): wyjście ewakuacyjne, przewód odprowadzający powietrze na zewnątrz schronu z napisem „Entlüftung”, poniżej zamknięcie przewodu kominowego z napisem „Ofenrohr”, nisza na złącze telefoniczne dla kabla ziemnego oraz doprowadzenie kabla łączności polowej, wejście do schronu.

 

Fot. 03. Naroże schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 2. W pierwotnym wyposażeniu znajdował się składany stół, chowany w niszy ściennej. Powyżej nisza oświetleniowa. W posadzce nisza magazynowa, przykrywana deskami podłogowymi.

 

Zamknięcie (Fot. 06) osadzano w górnej części ściany i oznaczano go napisem „Entlüftung”. Schrony o numeracji powyżej 4, otrzymały uzupełniający przewód doprowadzający powietrze (Fot. 04), zapewniający wentylację grawitacyjną w szczelnie zamkniętym pomieszczeniu. Oznaczano go napisem „Belüftung”. Z niezrozumiałych względów umieszczano go zaraz poniżej przewodu odprowadzającego powietrze na zewnątrz (Fot. 05). Podczas późniejszej modernizacji (najwcześniej w 1937 roku) schrony otrzymały urządzenia filtrowentylacyjne HES, zapewniające wymuszony obieg wentylacji. Urządzenie uruchamiano w cyklach 10 minutowych. W ścianie pozostały kotwy do mocowania podstawy tego urządzenia. Przewód z napisem „Entlüftung” wykorzystywano jako przewód doprowadzający powietrze do urządzenia filtrowentylacyjnego HES.

 

Fot. 04. Rozmieszczenie elementów wentylacji grawitacyjnej na tylnej ścinie schronu o sygnaturze Br 9. Zachowały się haki do zawieszenia hamaków oraz zaczepy podtrzymujące składane prycze.

Prawdopodobnie podczas tej samej modernizacji (najwcześniej w 1937 roku) zamontowano piętrowe prycze dla 12 żołnierzy. Wyeliminowano podwieszane pod stropem hamaki. W części schronów zachowały się zarówno zaczepy na łańcuchy podtrzymujące prycze i haki hamaków (Fot. 04). Haki mocowano do stropu tuż przy ścianie schronu.

Stałym wyposażeniem schronu był piec okopowy. Wszystkie schrony otrzymały przewód kominowy z wewnętrznym zamknięciem. Przewód oznaczano napisem „Ofenrohr”.  W ścianie schronu wykonano jedną lub trzy płytkie wnęki o głębokości około 9 cm. W dużej mieścił się składany stół a w dwóch małych składane ławy.

 

Fot. 05. Tylna ściana schronu biernego z 1934 roku o sygnaturze Br 5. W ścianie umieszczono (od lewej): zamknięcie przewodu kominowego z napisem „Ofenrohr”, nisza na złącze telefoniczne dla kabla ziemnego oraz doprowadzenie kabla łączności polowej, wejście do schronu. W bocznej ścianie umieszczono dwa przewody wentylacji grawitacyjnej z zamknięciami.

 

Fot. 06. Czołowa ściana schronu biernego Br 5 z 1934 roku  z wnękami ma wyposażenie.

W 1934 roku schrony otrzymały nisze oświetleniowe (Fot. 03). Umieszczano w nich lampy karbidowe lub naftowe.

 

Fot. 07. Uniwersalne zamknięcie przewodu wentylacyjnego.

 

[01] – Schron bierny o sygnaturze Br 4 znajduje się po północnej stronie drogi Dołgie-Dyminek. Tu też następuje zmiana sygnatur schronów bojowych z „D” na „De”. Ostatni ze schronów odcinka D posiada numer 18. Pierwszy schron odcinka De posiada oznaczenie De 19.
[02] – Więcej na temat wyjścia ewakuacyjnego: Konstrukcję wyjścia ewakuacyjnego opisano w opracowaniu: Wyjście ewakuacyjne – Notausgang .
[03] – Więcej na temat uniwersalnego zamknięcia w opracowaniu: Zamknięcie przewodu wentylacyjnego lub kominowego